Wysłany: Pon Lis 21, 2011 20:05 [R200] silnik zgasł podczas jazdy
Typ: Si Rodzaj silnika: benzyna Pojemnosc silnika: 1.4 16v Rok produkcji: 1996
Cześć wszystkim.
Trzy tygodnie temu stałem się szczęśliwym nabywcą Roverka. Generalnie wszystko z nim ok, wszyscy "fachowcy" twierdzą, że zakup się udał. Jednak dzisiaj coś mnie zaniepokoiło, być może ktoś z Was będzie w stanie mi pomóc, mam nadzieję, że to bzdura... Mianowicie dziś podczas jazdy, jadąc już na gazie (sekwencja) instalacja zaczęła piszczeć (ponoć te czujniki czasem zwyczajnie głupieją). Wyłączyłem ją, po kilku sekundach znów włączyłem, a po chwili zgasł silnik. Zjechałem, próbuję odpalić, dławił się ale udało się za trzecim razem (tak jakby akumulator). Kontynuowałem jazdę po chwili już spowrotem na gazie, bez problemu dojechałem do domu. Dodam, że w butli gazu około połowa więc nie ma mowy o jego wyczerpaniu. Tydzień temu byłem na rutynowym przeglądzie instalacji i mechanik zapewnił mnie, że wszystko z instalacją ok.
Od zakupu pod maską nic jeszcze nie wymieniłem, po mału zabieram się za rozrząd, płyny bez zarzutu.
Dlaczego silnik zgasł, co może być przyczyną? Od czego powinienem zacząć sprawdzać? Chyba że to jakaś jednorazowa bzdura, i nie powinienem się przejmować... Co myślicie?
Bardzo proszę o pomoc i z góry dzięki...
SPAMU¦
Wysłany: Pon Lis 21, 2011 20:05 Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)
Nie mam lpg, nie za bardzo moge pomoc, moze przewody, swiece? Gdyby Ci nie zapalil to mozna by stwierdzic, ze kopulka i palec rozdzielacza. Moze jesli to jednorazowy incydent to nie warto sie przejmowac? To tylko maszyna
Jasne, też tak bym do tego podszedł jednak to było przy 50km/h kiedy dopiero się rozpędzałem, gorzej kiedy się to zdarzy znów - incydentalnie - przy 140km/h na A4, która często jeżdżę... zakładam, że to coś od kontrolki lpg, bo to ona pierwsza zaczęła szaleć. Może jednak komuś się coś takiego przydarzyło ? help
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
to ja zaś mam problem taki, że jadę na 5 biegu i jak chcę zredukować nap. na 4 ( wciskając sprzęgło ) to obroty potrafią spaść do 200 +\- i wrócić na odpowiednie, a czasem potrafi zgasnąć całkowicie. Po zgaśnięciu też mam problem z odpaleniem, 2 próba i chwyci. Ale strach bo też lecę z 120 i tu nagle klapa
Tak samo na wstecznym, jak operuje sprzęgło - gaz, sprzęgło - gaz to obroty mi fest spadają i zaś wzrastają tak jak by chciał zgasnąć.
Dzieje się to tylko na Gazie, przynajmniej na razie tak zaobserwowałem jutro sprawdzę na benzynie.
Aha i czasami jak podjadę do skrzyżowania i wcisnę sprzęgło, to obroty trochę pofalują w granicach od 700 do 1000 i po chwili się uspokoją. Też na Gazie.
Pomógł: 7 razy Dołączył: 04 Paź 2010 Posty: 151 Skąd: Przemyśl / Kraków
Wysłany: Pon Lis 21, 2011 21:50
mi ostatnio jak jechałem kontrolka od LPG zaczęła piszczeć kilka razy i się wyłączył gaz i przeszedł na benzynę, więc silnik mi nie zgasł, a po kliknięciu znowu przełączył mi się na LPG, ale tylko raz tak miałem.
Ileś tam sygnałów oznacza u mnie wymianę filtrów, albo żebym się zgłosił do serwisu. Ale póki co wszystko działa, to nic z tym nie robię.
A jaką masz instalację ?
ja podobnie - sekwencja. A powiedzcie mi bo gdzieś tam słyszałem, czy ma to jakiekolwiek znaczenie tj kiedy mi kontrolka lpg zaczęła wyć, wyłączyłem ją i przy powtórnym włączaniu trzymałem nogę na pedale gazu - wtedy zgasł - a ktoś mi kiedyś mówił, żeby włączając lpg nie trzymać nogi na pedale gazu... Może to mieć znaczenie czy to bzdura?
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
No, to może mój problem rozwiązany.. A powiedz mi Tommku często Ci kontrolka lpg "świruje" podczas jazdy? Mam tu na myśli np wycie lub wyłączenie się kiedy powiedzmy tankowałeś gaz 50km albo 100km wcześniej?
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
bobo_kozak,
Jeśli jest jakiś problem z instalacją LPG, to samochód przełącza się na PB. Nie powinien wtedy zgasnąć. Ile masz PB w baku?
A na falowanie obrotów polecam wszystkim czyszczenie przepustnicy i silniczka krokowego. To na początek. Nakład finansowy niewielki, a często ta czynność pomaga.
W pierwszym momencie też pomyślałem 'koniec benzyny". Ale nie ma opcji, zajechałem do domu i odpalałem go jeszcze kilka razy na benzynie, zrobiłem kółko wokół osiedla - bez problemu
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
Witam, mogę wtrącić 3 grosze. Jeżdżę trzecim autem na gaz i wygląda mi to na wtryskiwacze gazowe - pasowało by je przeczyścić i wyregulować po tym zabiegu u dobrego gazownika. Znając życie będziesz miał ustawiony sterownik na przejście z Pb na LPG przy 30 stopniach, a to przy obecnych temperaturach i "zmazutowanych" wtryskiwaczach może być problemem.
Pisk, który słyszysz to jest błąd sterownika gazu.
Zaznaczam że może to być prawdopodobna przyczyna.
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum