|
Forum Klubu ROVERki.pl
|
 |
Rover serii 75, MG ZT - [R75/ZT] Podgrzewana kierownica
j0zek - Wto Lis 14, 2017 20:04 Temat postu: [R75/ZT] Podgrzewana kierownica Witam, czy spotkał się ktoś z Was z tematem w w/w autach zrobienia kierownicy podgrzewanej?
Jak by miała wyglądać taka instalacja? Czy są jakieś gotowe maty z oplotem do owinięcia koła kierownicy? Na to by można obszyć nową skórą, tylko jakby to zestroić z istniejąca instalacją?
Macie jakieś pomysły?
prebenny - Wto Lis 14, 2017 20:33
Problemem nie jest mata. Problemem jest zasilanie tej maty. Raczej nie puścisz jej po oryginalnej taśmie kierownicy (a przynajmniej ja bym nie kombinował), bo możesz dostać fangę w nos z poduchy powietrznej jak jakaś zwora/zakłócenie się zrobi.
dzelo23 - Wto Lis 14, 2017 20:45
Ja bym spróbował wykorzystać do tego kable od sterowania tempomatem albo radiem.
sash997 - Wto Lis 14, 2017 21:21
troche za cienkie żyły w taśmie są na ogrzewanie...
mocu - Wto Lis 14, 2017 21:57
Zawsze można jeszcze owinąć kierownicę wężem i podpiąć się do webasta, lub nagrzewnicy
prebenny - Sro Lis 15, 2017 08:47
Jedyna w miarę sensowna opcja to na 'kabelek' - mata w kierownicy i jakaś wtyczka w nieprzeszkadzającym miejscu i pod zapalniczkę - ale maty musiałyby być dość mocne żeby w minutę nagrzać kierę żeby nie ziębiła, bo jeździć się tak nie da.
W każdym razie skłania się wszystko ku temu, że nie ma jak tego sensownie ogarnąć.
nanab - Sro Lis 15, 2017 16:35
Kiedyś chciałem takie coś zrobić w innym samochodzie, kierownica owinięta drutem pod tapicerką i prosty komutator między nią i osłoną kolumny.
prebenny napisał/a: | Jedyna w miarę sensowna opcja to na 'kabelek' - mata w kierownicy i jakaś wtyczka w nieprzeszkadzającym miejscu i pod zapalniczkę - ale maty musiałyby być dość mocne żeby w minutę nagrzać kierę żeby nie ziębiła, bo jeździć się tak nie da. |
Trzeba tylko dobrze planować trasę żeby nie było po drodze żadnych zakrętów
Punx - Czw Lis 16, 2017 12:21
Jakoś w innych autach podgrzewanie jest realizowane za pomocą cienkich przewodów z taśmy właśnie ... wiem bo taką taśmę z wyprowadzanymi pinami i odpowiednim modułem kupowałem do wieśwagena ... pamiętajmy że mówimy o podgrzewaniu a nie o grzaniu, w oryginale taka kiera nagrzewa się do kilkunastu stopni, efekt jest zupełnie inny niż grzanie matami dupska i pleców w podgrzewanych fotelach. W przypadku kierownicy chodzi o nagrzanie jej do temperatury która nie będzie powodowała uczucia zimna na rękach, ale samych zimnych rąk nie ogrzejemy ... samo podgrzanie skórzanej kiery trwa ok 45-60 sek, potem ręce się przyzwyczajają i nie czuć już efektu "ciepłej kiery".
dorotamax1 - Pią Lis 17, 2017 20:42
Kup sobie rękawiczki i po sprawie.
j0zek - Nie Lis 19, 2017 18:00
dorotamax1 napisał/a: | Kup sobie rękawiczki i po sprawie. |
No, że też na to nie wpadłem ! Może auto sprzedam, bo w sumie mogę autobusem dojeżdżać do pracy 35km w jedną stronę?
|
|