Forum Klubu ROVERki.pl :: [R75/ZT] - Wysprzęglik TAZU - opinie, spostrzeżenia...
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
[R75/ZT] - Wysprzęglik TAZU - opinie, spostrzeżenia...
Autor Wiadomość
j0zek 



Pomógł: 17 razy
Dołączył: 14 Maj 2013
Posty: 1000
Skąd: Przejdź do mapy



Wysłany: Sro Paź 26, 2016 20:24   

ja przejechałem na swoim 24tys km i nic się nie dzieje.
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Sro Paź 26, 2016 20:24   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
R75 



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Sty 2014
Posty: 561



Wysłany: Sro Paź 26, 2016 21:45   

mam od kilku miesięcy wysprzeglik i pompę tazu - powiem tak - jest gorzej niż na oryginale, wyczuwalne są lekkie drgania których nie było, do niczego innego nie można się przyczepić

https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=103345

nie bardzo wiadomo, co jest przyczyna, kilka osób wspominało ze zauważyli coś podobnego po wymianie pompy

ps.
wydaje się ze teraz jest lepiej niż w na początku, albo noga (i psychika) się do tego przyzwyczaiły :D

tutaj niby oryginalna nowa pompa AP: http://www.ebay.co.uk/itm/111862901597
 
 
wellman 




Pomógł: 54 razy
Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 934
Skąd: Przejdź do mapy

Rover 75

Wysłany: Czw Paź 27, 2016 10:15   

Mam wysprzęglik TAZU od roku, zrobiłem przez ten czas jakieś 15kkm, na razie nie zaobserwowałem nic niepokojącego.

Jaja były przy montażu, bo pierwszy przyszedł w częściach do "samodzielnego złożenia" (korpus i pierścień były osobno, ni jak się ich wcisnąć na siebie nie dało), ale po kontakcie z producentem bez problemu od razu wymienili.

R75, rzeczywiście po wymianie pompki na metalową TAZU na pedale sprzęgła pojawił się delikatne wibracje, ale wyczuwalne tylko, gdy się go lekko nogą dotknie. Na wciśniętym nie czuć nic.

Zastanawiam się, czy przyczyną nie jest to, że pompka ma metalowy przewód, po którym się mogą łatwiej wibracje nieść z elementów silnika niż po oryginalnym gumowym.
_________________
"Mówisz, że możesz - to możesz. Mówisz, że nie możesz - to nie możesz.
Więc sobie wybierz."
 
 
prebenny 




Pomógł: 46 razy
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 2319
Skąd: Poznań

Rover 75

Wysłany: Czw Paź 27, 2016 10:19   

wellman ma to sens z tym przewodem - w końcu jest na sztywno wpięty praktycznie do skrzyni i jako, że jest sztywny to będzie przenosił wibracje na pedał. U mnie czuć delikatne 'mrowienie' przy wciśniętym sprzęgle ale nie jest to coś przeszkadzającego (druga sprawa też, że nie stoje z wciśniętym sprzęgle 5 minut na światłach :P ).
_________________
https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?p=874423
 
 
koci_flak 



Dołączył: 30 Cze 2011
Posty: 80
Skąd: Łaziska Górne



Wysłany: Czw Paź 27, 2016 11:03   

MaReK napisał/a:
Moja radość nie trwało długo. Tym razem ok. miesiąca. Teraz jadąc, ruszając lub nawet na jałowym biegu kiedy dotknę lekko pedału sprzęgła zaczyna coś "buczeć". Nie wiedziałem na początku co to. Bałem się, że to może skrzynia ma już dość. Będąc jednak w zaprzyjaźnionym serwisie dowiedziałem się, że na 3 zamontowane wysprzęgliki "metalowe", dwa już czekają na wymianę, bo się rozpadły, a trzeci ma objawy takie jak moje czyli niebawem też przyjedzie...


Hej, miałem podobny problem z wysprzęglikami po wymianie tarczy i docisku.
3 razy wymieniałem wysprzęglik. Jak się okazało problemem nie były wysprzęgliki a docisk.
Tarcza docisku była z tego co pamiętam 2-3mm grubsza niż powinna i słońce docisku można było wcisnąć dalej niż zakres pracy wysprzęglika. To powodowało jego rozciekanie i zacieranie.
Po wymianie docisku na fabryczny, problem z wysprzęglikami zniknął na zawsze :)

Ten gówniany docisk, który trafił do śmieci był z firmy SRL
 
 
prebenny 




Pomógł: 46 razy
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 2319
Skąd: Poznań

Rover 75

Wysłany: Czw Paź 27, 2016 11:54   

U mnie jest docisk i tarcza National.
_________________
https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?p=874423
 
 
MaReK 
Instytucja wspierająca


Pan
Wszechomogący :)


Pomógł: 131 razy
Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 7983
Skąd: Warszawa/Mokotów

MG ZT

Wysłany: Czw Paź 27, 2016 12:25   

koci_flak napisał/a:
Ten gówniany docisk, który trafił do śmieci był z firmy SRL

Mam kpl takiego sprzęgła (z gwarancją do bramy ) ;) Kupowałem ponad 2 lata temu i montowałem z wysprzęglikiem Britpart'a, który przeżył wymianę dwóch silników. Zarówno wysprzęglik jak i kpl. sprzęgła.

Te 3 auta o których wspominam wyżej, na pewno nie miały takiej firmy sprzęgła montowanego. Raczej National, bo jest niezły i w dobrej cenie. Niestety kiedy był mi potrzebny nikt go nie miał na już ;)
_________________
Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu

dolny śląsk:marcin.misek
wielkopolska: longer86
 
 
 
AdaskoC 




Pomógł: 86 razy
Dołączył: 09 Maj 2013
Posty: 1730
Skąd: Ciechanów



Wysłany: Czw Paź 27, 2016 16:23   

longer86, automat przykładowo do 2.5 po przelocie ok 50 tyś km to cena jakieś 900-1000zł brutto, olej ok 220zł i 350zł wymiana skrzyni. To daje ok 1500zł i pojeździ dłuuugo jeszcze. A samemu bez mechanika za 1000zł to ogarnie. Nie ma tragedii.
 
 
longer86 
Moderator




Pomógł: 138 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 4792
Skąd: Mosina/Poznań

Rover 75

Wysłany: Czw Paź 27, 2016 17:29   

To samemu bez mechanika mozna zmienić pompkę i wysprzeglik i można zrobic to za 700... I tez dlugo pojeździ... Wiec nie widzę tu przewagi automatu
_________________
75 Red Edition
 
 
czort 




Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 485
Skąd: Góra



Wysłany: Czw Paź 27, 2016 18:35   

longer86 napisał/a:
Wiec nie widzę tu przewagi automatu

Chyba, że ciut wygodniej, dla leniwych :)
_________________
Pozdrawiam
Paweł
 
 
longer86 
Moderator




Pomógł: 138 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 4792
Skąd: Mosina/Poznań

Rover 75

Wysłany: Czw Paź 27, 2016 18:46   

Wole pomieszać chochla w wiaderku... Mam z tego wieksza frajdę z jazdy ale to juz temat na osobny watek
_________________
75 Red Edition
 
 
koci_flak 



Dołączył: 30 Cze 2011
Posty: 80
Skąd: Łaziska Górne



Wysłany: Czw Paź 27, 2016 21:36   

MaReK napisał/a:
koci_flak napisał/a:
Ten gówniany docisk, który trafił do śmieci był z firmy SRL

Mam kpl takiego sprzęgła (z gwarancją do bramy ) ;) Kupowałem ponad 2 lata temu i montowałem z wysprzęglikiem Britpart'a, który przeżył wymianę dwóch silników. Zarówno wysprzęglik jak i kpl. sprzęgła.

Te 3 auta o których wspominam wyżej, na pewno nie miały takiej firmy sprzęgła montowanego. Raczej National, bo jest niezły i w dobrej cenie. Niestety kiedy był mi potrzebny nikt go nie miał na już ;)


Ja z powodu wysprzęglików wywierciłem otwór w skrzyni od dołu żebym mógł zajrzeć co tam się dzieje.
Zastanawiające jest to, że kilku producentów już robiło nowe pompki, wysprzęgliki a żaden tego nie zrobił porządnie czyli - systemowo - tak jak mam ja i pewni paru tutaj kolegów.
Pompka jak z bmw, zbiorniczek pod szybą obok hamulcowego a do wysprzęglika jeden przewód.
Łożysko wysprzęglika może też się zacierać jeśli docisk jest nie wycentrowany. Miałem wysprzęgliki różnych firm i pra przyczyną nigdy nie był cieknący wysprzęglik:
albo pompka
albo brudny układ
albo docisk
albo źle odpowietrzony układ
 
 
AdaskoC 




Pomógł: 86 razy
Dołączył: 09 Maj 2013
Posty: 1730
Skąd: Ciechanów



Wysłany: Czw Paź 27, 2016 22:16   

longer86 napisał/a:
To samemu bez mechanika mozna zmienić pompkę i wysprzeglik i można zrobic to za 700... I tez dlugo pojeździ... Wiec nie widzę tu przewagi automatu


Przepraszam, źle napisałem :) Ja zakładałem że skrzynia jest kompletnie kaput i jakie są koszta naprawy oraz profilaktycznej wymiany oleju, bo na upartego można stary przefiltrować. Co z resztą robi wiele osób jak ma w miarę świeży, by ciąć koszta.

Sam zakup skrzyni manualnej do CDT z przelotem tak ok 80tyś km co już graniczy z cudem to koszt ok 600-900zł. Już nie mówię o manualu CDT z przebiegiem ok 40-50 tyś, bo to wyjątki i jedynie automacie jeszcze takie w UK widuję. Pomijam te dętki z allegro z przelotami po 500 tyś.
Ale dobrą wiadomością są skrzynie do 1.8, one się nie psują.

Więc robiąc to porządnie już pomijając dwumas nawet, to wyjdzie drożej niż automat.

Automaty w 75 się tak bardzo nie sypią, głównie elektrozawory, koszt nowego z USA to o 150zł, bez tragedii, a komplet używek z 200-250.

Sorry za wywody nie na temat. Pozdrawiam :)
 
 
MaReK 
Instytucja wspierająca


Pan
Wszechomogący :)


Pomógł: 131 razy
Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 7983
Skąd: Warszawa/Mokotów

MG ZT

Wysłany: Nie Gru 04, 2016 12:08   

Dodam, że od momentu napisania posta, zaczynają się pojawiać przypadki z wpadającym pedałem w podłogę - wysprzęglik TAZU rozleciał się. Wcześniej były akustyczne objawy takie same jak u mnie.... także, ja już odliczam i trzymam 200 zł w schowku na lawetkę ;)
_________________
Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu

dolny śląsk:marcin.misek
wielkopolska: longer86
 
 
 
prebenny 




Pomógł: 46 razy
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 2319
Skąd: Poznań

Rover 75

Wysłany: Nie Gru 04, 2016 19:08   

MaReK ja z TAZU jestem zadowolony... Ale to R75 więc zamiast trzymać 200 na lawetkę kupiłem assistance za 100 ;)
_________________
https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?p=874423
 
 
PawelSki99 




Pomógł: 4 razy
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 146
Skąd: Aalsmeer-Holandia

Rover 75

Wysłany: Pią Gru 16, 2016 19:02   

Witam i mnie ponownie dopadł temat sprzęgła. Dwa dni temu zauważyłem że sprzęgło zaczyna szwankować. Za pierwszym razem wymieniłem wysprzęglik po 3 tygodniach pompkę na oryginał LUK. Od tamtego czasu minęło 4 lata i 100tyś km, i aż do tej pory nie zaglądałem do układu sprzęgła. Jak zdążyłem zauważyć trochę się od tamtego czasu zmieniło, głownie jeżeli chodzi o pompki. Zastanawiam się jaką pompkę kupić i czy od razu wymieniać komplet? Warto inwestować w LUKA? Jak wypadają dostępne zamienniki?
 
 
maciejk1980 



Dołączył: 28 Maj 2014
Posty: 140



Wysłany: Wto Maj 28, 2024 21:45   

ja na pompce TAZU przeszlo 50,000km zrobilem juz i wszystko gra, sam zmienialem
_________________
'99 Rover 75 CDT, manual
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów [R75] po wymianie przewodów hamulcowych - spostrzeżenia
markozalko Rover serii 75, MG ZT 0 Czw Paź 23, 2014 11:50
markozalko
Brak nowych postów [R75] pompka sprzęgła TAZU
MokraWoda Rover serii 75, MG ZT 7 Sob Paź 10, 2015 17:48
czort
Brak nowych postów [R75] problem z ciekawymi przewodami Tazu
scrawl666 Rover serii 75, MG ZT 8 Sob Lis 04, 2017 13:35
scrawl666
Brak nowych postów [R75] Miedziany przewód do pompki sprzęgła Tazu
xieciun Rover serii 75, MG ZT 15 Sob Lip 29, 2017 10:16
sTERYD
Brak nowych postów [R75] Pytanie do właścicieli pompki sprzęgła firmy TAZU
Qbs Rover serii 75, MG ZT 9 Wto Kwi 14, 2015 14:37
karolj



Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink