Zobacz temat - [R 75] Klekoczący silnik, szarpanie na benzynie/gazie.
 
Forum Klubu ROVERki.pl

Rover serii 75, MG ZT - [R 75] Klekoczący silnik, szarpanie na benzynie/gazie.

adibeat - Wto Lut 16, 2016 18:38
Temat postu: [R 75] Klekoczący silnik, szarpanie na benzynie/gazie.
Witam.
Rover znowu pokazał swoje oblicze auta wymagającego atencji.
Auto szarpało na gazie oraz benzynie. Problem na jakiś czas znikł - wymiana świec.
Po czym wrócił - wymiana przewodów WN oraz cewek. Trochę spokoju i znowu lekko poszarpuje.
Gdy odpalę silnik, brzmi on w taki sposób:

Dźwięk silnika


przypominam, że nie jest to Passat 1.9 TDI ale Rover 75 2.0 V6. :mrgreen:
Co tak klekocze? Po rozgrzaniu auta robi się ciszej, ale cały czas słychać jakby maszynę szwalniczą pod maską :|

Przy okazji pochwalę się, mam za sobą pierwsze odpowietrzanie sprzęgła. Pompka padła po dwóch latach (cieknie się tej pompce) - to już trzecia pompka, jak mówi przysłowie do trzech pompek sztuka.
W rurze dolotowej (zaraz jak się zdejmie pokrywę obudowy filtra powietrza) jest olej. Bardzo rzadki. Jeden rabin mówi, że to normalne, drugi rabin mówi że nie. Pierścienie na cylindrach puszczają? Gdyby olej/płyn chłodnicy wpadał do komory spalania komputer nie powinien wywalić kontrolki check engine?

adam_26 - Wto Lut 16, 2016 18:48

Jest jeszcze taka opcja że masz uszkodzone fajki zapłonowe na świecach. Wymieniłeś przewody cewki i świece to jeszcze to zostało http://allegro.pl/fajka-n...dium=LikeButton A cewki nowe kupowałeś na pewno są wszystkie sprawne ??
aimp12 - Wto Lut 16, 2016 18:59

Dla mnie to popychacze stukają. Mam tak samo od jakiegoś czasu, zwłaszcza na zimnym silniku
rtoip69 - Wto Lut 16, 2016 19:03

A dla mnie to przeskoczył pasek rozrządu .
aimp12 - Wto Lut 16, 2016 19:07

rtoip69 a miałoby to znaczenie na ciepłym/zimnym silniku?
U mnie dźwięk jest w sumie nieco inny jak się przysłuchałem. Słychać tylko ten niższy dźwięk(ten stuk) bez tych wyższych tonów (coś jak syczenie, szuranie). Dzieje mi się tak na zimnym silniku(niekiedy wyraźniej, a niekiedy mniej), a na ciepłym rzadko.

rtoip69 - Wto Lut 16, 2016 19:11

Popychacze aż tak nie biją jak tu na filmiku słychać .
adibeat - Wto Lut 16, 2016 19:14

rtoip69 napisał/a:
A dla mnie to przeskoczył pasek rozrządu .

Tego się obawiam najbardziej. Klekot ustaje jak silnik się rozgrzeje, ale to szuranie...

[ Dodano: Wto Lut 16, 2016 19:14 ]
adam_26 napisał/a:
Jest jeszcze taka opcja że masz uszkodzone fajki zapłonowe na świecach. Wymieniłeś przewody cewki i świece to jeszcze to zostało http://allegro.pl/fajka-n...dium=LikeButton A cewki nowe kupowałeś na pewno są wszystkie sprawne ??


Cewki nowe, co do fajek to przyznam szczerze, że nie wiem, ale znając mojego mechanika/znajomego to nie przeoczyłby czegoś takiego. Dopytam się.

emerka - Wto Lut 16, 2016 21:56

Przestawiony rozrząd brzmi tak
http://youtu.be/Dqt60mXn24w
;-)

MD - Wto Lut 16, 2016 22:07

Postraszę trochę.

Jestem na etapie remontu silnika, bo zachciało mi się kupić samochód od starszego pana, który Vkę zakatował. Silnik normalnie pracował, pięknie wchodził na obroty, ale brał olej, a ostatnio to litrami. Dodatkowo nieco klepał, choć głównie na zimnym i niezbyt uciążliwie.

Mechanik wyjął z głowicy kawałki jednej ze sprężyn zaworowych. Sam nie wiedział, jak ten silnik działał, ale działał. :D

aimp12 - Wto Lut 16, 2016 22:12

MD współczuję, ale przynajmniej będziesz miał spokój na dłuższy czas i będziesz świadomy czym jeździsz :)
adibeat - Wto Lut 16, 2016 22:26

MD napisał/a:
Postraszę trochę.

Jestem na etapie remontu silnika, bo zachciało mi się kupić samochód od starszego pana, który Vkę zakatował. Silnik normalnie pracował, pięknie wchodził na obroty, ale brał olej, a ostatnio to litrami. Dodatkowo nieco klepał, choć głównie na zimnym i niezbyt uciążliwie.

Mechanik wyjął z głowicy kawałki jednej ze sprężyn zaworowych. Sam nie wiedział, jak ten silnik działał, ale działał. :D

I teraz nie zasnę :neutral: Co robić, jak żyć? Prewencyjnie rozebrać silnik?

MD - Sro Lut 17, 2016 02:23

aimp12, naprawa w tej samej cenie co 2.5 litra, a w poza gładzią cylindrów i ślizgami na wałach, obrobioną będę mieć każdą powierzchnię roboczą, wymieniony każdy uszczelniacz itd. Choć u mnie akcja jest gruba, nawet część zaworów jest nowa. :D

adibeat, do sprężyn wystarczy tylko pokrywki zaworów zdjąć, choć do tego trzeba zrzucić kolektory. Ale wątpię, byś miał takiego pecha ja ja. :P

Markzo - Sro Lut 17, 2016 06:05

Moim zdaniem ani to rozrząd ani popychacze ;) ani trochę nie pasuje to do żadnego z powyższych. Weż obejzyj wydech, bo brzmi jak typowa nieszczelność i pewnie zaczyna Ci kolektor grać.
AdaskoC - Sro Lut 17, 2016 08:37

Rozrząd robiony? Paski po stronie skrzyni wymienione? One na zimnym lubią hałasować.

Ale tam słychać jeszcze kilka innych dzwięków, ciężko po filmie ocenić.

adibeat - Sro Lut 17, 2016 09:12

AdaskoC napisał/a:
Rozrząd robiony? Paski po stronie skrzyni wymienione? One na zimnym lubią hałasować.

Ale tam słychać jeszcze kilka innych dźwięków, ciężko po filmie ocenić.


Auto ma w tej chwili 180000 km najechane, rozrząd robiony całkowicie przy 110000.

Tak przy okazji polecacie sklep s-part? Potrzebuję pompkę sprzęgła, nie będę na trzaśniętej jeździł bo mogę mieć zonka :wink:

feldbahn75 - Sro Lut 17, 2016 21:19

W moim poprzednim samochodzie, miałem taki problem że na zimnym silniku słychać było metaliczny klekot, który cichł po nagrzaniu silnika. Stukot był taki głośny, że słychać go było w kabinie. Mechanik poradził mi zdjąć pokrywę zaworów i drewnianym trzonkiem nacisnąć na każdy popychacz. W przypadku wyczuwalnego luzu kwalifikuje popychacz do wymiany. Zrobiłem tak i na dwóch popychaczach wyczułem luz. Wymieniłem cały komplet popychaczy. Jak ręką odjął, silnik chodził cichutko.
czort - Sro Lut 17, 2016 22:55

adibeat napisał/a:
Potrzebuję pompkę sprzęgła, nie będę na trzaśniętej jeździł bo mogę mieć zonka

Pompkę kup metalową TAZU, a bęziesz mieć spokój, w sumie wszędzie w jednakowej cenie ok 350zł

adam_26 - Pon Lis 07, 2016 18:45
Temat postu: Klekot R75 V6
No to panowie przyszła pora na mnie, R na zimnym klekocze jak typowy ropowóz. Po całkowitym rozgrzaniu motoru (15/20 min) ten klekot znika.
Motor śmiga równo, nie ma problemu z żadnym wypadaniem zapłonu, ma buta jak trzeba VISy ok.
Generalnie dźwięk słychać od strony grodzi i jak wsadzę ucho w nadkole to też go dosyć słychać, podejrzewam popychacz albo coś na wydechu, co sądzicie o tym ??
https://www.youtube.com/watch?v=a0ZT-q9_FjQ
https://www.youtube.com/watch?v=KmIksoOTznk

[ Dodano: Pon Lis 07, 2016 18:45 ]
Aha jeszcze dodam że pojawiło się to po tym jak temperatury spadły tak poniżej 15*

rafalmis1 - Pon Lis 07, 2016 20:48

Popychacze :-(
longer86 - Pon Lis 07, 2016 20:52

Jaki masz olej? Kiedy zmieniales?
adam_26 - Pon Lis 07, 2016 20:54

Mobil 10W40 w czerwcu jakieś 6 tys temu.
franki01 - Pon Lis 07, 2016 23:47

U mnie hałasują popychacze w ten sam sposób. To znak, że pora wymienić olej (normalnie 10-12k km) :D Wymieniam i przestaje hałasować. Na gęstszych (10W40) i gorszych (mobil, gm, lotos) czasem klekotało nawet zaraz po wymianie. Zacząłem lać valvoline 5W40 i po dużych przebiegach (pow. 10k) i niskich temperaturach czasem (!) jeszcze popychacze się odezwą. Przy valvoline 10w40 częściej stukały. Generalnie jeśli silnik w dobrym stanie (nie bierze oleju), poleciłbym spróbować rzadszy olej.
Markzo - Wto Lis 08, 2016 08:13

Płukanka i LM/Valvo :P
rafalmis1 - Wto Lis 08, 2016 08:31

Płukania Archoil i olej, hmm coś lepszego nic Vavoline
prebenny - Wto Lis 08, 2016 08:56

Paradoksalnie jak szukałem oleju dla siebie to LM wg specyfikacji wcale nie był jakoś specjalnie super. Valvo w przypadku 5w40 i 0w40 wg specyfikacji było lepsze.
czort - Wto Lis 08, 2016 15:16

Opiszę swoją przygodę z klepaniem w silniku, jak w filmiku wyżej https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be Klepało mi prawie identycznie, w sumie zaczeło z dnia na dzień.
Od początku kedy posiadam auto maiłem zalany olej 10w40 valvoline, b yło ok cisza, czytając forum, zdecydowałem zmienić na 5w40
I tak zrobiłem, najpierw płukanka valvoline i zalanie 5w40. przez pierwsze 10.000 km (okres następnej wymiany było ok, cisza. przy następnej znów 5w40, po przejechaniu bodajże 4000km, zaczeło własnie tak stukać. z początku tylko chwilkę po odpaleniu.
Później, to z 3 min po odpaleniu, aż zaś z 10 min i ucichało.
Na forum, wnioskowaliście, że to klapki vis. cóż może i faktycznie. kupiłem inny kolektor, podmiana, klepie. Możliwe, że drugi kolektor też zły, więc go wybebeszyłem zakładam i dalej klepie..
Kolektor pusty więc coś w silniku, popychacze,
Zacząłem studiować forum i zmieniłem olej na 5w50. i wyciszasz popychaczy LM.
Pomogło na chwilkę ( z 1000km) ale ucichło po przejechaniu też 1000km.
ostatnimi czasy zaczeło klepać po każdym odpaleniu silnika czy zimny czy ciepły, przerwa 1h, czy 3 min klepie..Cóż. remont albo..
Ale dużo osób na forum twierdzi, jeśli producent napisał w książce że 10w40 to taki powinien być zalany. Niby minimum tak, bądź lepszy.
Więc nadchodzi do wymiany kupiłem 10w40 valvoline i też płukankę.
Zalałem płukankę i odpalam, jak zwykle klepie, silnik się płucze 10min, klepie, 15 min ciszej klepie, 30 min cisza. 40 min gadze silnik wypuszaczam olej.
Zalałem 10w40. odpalam klepie, ale tylko chwilkę, przejechałem z 30km. Na drugi dzień rano, odpalam cisza. po 8godz. cisza i tak już 4 dni. cisza.
Wnioskuję że 10w40 naprawił klepanie. Nie wiem, może zbieg okoliczności ale nie klepie. teraz już tylko ten olej wleje..

prebenny - Wto Lis 08, 2016 15:33

Myślę, że bardziej płukanka naprawiła klepanie niż olej ;)
czort - Wto Lis 08, 2016 17:56

prebenny napisał/a:
Myślę, że bardziej płukanka naprawiła klepanie niż olej

Też tak myślę, Ale już nie będę wiedzieć, skoro wróciłem do 10w40.

adam_26 - Wto Lis 08, 2016 21:15

czort możesz zapodać jakie to konkretnie płukanki były ?? i która była kiedy :D
Zamówiłem płukanki ARCHOIL AR2300 i AR2820 i myślę zalać tą czyszczącą AR2300 zrobić na niej jakieś 3/4 tys i potem jeszcze przed wymianą oleju zalać tą błyskawiczną AR2820 i wymienić olej pewnie zostanę przy 10W40 może spróbuję Valvo. Myślicie że można tak dwie od razu ??

czort - Sro Lis 09, 2016 05:03

adam_26, Taka plukanka http://allegro.pl/valvoli...5877129754.html
Ale 40 min się płukał.
O tamtych płukankach tez myślałem

Pierwszą płukankę wlałem jak zmieniałem olej z 10w40 na 5w40. ale wtedy płukałem wg instrukcj 15 min.
Druga płukanka Valvoline jak po całej przygodzie wracałem do 10w40, ale wtedy płukałęm 40 min. I to jak pisze prebenny, pomogło.
Jak masz cierpliwość potrzymaj jeszcze dłużej.
Nie wolno, ale zwiększyłem troszeczkę obroty, bo musiałem wjechać do garażu po tych 40 min.

rafalmis1 - Sro Lis 09, 2016 07:12

Adam tych, plukanek chyba nie możesz połączyć