Forum Klubu ROVERki.pl :: [R416]Problem z odpalaniem.
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
[R416]Problem z odpalaniem.
Autor Wiadomość
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Nie Sty 29, 2012 22:41   [R416]Problem z odpalaniem.
Rodzaj silnika: benzyna Pojemnosc silnika: 1.6 Rok produkcji: 1996

Witam.

Pojawił się u mnie problem z odpalaniem. Pewnego ranka przy próbie odpalenia auto dawało objawy wyczerpanego akumulatora. Podładowałem i odpalił. Następnie przejechalem jakies 5 km i potem stał stał jakieś 24 h i rano znowu to samo. Więc do roboty pieszo. Wracając z pracy postanowiłem zakręcić jeszcze raz . Za pierwszym razem nic , gasnące lampki i cicho. Za drugim przekręceniem jakoś odpalił. Zgasiłem go i zapaliłem ponownie , odziwo odpalał na dotyk. Proszę o porade , myślicie że to aku czy coś innego z prądem ??

Pozdrawiam.
 
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Nie Sty 29, 2012 22:41   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
magik 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 21
Skąd: Wołomin



Wysłany: Pon Sty 30, 2012 09:26   

Sprawdź klemę, może trzeba dokręcić. Akumulator też może być padnięty.
 
 
darek_wp 




Pomógł: 248 razy
Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 1651
Skąd: Maciejowa, Nowy Sącz



Wysłany: Pon Sty 30, 2012 11:42   

Sprawdź połaczenia masy aku do nadwozia, styk klem i naładuj dobrze akumulator.
_________________
.: Podpis użytkownika wymaga edycji :.
 
 
 
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Wto Sty 31, 2012 22:26   

Sprawdzilem mase i poprawiłem sposób jej zamontowania bo była nieco luźna , wymienilem klemy. Akumulator naładowany a rano i tak za pierwszym razem rozrusznik słabo kręci. Kręci wolno jakby nie miał mocy zakręcić wałem , jednak gdy już odpale i zgasze silnik to już kręci normalnie. Może być to problem z rozrusznikiem ?
 
 
 
hanka 




Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 44
Skąd: Górki



Wysłany: Wto Sty 31, 2012 22:44   

podobnie miałem w swoim R420 i to byłą wina padniętego aku, a w służbowym escorcie wina rozrusznika, zacząłbym od aku.
 
 
 
Hrabia 




Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 444
Skąd: Lublin

Rover 45

Wysłany: Wto Sty 31, 2012 22:53   

Przyczyn może być kilka.

1. Mała moc rozruchowa akumulatora
2. Słabej jakości olej (przy tych mrozach może gęstnieć)
3. Płyn chłodniczy w jednym z cylindrów.

Myślę że 1 pkt. można wykluczyć bo tyle to sam pewnie wiesz.
Na pkt 2 sam się przejechałem kiedy wlałem do silnika olej ORLEN. W mroźne dni dało się wyczuć że silnik się męczy przy rozruchu ale żeby gasły kontrolki... aż takich kłopotów nie miałem.

Jeśli masz jakiś np. poranek w miarę wolny to przed odpaleniem po nocnym postoju to weź się za wykręcenie świec. Sprawdź po kolei cylindry za pomocą np. patyczków do uszu (tylko na jakimś przedłużeniu żeby dosięgnął tłoka) czy w którymś nie zebrał się płyn.
Miałem identyczne objawy.
Przekręcenie wału w takiej sytuacji jest bardzo trudne dla rozrusznika... no fizyka no :) i może skończyć się skrzywieniem korbowodu jeśli masz pecha ;)

Możesz też (dot. pkt 3) to sprawdźić w inny sposób.
Przetocz auto na jakimś wyższym biegu bez odpalania. Po otwarciu zaworów wydechowych płyn spłynie z cylindra do wydechu i wtedy powinien zapalić.
Oczywiście wtedy uszczelka kolektora dolotowego do wymiany a jeśli to nie poprawi Twojej sytuacji to do wymiany uszczelka głowicy.

Oby jednak chodziło o pkt 1 lub 2 :)
_________________
01100011 01101111 01110011 01110011 01101001 01100101 01110000 01110010 01111010 01111001
01101010 01100101 01100010 01100001 01101100 00111111
 
 
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Wto Sty 31, 2012 23:00   

Dzięki za porady , napisze tylko że on tak słabo kręcił jak było jeszcze ciepło.

Jeśli miałbym wode w cylindrach to czy nie powinno mi jej ubywać ?? Kontroluje i trzyma poziom.
 
 
 
Hrabia 




Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 444
Skąd: Lublin

Rover 45

Wysłany: Wto Sty 31, 2012 23:09   

W takim razie żaden z 3 punktów Cię nie dotyczy. I dobrze :)
W R45 jest chyba 3 kable masowe... jeden na pasie przednim, drugi przy bloku silnika (od strony grodzi) i chyba jeszcze jakiś trzeci ale nie pamiętam gdzie. Może poszukaj pozostałych dwóch.

Jeśli masz miernik to spradź sobie prąd w aku przy zgaszonym silniku. Sprawdź też podczas rozruchu i w czasie pracy silnika.

Nie pamiętam jakie powinny być poprawne wartości ale poszukam i dam znać.

Wiem na 100% że podczas pracy na biegu jałowym na aku jest ok 14V.
_________________
01100011 01101111 01110011 01110011 01101001 01100101 01110000 01110010 01111010 01111001
01101010 01100101 01100010 01100001 01101100 00111111
 
 
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Czw Lut 02, 2012 17:21   

Postaram się odszukać te masy. Jeśli chodzi o napięcia to jutro sprawdze w pracy (o ile odpali rano) ;]

[ Dodano: Czw Lut 02, 2012 08:13 ]
No i nie zdążyłem sprawdzić . Zabrałem aku na noc do domu , rano wkładam a tam oczywiście wyje alarm bo kluczyk rozkodowany. Juz tracę cierpliwość do tego auta . . .

[ Dodano: Czw Lut 02, 2012 17:21 ]
Jako że chce przeprowadzic akcje kodowania pilota i wiem ze bedzie mi kilkakrotnie w tym czasie wył alarm , mam pytanko. Podpowiedzcie jak mozna wyłączyć samą syrene co by mi sąsiedzi doniczek na auto nie rzucali ??
 
 
 
Alexi 




Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 584
Skąd: Przejdź do mapy

Rover 45

Wysłany: Czw Lut 02, 2012 17:26   

up.
_________________
0-100 km/h - 8,25 sec!
'Nie pałuj gdy silnik Twój zimny jest'
 
 
Hrabia 




Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 444
Skąd: Lublin

Rover 45

Wysłany: Czw Lut 02, 2012 21:53   

Może zwyczajnie zamknij wszystkie drzwi w aucie przed założeniem akumulatora?
Powiem Ci że nie mam pewności czy to coś da ale sprawdzić możesz :)
Tylko kluczyków nie zostaw w aucie.

Nie miałem bardzo możliwości sprawdzić tego prądu w aku ale jutro napiszę jak to wygląda u mnie.
_________________
01100011 01101111 01110011 01110011 01101001 01100101 01110000 01110010 01111010 01111001
01101010 01100101 01100010 01100001 01101100 00111111
 
 
bizon 




Pomógł: 108 razy
Dołączył: 01 Maj 2010
Posty: 2093
Skąd: Poznań

Rover 400

Wysłany: Czw Lut 02, 2012 22:34   

Cytat:
Powiem Ci że nie mam pewności czy to coś da ale sprawdzić możesz :)

To nic nie da.

Hrabia napisał/a:
Tylko kluczyków nie zostaw w aucie.

Chyba sie nie da, drzwi kierowcy zawsze beda odbijac rygiel
Czaja napisał/a:
Podpowiedzcie jak mozna wyłączyć samą syrene

Mozna by przekaznik od klaksonu wyciagnac, ale i tak sie zalaczy alarm i beda kierunki migac i nie wiem czy wtedy zsynchronizujesz pilota
 
 
 
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Pią Lut 03, 2012 00:17   

próbowałem kilka razy przy wyjącym alarmie i nie się nie zakodował niestety . Następnie wyciągłem bezpiecznik od klaksonu co spowodowalo brak dzwieku alarmu ale tez mi sie nie udało zakodować. Rano spróbuje jeszcze raz na spokojnie.
 
 
 
FatMatic 




Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 120
Skąd: Przejdź do mapy

Rover 400

Wysłany: Pią Lut 03, 2012 07:34   

spróbuj z kluczykiem tak jak w przypadku wymiany baterii w pilocie:

Squid napisał/a:
Prawidłowa synchronizacja pilota:
' 1. Ostrożnie otworzyć obudowę pilota monetą lub małym wkrętakiem, poczynając od ucha. Należy zwracać szczególną uwagę na uszczelkę między dwiema częściami obudowy oraz nie dopuścić do zabrudzenia bądź zawilgocenia wnętrza pilota.
2. Wysunąć baterię z uchwytu. NIE dotykać obwodów elektrycznych oraz powierzchni kontaktu uchwytu z baterią
3. Kolejno nacisnąć i przytrzymać przez ok. 5 sekund oba przyciski pilota (w celu jego całkowitego rozładowania).
4. Zamocować nową baterię upewniając się, że jest ona właściwie ustawiona (biegun dodatni oznaczony '+' ku górze). W miarę możliwości unikać dotykania palcami powierzchni baterii (co może mieć wpływ na ograniczenie jej żywotności), a przed zamontowaniem dokładnie je wytrzeć
5. Złożyć obudowę pilota.
6. Otworzyć samochód używając kluczyka. Wskazane jest fizyczne otworzenie drzwi.
7. Nacisnąć przycisk zamykania pilota przynajmniej czterokrotnie, co spowoduje jego ponowne zsynchronizowanie z systemem alarmowym.
'

Reszta tu:
http://www.roverki.pl/ind...00-#comment-960

U mnie bez punktu nr3 nie chciał się zsynchronizować.


cytat z tematu

Ale dla pewności przejedz klemy i bolce w akumulatorze papierem ściernym małym albo włókninką. Mi pomogło bo miałem zasyfione. Swego czasu używałem wazeliny technicznej albo coś podobnego.
 
 
 
bizon 




Pomógł: 108 razy
Dołączył: 01 Maj 2010
Posty: 2093
Skąd: Poznań

Rover 400

Wysłany: Pią Lut 03, 2012 07:53   

kolega ma problem z normalnym zsynchronizowaniem bo mu sie alarm od razu zalacza. Mam pomysl, otworz maske, pozamykaj wszystkie drzwi, zlacz dwa przewody od czujnika otwarcia maski i wtedy podlaczaj. Moze sie alarm nie zalaczy

[ Dodano: Pią Lut 03, 2012 07:53 ]
a probowales jak ci sie zalaczy alarm kluczkiem przekrecic centralny,
 
 
 
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Pią Lut 03, 2012 16:22   

Witam ponownie , niestety poddałem się. Wszystkie możliwe sposoby z forum zawiodły. Jedynym plusem jest to że po włożeniu na miejsce bezbiecznika alarm nie wyje jak głupi. Pozostanie mi umówienie się z chłopakami z Britcars. Podjadą z kompem i zrobią co trzeba + odczytają klucz w razie kolejnych problemów.
 
 
 
bizon 




Pomógł: 108 razy
Dołączył: 01 Maj 2010
Posty: 2093
Skąd: Poznań

Rover 400

Wysłany: Pią Lut 03, 2012 16:37   

Jest jeszcze opcja choc bardzo dziwna, przelozyc centralke do innego samochodu, zsynchronizowac pilota, wlozyc spowrotem centralke do siebie
 
 
 
Czaja 



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 24
Skąd: Poznań



Wysłany: Pią Lut 03, 2012 18:16   

mój sposób chyba będzie prostszy :D
 
 
 
marcin333 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 49
Skąd: pomorskie



Wysłany: Pią Lut 03, 2012 19:35   

Pozamykaj drzwi przed synchronizacją kluczykiem i zostaw podniesioną maskę jak masz krańcówkę to ją odłącz.

Dopiero teraz podłączaj akumulator.

Po podlaczeniu, otworzyć drzwi kierowcy kluczykiem.

Otworzyć i zamknac drzwi klamką.

Wcisnać pięć razy zamknij na pilocie u mnie 4x nie działa.

Musi zadziałać.


A co do aku, to możliwe że wina lezy po stronie rozrzusznika, po postoju robi za duże obciążenie podczas rozruchu, mogą być winne tulejki.
 
 
bizon 




Pomógł: 108 razy
Dołączył: 01 Maj 2010
Posty: 2093
Skąd: Poznań

Rover 400

Wysłany: Pią Lut 03, 2012 20:38   

Cytat:

Pozamykaj drzwi przed synchronizacją kluczykiem i zostaw podniesioną maskę jak masz krańcówkę to ją odłącz.

Dopiero teraz podłączaj akumulator.
Czaja napisał/a:
Wszystkie możliwe sposoby z forum zawiodły

Opisalem juz to wczesniej i jak widac nie zdalo rezultatu
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów [R416 1.6 16V] Problem z odpalaniem
wolft1234 Rover serii 400/45, Honda Civic i MG ZS 7 Sro Maj 05, 2010 19:42
kasjopea
Brak nowych postów [R416] Problem z odpalaniem
Prosze o pomoc
Lukciu Rover serii 400/45, Honda Civic i MG ZS 20 Sro Paź 29, 2008 16:06
roverka
Brak nowych postów [R416] Problem z odpalaniem
Artu Rover serii 400/45, Honda Civic i MG ZS 38 Czw Maj 02, 2013 09:06
kalosze
Brak nowych postów [R416] Problem z odpalaniem
Majdan Rover serii 400/45, Honda Civic i MG ZS 22 Pon Lis 25, 2013 21:37
dawidd
Brak nowych postów [R416] Problem z odpalaniem
pablo3011 Rover serii 400/45, Honda Civic i MG ZS 4 Pon Paź 06, 2008 16:27
AndrewS



Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink