Zobacz temat - [R620] Check engine
 
Forum Klubu ROVERki.pl

Rover serii 600, Honda Accord - [R620] Check engine

wojtasbb - Pon Lut 01, 2010 11:51
Temat postu: [R620] Check engine
Witam!

Po ponad miesiącu rozłąki z moją 620 (powód opisany w innym moim poście) wreszcie ją odebrałem z powrotem.
Niby wszystko hiper-super itd., ale ...
Jadąc autem na "stałych" obrotach (powiedzmy 1500 obr.) po kilku chwilach zapala się kontrolka check engine. Silnik normalnie pracuje, po dodaniu gazu przyśpiesza, nie ma żadnych innych niepokojących objawów. Zapala się tylko przy kilkusekundowym przytrzymaniu gazu na stałym poziomie obrotów. Po odpuszczeniu gazu (zmniejszenie obrotów) kontrolka gaśnie.
Może spotkał się już ktoś z takim problemem i wyjaśni mi co mogło być tego przyczyną?

Jeszcze nie robiłem samodiagnostyki, bo auto odebrane niedawno i nie miałem nawet kiedy tego zrobić.

Pozdr.
Wojtek

Perez - Pon Lut 01, 2010 13:45

Zrob samodiagnostyke. To jest chwila, ja zrobilem w nocy w 2 minuty. Po pijaku ;)

Ja mam podobnie, ale u mnie to krokowiec i samochod sam trzyma czasami te wlasnie 1500 obrotow i mi check nie gasnie dopoki nie wylacze auta.

thef - Pon Lut 01, 2010 13:47

Robiony był rozrząd, albo coś przy pompie? Jeśli wyjdzie błąd 34, to prawdopodobnie trzeba poprawić ustawienia kąta wtrysku.
wojtasbb - Pon Lut 01, 2010 17:41

Była robiona kapitalka po zatarciu silnika, więc przypuszczam że zarówno rozrząd jak i pompa były ruszane. Stąd może ten CE.

Samodiagnostykę mam zamiar zaraz po pracy zrobić, więc pewnikiem wieczorem już będę wiedział co jest na rzeczy.

BTW: Nie orientuje się ktoś z Was, gdzie w Bielsku lub okolicy można ustawić porządnie ten kąt wtrysku? Jest taka jedna firma zajmująca się diagnostyką i mechaniką samochodową, ale za podpięcie do kompa i za ustawienie kąta wtrysku życzą sobie 570 zł :) To chyba moim zdaniem trochę za dużo.

[ Dodano: Pon Lut 01, 2010 17:41 ]
Diagnostyka zrobiona. Kody błędów które odczytałem:
28 oraz 34.

34 - przypuszczam że to właśnie od źle ustawionego kąta wtrysku,
a ten 28?

Przy okazji: u mnie w aucie złącze diagnostyczne jest z prawej strony, mniej więcej tam gdzie pasażer trzyma nogi pod schowkiem :) Co się go naszukałem pod plastikiem przy kierownicy, tak jak to było w poradniku, to moje :D

thef - Pon Lut 01, 2010 17:56

wojtasbb napisał/a:
a ten 28?
Odpinałeś przepływkę i stąd ten błąd. Po około 50 uruchomieniach stacyjki zniknie sam, o ile przepływka będzie podpięta.
Cytat:
Przy okazji: u mnie w aucie złącze diagnostyczne jest z prawej strony, mniej więcej tam gdzie pasażer trzyma nogi pod schowkiem :) Co się go naszukałem pod plastikiem przy kierownicy, tak jak to było w poradniku, to moje :D
W większości 600 SDi tam właśnie jest złącze diagnostyczne i wiele razy na forum o tym było ;) .
wojtasbb - Pon Lut 01, 2010 20:56

Przepływka pewnie była odpinana, bo przy wyciąganiu silnika to raczej przeszkadzała.
Ale to nie ja się z tym męczyłem więc nie wiem.
Teraz jak już wiem gdzie jest złącze diagnostyczne w moim R, będę sobie mógł sprawdzać błędy częściej :)
Właśnie z postów wyczytałem, że złącze może być z prawej strony i dlatego jeszcze tam szukałem, ale w pierwszej kolejności kierowałem się opisem z poradnika. Ale skoro w większości R 600 SDi złącze jest w tym samym miejscu, to ciekawe dlaczego tego jeszcze nikt nie poprawił w poradniku. Błędy ładnie pisane, mruganie też, a lokalizacja błędnie podana.

Dzięki za pomoc i porady.
Jeszcze jakby ktoś mógł podać lokalizację jakiegoś punktu w Bielsku lub okolicy, gdzie ustawiają kąt wtrysku w porządny sposób i za w miarę przyzwoite pieniądze, bo remont silnika kosztował mnie 3000 PLN no i nie ukrywam, że to bardzo uszczupliło mój budżet domowy.

czapaja - Nie Mar 07, 2010 08:13

Z tą kontrolką check engine to na 100% kąt wtrysku...Jak w okolicy nie masz taniego warsztatu,a chcesz zaoszczędzić to przyjedz do Krakowa. U Pana Midowicza będzie taniej;)
berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 09:46

thef napisał/a:
wojtasbb napisał/a:
a ten 28?
Odpinałeś przepływkę i stąd ten błąd. Po około 50 uruchomieniach stacyjki zniknie sam, o ile przepływka będzie podpięta.

Nie zgodze sie w Roverach z silnikiem sdi odpiecie przeplywki nie sygnalizuje bledu

szoso - Nie Mar 07, 2010 10:36

berserker8888 napisał/a:
Nie zgodze sie w Roverach z silnikiem sdi odpiecie przeplywki nie sygnalizuje bledu

no to jesteś jedyny który się z tym nie zgadza
uzasadnij swoją wypowiedź

berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 10:46

Przynajmniej u mnie i u kolegi, ktory trez ma sdi. Zbieg okolicznosci?? Poza tym pewien zaprzyjazniony mechanik wysnul taka teze....
mcjg - Nie Mar 07, 2010 11:01

Nie ma sygnalizacji błędu kontrolką "check engine", ale błąd jest i pokazuje się po podpięciu auta do komputera lub przy robieniu samodiagnostyki, więc zmień mechanika.
Raptile - Nie Mar 07, 2010 11:06

[quote="szoso420"]
berserker8888 napisał/a:
Nie zgodze sie w Roverach z silnikiem sdi odpiecie przeplywki nie sygnalizuje bledu



Hahahaha dobre :) Sygnalizuje błąd jak nic

berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 11:42

mcjg napisał/a:
Nie ma sygnalizacji błędu kontrolką "check engine", ale błąd jest i pokazuje się po podpięciu auta do komputera lub przy robieniu samodiagnostyki, więc zmień mechanika.



Nie znam sie nie bede sie klocil. Przelywke mialem czyszczona potem po podpieciu komputer nie pokazal bledu. Zabieg robilem u mechanika z Krakowa, ponoc bardzo dobrego. Gdy spytalem go o blad powiedzial ze ten typ tak ma i nie pokazuje.
PS. A teraz z innej beczki skoro mi nie pokazuje bledu to znaczy ze walniety mam jakis czujnik, bo chyba sama przeplywka jest sprawna

mi_sza1 - Nie Mar 07, 2010 11:52

berserker8888 napisał/a:
A teraz z innej beczki skoro mi nie pokazuje bledu to znaczy ze walniety mam jakis czujnik, bo chyba sama przeplywka jest sprawna

Też odpinałem przepływkę w celach sprawdzenia czy zmieni sie dynamika auta, i też żadne check engine sie nie zapalało. Komputerem nie sprawdzałem.

szoso - Nie Mar 07, 2010 12:43

widzę że się nie rozumiemy a szczególnie kolega berserker8888
chodzi o to że lampka check się nie zapali gdy odepniemy przepływkę ale błąd zostanie w pamięci komputera po jej odpięciu
mi_sza1 napisał/a:
Komputerem nie sprawdzałem.

a poco komputer jak można wybłyskać sobie błędy

berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 12:46

szoso420 napisał/a:
widzę że się nie rozumiemy a szczególnie kolega berserker8888
chodzi o to że lampka check się nie zapali gdy odepniemy przepływkę ale błąd zostanie w pamięci komputera po jej odpięciu


Rozumie Cie kolego doskonale. Chodzi Ci, ze po odpieciu przeplywki blad pojawi sie w komputerze jak bedziemy robic diagnostyke. Nie chodzi mi o ta lamp
ke na liczniku :wink: U mnie w prawdzie nie sprawdzalismy w chwili gdy przelywka byla odpieta. Ale idac waszym tokiem rozumowania komputer powinien wyswietlic blad po ponownym jej zamontowaniu a tak nie jest.

szoso - Nie Mar 07, 2010 13:01

żeby wyskoczył błąd trzeba przekręcić zapłon na odpiętej przepływce inaczej błąd się nie pojawi, na wyłączonym zapłonie możemy odpinać i wpinać przepływkę do woli i błędu nie będzie dopóki nie przekręcimy zapłonu jak przepływka będzie odłączona
jeśli przekręciłbyś zapłon z odpiętą przepływką na bank powinien wyskoczyć błąd ale żeby go sprawdzić należy podpiąć się pod komputer diagnostyczny lub wybłyskać błędy według instrukcji na stronie klubowej

berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 13:46

Dziwne bo u mnie nie wyswietla tego bledu mimo iz odpinalismy przeplwke przy wlaczonym silniku. Potem srawdzlismy pod komputerem i nie bylo zadnego bledu. Co to moze byc w takim razie?
thef - Nie Mar 07, 2010 16:05

berserker8888 napisał/a:
Dziwne bo u mnie nie wyswietla tego bledu mimo iz odpinalismy przeplwke przy wlaczonym silniku. Potem srawdzlismy pod komputerem i nie bylo zadnego bledu. Co to moze byc w takim razie?
A jakim komputerem sprawdzaliście? Sprawdź wg artykułu ze strony klubowej, to będziesz wiedział na 100%.
berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 21:17

Chyba testbook. Wiem ze jakis specjalistyczny do rovera

[ Dodano: Nie Mar 07, 2010 21:17 ]
Nie wiem jakim komputerem. Wiem ze dwoma. Pierwszy taki niebieski z wyswietlaczem jak kalkurator. A drugi to przez jakis modem czy cos podloczony do laptopa. Teraz nabilem sobie tym glowe i mysle.... dopiero co sie uporalem z dwoma glupimi awariami a tu znowu cos nie tak :nook:

thef - Nie Mar 07, 2010 21:20

E tam, przejmujesz się, a nie ma czym ;) . Jakim komputerem to robiliście, to nie mam pojęcia po opisie. Zrób tak, odłącz przepływomierz, odpal samochód, a na potem odczytaj błędy ręcznie i wtedy będziesz wiedział czy jest ok.
berserker8888 - Nie Mar 07, 2010 21:34

Ok zrobie jutro tylko jeszcze mam pytanie. Blad powinien zostac jesli przeplywke podlacze spowrotem przejade sie i dopiero zrobie diagnostyke??Bo jesli tak na bank cos u mnie jest nie tak. Ale przeplywka jest chyba ok, przyspieszenie mam dobre, spalanie 8l. czyba ze jakis czujnik
thef - Nie Mar 07, 2010 21:55

Zrób najpierw tak jak mówiłem, a potem się zastanowimy. Jak uruchomisz silnik z odpiętą przepływką, to błąd powinien się zapisać w komputerze bez względu na to, co później zrobisz (oczywiście do momentu jego wykasowania).
berserker8888 - Pon Mar 08, 2010 14:51

Odpiąłem przeplywke przy wlaczonym silniku. Zrobilem samosiagnostyke.Wyskoczyl blad 37, poniewaz mialem wczesniej uszkodzony czujnik hamulca. Przekrecilem 55razy stacyjke. Blad 37 znikl, pojawia sie 12 w kolko. Znow przeplywke odlaczylem i znow diagnostyka. Stety/niestety bledow brak....
thef - Pon Mar 08, 2010 18:06

Sprawdź jeszcze w ten sposób, że najpierw zdejmij wtyczkę, a potem dopiero uruchom silnik. Nie mam pojęcia dlaczego miałoby to inaczej działać u Ciebie.
berserker8888 - Pon Mar 08, 2010 20:46

U mnie nie dziala wogole. Srawdzalem dzisiaj na 100 roznych sosobow. W czasie gdy silnik pracowal, na zgaszonym, potem robilem diagnostyke i nic. Zadnego bledu. Nie wiem juz sam bo z jednej strony to dobrze ze bledu nie ma, ale z drugiej moze wogole samochod nie widzi tego przeplywomierza, albo jakis czujnik mi padl