Zobacz temat - [R75] Pompka sprzęgła - zamiennik od BMW
 
Forum Klubu ROVERki.pl

Rover serii 75, MG ZT - [R75] Pompka sprzęgła - zamiennik od BMW

Kris - Czw Maj 15, 2008 13:18
Temat postu: [R75] Pompka sprzęgła - zamiennik od BMW
http://forums.mg-rover.org/showthread.php?t=245370

siakiś rusek coś tam zrobił

http://translate.google.c...TF8&sl=ru&tl=en

Sory ale nie mam czasu tego przeglądnąć, może ktoś zerknie, temat wydaje się być gorący, ja popatrze wieczorkiem, jeśli jest jakaś kiła proszę adminów o wywalenie posta.

rafalg - Czw Maj 15, 2008 14:18

potwierdzam od e 39 ten sam skok tłoka lecz jest różnica w mocowaniu i podłączeniu przewodu a j ponawiam może ktoś ma stary przewód od pompki?
Kris - Czw Maj 15, 2008 14:59

RafałG napisał/a:
potwierdzam od e 39 ten sam skok tłoka lecz jest różnica w mocowaniu i podłączeniu przewodu a j ponawiam może ktoś ma stary przewód od pompki?


Na tym drugim linku jest wszystko krok po kroku jak zrobić, ie wydaje się to specjalnie skomplikowane, najlepsza jest fota ze prezerwatywą na zbiorniczku :D

mimo66 - Czw Maj 15, 2008 20:30

Nie śmiejcie się z prezerwatywy :smile: ja już tak zrobiłem 500km tyle że założyłem potrójne zabezpieczenie czyli aż trzy szt.
Wszystko śmiga jak trzeba.
Pomysł z pompką jest dobry i nie wymaga dużo zachodu.

:ok:

Rowan - Czw Maj 15, 2008 21:01

A ja mam pytanie o co chodzi w tym 4 od góry zdjęciu? Po co jest zakręcony ten wężyk?
I najważniejsze gdzie znajdę taką pompę od BMW? Aha i jeszcze jedno po co ten kondon?

mimo66 - Czw Maj 15, 2008 21:38

Ja też mam prezerwatywy na zbiorniczku płynu do pompki sprzęgła, z prostego powodu, nie miałem oryginalnej uszczelki i nie chciałem(bałem się) ich uszkodzić zakręcając dekielek.
Condony sprawują się wyśmienicie, nic nie cieknie nic się nie zapowietrza.
Dzięki jednemu z klubowiczów (Dam-Kam) już na dniach zrobię tak jak powinno być.

Taką pompę pewnie znajdziesz na szrotach gdzie stoją np.angliki jako dawcy organów.

:smile:

Kris - Pią Maj 16, 2008 10:28

Nie do końca czaje czy tam jest użyty oryginalny przewód?

Chodzi o to zdjęcie:



To jest od Rovera czy od BMW?

rafalg - Pią Maj 16, 2008 11:13

Słuchaj kris ta cęść z prawej strony z tą gumą jest to oryginał z rovera natomiast ta z lewej to jest najprawdopodobniej wężyk z bmw a pompke mozna kupic n intercars oraz fota no i allegro
Boncky - Pią Maj 16, 2008 11:25

pomysł dobry z tym drugim linkiem, mam przeczucie że niedługo będę naprawiał moją pąpke ( bo chyba zaczyna cieknąć ) i albo ojciec ( frezer tokarz itd.. ) dorobi mi to co sie wytarło albo zakupie wersje z BMW, sam pomysł zbiornika u góry jest dobry, bo dolewanie płynu i sprawdzanie jego poziomu pod pedałem sprzęgła jest masakrastyczny... :)

Jak zabiore sie za wszystko zdam realcje z zdjęciami jak mi to poszło...

ps: jeżeli ktoś chciałby jakiś tłoczek do pompki to pisać i zrobimy nowy... :)

Dam-Kam - Pią Maj 16, 2008 11:25

Rowan, płyn dot3/4 jest hydroskopijny czyli chłonie wode z otoczenia, w korku jest dziurka do odpowietrzania ale gdyby nie ta prezerwatywa to płyn szybko straciłby swoje właściwości. A pomysł z pompka... rewelacja !!
Kris - Pią Maj 16, 2008 11:25

RafałG napisał/a:
Słuchaj kris ta cęść z prawej strony z tą gumą jest to oryginał z rovera natomiast ta z lewej to jest najprawdopodobniej wężyk z bmw a pompke mozna kupic n intercars oraz fota no i allegro


aha... no ja tak się rozglądam co i jak w razie padu, żeby być w miarę w temacie.

piter34 - Pią Maj 16, 2008 11:28

Dam-Kam napisał/a:
Rowan, płyn dot3/4 jest hydroskopijny czyli chłonie wode z otoczenia,

"higroskopijny" ;-)

sTERYD - Pią Maj 16, 2008 11:39

Kris napisał/a:
Nie do końca czaje czy tam jest użyty oryginalny przewód?

ten przewód jest chyba cały z BMW (jest wymieniony w liście wydatkow), tutaj:

jest pokazane (w drugim planie) jak to jest podłaczone do roverkowskiego szybkozłącza

Dam-Kam - Pią Maj 16, 2008 11:54

piter34, ukłon w Twoją strone :grin: higroskopijny jak najbardzie, po prostu błąd wpojony od maleńkości :mrgreen:
sTERYD, czyli mówisz że wężyk przy pompce jest oryginalny BMW i sie łączy z roverowskim na szybkozłączce ??

Boncky - Pią Maj 16, 2008 12:26

obawiam sie jedynie o tą szybkozłączke, trzeba to dobrze zrobic bo jednak występuje tam pewne ciśnienie no i drgania, połączenie tego na krótkim odcinku może nie dać dostateczej pewności że sie to nie rozleci - coś o tym wiem bo łączyłem własnie ten przewód na szybkozłączce i była za krótka i troszke źle zamontowana - na szczęscie odpadło w garażu i pedał został w podłodze :)
Dam-Kam - Pią Maj 16, 2008 12:30

Boncky, to musiałeś jej dobrze nie załączyć, przecież ją jak sie zepnie to żeby rozpiąć trzeba to pociągnąć i samo nie powinno sie rozłączyć... no chyba że to też jest taka lipa jak cały ten układ :/
sTERYD - Pią Maj 16, 2008 13:00

Dam-Kam napisał/a:
sTERYD, czyli mówisz że wężyk przy pompce jest oryginalny BMW i sie łączy z roverowskim na szybkozłączce ??

sam się nie łączy, ale na zdjeciu pokazane jest, że da się ;)
(tylko szybkozłącze jest chyba całkiem wywalone)

Boncky - Pią Maj 16, 2008 13:12

pytanie troche po za tematem ale nie będe nowego otwierał, pewnie tu szybko odpowiedz dostane, steryd dałeś takie fajne zdjęcie i w związku z nim co to jest za kabel który zaznaczyłem ?
Dam-Kam - Pią Maj 16, 2008 14:16

mam inne pytanie do Ciebie Boncky
Boncky napisał/a:
ps: jeżeli ktoś chciałby jakiś tłoczek do pompki to pisać i zrobimy nowy... :)

z czego bedziesz robił ten tłoczek ??

Boncky - Pią Maj 16, 2008 15:56

Dam-Kam napisał/a:
mam inne pytanie do Ciebie Boncky
Boncky napisał/a:
ps: jeżeli ktoś chciałby jakiś tłoczek do pompki to pisać i zrobimy nowy... :)

z czego bedziesz robił ten tłoczek ??



Wybór jest duży, można zrobic z utwardzanego plastiku stosowanego jako panewki w silnikach maszynowych i innych urządzeniach który jest twardy jak skała...
można również użyć coś bardziej miękkiego - materiał zbliżony do tego z czego są robione condony :) lub orginalny materiał nakładany w amortyzatorach na tłoczek.

Mówiąc krótko, z czego tylko sie chce.. :) po rozebraniu zobacze z czego jest wykonany orginalny i zbliże się nowym do niego..

songo30 - Pią Maj 16, 2008 16:02

Wszystko to wygląda strasznie nieprofesionalnie, ciekawe na jak długo to wytrzyma, jak ktos to przetestuje niech da znać czy warto się w to bawić. A druga sprawa to czy bez problemu będzie można powrucić do orginału, jak co nieco poodcinamy(szybkozłączki).
Dam-Kam - Pią Maj 16, 2008 16:40

Boncky, mam nadzieje że Ci to wyjdzie. Byłoby super gdyby wreszcie dało sie cos zrobić z tą pompką... tak raz a dobrze.
powodzenia życzę :grin:

[ Dodano: Pią Maj 16, 2008 16:49 ]
songo30 napisał/a:
Wszystko to wygląda strasznie nieprofesionalnie, ciekawe na jak długo to wytrzyma,

oryginał także nie wygląda profesjonalnie, jak można przez naście lat produkcji 75-tki nie poprawić tak zje***ego elementu ?? to woła o pomstę do nieba.
A gdyby to złożyć trochę bardziej estetycznie od tego ruska to myśle że będzie to działać :smile:
Tak czy inaczej jak zobaczę ze cos sie będzie działo z moją pompka (jak narazie działa) to nie zawaham sie tego wypróbować :razz:

sTERYD - Pią Maj 16, 2008 17:48

z tym naście to chyba przesadziłeś ;)
Kris - Pią Maj 16, 2008 18:21

Dam-Kam napisał/a:
....A gdyby to złożyć trochę bardziej estetycznie od tego ruska to myśle że będzie to działać :smile:


Moim zdaniem estetyka jest tu najmniej istotna ;) i o ile pompka BMW nie jest tak samo badziewiasta jak oryginał, chyba powinno działać bez problemu.

Rowan - Pią Maj 16, 2008 20:35

Dzisiaj rozbierałem pompkę. Przepuszczała sama ta szara plastikowa uszczelka odpowiadająca za ciśnienie. Dobraliśmy cienki oring i wcisnąłem go pod ten szary "plastik" tak aby go rozepchać(tą uszczelkę czy jak to nazwać, wiecie o co chodzi). Co ciekawe po przejechaniu około 100 km wszystko jest w porządku. Zaznaczam że moja pompa nie lała a przepuszczała płyn, nie dało się dłużej na sprzęgle potrzymać bo zostawał w podłodze, a po jego wyciągnięciu było wszystko w porządku.
Dam-Kam - Pią Maj 16, 2008 21:30

sTERYD, a ile był produkowany rover bo szczerze to nawet nie wiem... od 1998 do 2005 ?? tak czy inaczej wystarczająco dużo czasu żeby to poprawić :razz:
A z tym estetycznym złożeniem to chodziło o to żeby nabrało "profesjonalizmu" którego tak brakuje songo30 :wink:

Rowan - Sob Maj 17, 2008 10:08

Dam-Kam napisał/a:
A z tym estetycznym złożeniem to chodziło o to żeby nabrało "profesjonalizmu" którego tak brakuje songo30 :wink:

Popieram ten kolega myśli że wszystkie rozumy pozjadał, a z jego wypowiedzi wnioskuję, że jeszcze żadnej naprawy nie wykonał sam.

Dam-Kam - Nie Maj 18, 2008 08:03

miałem sen... żartuje :P ale tak poważnie, zastanawiałem sie czy ten zbiorniczek w tym "projekcie" jest potrzebny i czy nie dałoby sie tego jakoś ominąć i tak sie zastanawiałem co by sie stało jakby za pomocą trójnika wpiąć sie pod zbiornik płynu hamulcowego ??
lamer - Nie Maj 18, 2008 09:12

Na pewno się da. Ale w razie wycieku z układu sprzęgła możesz pozbyć się hamulców a to mało bezpieczne ;)
Dam-Kam - Nie Maj 18, 2008 11:15

wymieniając pompke na tą z BMW mam nadzieje że problem wycieku przez pompke zniknie :smile: co prawda zostaje jeszcze wysprzęglik no ale ryzyk fizyk :wink: a w tym full elekttronicznym samochodzie nie ma może czujnika płynu hamulcowego ;>
sTERYD - Nie Maj 18, 2008 11:55

czujnik jest i owszem, tylko inksza inkszość jak zamontować trójnik między zbiorniczek płynu hamulcowego a pompkę :hm:
chyba, ze zrobisz w nim dziurę, ale to chyba jednak lepiej osobny zbiorniczek zamontowac i ewentualnie czujnik do niego też zamontować :???:

Rowan - Nie Maj 18, 2008 12:09

A moim zdaniem jednak lepiej niech ten osobny zbiorniczek będzie. Bo wtedy wiadomo czy płynu ubywa czy nie. A moja pompa po tej "regeneracji" którą opisywałem działa idealnie, no może chodzi trochę ciężej nić wcześniej ale to spowodowane tym, że tłok ciaśniej teraz siedzi.
Dam-Kam - Nie Maj 18, 2008 16:07

tak czy inaczej kwestia do przemyślenia :smile:
Rowan - Sro Maj 21, 2008 18:39

Dobra jestem zdenerwowany!!!! :>
Wentylatora jeszcze nie kupiłem, pompka znów zaczęła przepuszczać, nic już z tym nie zrobię. Co radzicie, kupić za 980zł nowy oryginał, a czy jednak kupić tą od BM-ki? Jeśli to drugie, to dajcie link gdzie moge kupić taką.

Dam-Kam - Sro Maj 21, 2008 18:50

na intercarsie jest za 445zł o ile pamiętam
ja dziś wróciłem do domu i sie okazało że i ma zaczyna lekko cieknąć... niewiele myśląc zdecydowałem sie na przeróbke. Pompke od BMW zamówiłem u mnie u mechaników za 370zł (też oryginał) i bedzie na piątek, blaszke mam już elegancko zrobioną (nawet pomalowaną) w piątek bede szukał reszty części i za tydzień w piątek będe to składał (w sobote jade do łodzi na chiptuning z golfem rodziców).

[ Dodano: Sro Maj 21, 2008 18:51 ]
PS. w intercarsie zamiennik jest po trochę ponad 100zł.

[ Dodano: Sro Maj 21, 2008 19:03 ]
właśnie nabyłem zbiorniczek do płynu sprzęgła z roverka 620. :) czyli wszystko pozostaje "fabryczne" :wink:

Rowan - Czw Maj 22, 2008 08:43

A więc ja poczekam, aż ty to zrobisz :mrgreen:
I jeśli będzie chodzić dobrze, to nie będę się zastanawiał.
3mam kciuki :razz:

[ Dodano: Czw Maj 22, 2008 08:52 ]
Ale ta w intercarsie, co widać na zdjęciu, to ma inne mocowanie, chyba że dali zdjęcie innej pompki.

edward25 - Czw Maj 22, 2008 12:27

Rowan napisał/a:
I jeśli będzie chodzić dobrze, to nie będę się zastanawiał.

I ja także nie będę się zastanawiał, zacznę kompletować części.
Zastanawiam się tylko jak rozwiązać (aby było solidnie i trwale zrobione) sposób połączenia rurek, tej z BMW z tą Rover-a ? To rozwiązanie rosyjskie nie wydaje mi się zbyt pewnym sposobem.

Rowan - Czw Maj 22, 2008 13:37

Trzeba to dobrze przemyśleć, bo tam jednak jest spore ciśnienie. Może jakby tak jakąś specjalną złączkę zrobić :?: Albo tak jak rusek tylko, że inny wężyk i inaczej to zacisnąć.
Dam-Kam - Czw Maj 22, 2008 13:57

mnie ogranicza tylko czas. Mam nadzieje ze w przyszły piątek i sobotę uda mi sie to zrobić :smile:
Rowan, czego ma inne mocowanie ?? chyba takie same. to jest akurat zamiennik

edward25 - Czw Maj 22, 2008 14:11

Dam-Kam napisał/a:
to jest akurat zamiennik

Wiadomo że od BMW E39, ale od jakiego silnika ten wysprzęgnik ?
Jak się rozłącza oryginalną szybkozłączkę w R75 CDT ? Nie chciałbym czegoś urwać :beczy:

Rowan - Czw Maj 22, 2008 15:03

Bardzo łatwo, tam jest w tej złączce plastik, który się przesuwa i rozpycha tą blaszkę, po przesunięciu(wciśnięciu) go rozłączasz.
Boncky - Czw Maj 22, 2008 15:41

no to czekam na efekty pracy :) ale ja pozostaje przy mojej wersji wymiany tłoczka w pompce na nowy z odpowiedniego materiału i na miare... :)

[ Dodano: Czw Maj 22, 2008 15:42 ]
edward25 napisał/a:
Dam-Kam napisał/a:
to jest akurat zamiennik

Wiadomo że od BMW E39, ale od jakiego silnika ten wysprzęgnik ?
Jak się rozłącza oryginalną szybkozłączkę w R75 CDT ? Nie chciałbym czegoś urwać :beczy:



jak nad tym chwile posiedzisz, niczego nie urwiesz, ja to cale już rozbierałem 2 razy i jest proste jak... :) więc dasz sobie rade :)

edward25 - Czw Maj 22, 2008 16:38

Cytat:
więc dasz sobie rade :)

dzięki za wyjaśnienia, a tak a'propos nowego tłoczka, to czekam na info jak się to sprawdziło w praktyce, zdaje sobie sprawę z tego także, że cylinderek także się wyrabia.
W całym tym debatowaniu, chodzi o to aby mieć układ łatwy i tani w naprawie oraz eksploatacji (łatwe dolewanie płynu przy np. odpowietrzaniu).
Oryginalne rozwiązanie jest ciekawe - ładnie schowane, ale w przypadku kiedy tak często utrudnia życie swoją dużą awaryjnością, należy to zmienić.

Dam-Kam - Pią Maj 23, 2008 19:16

Powitać :mrgreen:
Koledzy, mam dobry humor a to dlatego że:
:arrow: mam tą pompke od BMW i nie za 370 a za 350zł oryginał
:arrow: otwory pasują idealnie
:arrow: prawdopodobnie przewód dobrany od jakiegoś forda bedzie dobry (tzn nie bedzie ciekło w tym miejscu.
:arrow: jeśli nie bedzie ciekło to mechanicy zaprawią mi drugą stronę (tą szybkozłączke roverowską) w ten sposób
:arrow: jeśli bedzie ciekł to kupię rurke od BMW i też mi zaprawią
:arrow: blaszka którą dobobił mi dziaduszek jest idealna (lata pracy w fabryce maszyn robią swoje :smile: )
:arrow: zamówiłem zbiorniczek na płyn z roverka 620
Tak ze wszystko idzie w dobrym kierunku, za tydzień będę to składał.


edward25 - Pią Maj 23, 2008 19:45

Dam-Kam napisał/a:
za tydzień będę to składał
:brawo:
Życze udanego montażu i proszę o szczegóły realizacji tego rozwiązania - wygląda na bardzo dobrze przemyślane i chyba lepsze aniżeli oryg. rozwiązanie. :ok:

Dam-Kam - Pią Maj 23, 2008 20:21

edward25, co do pompki to jest na tej stronie ruska jej nr. seryjny "Ate 24.2419-1713.3" :grin: co prawda dopiero go zobaczyłem ale i tak dobrą zamówiłem :mrgreen:
Rowan - Sob Maj 24, 2008 15:15

A pompka była bez przewodu?
Dam-Kam - Sob Maj 24, 2008 15:38

no właśnie bez...ale to nie szkodzi bo sprawdzałem i ten nie cieknie :mrgreen:
a to ten zbiorniczek o którym pisałem :grin: oczywiście odmalowany uchwyt żeby było no wiecie, ten tego... profesjonalnie :wink:

"od rana mam dobry humor..."

Kris - Sob Maj 24, 2008 16:56

Pamiętaj dam-kam o obzdjęciowaniu wszystkiego.
Rowan - Czw Maj 29, 2008 14:36

Dobra, ja też jutro zamawiam pompę od BMW i robię to mocowanie, zbiorniczek będzie od C-360 :grin: A co do przewodu, to postaram się wykorzystać ten od oryginalnej pompy. A więc Dam-Kam, czekam na Ciebie aż to poskładasz i na bank po niedzieli jak będe miał wszystko biorę się za to.
maciej - Czw Maj 29, 2008 14:38

Dam-Kam napisał/a:
no właśnie bez...ale to nie szkodzi bo sprawdzałem i ten nie cieknie :mrgreen:
a to ten zbiorniczek o którym pisałem :grin: oczywiście odmalowany uchwyt żeby było no wiecie, ten tego... profesjonalnie :wink:

Taki sam albo bardzo podobny zbiorniczek jest w R600. :)

Dam-Kam - Czw Maj 29, 2008 17:43

maciej, przecież napisałem że ten mój jest z R620 :mrgreen: za minut kilka wyruszam sie za to zabierać bo właśnie wróciłem do domu. Trzymajcie kciuki :grin:
xammar - Czw Maj 29, 2008 18:25

Cytat:
maciej, przecież napisałem że ten mój jest z R620 :mrgreen: za minut kilka wyruszam sie za to zabierać bo właśnie wróciłem do domu. Trzymajcie kciuki

Kurcze ja trzymam napewno,

bo już zapłącilęm 500zł za dwukrotną naprawę w ciągu półtora miesięcznego okresu za to cholerstwo :/
już nie wspominam że do domu nie dojechał i potrzebne było cholowanie.. na szcęście to tylko 2 razy po 17km...

maciej - Czw Maj 29, 2008 19:01

Dam-Kam napisał/a:
maciej, przecież napisałem że ten mój jest z R620 :mrgreen: za minut kilka wyruszam sie za to zabierać bo właśnie wróciłem do domu. Trzymajcie kciuki :grin:

Aaa... To przeoczyłem, a z powodu kłopotów z wysprzęglikiem z zeszłego tygodnia jestem przyzwyczajony do jego widoku.

Swoją drogą, to nie żebym chciał dobić posiadaczy R75 ;) ale w ciągu ostatniego roku wymieniałem i pompę i wysprzęglik w R623 (po 13 latach i 162 kkm) i koszty to 150 zł pompa i 70 zł wysprzęglik, a robocizna też nie dużo bo są na wierzchu. :D

ernesto - Czw Maj 29, 2008 20:26

maciej napisał/a:

Swoją drogą, to nie żebym chciał dobić posiadaczy R75 ;) ale w ciągu ostatniego roku wymieniałem i pompę i wysprzęglik w R623 (po 13 latach i 162 kkm) i koszty to 150 zł pompa i 70 zł wysprzęglik, a robocizna też nie dużo bo są na wierzchu. :D


maciek... :evil:


pzdr :wink:
E

xammar - Czw Maj 29, 2008 23:06

Cytat:
Swoją drogą, to nie żebym chciał dobić posiadaczy R75 ;) ale w ciągu ostatniego roku wymieniałem i pompę i wysprzęglik w R623 (po 13 latach i 162 kkm) i koszty to 150 zł pompa i 70 zł wysprzęglik, a robocizna też nie dużo bo są na wierzchu.

nie msiałeś naprawdę tego pisać... :sad: :sad: :sad:
:wink:

Boncky - Czw Maj 29, 2008 23:08

maciej napisał/a:
Dam-Kam napisał/a:
maciej, przecież napisałem że ten mój jest z R620 :mrgreen: za minut kilka wyruszam sie za to zabierać bo właśnie wróciłem do domu. Trzymajcie kciuki :grin:

Aaa... To przeoczyłem, a z powodu kłopotów z wysprzęglikiem z zeszłego tygodnia jestem przyzwyczajony do jego widoku.

Swoją drogą, to nie żebym chciał dobić posiadaczy R75 ;) ale w ciągu ostatniego roku wymieniałem i pompę i wysprzęglik w R623 (po 13 latach i 162 kkm) i koszty to 150 zł pompa i 70 zł wysprzęglik, a robocizna też nie dużo bo są na wierzchu. :D



maciej co Ci będę mówił, komfort kosztuje... :)

henryk - Czw Maj 29, 2008 23:37

maciej napisał/a:
wymieniałem i pompę i wysprzęglik w R623 (po 13 latach i 162 kkm)
- nie myślałem, że 600-tki są aż tak awaryjne :wink:
Kris - Pią Maj 30, 2008 08:17

Dam-Kam - zrobiłeś już tą pompkę?
Dam-Kam - Pią Maj 30, 2008 08:23

nie tak szybko :grin: wczoraj wszystko wymontowałem, na minutach jade zawioze węzę do zaprawienia i jak bedę wracał z...WKU :/ to je odbiore i będe składał. Dziś wieczoram zdam relacje :smile:
maciej - Pią Maj 30, 2008 10:33

Boncky napisał/a:
maciej co Ci będę mówił, komfort kosztuje...

Tu bym dyskutował... ;)
Na komfort nie narzekam, a chyba żaden R75 nie ma takiego stosunku mocy do masy jak moje R623 (158KM/1340kg), a co dopiero R620ti (200KM/1360kg). ;) :D

Dam-Kam - Pią Maj 30, 2008 16:48

no i połowiczny sukces osiągnięty... mam zamontowaną pompkę, przewód dorobiony (od pompki wychodzi ~20cm rurki metalowej a dalej do samej szybkozłączki jest gumowy wąż) ale przewód do zbiorniczka płynu jest za krótki... dziś już nie zdąże nic kupić więc na spokojnie skończę jutro to składać.
Aha, wszystko obzdejęciowuje wieć na niedziele może coś poskładam w jakiś sensowny art.

xammar - Pią Maj 30, 2008 17:08

Cytat:
no i połowiczny sukces osiągnięty... mam zamontowaną pompkę, przewód dorobiony (od pompki wychodzi ~20cm rurki metalowej a dalej do samej szybkozłączki jest gumowy wąż) ale przewód do zbiorniczka płynu jest za krótki... dziś już nie zdąże nic kupić więc na spokojnie skończę jutro to składać.
Aha, wszystko obzdejęciowuje wieć na niedziele może coś poskładam w jakiś sensowny art.

super,

nie wiem jak innych ale mnie najbardziej interesuje jak będzie się to sprawować,
dobrze by było jakbyś wrzucił jakieś info np po przejechaniu 1000km. :) :grin:

Thrillco - Pią Maj 30, 2008 19:26

wydaje mi się że z pompka nie bedzie problemów - kwestia jak bedzie to znosił wysprzęglik...ostatecznie tańszy niz pompka :)
Rowan - Pią Maj 30, 2008 20:59

Wysprzęglik, będzie to znosił tak jak na oryginalnej pompie, bo ta od BMW ma identyczną wydajność. Mnie ciekawi, czy to wszystko będzie wogóle dobrze chodzić. Proszę Cię Dam-Kam, abyś jutro jak tylko poskładasz i zalejesz, to napisz jak to chodzi.
Dam-Kam - Sob Maj 31, 2008 11:52

koledzy... dzień na "-" (minus) :mad:
miałem wszystko poskładane i odpowietrzałem układ.Po odpowietrzeniua jak 3x wcisnąłem sprzęgłoto wywaliło mi ten przewód z pompki (fordowski). I tak 2x... czyli jednak przewód od forda sie nie sprawdził :cry: dziś nie kupie nigdzie tego przewodu oryginalnego z BMW i nie zaprawie więc wymontowałem go i zawioze do mechaników. Będą miały tydzien żeby zamówić i go zaprawić.
Wszytko przeciągam o kolejny tydzień... szkoda :sad:
pzdr

Kris - Nie Cze 01, 2008 17:12

Dam-Kam napisał/a:
koledzy... dzień na "-" (minus) :mad:
miałem wszystko poskładane i odpowietrzałem układ.Po odpowietrzeniua jak 3x wcisnąłem sprzęgłoto wywaliło mi ten przewód z pompki (fordowski). I tak 2x... czyli jednak przewód od forda sie nie sprawdził :cry: dziś nie kupie nigdzie tego przewodu oryginalnego z BMW i nie zaprawie więc wymontowałem go i zawioze do mechaników. Będą miały tydzien żeby zamówić i go zaprawić.
Wszytko przeciągam o kolejny tydzień... szkoda :sad:
pzdr


No to już wiadomo że nie ma co się bawić w pasowanie czegoś innego, tylko trzeba iść za ruskim przykładem i przewody połączyć.

Rowan - Nie Cze 01, 2008 17:15

Mój tata jutro zamówi pompkę(zamiennik) i przewód od BMW. Będziemy składać koło środy, bo moja pompka już prawie umarła. Chciałbym jeszcze wiedzieć co o tym wszystkim sądzi PHJOWI i przemo285, bo się nie wypowiadali.
Dam-Kam - Nie Cze 01, 2008 17:37

Kris, no właśnie że nie... przewody były połączone super. Problem tkwił w połączeniu pompki z przewodem BMW i tutaj po zastanowieniu dałem ciała. Tam była taka zaweczka z cienkiego drucika i ona sie poddawała a wystarczyło żebym dorobił kawałek blaszki i by to było... no niestety... wczoraj nie powiem, trochę sie poirytowałem i dlatego nie pomyślałem. Tak że pompka TAK, przewód fordowski TAK tylko zawleczka do wymiany... pikuś :mrgreen:

Rowan - Nie Cze 01, 2008 17:41

No to jak w końcu? Masz przewód od forda czy od BMW? Najlepiej zaznacz na zdjęciu który jest który :wink:
Dam-Kam - Nie Cze 01, 2008 17:54

Rowan, hehe :grin: od BMW to mam pompke, przewód od BMW ponoć jest nie do zdobycia. Ten metalowy przewód co wychodzi z pompki jest od forda a potem dalej do samej szybkozłączki jest przewód gumowy zakupiony w sklepie z częściami do STARa po cenia 4zł/m :lol:
Rowan - Pon Cze 02, 2008 14:29

No więc jestem chyba na ten moment szczęśliwy. :mrgreen:
Mój tata zamówił pompkę(zamiennik) za 155zł - będzie koło środy w Kielcach w serwisie BMW, oraz oryginalny przewód do pompki za 45 zł - mają na sklepie. Stwierdziłem, że połącze ten przewód od BMW z tym oryginalnym Roverovskim tak aby nie wywalać złączki.

Dam-Kam - Pon Cze 02, 2008 14:37

no popatrz... jak ja sie pytałem o przewód to był nie do zdobycia :/ trudno... pompka zamiennik oczywiście :wink:
Rowan - Pon Cze 02, 2008 14:45

A Dam-Kam, jak wygląda ta złączka oryginalna, która wchodzi w pompę oryginalną? Masz jakąś fotkę?
Dam-Kam - Pon Cze 02, 2008 14:50

oryginalna złączka BMW ??
Rowan - Pon Cze 02, 2008 14:51

Nie nie, ta Roverowska, bo nigdy tego nie wyjmowałem.
Dam-Kam - Pon Cze 02, 2008 14:54

zdjęcia nie mam ale jest całkiem inna. Ta złączka bo pompki BMW ma oring na obwodzie w rowku a roverowska ma uszczelke z czoła tak że nie pasuje a poza tym nie ma "rowka" na zawleczke. zaraz zemieszczę zdjęcie jak możesz zrobić blaszkę żeby bylo Ci łatwiej :smile:

[ Dodano: Pon Cze 02, 2008 15:06 ]


Fajnie by było jakbyś znalazł sobie właśnie takie sruby które sie schowają w tym "rozwiercie" a te drugie możesz je od tyłu zaspawał na płasko. Tutaj u mnie akurat zdjęcie jest zamin to zrobiłem ale myśle że wiesz o co chodzi. Jak tak zrobisz to ta blaszka idealnie dolegnie to oryginalnego uchwutu na pompke a z tej strony pompka BMW idealnie przylegnie do blaszki :smile:

Rowan - Pon Cze 02, 2008 15:07

Którą blaszkę?
A jeśli chodzi o złączkę to chodziło mi o to w jaki sposób połączyć te dwa wężyki ten od BMW i ten od R. No bo tak jak pisałem, nie chcę wywalać złączki oraz zaciskać na taki gumowy wężyk jak rusek, no może w ostateczności. :grin:

Edit:
Aha czyli pompkę będe musiał założyć na te śruby, i zakręcić na nakrętki, bo myślałem, że w uchwytach na pompce są gwinty, no ale jeśli tak to nie ma problemu.

A i jeszcze, to na które w końcu śruby mam założyć pompkę, bo się pogubiłem :rotfl: :bezradny:

Dam-Kam - Pon Cze 02, 2008 15:12

jeśli rurka BMW jest metalowa to nie ma problemu żeby ją zaprawić i dalej do samej szybkozłączki był to wąż gumowy. masz wyżej zdjęcie jak ja mam to zrobione.
A blaszka to ta do której bedziesz mocował pompkę.

[ Dodano: Pon Cze 02, 2008 15:17 ]
na zielone to znaczy srebrne na zdjęciu. czarne wkręcasz w oryginalne gwinty.

Rowan - Pon Cze 02, 2008 16:15

No OK.
A wymiary? 25x75?

Dam-Kam - Pon Cze 02, 2008 18:03

dokładnie tak jak ten rusek :)
Rowan - Pon Cze 02, 2008 18:54

No więc jak tylko to wszystko odbiorę, a to będzie koło środy - czwartku, to będziemy składać, napisze, jak mi poszło. :wink:
Dam-Kam - Pon Cze 02, 2008 19:07

to mam nadzieje że Ci sie uda za pierwszym razem i nie bedziesz sie musiał niepotrzebnie irytować :smile:
powodzenia

edward25 - Pon Cze 02, 2008 23:24

Dam-Kam napisał/a:
uda za pierwszym razem

wiele wątków tego tematu zostało przez Ciebie już praktycznie zastosowane. Uważam, że wszystko powinno zagrać.
Ja zastanawiam się nad tym, aby zastosować wężyk gumowy elastyczny hamulcowy (taki jaki stosuje się przy kołach przednich), bo wtedy można by zaprasować końcówki hamulcowe wkręcane - tak od strony pompki jak i od strony oryginalnej szybko złączki Rover-a.

Dam-Kam - Wto Cze 03, 2008 10:19

edward25, powiem szczerze że nie wiem jakie są przewodu hamulcowe w R75. Ale tak jak pisałem, problemem u mnie nie był wąż a zawleczka która ma go trzymać w pompce, wszystko miałem już złożone i odpowietrzałem układ jak mi to wyskoczyło no i chcąc nie chcąc musiałem sie zirytować :wink: a wystarczyłoby żebym z blaszki zrobił własną zawleczkę, mocniejszą :smile:
No ale zapwenie jest wiecej sposobów na wykonanie tego zabiegu więc kombinujmy, kto nie kombinuje nie żyje :mrgreen:

edward25 - Wto Cze 03, 2008 18:38

Dam-Kam napisał/a:
nie wiem jakie są przewodu hamulcowe w R75

Myślalem aby zastosować jakikolwiek (najtańszy) giętki przewód hamulcowy, bo wydaje mi się, że takie połączenie byłoby niezawodne i pewne.
Druga sprawa zawleczki zabezp. przewód w pompie - rozumiem o co Ci chodzi. Poprostu niedopatrzenie, ale nie martw się - pomysł jest wart zachodu i napewno będziesz zadowolony z przeróbki. A i każdy z nas, kto tylko będzie miał ochotę na pomajsterkowanie przy sprzęgle, będzie miał satysfakcje i skorzysta z Twojego rozwiazania.

Dam-Kam - Wto Cze 03, 2008 19:08

fakt że udoskanalanie takiego samochodu przynosi satysfakcje ale nie to mój pomysł tylko ruska a znalazł to Kris tak że dzieki mu za ten pomysł :grin:
a nawiasem mówiąc jestem umówiony na poniedziałek na generalny przegląd/naprawę mojej fury... mam nadziej że pech mnie opuści i nie bedę miał do wymiany pompki paliwa w baku (1030zł) i regeneracji turbiny (~1000zł)... :mad: najbardziej boli w tym wszystkim cana części bo to że cos trzeba wymianić to przy tym przebiegu jest jak najbardziej normalne i przeze mnie akceptowalne :wink:

Rowan - Sro Cze 04, 2008 16:30

Dobra wszystko już mam, więc jutro będziemy składać.

[ Dodano: Sro Cze 04, 2008 20:48 ]
Dodaje zdjęcie całości, ten przewód od BMW jest taki długi, na zdjęciu ruska jest właśnie on cały, a nie połączony z roverovskim, tak jak myśleliśmy.

Dam-Kam - Pią Cze 06, 2008 17:33

Rowan, no i jak ?? bo ja wróciłem, dorobiłem zawleczke, przewód siedzi ładnie ale jest jedno ale... nie mogę go odpowietrzyć :/ tzn przelałem cały układ już 0,25l DOT4 i niby powietrze nie leci już z wysprzęglika ale mimo to pedał chodzi tak "bezpłciowo" i nie wysprzęgla :evil: co mogę w tej sytuacji zrobić ?? wie ktoś ?? teraz brat niestety mi uciekł więc dziś sie za to nie zabiore ale jutro będę nad tym jeszcze pracował
Zukowaty - Pią Cze 06, 2008 17:54

Witam!
To ja sie podepne pod temat. Odpowietrzaj dalej bo ja mialem takie cos ostatnio z oryginalna pompka jak wymianilem wysprzeglik.Niby lecial sam plyn bez powietrza ale pedal chodzil jak u Ciebie i nie wracal.Przelalem chyba z litr DOT4 i dopiero wszystko zaczelo chodzic. U mnie pompa po kupnie auta 2 miesiace temu tez miala oznaki agoni ale sie jakims cudem naprawila i teraz jest sucha i trzyma cisnienie a juz dorobilem sobie blaszke :) Pozdrawiam

Dam-Kam - Pią Cze 06, 2008 17:56

Zukowaty, okej dzięki za radę :ok: :smile: to jutro przeleję całą puszkę DOT4, mam nadzieję że pomoże :grin:
Rowan - Pią Cze 06, 2008 19:16

Słuchaj!!! Ja jestem w niebowzięty i wogóle happy :mrgreen:
Było mniej przerabiania niż u ruska. A jeśli chodzi o odpowietrzanie, to dmuchaj w zbiorniczek, na odkręconym odpowietrzniku.

No więc tak. Zmiany poszły w innym kierunku niż u ruska. Wujek stwierdził że będzie bez blaszki, tylko zakręciliśmy w te oryginalne mocowania. No i co się okazło, jest ok. Tzn. z tej pompy BMW zdjęliśmy ten uchwyt który zakłada się na pedał sprzęgła, i założyliśmy ten od Roverowskiej pompy, pamiętając o 8mm. Zakleiliśmy Poxipolem i sprawdziliśmy czy dobrze trzyma, a jak wiadomo Poxipol to jednak moim zdaniem najlepszy klej czyli :grin: .....Rozumiecie :mrgreen: No to teraz sprawa przewodu idącego do wysprzęglika :mrgreen: Tu dopiero był :shock: okazało się, że wcale nie potrzebny jest inny przewód, wystarczy oryginał :wink: na końcówce wystarczyło pilnikiem spiłować około 0,4 mm na całym obwodzie i wszedł idealnie :razz: potem zawleczka i gotowe. Zbiorniczek jest od Żuka :cool: Pompa ma troche mniejszy skok, tak mi się wydaje, oraz chodzi trochę ciężej. Mi to nie przeszkadza, byle by chodziła, jak się należy :wink: i nie przepuszczała czy lała.

A co do tego twojego problemu, to możliwe, że masz w wężyku idącym od zbiorniczka do pompki powietrze, mówie Ci dmuchaj kolego tylko mocno :grin:

Dam-Kam - Pią Cze 06, 2008 20:20

no to będę jutro dymał :mrgreen:
to super że działa i jesteś zadowolony !! to teraz życzeć pozostało nieprzerwanej eksploatacji :grin:
pzdr

Zukowaty - Pią Cze 06, 2008 20:36

A nie mozna wziasc przewodu oryginalnego od R i dac do fachmanow zeby zakuli go w koncowke BMW od strony pompy??takie tylko czysto teoretyczne rozwazanie ale chyba najlepsze i najestertyczniejsze wyjscie bo tak troche dziwnie mi sie czyta o przewodzie od stara w mojej perelce :/ Wiem ze nie o to sie rozchodzi tylko zeby dzialalo no ale...
sTERYD - Pią Cze 06, 2008 20:53

ale to zbiorniczek jest od żuka, a przewód oryginalny od rovera ;)
Zukowaty - Pią Cze 06, 2008 21:05

Cytat:
Rowan, hehe od BMW to mam pompke, przewód od BMW ponoć jest nie do zdobycia. Ten metalowy przewód co wychodzi z pompki jest od forda a potem dalej do samej szybkozłączki jest przewód gumowy zakupiony w sklepie z częściami do STARa po cenia 4zł/m

O to mi chodzilo ale wiadomo,ile samochodow tyle roznych wesji

Rowan - Pią Cze 06, 2008 21:34

Ale przeczytaj moją wcześniejszą wypowiedź dokładanie.
Zukowaty - Pią Cze 06, 2008 21:38

<glupek> jestem :) Ale fajnie ze z tego wybrnales,ja czekam az moja ducha wyzionie i juz blaszka naszykowana,na razie obserwuje cudowne ozdrowienie ale wiadomo...przed smiercia zawsze sie poprawia
Rowan - Pią Cze 06, 2008 21:42

No tak jak mówię, jeśli masz blaszkę naszykowaną to ją wykorzystaj, ale gdybyś nie miał, to moim zdaniem, to jak ja zrobiłem jest ok. Tylko co smutne w tym wszystkim. NIE MAM ŻADNYCH ZDJĘĆ :!: :!: :!: :sad: A to dlatego, że jak zaczęli robić przy tym to ja byłem jeszcze w szkole, a po drugie, aparat się rozładował, a nie widziałem sensu robienia zdjęć telefonem.
Zukowaty - Pią Cze 06, 2008 21:45

Jak chcesz taka blaszke to moge Ci dorobic bo to akurat pikus.Pracuje na obrobce na CNC
Rowan - Pią Cze 06, 2008 21:50

Nie no stary, dzięki, ale jak już pisałem to ja sobie z tym poradziłem w inny moim zdaniem prostszy sposób. :wink: Ale dzięki za dobre chęci. A więc życzę, aby wszyscy zdecydowali się na taką przeróbkę i przestali walić kasy w błoto na to oryginalne gówno za 1000zł. Wychodzi na to, że mnie całość wyniosła 155zł + zbiorniczek od kolegi za free. Bo przewód od BMW okazał się nie potrzebny i jeśli mi się uda to zwrócę do sklepu, a jeśli nie to może ktoś z was chce? :mrgreen: :?:

[ Dodano: Pią Cze 06, 2008 21:52 ]
AHA i jeszcze jedno, mam tę stara pompkę, ktoś pamiętam pisał, że chce taką. Niech mi napisze na priv. Chyba RafałG chciał.

Thrillco - Pią Cze 06, 2008 22:01

Hmm..jeśli to rzeczywiście działa...to mam problem jedynie z samym wykonaniem tej podmianki - brak zaplecza narzedziowo-warsztatowego i miejsca. Ciekawe czy byłby w stanie ktoś mi z tym pomóc gdybym miał wszystkie potrzebne częsci, bo pomysł wydaje sie bardzo sensowny byle wykonanie było własciwe, a nie wszystko da sie zrobić na parkingu pod blokiem za pomąca 3 kluczy i śrubokreta. No i ta blaszka :/
Rowan - Pią Cze 06, 2008 22:06

No to problem blaszki można ominąć, powtarzam!!!
A i jak czytałeś kolega wcześniej się oferował, może ona będzie robił takie blaszki i rozprowadzał do chętnych na przeróbki za odpowiednią opłatą :mrgreen:

Thrillco - Pią Cze 06, 2008 22:08

A no przeczytałem wszystko...poxipol...jako modelarz hobbysta nie wierzę w żadne, najlepsze kleje - wszystkie wczesniej lub później puszczają.
Rowan - Pią Cze 06, 2008 22:12

A tam, już najgorszy scenariusz widzisz :wink:
Boncky - Pią Cze 06, 2008 22:30

gratuluje że działa, ale jak przedmówca - w klej nie wierze, również przez naście lat zajmowałem się modelami... :) i kleiłem różne sprawy- klej ma swoją dość krótką żywotność - a za blaszkę jednak był bym pewien....

Co do samej operacji - gratuluje i życzę 200 tys minimum użytkowania :)

mi puki co nie chcę cieknąć ... :) ale jak zacznie upieram sie przy moim sposobie : wymiana na miare z mikromierzem tłoczka pompki oraz dołożenie samego zbiorniczka pod maską... :) jak kiedyś zacznie cieknąć zdam relacje.. :)

Zukowaty - Pią Cze 06, 2008 22:53

Jeszcze kolega Rovan bedzie pisal do mnie o blaszke jak klejowi znudzi sie trzymac :) Ale dobrze ze dziala chociaz.Jak by ktos maial potrzebe z tymi blaszkami to pisac to dorobie bo mam akurat nocki w robocie.Moge zalac rynek blaszkami :P Oplaty zadnej nie bedzie bo za co??Wypijemy cos na zlocie i bedzie git
Rowan - Sob Cze 07, 2008 07:49

Pisał to napewno nie będę, bo dla mnie taka blaszka to żaden problem, bo mam warsztat w którym zrobienie czegoś tak prostego to kwestia 15 min :wink: A jeśli chodzi o ten klej to już tłumaczę gdzie on jest.
Samo to co jest na czarno zaznaczone zdjęliśmy, było zatopione na tym metolowym "cięgle" zeszło bardzo łatwo, dodając nawiercając dziurę w tym od starej pompki[miejsce czrwone(tak aby cięgło weszło bardzo pasownie)] dodaliśmy 8mm, po czym dla pewności przykleiliśmy Poxipolem. Nawet bez niego by się trzymało na pewno. Potem sprawdziliśmy czy trzyma, jak się okazało trzyma mocniej niż oryginalnie trzymało na pompce od R75, i mówie to całkiem serio. A tak nawiasem mówiąc to tam nie bardzo ma jak to wyjść, ponieważ to odpowiada tylko za wciskanie, bo pedał przecież sam wraca :wink: I mogę się założyć, że blaszka nie będzie mi potrzebna.
A jeśli chodzi o ten tłok który chce zrobić Boncky, nie stety, ale muszę Ci powiedzieć, że nic z tego nie będzie :cry: ponieważ pompka Roverovska, jest tak gównianie skonstruowana, że musiałbyś robić w tym tłoku, taki zawór powrotny płynu jak w oryginalnym tłoku. Ja to wiem z własnego doświadczenia, bo próbowałem zaślepić to ustrojstwo. Co się okazało po wciśnięciu pompka nie wracała :/ . Także kolego nici. :sad:


Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 08:00

No to teraz wiemy dokladnie po co Ci byl ten klej.Jak tak to spoko i fajnie wiedziec ze wszystko pasuje bez blaszki.A powiedz co z tymi 5mm w dol co bylo jeszcze przesuniete,to nie ma znaczenia?Skok tloka sie troche nie pozmienial?Jesli wszystko jest git to moze warto zamocowac takie cos tak jak Ty i skoro jeszcze pasuje oryginalny przewod to moze sam sie skusze na zmiane dopuki jeszcze moja nadal zyje.
Rowan - Sob Cze 07, 2008 08:03

5mm w dół było dla tego, że było 8mm do przodu, rozumiesz :?: :grin: Chodzi mi o to, że pompka jest mocowana, po skosie.

OT: To był mój 500 post :rotfl:

Thrillco - Sob Cze 07, 2008 09:25

Ah...no to git. I dlatego sa potrzebne fotki bo ze słowa pisanego w mechanice to można wiele rzeczy źle zrozumieć :D No tak...to teraz podsumowanko - pompka solidniejsza, bo nikt nie słyszał by padała tak czesto jak w R75, tańsza, a to nie jest bagatela przy cenie nawet nieorginalnej do R75. Kwestia przerówbki to jednak wymagane zaplecze warsztatowe...i tu mam bide. Do tego znając siebie bez pomocnej dłoni to predzej coś zepsuje niż ulepsze - sprżezeine zwrotne mam przez modelrastwo - jak coś jest małe to precission i delikatnie a jak duże to przesadzam z brakiem tych czynników. Hu help me?? :(
Rowan - Sob Cze 07, 2008 09:27

No kurcze do mnie to masz naprawdę daleko, a i teraz to już za bardzo czasu nie będe miał. :sad:
Dam-Kam - Sob Cze 07, 2008 11:19

:evil: :evil: :evil: ja pier**** :evil: :evil: :evil: już z 1,5l DOT4 przelałem i cały czas ida pęcherzyki powietrza a pedał jak bezpłciowy tak bezpłciowy :mad: jak od strony wysprzęlika wyciagałem powietrze za pomocą strzykawki to na 25ml w strzykawce 22 było powietrza a 3ml płynu. Gdyby chociaż ze zbiorniczka ubywało też 25ml a ubywało właśnie ze 3ml... gdzieś mam jakąś nieszczelność... na przewodach nie widzę... boję sie że to wysprzęglik mi poszedł, tak dla kpl żeby było :mad:
Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 11:36

:/ nie ciekawa opcja.
christopher7 - Sob Cze 07, 2008 11:57

Dam-Kam napisał/a:
:evil: :evil: :evil: ja pier**** :evil: :evil: :evil: już z 1,5l DOT4 przelałem i cały czas ida pęcherzyki powietrza a pedał jak bezpłciowy tak bezpłciowy :mad: jak od strony wysprzęlika wyciagałem powietrze za pomocą strzykawki to na 25ml w strzykawce 22 było powietrza a 3ml płynu. Gdyby chociaż ze zbiorniczka ubywało też 25ml a ubywało właśnie ze 3ml... gdzieś mam jakąś nieszczelność... na przewodach nie widzę... boję sie że to wysprzęglik mi poszedł, tak dla kpl żeby było :mad:


trzymam kciuki :ok:

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 12:01

Przepraszam ze wtrace tak off ale pomozcie bo mam awarie przez glupote.Post ''POMOCY'' zalozony przed chwila.
Rowan - Sob Cze 07, 2008 12:15

Dam-Kam, Ale bez wciskania pedału, na odkręconym odpowietrzniku dmuchaj. Potem zakręć i zobacz co się będzie działo. Tylko dmuchaj na tyle mocno aby płyn wytatywał odpowietrznikiem.
Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 12:19

Mowilem ze ja mialem ten sam problem a przeciez mam oryginal wiec mam duuuuuuuuuuuzo mniej plynu a przelalem litr zanim cokolwiek sie ruszylo.Cisnij cisnij dmuchaj
Dam-Kam - Sob Cze 07, 2008 12:46

nic to nie da... cos mam ewidentnie zjebane :mad: przelałem już z 2,5l tego płynu i nic !! już nawet sciągłem przewód z pompki (ten co idzie do wyprzęglika) i z tamtej strony (od odpowietrznika) pchnąłem 6 strzykawek płynu i dupa :sad: ale myslałem ze pójdzie łatwo a strzykawka szła ciezko jak diabli !! a teraz wziąłem sie na metode pompowania jak szalony przy zakręconym odpowietrzniku i przy pompce od strony węza wystrzelił płyn (przewód nie wypadł)... zapowiada sie że w poniedziałem zrobię holowanie do mechaników :/ ku*wa i jak to bedzie wyglądało...................

[ Dodano: Sob Cze 07, 2008 12:47 ]
o ale fajny wzorek mi wyszedł :wink:

Rowan - Sob Cze 07, 2008 14:47

Ej!!, a jak ty połączyłeś przewody od pompy i wysprzęglika?
Masz szybkozłączkę?
Albo może tam w tym miejscu co Ci płyn wystrzelił powietrze łapie.

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 14:50

A jak tam jerst mocowany ten przewod ze zbiornika do pompy?Czy on jest tylko nasadzony... Moze tamtedy Ci powietrze lapie,wez kawalek druta i owin tam kombinerkami i zobacz wtedy.
Rowan - Sob Cze 07, 2008 14:53

Spróbuj może ten oryginał od R założyć, razem z szybkozłączem i opiłować ten kołnierz tak jak ja, tak aby przewód dobrze wszedł, najpierw go spróbuj włożyć bez piłowania, tak abyś wiedział ile wchodzi, a potem minimalnie - +/- 0,4mm na całym obwodzie spiłuj i sprawdzaj czy wchodzi, potem zabezpieczenie, no i jeszcze raz odpowietrzaj. Tylko tym razem zacznij bez pompowania pedałem, tylko dmuchaj w zbiorniczek.

[ Dodano: Sob Cze 07, 2008 14:54 ]
Zukowaty napisał/a:
A jak tam jerst mocowany ten przewod ze zbiornika do pompy?Czy on jest tylko nasadzony... Moze tamtedy Ci powietrze lapie,wez kawalek druta i owin tam kombinerkami i zobacz wtedy.


To już lepiej metalowy skręcany zacisk.(objemka)

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 14:57

Jasne ze obejmka ale tak na szybko podalem zeby tylko sprawdzic.Boje sie tylko ze tam jest przeciez tyle miejsca ze skonczy sie na zdemontowaniu pompy.Mi wlasnsie padl centralny ale naprawilem za to tempomat :) Taka mala dygresja :)
Rowan - Sob Cze 07, 2008 15:04

Nie no jest na tyle miejsca, że dwie ręce się wsadzi.
Dam-Kam - Sob Cze 07, 2008 15:08

koledzy a wiec:
:arrow: przewód z wysprzęglikem mam łączony na oryginalnej szybkozłączne,
:arrow: wąż od zbiornika jest zarówno na zbiorniku jak i na pompce zaciśnięty właśnie takimi metalowymi obejmami
:arrow: gdyby powietrze łapało na łączeniu rurka do wysprzeglika a pompka to byłoby tam mokro a jest sucho... nawet jesli odpowietrze i nie leci już powietrze pedał jest miękki... odpowietrznik jest suchu... prawdopodobnie padł mi wysprzeglik... wywale R75, mówie wam wywale go na złom jak sie okaże że to wysprzęglik :mad: i nie mówcie mi o miłości... właśnie umarła :mad:

[ Dodano: Sob Cze 07, 2008 15:09 ]
a kupie sobie rovera... takiego jak w avatarze :wink:

Rowan - Sob Cze 07, 2008 15:10

A może nie docisnąłes szybkozłączki.
Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 15:25

Jak bedziesz wywalal to ja centralny zamek bym potrzebowal :P A tak na powaznie to moze byc tez wysprzeglik bo dostal wieksze cisnienie na nowej pompie i buuuuuuuuuuuuum. Jak mozna sprawdzic wysprzeglik w ogole w garazu??Podlaczales juz cisnienie jakies pod zbiornik? Otworek w zbiorniku i zeby bylo tam delikatne cisnienie plynu np. pompka samochodowa i wtedy deptaj.Wiem ze tak niekiedy robia w 820 jak nie daje sie odpowietrzyc.
Rowan - Sob Cze 07, 2008 15:44

A może masz gdzieś wężyk ten gumowy od zbiorniczka do pompki zagięty, a próbowałeś na okręconym zbiorniczku wciskać pedał?
Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 17:08

Mialem ostatnio dziwne klekotanie skrzynii i dzisiaj mnie tknelo ze moze wysprzeglik zapowietrzony i co sie okazalo??Zapowietrzony.Mam oryginalny uklad a przelalem juz litr i dupa.caly czas leci mi metnu plyn i zamiast miec jakies cisnienie to sobie popryskuje chociaz pedal jest ladny.Nic juz nie rozumiem.Czy my robimy cos zle??
Dam-Kam - Sob Cze 07, 2008 17:27

wyczytałem że dobrze jest odpowietrzać... wstecz !! czyli przez wysprzęglik pchać do zbiorniczka bo naturalnie powietrze jest u górze... no ale jak mam to zrobić :/
a poza tym nie mam nic pozgniatanego, szybkozłączka dobrze złączona, wszystko jest napewno dobrze zmontowane... wyślę że jak odpowietrzam to płyn przechodząc przez wysprzeglik pociaga powietrze i stąd te bombelki (nie Bamboocha) a jak zarkęce to pedał idzie w podłoge(i nie wraca) bo ucieka przez wysprzeglik... idzie sie pochlastać :mad:

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 18:44

A wez mi nic nie mow bo tez zaczynam sie zalalmywac.Plyn mi sika tak ze mocniej to ja sikam i ciagle metny.Bylo dobrze a jest jak napisales nie bambucha.I jeszcze to terkotanie.jak tylko wroce to jade do Przema w Poznaniu.Jak nie mozesz dosc co i jak to tez lepiej lec do magokow bo zaplacisz 100 czy 200zl jak bedzie wiecej roboty a resztki nerwow zachowasz.gadalem z mechanikiem i on mi polecil zebym nalal plynu do pelna,odkrecil odpowietrznik i dmuchal ustami lub rurka przez otworek w pokrywce zbiornika tak dlugo az z wysprzeglika poleci czysty plyn tylko ze ja mam zbiornik na podlodze prawie :beczy: Moze zastosuj to u siebie.Potem podobno nie wazne czy minuta czy 5 ale deptac deptac i deptac i w koncu ma sie pojawic sprzeglo.Podobno on tak wszystko odpowietrza.
Dam-Kam - Sob Cze 07, 2008 20:15

Zukowaty, krew zalewa z tym sprzęgłem w R75 prawda ?? !! ja sobie dałem już spokój, w poniedziałek zaholuje do mechaników, niech sie męczą
jaro01 - Sob Cze 07, 2008 20:48

Witam i pozwólcie że sie włączę .
Z tego co opisał Dam-Kam /układ szczeny a pedał zostaje w podłodze mimo pompowania/ to mi wyglada na padnięty wysprzęglik. Gdyby było powietrze w układzie to po zakręceniu odpowietrznika i zbiorbiczka po kilku pompowaniach pedał powinien być twardy / tak było u mnie przed odpowietrzeniem - ciekła pompka / na jakiś czas .

Po wymianie wysprzęglika / rozleciał się na wszystkie części / troche znowu zaczyna puszczać pompka / mimo uszczelniemia pakułami i lakierem - jest opis na forum / .

Tak wię z zaciekawieniem śledzę ten wątek bo w najbliższej przyszłości zaberam sie za wymianę pompki / pompkę i przewod od BMW już mam /

Jak wymienię to opiszę jak to było u mnie.

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 20:56

Dam-Kam zalewa zalewa,chyba najgorszy uklad w calej 75.ogolenie mam auto 2 miesiace i zaczynam tesknic za moja Nubirka gdzie wszystko bylo proste i logiczne ale chyba bym nie wrocil z racji na wygode i chol...a jasna za charakter tego auta.mozesz wyjechac w niedziele w gumiakach a czujesz sie na drodze jak jakis Lord. co do padnietego wysprzegloka jak napisal przedmowca to juz pisalem ze moze byc problem:
NOWA POMPA=WIEKSZE CISNIENIE
WIEKSZE CISNIENIE=WIEKSZE SILNY NA STARE ELEMENTY
WIELSZE SILNY NA STARE ELEMENTY=BUMMM
BUMM=WYDATKI
Reasumujac:
NOWA POMPA=WYDATKI

jaro01 - Sob Cze 07, 2008 21:06

Dokładnie tak /dotyczy wydatków /

A tak przy okazji jak okaże się ża trzeba ruszać skrzynię to dobrz by było sprawdzić sprzęgło tarcze, itd. , żeby się nie okazało że za parenaście kilometrów padło sprzęgło lub koło .
U mnie na szczęście było wszystko OK .

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 21:20

Ja milem sprzeglo kiepskie ale jeszcze na kilkanascie tys.Nie mialem zadnego pod reka do kupna a potrzebowalem auto a z reszta w zamiennikach sprzedaja z tego co wiem komplety a docisk mam malinke wiec chyba tarcze nabije tylko okladzine jak sie okaze ze ja tez bede musial zrzucic skrzynie o czym pisalem dokladniej w innym poscie
edward25 - Sob Cze 07, 2008 21:33

Rowan napisał/a:
to jak ja zrobiłem jest ok

Nie bardzo rozumiem na czym polega Twoje rozwiązanie bez blaszki ? Chodzi o te blaszkę pośrednią pomiędzy pompą a konstrukcją pedału ?

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 21:47

Zamontowal bez tej blaszki bo otwory maja przeciez ten sam rozstaw a roznice w ich przesunieciu wzgledem czola pompy skorygowal wymieniajac to plastikowe uszko co podpinasz pod pedal na roverowskie i nawiercil w srodku niego otwor na odpowiednia glebokosc zeby je wcisnac na pompe BMW ze zdietym tym oczkiem.W ten sposob skorygowal to so rusek korygowal przesunieciem mocowania.Pomysl bardzo dobry
Dam-Kam - Sob Cze 07, 2008 21:47

ludzie ale ja wysprzęglik wymieniałem w październiku albo listopadzie !! a wdześniej w kwietniu... czekajcie, od IV do XI jest 7 miechów, od XI do teraz kolejne 7... czyżby to był maksymalny żywot wysprzęglika ??
edward25, chodzi o to ze Rowan mie dał tej blaszki. Pompke BMW przykręcił na oryginalnym miejscu pompki R75 a przedłżył tylko uchwyt tłoczka. Tak ja to zrozumiałem :wink:

edward25 - Sob Cze 07, 2008 21:49

Rowan napisał/a:
A jeśli chodzi o ten klej to już tłumaczę gdzie on jest.

OK już zrozumiałem

Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 21:51

No przestan.Tylko nie znowu cos.To pompa podobno pada a nie wysprzeglik. Jak bedziesz musial zmieniac to wez od Przema z Poznania.placilem chyba 350 za oryginal z land rovera i podobno jest jakis wzmocniony a on wie raczej co mowi.ja wymienialem bo mi lozysko szumialo a nie wysprzeglik puszczal a dodam ze mial przejechane 150000km
Rowan - Sob Cze 07, 2008 21:58

Dokładnie Dam-Kam, :wink: A to co ty piszesz, o tym wysprzęgliku, to naprawdę dziwne. A jeśli chodzi o ciśnienie, to wcale nie jest większe, bo przecież o to chodziło, żeby miała taki sam skok, oraz wydajność. Parametrami pompki się nie różnią, tylko i wyłącznie jakością wykonania. A, jeszcze do wysprzęglika to ja wymieniałem go w marcu chyba, narazie działa bez zarzutu. Ale to dziwne, ze akurat Ci padł. Akurat wtedy jak koło pompki zacząłeś robić. To moim zdaniem nie możliwe. Bo przecież wcześniej zanim zabrałeś się za wymianę to wysprzęglał, no nie?
edward25 - Sob Cze 07, 2008 22:06

Zukowaty napisał/a:
otwory maja przeciez ten sam rozstaw

Dzięki za wyjaśnienie - sposób napewno lepszy aniżeli z blaszką.

[ Dodano: Sob Cze 07, 2008 22:13 ]
Cały czas myślalem że są przesunięte otwory mocowania pompy

Rowan - Sob Cze 07, 2008 22:16

Oba są posunięte o tyle samo, czyli reasumując są w tym samym miejscu :razz:
Zukowaty - Sob Cze 07, 2008 22:27

Rowan napisał/a:
Oba są posunięte o tyle samo, czyli reasumując są w tym samym miejscu :razz:
Jasne a geje to pedaly :P maslo maslane ale reasumujac to prawie sa w tym smaym miejscu.Z cisnieniem chodzilo mi o to ze nowa ma wieksze niz stara nawt taka sama.A nawt patrzac na ukald chlodzenia to jak zaczniesz wymieniac w starym ukladzie czesci to zawsze bedzie padala najslabsza pomimo tego ze wstawiasz oryginaly.O tym mowilem.jesli wysprzeglik jest slaby to jak dostaje znowu nominalne obciazenie to zdycha.Ale mam nadzieje ze jednak tylko problem z odpowietrzeniem bo szkoda skrzynie zwalac
Rowan - Nie Cze 08, 2008 08:01

Zukowaty napisał/a:
ale reasumujac to prawie sa w tym smaym miejscu

Nie wiesz, że "Prawie robi wielką różnice"?
Są w tym samym miejscu i koniec. :razz:

Dam-Kam - Nie Cze 08, 2008 08:27

Zukowaty napisał/a:
Jak bedziesz musial zmieniac to wez od Przema z Poznania.placilem chyba 350 za oryginal z land rovera i podobno jest jakis wzmocniony a on wie raczej co mowi.

no wiesz... poprzednie dwa też kupiłem u przemo285... jeden 500 a drugi 480zł... szkoda gadać !!
Rowan napisał/a:
Ale to dziwne, ze akurat Ci padł. Akurat wtedy jak koło pompki zacząłeś robić. To moim zdaniem nie możliwe. Bo przecież wcześniej zanim zabrałeś się za wymianę to wysprzęglał, no nie?

a jednak możliwe... pierwszy raz jak robiłem pompke (przy okazji zleciłem wymiane sprzęgła i docisku) okazało sie że nie złożą skrzyni bo po rozebraniu wysprzeglik rozsypał sie na części mimo że chodził...
co tu mówić, jak nie urok to sraczka :mad:

Rowan - Nie Cze 08, 2008 11:05

Dam-Kam, a mam do Cibie pytanie. Czy ty robiłeś zdjęcia przy wymianie pompki?
Jeśli tak to wysłałbyś mi je na maila: rowan-bar@tlen.pl Przydałyby by mi się, może jakiś art byśmy razem skleili. Jakbyś koło auta zrobił. :wink:

Zukowaty - Nie Cze 08, 2008 12:06

Ale z Tymi wysprzeglikami jest tak ze jak go juz raz zalozysz to pozniej ciezko go zdjac zeby sie nie rozsypal.On ma takie male plastikowe zatrzaski ktore przewaznie pekaja.Tak samo bylo u mnie a tylko lozysko szumialo.Nie wiem jak to mi teraz rozbiora ale nie interesuje mnie wymiena wysprzeglika,nadal mi cos kolacze po wymianie i oddaje im na reklamacje.
Dam-Kam - Nie Cze 08, 2008 13:32

Rowan, troche robiłem ale nie sa najlepszej jakości bo mi sie ręka trzęsła. Co do arta to faktycznie możemy coś napisać :smile:
Zukowaty, zatrzaska zatrzaskami a mi sie posypał cały. Mechanicy powiedzieli że nawet jeśli by chciali to on sie już nie nadaje. Tak czy inaczej dwa już wymieniłem... :/

Zukowaty - Nie Cze 08, 2008 13:46

Czyli kolejny do zalozenia,juz pewne?Zauwazylem ze te czesci do 75 powoli tanieja na allegro.Pompa zeczela od 1020 a teraz juz 950,wysprzeglik kiedys widzialem za 850 a juz sa po 350.moze niedlugo sie okaze ze jakies czesci z poloneza pasuja :rotfl: Musze pomierzyc ten moj stary wysprzeglik i moze jakis sie dobierze od innego autka.Choc jak tak patrze i sie orientuje to wiekszosc ma zewnetrzne.podobno nowe aui i VW maja tez centralne wysprzegliki tak dla skomplikowania obslugi.Zaloze sobie w kocu jakies kombinowane sprzeglo i dorobie lape,wysprzeglik na sruby do korpusu i po krzyku.Jestem juz tego bliski.
Dam-Kam - Nie Cze 08, 2008 15:58

boli to że sie kupuje samochód o takim wyglądzie a on co chwila odmawia posłuszeństwa praktycznie zawsze z tego samego powodu... ja sie zastanawiam jak tu jutro przemknąć przez moją miescowość do mechaników niezauważony bo to wstyd tak na halu... kurde o 2 w nocy im pod brame podstawię :wink:

[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 08:00 ]
dobra, o 5:30 przemknąłem niezauważony :wink:
za pół godzinki powinienem wiedzieć co z tym sprzęgłem a puki co zrobiłem małe zakupy u przemo285 do zawieszenia :smile:

Rowan - Pon Cze 09, 2008 13:43

A co będziesz przy zawieszeniu robił?

Już 4 dzień jeżdżę na tej pompce, i nic się nie dzieje, jest super :grin: :mrgreen:
Teraz jeszcze tylko ten wentylator chłodnicy(już kupiony od Vectry B) no i te stuki w prawym kole i będzie git. Jeśli jeszcze jakieś pytania od nośnie pompki, to proszę pisać. :smile:

[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 13:44 ]
I co wiesz już co to?

Zukowaty - Pon Cze 09, 2008 14:03

Milczy...sa 2 mozliwosci:
1- Zapil ze szczescia ze zrobili
2-Zapil z rozpaczy ze to wysprzeglik

Kris - Pon Cze 09, 2008 14:37

Czy ktoś ma jakis schemat z dokładnymi i wszystkimi wymiarami pompki (skok itp)?

Popatrzyłem na różne pompki i stwierdziłem że kilka jest w zasadzie podobnych nie tylko od BWM, które można by zaadoptować.

Dam-Kam - Pon Cze 09, 2008 14:53

Zukowaty, dobre :mrgreen: nie nie wiem jeszcze nic... byłem przedtem i stwierdzili że napewno pompke źle zamontowałem i ją rozwaliłem (ich pewność- 99%) ale mówiłem że nie a oni swoje, ze 3h ja przerabiali żeby stwierdzić ze pompka jejst dobra i nie wiedzą co to... wiec czekam dalej...
Rowan, mam w przodzie do wymiany tuleje i łączniki stabilizatora wraz z gumami stabilizatora. Tak już sie od jakiegoś czasu przymierzałem do tego a kożystając że jest uziemiony to wykorzystałem to :wink:

[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 18:00 ]
no i mówić dupa do słupa... mówiłem wysprzęglik to NIE. 99% ich pewniści poszło sie kopulować że to tak nazwę. wysprzeglik jednak... no nic, zamówiony i czekam

jaro01 - Pon Cze 09, 2008 19:22

Jeżeli to faktycznie wysprzęglik no to mam pytanie .
Skoro niedawno był montowany nowy :
- to czy pompka od BMW daje większe ciśnienie i rozwaliła / no ale skok pompki taki
sam jak w R75 więc ciśnienie powinno być takie samo/
- czy mechanicy uszkodzili przy zakładaniu i przy starej pompce /która ciekła i nie
dawała pełnego ciśnienia / sobie dzialał a jak dostał pełne cisnienie to poleciał
- czy może wysprzęglik był wadliwy

Rowan - Pon Cze 09, 2008 19:25

Ja pier***e, to co ty masz takiego pecha do tych wysprzęglików. Mój padł z tego powodu, że przy wymianie tarczy sprzęgła mój tata wcisnął siłownik i rozwaliło uszczelkę.
Zukowaty - Pon Cze 09, 2008 22:29

Urwa! Tego bym sie nie spodziewal ze wysprzeglik po 7 miesiacach padnie. Wspolczuje :/
Dam-Kam - Pon Cze 09, 2008 22:33

no ja nie wiem... co dziwne po pierwszym padnietym nowym wysprzegliku zmieniłem styl jazdy, tzn kiedys gdzieś w małym korku luiałem potrzymac na sprzęgle, teraz sprzegla jedynie uzywałem do zmiany biegów i jak widać... nic to nie dało. zobaczymy jak bedzie sie sxpisywał nowy :roll: tak czy inaczej jutro jade do krk wieczorkiem a roverka zostawiam, mam nadzieje ze go zrobią do tygodnia czasu :neutral:
remii - Wto Cze 10, 2008 00:08

Ja miałem właśnie zamawiać z Anglii pompę (500zł) ale po przeczytaniu artykułu poczekam jeszcze z 2 tygodnie i zobaczę czy Rowan'owi nie padnie, może w końcu będzie spokój z nią.
sTERYD - Wto Cze 10, 2008 00:43

remii, wiesz, nawet jeśli nie bedzie spokój, to jest jakieś 30% kosztów ;)
żeby był na prawdę spokój, to by trzeba było dopasować jakąś dużą żeliwną pompę (np jak w mercedesach 114 3,0) ale i skok wysprzęglika musiałby pasować...
poza tym tam był wysprzęglik na łapie, (tak jak w R400 :) )

OT pozdro ziomq :mrgreen:

Zukowaty - Wto Cze 10, 2008 00:51

Panowie!Wszystko jest do zrobienia.Rosjanie wyslali psa w kosmos a my nie poradzimy sobie z jakas pompa??jak trzeba bedzie to sie i lape zalozy i sprzeglo z CC900 :P
Rowan - Wto Cze 10, 2008 21:29

remii, mogę się założyć, że ta pompka w ciągu najbliższych dwóch lat nie padnie. :wink:
Kris - Wto Cze 10, 2008 21:40

Rowan napisał/a:
remii, mogę się założyć, że ta pompka w ciągu najbliższych dwóch lat nie padnie. :wink:


heheh wybacz Rowan, że zapytam - jak to obliczyłeś ;) ?

Dam-Kam - Wto Cze 10, 2008 21:43

sia la la sia la la... :grin: tak sobie siedze w krk (roverek najbliższy pewnie tydzien dalej spedzi u mechaników) i tak sobie myślę że jest dobra strona tego wyprzeglika. Bo tak jak robiłem pompke to sobie myślałem "to teraz czekać kiedy sie wysprzeglik wysypie..." a tak to bede to miał za sobą a przed sobą 7 miesiecy bezawaryjnego funkcjonowania sprzęgła :wink: :mrgreen:
Zukowaty - Wto Cze 10, 2008 21:56

To jest optymizm...7 miesiecy.mam nadzieje ze wiecej.Mozliwe ze jak pompka sie sypala to opilki tego guwna co tak wlozyli szly w uklad i zanieczyszczaly wysprzegliki.jak bedziesz mial wszystko nowe to najprawdopodobniej juz pojezdzisz.Mowie Ci ze moj wysprzeglik tyle przejechal ze az lozysko sie juz sypalo.
Rowan - Sro Cze 11, 2008 07:17

Cytat:
Mowie Ci ze moj wysprzeglik tyle przejechal ze az lozysko sie juz sypalo.

To że się łożysko posypało nie znaczy, że dużo przejechane było na tym wysprzęgliku. A jeśli chodzi o obliczenia, to policzyłem sobie, że na tamtej pompce jeździłem równy rok, nie wiadomo czy poprzedni właściciel ją wymieniał. Ale stwierdziłem, że jeśli ta pompa jest żeliwna, do tego nie ma jej wogóle na allegro, czyli nie sprzedaje się, wogóle trudno ją dostać. To oznacza, że jest mało awaryjna. Do tego tłok jest na innej zasadzie zrobiony w niej, nie jest tak dziwnie skonstruowana jak ta oryginalna, mówie wam to z największym przekonaniem, że zanim ona padnie to 10 wysprzęglików zdechnie.

maciej - Sro Cze 11, 2008 09:41

To teraz posiadacze R75 szukają zamiennika wysprzęglika i będzie git! ;)
Rowan - Sro Cze 11, 2008 14:22

maciej napisał/a:
To teraz posiadacze R75 szukają zamiennika wysprzęglika i będzie git!

Tu moim zdaniem takiego wyjścia jak z pompą nie da się zastosować.

maciej - Sro Cze 11, 2008 14:29

Rowan napisał/a:
Tu moim zdaniem takiego wyjścia jak z pompą nie da się zastosować.

Heh... Zupełnie nie rozumiem dlaczego auta robi się coraz bardziej skomplikowane... ;) ;) ;)

W R600 układ jest banalnie prosty i zarówno pompa, jak i wysprzęglik są tanie i łatwo dostępne, a montowane są tak, że nawet laik je wymieni...

No ale serwisy też muszą z czegoś żyć... :(

Dam-Kam - Sro Cze 11, 2008 14:42

maciej napisał/a:
No ale serwisy też muszą z czegoś żyć... :(

no tak a moi stwierdzili żebym go sprzedał bo im sie znudziło wymieniać cały czas ten wysprzeglik... okej... znajdę sobie innych, łaski bez i tak biorą kupę kasy a jak im mówie że zacznijcie od wysprzeglika to nie bo zaczną od pompki i tym samym poleci dnióweczka za nic :mad: u mnie jest tak kiepska sytuacja że w okolicy jest to jedyny warsztat z kompem, sprzętem jakąś wiedzą. Szkoda tylko że wiedzę ma 2 właścicieli a nie pracownicy, raptem paru jest co wiedzą co robią a reszta po technikum... albo i nie... :/ swego czasu bardzo ich polecałem ale nim dłużej u nich serwisuję samochody tym gorzej ich widzę...

maciej - Sro Cze 11, 2008 14:48

Ale pisałeś, że robisz w Krakowie - nie u p. Midowicza?
Zukowaty - Sro Cze 11, 2008 15:11

maciej napisał/a:
Rowan napisał/a:
Tu moim zdaniem takiego wyjścia jak z pompą nie da się zastosować.

Heh... Zupełnie nie rozumiem dlaczego auta robi się coraz bardziej skomplikowane... ;) ;) ;)

W R600 układ jest banalnie prosty i zarówno pompa, jak i wysprzęglik są tanie i łatwo dostępne, a montowane są tak, że nawet laik je wymieni...

No ale serwisy też muszą z czegoś żyć... :(

Kiedys auta byly drogie i robili je do jazdy a teraz sa tanie i robia je do serwisowania.

maciej - Sro Cze 11, 2008 15:16

Zukowaty napisał/a:
Kiedys auta byly drogie i robili je do jazdy a teraz sa tanie i robia je do serwisowania.

Ee... No R600 chyba było porównywalne cenowo, jeśli chodzi np. o stosunek do średniej pensji w UK do R75, a nawet R75 mógł być trochę droższy...

Dam-Kam - Sro Cze 11, 2008 15:34

maciej, chciałem go robić u p.Midowicza ale on ma cały czerwiec zajęty a poza tym pompkę robiłem w domu i w domu padł mi wysprzeglik więc do krk go nie holowałem :wink:
Rowan - Sro Cze 11, 2008 16:06

A u mnie, :shock: to normalnie tragedia. Jest niby kilku mechaników, ale oni bez komputerów, do tego znają się na mechanice podejrzewam, że nie więcej ode mnie. Dlatego wszystkie naprawy robię sam z tatą i wujkiem "złota rączką" :mrgreen:
remii - Sro Cze 11, 2008 18:45

sTERYD napisał/a:
remii, wiesz, nawet jeśli nie bedzie spokój, to jest jakieś 30% kosztów ;)


Tylko czy na pewno pompa od BMW ma taki sam skok i ciśnienie. Bo jeśli ma być tańsza pompa, ale będę musiał wymieniać wysprzęglik dwa razy w roku to może wyjść drożej. Czy ktoś wogóle sprawdzał parametry tych pomp?? Czy tylko ten rusek tak twierdzi??

Dam-Kam - Sro Cze 11, 2008 20:19

no i zaczynają sie dywagacje a co jeśli to albo jeśli tamto... słuchaj sprawa ma sie tak że robi tą przeróbke ten co chce, ma ochotę i nikt go do tego nie przymusza i ma trochę odwagi. Więc jak chcesz to robisz jak nie to nie - proste :smile: Jakbym nie zaryzykował pojechania na chiptuning do łodzi to teraz nikt by o takim czymś pewnie nie wiedział a wszyscy oprócz Mariana_K mi odradzali takie eksperymenty...
Rowan - Czw Cze 12, 2008 13:51

remii napisał/a:
ylko czy na pewno pompa od BMW ma taki sam skok i ciśnienie.

Wystarczy na nią spojrzeć...
A tak poważnie to chyba RafałG sprawdzał to i potwierdził, że ma takie same parametry.

rafalg - Czw Cze 12, 2008 21:46

Wiatm po długiej nieobecności potwierdzam takie same parametry to samo ciśnienie jedynie na oryginalnych otworak jest różnica w skoku tłoka właśnie ok 6-8mm.
Kris - Pią Cze 13, 2008 08:35

RafałG napisał/a:
Wiatm po długiej nieobecności potwierdzam takie same parametry to samo ciśnienie jedynie na oryginalnych otworak jest różnica w skoku tłoka właśnie ok 6-8mm.


Różnica jest zniwelowana przesuięciem mocowania za pomoca blaszki... dobrze rozumuję?

Dam-Kam - Pią Cze 13, 2008 08:44

Kris, bardzo dobrze rozumiesz :grin:
a swoją drogą to wielkie dzięki że to znalazłeś !! chłopie jesteśmy Twoimi dłużnikami :mrgreen:

Kris - Pią Cze 13, 2008 08:52

Dam-Kam napisał/a:
Kris, bardzo dobrze rozumiesz :grin:
a swoją drogą to wielkie dzięki że to znalazłeś !! chłopie jesteśmy Twoimi dłużnikami :mrgreen:


hehehe, no... to... jakie macie propozycje? :D :D :D :D

Dam-Kam - Pią Cze 13, 2008 12:12

gdyby PP nie strajkowała to wysłałbym Ci piwko :wink:
Thrillco - Pią Cze 13, 2008 18:12

Przecież juz nie strajkuje od 2 bodaj dni...
PHJOWI - Pią Cze 13, 2008 19:06

ale mają takie sterty do rozesłania że może jeszcze tydzien być problemik :)
Rowan - Pią Cze 13, 2008 19:07

PHJOWI, a ty dlaczego się nie wypowiadasz w temacie tylko OT :razz: :wink: :mrgreen: :?:
PHJOWI - Pią Cze 13, 2008 19:08

:lol:
Rowan - Pią Cze 13, 2008 19:12

PHJOWI napisał/a:
:lol:
A widzisz..... Kasy za pompki już trzepał nie będziesz.... :mrgreen:
PHJOWI - Pią Cze 13, 2008 19:14

szczerze .... to ja roverowskie pompki nie brałem na sprzedaż szkoda nerwów na reklamacje.
Rowan - Sob Cze 14, 2008 08:51

PHJOWI napisał/a:
szczerze .... to ja roverowskie pompki nie brałem na sprzedaż szkoda nerwów na reklamacje.

Też tak uważam, że to jest po prostu takie gó*no, że nie ma sensu tego ani zakładać, ani tym handlować. Bo tak jak piszesz szkoda czasu i nerwów na reklamacje, bo wiadomo, że któraś padnie po miesiącu albo dwóch.

Kris - Sob Cze 14, 2008 10:29

Rowan napisał/a:
PHJOWI napisał/a:
:lol:
A widzisz..... Kasy za pompki już trzepał nie będziesz.... :mrgreen:


I tak to samotny rycerz Kris wykończył najpierw handelek instrukcją na allegro, a teraz jeszcze wykończy handelek pompkami, tylko czekać aż mnie przemo i phjowi dorwą w ciemnym kącie

Rowan - Sob Cze 14, 2008 20:39

Możliwe, że w najbliższych dniach ukaże się na stronie klubowej mój i Dam-Kam'a, artykuł odnośnie wymiany pompy. Podziękowania dla Pitera34 za umieszczenie.
Dam-Kam - Sob Cze 14, 2008 20:39

wysłałem do Pitera34 artykuł napisany przeze mnie i Rowana przedstawiający jak wymienić tą pompkę zarówno "moim" jak i jego sposobem :smile: mam nadzieję że niedługo ujrzy światło dzienne :D

[ Dodano: Sob Cze 14, 2008 20:42 ]
Rowan, ale mamy synchronizację :D

Rowan - Sob Cze 14, 2008 20:50

Dam-Kam napisał/a:
Rowan, ale mamy synchronizację :D

Powinniśmy wszystko robić razem.... :grin:

lamer - Sob Cze 14, 2008 20:53

Rowan napisał/a:
Dam-Kam napisał/a:
Rowan, ale mamy synchronizację :D

Powinniśmy wszystko robić razem.... :grin:

Yhm... Może napisz to mniej dwuznacznie :lol:

Dam-Kam - Sob Cze 14, 2008 20:53

NIE wszystko :lol: pewne rzeczy wole robić z moją lubą :mrgreen:
Rowan - Sob Cze 14, 2008 20:55

:// :glupek2: Nie no wiecie o co mi chodziło......

[ Dodano: Sob Cze 14, 2008 20:56 ]
A swoją droga wiedziałem, że takie będą odpowiedzi na mój post. :mrgreen:

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 12:17 ]
No i co Dam-Kam, wymienili Ci już ten wysprzęglik?

piter34 - Wto Cze 17, 2008 13:20

Dam-Kam napisał/a:
wysłałem do Pitera34 artykuł napisany przeze mnie i Rowana przedstawiający jak wymienić tą pompkę zarówno "moim" jak i jego sposobem :smile: mam nadzieję że niedługo ujrzy światło dzienne :D

Dajcie mi kilka dni ;-)

Dam-Kam - Wto Cze 17, 2008 13:30

wiesz co dzwoniłem dziś do nich (jestem w krk samochodem rodziców) i powiedzieli że złożyli i pozostało im odpowietrzyc układ. Zawiaszenie też już zrobili tylko jeszcze nie zaglądali do tej pompki paliwa w baku. Mówili że mają kontrolę i że jak mi sie nie spieszy (rozdzice mają jeszcze czym jeździć) to zrobią go pod koniec tygodnia. Nie ma co, ja wracam dopiero 27 do domu, on już z miesiąc stoi i nim nie jeździłem wiec jak sie przesiadnę to już wiem co poczuje :D
Rowan - Wto Cze 17, 2008 13:32

piter34 napisał/a:
Dajcie mi kilka dni ;-)

To co ty z nim robisz? :mrgreen:

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 13:33 ]
OT: Fajny avatar mam?

piter34 - Wto Cze 17, 2008 13:37

Rowan napisał/a:
To co ty z nim robisz? :mrgreen:

Aktualnie nic. Czeka sobie, leżakuje.
Teraz nie dam rady po prostu go dodać. :/

Dam-Kam - Wto Cze 17, 2008 13:37

no właśnie co to za sprzęt ?? ;> CASE ?? czy MASSEY ?? ;>

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 13:38 ]
piter34, a jak zrobić żebym przy dodawaniu mógł Rowana dodać jako autora ?? bo ja mam możliwość dodać arta ale chcę żeby kolega także był podany

Rowan - Wto Cze 17, 2008 13:39

A tak wogóle to chyba ten temat o pompie BMW jest chyba najdłuższym wątkiem w dziale usterki i porady w historii forum :mrgreen: Proponuje podkleić oraz zmienić jego nazwę na jakąś z sensem, ponieważ jak się okazało pompka pasuje i wogóle wiecie o co mi biega :wink:

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 13:40 ]
Dam-Kam napisał/a:
no właśnie co to za sprzęt ?? ;> CASE ?? czy MASSEY ?? ;>

Massey 9240 240 KM. Suuper zabawka na skrzyni Power Shift :mrgreen:

Dam-Kam - Wto Cze 17, 2008 13:44

to musisz mieć sporo ha :smile: nie no to już kawał maszyny, respekt
Rowan - Wto Cze 17, 2008 13:47

Dam-Kam napisał/a:
to musisz mieć sporo ha :smile: nie no to już kawał maszyny, respekt

Ja to nie... Za młody jestem. Mój tata około 100ha mamy.

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 13:49 ]
A ty masz coś pola, bo widzę, że sie tym interesujesz.....

Dam-Kam - Wto Cze 17, 2008 13:55

przy 100ha to 3 do 5ha moich rodziców które "podostawały" to jest nic... :wink: jak jest się ze wsi to wiadome że sie coś ma pola :mrgreen:
Rowan - Wto Cze 17, 2008 13:57

Ale nam się big OT jeb**ło..... :mrgreen: :mrgreen:
Dam-Kam - Wto Cze 17, 2008 14:07

nie nie to u nas pole jest bo jest... dojrzewa że tak powiem, wiesz, nim starsze tym lepsze :D
Rowan - Wto Cze 17, 2008 14:41

Ale trzeba powiedzieć, że jak się siądzie na takiego Ferdka 240KM z talerzówką 6.2m na kawałek 10 ha to jest radość jak za każdym przejazdem widać ile ubywa. To jest dopiero frajda to nawet nie jazda samochodem. :grin:
piter34 - Wto Cze 17, 2008 14:41

Dam-Kam napisał/a:
piter34, a jak zrobić żebym przy dodawaniu mógł Rowana dodać jako autora ??

Nie można.

Nie dodawaj sam artykułu, ja to zrobię. :ok:

Rowan - Wto Cze 17, 2008 14:42

piter34 napisał/a:
Nie dodawaj sam artykułu, ja to zrobię. :ok:

A kiedy dokładnie można się spodziewać? :mrgreen:

piter34 - Wto Cze 17, 2008 14:51

Rowan napisał/a:
A kiedy dokładnie można się spodziewać? :mrgreen:

Dokładnie to nie wiem. :P

Rowan - Wto Cze 17, 2008 14:52

piter34 napisał/a:
Dokładnie to nie wiem. :P

A mniej więcej ? :razz:

piter34 - Wto Cze 17, 2008 15:27

Rowan napisał/a:
A mniej więcej ? :razz:

http://www.roverki.pl/article.php?sid=489

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 15:29 ]
Potrzebuję nicków ze strony klubowej:
- RafałG
- Leo
- Dam-Kam

Rowan - Wto Cze 17, 2008 19:42

Dzięki! Sory za to że nie ma w moim sposobie zdjęć z całego przebiegu całej operacji, ale to przez to, że nie było mnie od początku przy tym, a po drugie to jak już byłem to zapomniałem aparatu. :oops:
Zukowaty - Wto Cze 17, 2008 20:35

Rowan bardzo gustowna strzalka na tym jednym foto w art. :D A swoja drogo mogles jeszcze jakis schemat z wymiarami dac co do tego przerabiania ucha bo nie za jasne to jest ale sposob jeden jak i 2 jak najbardziej godny polecenia ze wskazaniem chyba na Rowana
Rowan - Sro Cze 18, 2008 09:33

Zukowaty napisał/a:
Rowan bardzo gustowna strzalka na tym jednym foto w art. :D A swoja drogo mogles jeszcze jakis schemat z wymiarami dac co do tego przerabiania ucha bo nie za jasne to jest ale sposob jeden jak i 2 jak najbardziej godny polecenia ze wskazaniem chyba na Rowana

A no wiesz... tak to jest jak się coś robi i nie ma się na to wiele czasu.

ernesto - Sro Cze 18, 2008 09:56

Rowan napisał/a:

Ja to nie... Za młody jestem. Mój tata około 100ha mamy.


Dam-Kam napisał/a:
przy 100ha to 3 do 5ha moich rodziców które "podostawały" to jest nic... :wink: jak jest się ze wsi to wiadome że sie coś ma pola :mrgreen:


Ja pitole chlopaki.. :shock:
A ja kilku arów w Krakowie nie mogę znaleźć.. :beczy:

Szczęściarze :mrgreen: :wink:

(ups..sorki za offa :roll: )

Pzdr
E

Dam-Kam - Sro Cze 18, 2008 10:08

ernesto, a że tak nawiążę do koloru Twojego R75 czyli arden green, to Ty może czasami wozisz sie po radzikowskiego street ;> parę razy widziałem green R75 i tak sie teraz zastanawiam czy to nie Ty ?? :D
co do pola to ja z przyjemnością wszystko bym Ci sprzedał ale chyba region nie ten... choc powiedziec muszę że ładnie mam ;) wiesz... 1 sąsiad a potem w promieniu 1km nic tylko łąki i lasy... cisza i spokój... a nie to co tutaj w krk, od 7 rano budują jakieś bloki i mnie budzą :wink:

ernesto - Sro Cze 18, 2008 10:31

Dam-Kam napisał/a:
ernesto, a że tak nawiążę do koloru Twojego R75 czyli arden green, to Ty może czasami wozisz sie po radzikowskiego street ;> parę razy widziałem green R75 i tak sie teraz zastanawiam czy to nie Ty ?? :D
co do pola to ja z przyjemnością wszystko bym Ci sprzedał ale chyba region nie ten... choc powiedziec muszę że ładnie mam ;) wiesz... 1 sąsiad a potem w promieniu 1km nic tylko łąki i lasy... cisza i spokój... a nie to co tutaj w krk, od 7 rano budują jakieś bloki i mnie budzą :wink:

Niestety to nie ja - mój obszar to najczęściej od Kazimierza, przez Ruczaj - do Balic (żonka do pracy śmiga :mrgreen: )
A co do gęstości - to niestety nasr..ne rzeczywiście już tych bloków tu w Krk do przesady - na pięciu arach blok walą :???:
A i tak drogie takie, ze kupić sie nie da. gad demet.. :evil:

Pzdr
E

Rowan - Czw Cze 19, 2008 08:12

No to fakt w Krk bloków nabudowali w ch*ja, moja ciotka mieszka na Kuźnicy Kołontajowskiej, tam te pierwsze bloki jak się do Krk wjeżdża E7 od strony Miechowa. Przed salonem BWR Podolskich. To tam jak pamiętam od 2000r. to ze 40 bloków nabudowali i nadal budują. Tak jak moja ciotka mówi to za jej blokiem na górce miał być park, a jest... 10 piętrowy blok.
Ale zeszliśmy na tematy.... :mrgreen: :mrgreen:

remii - Nie Cze 22, 2008 11:40

Pompa już zamówiona ma być w poniedziałek oryginał za 200 zł (pompy już mi tydzień szukają, bo ponoć na wszystkich hurtowniach poschodziły, czyżby to przez ten artykuł?? Zamienniki są bez problemu ale z oryginałami są problemy.) We wtorek lub środę postaram się zainstalować i dam znać jak to działa.
Rowan - Nie Cze 22, 2008 12:11

Mam nadzieję, że wszystko pójdzie OK i będziesz się cieszył nareszcie działającą pompką i nie będziesz myślał ile jeszcze pochodzi, czy za ile padnie.
A tyDam-Kam, jak tam "zrobili" Ci już samochód?

Dam-Kam - Nie Cze 22, 2008 13:38

hehe nie wiem... szczerze nie wiem co sie z moim R dzieje :D dalej siedze w krk i nie mam pojęcia czy go zrobili, czy go robią czy nie ruszyli... prawdopodobnie w środę wieczorem wracam do domu wiec w czwartek bede coś wiedział :smile:

[ Dodano: Pon Cze 23, 2008 17:03 ]
no i zajebi.... :mad: :mad: :mad: rover nie zrobiony bo sie nie da cokolwiek to znaczy. Powiedzieli że już dwa razy wszsytko przejrzeli i pompka tłoczy, przez odkręcony odpowietrznik lici płyn a po zakręceniu pedału nie ma... nie wiedzą co sie dzieje, brat zawiezie im starą pompkę.
A żeby dobić przed 5 minutami tu w krk spadł grad i w samochodzie rodziców cała maska jest posiekana... idzie sie pochlastać..... :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

potrolu - Wto Cze 24, 2008 16:25

witam
no i niestety ja chyba też będę musiał wymienić pompkę bo dzisiaj ledwo się w garaży zatrzymałem (nie dało się wysprzęglić ) nie wiem tylko czy nie doczytałem czy nie ma napisane od jakiego forda jest ten pasujący przewód?? A tak swoją drogą w mniej więcej połowie tego posta mieliście problem z odpowietrzeniem sprzęgła ja juz kiedyś pisałem na forum że robiłem to przez odpowietrznik wysprzęglika i za raz się odpowietrza
pozdrawiam
Piotrek

Rowan - Wto Cze 24, 2008 16:29

No więc, Dam-Kam, sam nie wiedział od jakiego to Forda, więc nie napisał. Przeczytaj art na stronie klubowej.

[ Dodano: Wto Cze 24, 2008 16:31 ]
Wiadomo, że się odpowietrza przez odpowietrznik za wysprzęglikiem. Innego nie ma. Ale tu chodziło o co innego. Dokładnie przeczytaj cały wątek.

potrolu - Wto Cze 24, 2008 17:30

źle się wyraziłem zalewałem płyn strzykawką przez odpowietrznik aż do napełnienia zbiorniczka płynem przy pompie zakręcałem korek zbiorniczka i oczywiście odpowietrznik i już nic więcej nie trzeba robić od razu działa
remii - Wto Cze 24, 2008 21:13

Pompkę dostałem, ale Sachsa za 230zł Właśnie rozkręciłem swoje MG :razz: Normalnie masakra wyjąć to wszystko, ale jakoś dałem radę. Blaszkę będę miał jutro bo niestety bez wiertarki stołowej ciężko te dziurki nawiercić. No i czekam na zbiorniczek od Hondy Accord (mam nadzieję, że poczta działa już normalnie). Przewód robię tak jak Rowan i mam nadzieję, że nie będzie ciekło. Jeśli jutro dojdzie zbiorniczek to pochwalę się efektem mojej pracy i wrzucę parę fotek jak to u mnie wygląda.
Rowan - Sro Cze 25, 2008 15:13

A pompkę masz plastikową czy metalową?

[ Dodano: Sro Cze 25, 2008 15:14 ]
potrolu napisał/a:
źle się wyraziłem zalewałem płyn strzykawką przez odpowietrznik aż do napełnienia zbiorniczka płynem przy pompie zakręcałem korek zbiorniczka i oczywiście odpowietrznik i już nic więcej nie trzeba robić od razu działa

Ale przy tej pompie, trochę inaczej to wygląda.

potrolu - Sro Cze 25, 2008 19:21

Rowan napisał/a:
Ale przy tej pompie, trochę inaczej to wygląda.

a niby jak inaczej .... to że zbiorniczek jest wyżej to nie przeszkadza po prostu płyn tłoczony przez pompkę ,przewód aż do napełnienia zbiorniczka. (taki sposób podpowiedział mi mechanik jak miałem kiedyś AUDI 5000S a tam był zbiorniczek na płyn na pompie hamulcowej) sposób jest sprawdzony i sprzęgło jest odpowietrzone od razu nic nie trzeba więcej robić tzn pompować , odpowietrzać itp.

A tak na marginesie zamówiłem pompkę z ATE będzie na piątek
pozdrawiam

remii - Sro Cze 25, 2008 23:05

Pierwsza porażka. Założyłem pompkę ale łączenie puszcza gdyż przewód wchodzący do pompki jest przechylony i tryska płynem na każda stronę. Jutro próbuję przerobić bez blaszki a jak nie pójdzie to zakładam końcówkę od BMW.
sTERYD - Czw Cze 26, 2008 00:16

a nie prościej podgiąć przewód... ?? :hm:
Rowan - Czw Cze 26, 2008 08:48

remii, tak jak pisałem na PW. Ale może twój problem tkwi w tym, że za bardzo go opiłowałeś :?: Albo z tego co pamiętam, to jak zakładaliśmy to ten wężyk wchodził w pompę pasowanie. Nie możesz go prosto włożyć, czy przechyla się po włożeniu?
Lukasinio - Czw Cze 26, 2008 09:33

hej wszystkim..
dołącze sie do tematu z moją "przygodą"... wczoraj nad ranem chciałem opuścić gościnna Wielka Brytanię zakupionym tu roverkiem, i ..... dooopa.. dojechałem do Dover żeby wskoczyć na prom i dalej do Polski. z tym że w Dover już zostałem.... nNA SZCZĘŚCIE wykupiłem JEDNODNIOWY "EUROPEAN BREAKDOWN COVER" z firmy która nazywa sie jak skrót Anonimowych Alkoholików ;) za 12F... dlaczego na szczęscie??? otóż w Dover - pedał sprzęgła w podłodze (luźny....) brak oznak zmiany biegów... wstępna diagnoza pana z lawety po którą zadzwoniłem: "Slave or/and master clutch cylinder".... była 5.30 nad ranem (na stacji czekałem od 3.15).
na lawete, pod warsztat, do 8 rano koczowanie w recepcji - przed 9 wprowadzili roverka do garażu, po godzinie: potwierdzili diagnoze... i tu sie zaczyna wesoło: wymiana - obu części(z robocizną) 1 1 0 0 f u n t ó w!!!!!!!!!! za samo zdiagnozowanie skasowali mnie 76F!!!!
i teraz dlaczego cieszyłem sie z "breakdown cover": wyorażcie sobie ze przyjazd lawewty + użycie wyciągarki + godzina pracy kierowcy = ok 250F a jako że wydałem te 12F miałem to w ramach polisy. ocvzywiście po diagnozie i cenie ugieły mi sie kolana świeczki w oczach itp. ale zebraliśmy sie z Ewelina(moja dziewczyna, miała umówionego dentyste w Polsce...) i każemy sie do domu lawetować - i znowu za free. czyli podsumowując: roverek stoi na podjeździe - chyba bede musiał pokombinować z ta pompka od BMW, ale jestem 500F do przodu - ZA holowanie zapłaciłem 12f które wydałem na polise!!!!!!!
ale i tak dół.... :sad:
:evil: ale nie dam sie . podzwonie, poszukam i znowu bedę śmigał!!!!
pozdrawiam i dzieki za wszyskie powyższe rady i opinie!!!!!!!!!!

aha i znalazłem na ebay'u :
http://cgi.ebay.co.uk/ws/...:MEWA:IT&ih=016

Zukowaty - Czw Cze 26, 2008 12:28

Wiem o tej aukcji.Co prawda nie jest to juz prawie 1000 ale i tak chora cena na czesc ktora za rok pewnie znowu padnie.
Lukasinio - Czw Cze 26, 2008 13:35

Zukowaty napisał/a:
czesc ktora za rok pewnie znowu padnie

niby tak, ale w moim przypadku / mały garaż, brak wielkich zdolności "naprawczych"/ jedyne co mi zostaje to trzymac kciuki żeby to był tylko w/w clutch master cylinder... co prawda "fachowcy" ( od szukania jak najwięcej kasy wyciągnąć!!!! ) w warsztacie powiedzieli że na 100% slave cylinder - ten co przy skrzyni - a to już naprawde CHORE pieniądze - w porównaniu z ceną jaka zapłaciłem za auto - 35%w :shock: :shock: wartości..... :mad: :cry: :mad: :?: :/

remii - Czw Cze 26, 2008 23:28

Witam ponownie. Sprzęgło zrobione :mrgreen: Zrobiłem to tak, że nie ma prawa się nic przechylać. Wszystko działa, sprzęgło wysprzęgla, biegi wchodzą super, tak że można wbijac je jednym palcem :twisted: sprzęgło łapie na samym końcu. Pedał chodzi bardzo ciężko jak w ruskim czołgu ale może dlatego że to rusek wymyślił :razz: A tak na serio to myślę ze jest jeszcze zapowietrzone bo pojeździłem jakieś 15 minut i zeszło pół zbiorniczka płynu a na 100% nigdzie nie wycieka. Wiec zrobię jeszcze troszkę kilometrów i znowu odpowietrzę, no chyba ze samo sie odpowietrza jak płyn schodzi. Jutro wrzucę fotki jak rozwiązałem sprawę z mocowaniem oryginalnego wężyka.

[ Dodano: Czw Cze 26, 2008 23:37 ]
Dam-Kam napisał/a:
hehe nie wiem... szczerze nie wiem co sie z moim R dzieje :D dalej siedze w krk i nie mam pojęcia czy go zrobili, czy go robią czy nie ruszyli... prawdopodobnie w środę wieczorem wracam do domu wiec w czwartek bede coś wiedział :smile:

[ Dodano: Pon Cze 23, 2008 17:03 ]
no i zajebi.... :mad: :mad: :mad: rover nie zrobiony bo sie nie da cokolwiek to znaczy. Powiedzieli że już dwa razy wszsytko przejrzeli i pompka tłoczy, przez odkręcony odpowietrznik lici płyn a po zakręceniu pedału nie ma... nie wiedzą co sie dzieje, brat zawiezie im starą pompkę.
A żeby dobić przed 5 minutami tu w krk spadł grad i w samochodzie rodziców cała maska jest posiekana... idzie sie pochlastać..... :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:


Jak zrobiłem swoją pompkę odpowietrzyłem kilka razy i odpaliłem samochód to działało a raczej nie działało jak u ciebie. Znowu odpowietrzyłem układ i to samo, w końcu na odpalonym silniku zacząłem naciskać sprzęgło i tak po jakiś 30-40 wciśnięciach pedał zrobił sie twardy i biegi zaczęły leciutko wchodzić. Może tego spróbuj bo przy wciskaniu tak jakby sie odrazu układ odpowietrzał bo płyn ze zbiorniczka zaczął schodzić a przecieków nie ma.

Thrillco - Pią Cze 27, 2008 15:50

Samo się nie odpowietrzy nie ma sznas...zobacz dokładnie odpowietrznik wysprzeglika - nie widac tego na początku gołym okiem ale tamtędy może się powolutku lać.
remii - Pią Cze 27, 2008 21:15

Do swojej przeróbki wykorzystałem
- pompę Sachsa (numer katalogowy 6284 600 102) koszt 220 zł
- oryginalny wężyk ze starej pompy
- zbiorniczek od Hondy Accord
- wężyk paliwowy około 1,5m
- blaszkę według projektu z artykułu
- kawałek blaszki o grubości 0,5cm

Żeby oryginalny wężyk pasował do pompy musimy spiłować metalowy kołnierz (około 0,4mm)
tak jak to opisał w artykule ROWAN. To połączenie jest dobre jeśli zamontujemy pompę bez blaszki jeśli jednak zdecydujemy się na blaszkę to wężyk wchodzi do pompy pod zbyt dużym kątem i może wtedy przeciekać. Ja to zrobiłem tak, że poszerzyłem otwór na zabezpieczenie w pompie tak, że jak wciśniemy wężyk do końca to metalowy kołnierz węża jest na równi z nowo spiłowaną dziurą na zawleczkę (w sumie wychodzi 0,5cm). Niestety zdjęcie przez przypadek zostało skasowane i nie pokarzę jak to wygląda na żywo.



Następnym krokiem jest odcięcie nadmiaru gumy tak aby zawleczka wchodziła swobodnie.



Później dorabiamy zawleczkę.




Po zmontowaniu wygląda to tak:



Następnie blaszka:



I zbiorniczek:



Wszystko działa jak należy, czyli biegi wchodzą jednym palcem a sprzęgło łapie przy końcu. U mnie chodzi to bardzo ciężko, ale wcześnie też chodziło bardzo ciężko wiec może mam docisk walnięty. Za jakiś tydzień daję auto na warsztat niech sprawdzą docisk, sprzęgło i wysprzęglik.

Rowan - Pią Cze 27, 2008 22:07

Właśnie, może masz zapowietrzone jeszcze i dlatego tak ciężko chodzi :?:
potrolu - Pią Cze 27, 2008 23:04

witam
mam już pompkę :lol: zbiorniczek kupiłem w sklepie rolniczym i zastanawia mnie jedna rzecz czy w korku powinna być dziurka czy nie??

Lukasinio - Sob Cze 28, 2008 01:13

no to u mnie lipa... pompka raczej działa... padł "clutch slave cylinder" -t6o co przy skrzyni biegów - czyli "po naszemu" - słynny wysprzęglik....
moją miłość do roverka zaczyna robić się bardzo kosztowna.... :cry:

remii - Sob Cze 28, 2008 01:49

potrolu napisał/a:
witam
mam już pompkę :lol: zbiorniczek kupiłem w sklepie rolniczym i zastanawia mnie jedna rzecz czy w korku powinna być dziurka czy nie??


Ja w swoim dziurkę mam ale w środku jest taki sam kondonik jak w oryginalnej pompce w zbiorniczku.

Rowan - Sob Cze 28, 2008 08:13

Lukasinio napisał/a:
moją miłość do roverka zaczyna robić się bardzo kosztowna.... :cry:

No ja bym nie powiedział :mrgreen:
Zobacz jakie są ceny części do R75 w Polsce. A i zobacz po ile chodzą CDT z 2002r. Wtedy zobaczysz czy jest kosztowana czy nie... :wink:

Lukasinio - Sob Cze 28, 2008 10:16

Rowan napisał/a:
Lukasinio napisał/a:
moją miłość do roverka zaczyna robić się bardzo kosztowna.... :cry:

No ja bym nie powiedział :mrgreen:
Zobacz jakie są ceny części do R75 w Polsce. A i zobacz po ile chodzą CDT z 2002r. Wtedy zobaczysz czy jest kosztowana czy nie... :wink:


JA TYLKO MIAŁEM NA MYŚLI STOSUNEK CENY: ZAKUP / NAPRAWA TU NA MIEJSCU W ANGLII!!! :bezradny:
BO CENY CZĘŚCI PODOBNE - BRAT PYTAŁ SIE W PARU SKLEPACH O POMPKE DO SPRZĘGŁA - W KRAJU "NIEDOSTĘPNA" MU ODPOWIEDZIELI, A TU W PIERWSZYM LEPSZYM JEST..
ZRESZTĄ U MNIE TO JEST WYSPRZĘGLIK......... CO ZUPEŁNIE MNIE POGRĄŻY - JESLI ZA NAPRAWE ZAPŁACĘ MNIEJ NIŻ 30% WARTOŚCI TO BĘDE SIE CIESZYŁ...
TAK TO JUŻ JEST W ANGLII: AUTA W MIARE TANIE, ALE KOSZTY....... :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :beczy:

Rowan - Sob Cze 28, 2008 21:02

Zapomniałem w arce dodać o jednym, że jak opiłowałem ten kołnierz, żeby dalej weszło, to zawleczka-zabezpieczenie nie miało się gdzie "złapać". Więc zrobiłem taki rowek wąski a dość głęboki. Nie wiem czemu, ale mi to całkiem z głowy wyleciało.
remii - Nie Cze 29, 2008 00:35

Czy ktoś jeszcze oprócz Dam-Kama, Rowama i mnie robił ten patent z pompką?? Jak tak to niech napisze czy chodzi mu to lekko czy opornie.

[ Dodano: Nie Cze 29, 2008 00:36 ]
Rowan napisał/a:
Zapomniałem w arce dodać o jednym, że jak opiłowałem ten kołnierz, żeby dalej weszło, to zawleczka-zabezpieczenie nie miało się gdzie "złapać". Więc zrobiłem taki rowek wąski a dość głęboki. Nie wiem czemu, ale mi to całkiem z głowy wyleciało.


Teraz już wiem dlaczego za pierwszym razem ciekło mi z połączenia. Dobrze że jakoś to rozwiązałem.

[ Dodano: Sro Lip 02, 2008 18:17 ]
Po wymianie pompy zauważyłem bardzo dziwną rzecz. Otóż w zbiorniczku ubywa płynu a nigdzie nie widać wycieku (dzisiaj sprawdziłem wszystkie połączenia oraz odpowietrznik i wszędzie suchutko). Po przejechaniu 400 km dolałem już dwa razy płyn. Chyba jednak jeszcze będzie wysprzeglik do wymiany??

piter34 - Pią Lip 04, 2008 10:07

Rowan napisał/a:
Zapomniałem w arce dodać o jednym, że jak opiłowałem ten kołnierz, żeby dalej weszło, to zawleczka-zabezpieczenie nie miało się gdzie "złapać". Więc zrobiłem taki rowek wąski a dość głęboki. Nie wiem czemu, ale mi to całkiem z głowy wyleciało.

Jeżeli chcesz, aby to dopisać w artykule, to wyslij mi na priv info, który to dokładnie akapit i jak ma brzmieć nowa wersja :ok:

Druga rzecz: w komentarzach do artykułu napisał "Leo z dalekiej Syberii" i pisał coś o tym, że narysował złą blaszkę... Tyle, że ta niby nowa wygląda identycznie jak ta, która jest w artykule. O co mu chodzi? :roll:

Rowan - Pią Lip 04, 2008 11:14

Jemu chodzi o to, że te dziury powinny być po drugiej stronie. Co daje odwrotność przy zakładaniu pompy co daje umieszczenie pompy niżej, a nie wyżej, jak u Dam-Kam'a, przez co u niego pompa chodziła pod kątem bardzo i rozwaliło tłok.
piter34 - Pią Lip 04, 2008 11:15

Rowan napisał/a:
Jemu chodzi o to, że te dziury powinny być po drugiej stronie.

Czy trzeba w jakikolwiek sposób zmodyfikować w związku z tym treść artykułu?

Rowan - Pią Lip 04, 2008 11:17

Trzeba, tylko, że ktoś musi narysować nowy rysunek z tymi dziurami po drugiej stronie.
piter34 - Pią Lip 04, 2008 12:05

Rowan napisał/a:
Trzeba, tylko, że ktoś musi narysować nowy rysunek z tymi dziurami po drugiej stronie.

No to ja czekam na rysunek. :cool:

Rowan - Pią Lip 04, 2008 12:13

Ale ja nie mam tych zdolności. Albo raczej chęci, bo zdolności to może by się znalazły. :mrgreen:


remii, wykręć tę pompkę póki nie padła :!: :!: :!:
Zrób nową blaszkę :!: :!: :!: tyle, że weź pod uwagę to, że musisz mieć pompkę zamontowaną poniżej oryginalnego montowania, a nie powyżej, tak jak masz teraz. Wtedy napewno będzie chodzić lżej.

[ Dodano: Pią Lip 04, 2008 12:18 ]
Trzeba zrobić taką blaszkę, jak w na zdjęciu w załączniku.

piter34 - Pią Lip 04, 2008 12:30

Co z artykułem? Powinno tam być info, aby ludzie sobie pompek nie poniszczyli.
Rowan - Pią Lip 04, 2008 12:33

Dam-Kam się nie odzywa, a to w jego wersji była blaszka. W moim trzeba wykonać poprawki. A może byś całkiem usunął na razie ten art? A potem wspólnie z Dam-Kamem byś napisali od nowa.
piter34 - Pią Lip 04, 2008 13:48

Rowan napisał/a:
A może byś całkiem usunął na razie ten art? A potem wspólnie z Dam-Kamem byś napisali od nowa.

Poczekajmy na Dam-Kama z decyzją.

remii - Pią Lip 04, 2008 23:14

Rowan napisał/a:
Ale ja nie mam tych zdolności. Albo raczej chęci, bo zdolności to może by się znalazły. :mrgreen:


remii, wykręć tę pompkę póki nie padła :!: :!: :!:
Zrób nową blaszkę :!: :!: :!: tyle, że weź pod uwagę to, że musisz mieć pompkę zamontowaną poniżej oryginalnego montowania, a nie powyżej, tak jak masz teraz. Wtedy napewno będzie chodzić lżej.

Trzeba zrobić taką blaszkę, jak w na zdjęciu w załączniku.


Ja się skapnąłem na drugi dzień po montażu, że blaszka chyba jest lipna (Czuć było taki przeskok przy wciskaniu sprzęgła) i zrobiłem sobie z śrubami na dole tak że kąt jest idealny tylko zapomniałem wam o tym napisać. Chodzi nadal ciężko ale nie wiem czy coś w skrzyni jeszcze nie jest padnięte (Chyba na pewno wysprzęglik bo gdzieś płyn ucieka a wszystkie połączenia są suche). W środę będę ściągał skrzynię i zobaczymy co jest przyczyną. Jutro wrzucę fotkę jak to wygląda z pompą zamontowaną niżej.

[ Dodano: Pią Lip 04, 2008 23:25 ]
piter34 napisał/a:
Rowan napisał/a:
Zapomniałem w arce dodać o jednym, że jak opiłowałem ten kołnierz, żeby dalej weszło, to zawleczka-zabezpieczenie nie miało się gdzie "złapać". Więc zrobiłem taki rowek wąski a dość głęboki. Nie wiem czemu, ale mi to całkiem z głowy wyleciało.

Jeżeli chcesz, aby to dopisać w artykule, to wyslij mi na priv info, który to dokładnie akapit i jak ma brzmieć nowa wersja :ok:

Druga rzecz: w komentarzach do artykułu napisał "Leo z dalekiej Syberii" i pisał coś o tym, że narysował złą blaszkę... Tyle, że ta niby nowa wygląda identycznie jak ta, która jest w artykule. O co mu chodzi? :roll:


Chodzi mu o to żeby dziury nawiercić identycznie tylko te nawiercenie żeby się schował łepek śrubki zrobić z drugiej strony blaszki, czyli robimy blaszkę jak w poprzednim rysunku tylko tyle że nawiercamy otworek na łepek na drugiej stronie i mamy gotową blaszkę. Ja właśnie tak zrobiłem i jest idealnie :mrgreen:

W załączniku nowa blaszka

Rowan - Sob Lip 05, 2008 07:49

No właśnie musi być tak jak u remii'ego ta blaszka.
Zukowaty - Sob Lip 05, 2008 19:32

Juz sie pogubilem z tymi blaszkami i wersjami.Leo 2 razy podaje ta sama blaszke i mowi ze cos zmienil a Wy montujecie kazdy inaczej...Poczekam chyba z wymiana na efekty u Was i komu najdluzej wytrzyma to tak zaloze hehe :P
zbig1967 - Sob Lip 05, 2008 22:47

Obserwuję ten temat już od dawna i przyznam że też się pogubiłem, a morze lepiej wykonać to metodą bez blaszki tak jak proponuje Rowan. (ciekawe czy jemu nadal działa i jak chodzi lekko czy ciężko). Pozdrawiam :ok:
Rowan - Nie Lip 06, 2008 08:09

Chodzi moim zdaniem średnio. Ani ciężko ani lekko. Spokojnie moża jeździć. A jeśli chodzi o to czy wytrzyma to już pisałem, że daje jej min. 2 lata :mrgreen:
sTERYD - Nie Lip 06, 2008 18:35

z balaszką to chodzi po prostu o to, żeby pompka była przesunięta w dół i w stronę pedału, a nie tak jak zrobił Dam-Kam, do góry :cool:
Rowan - Nie Lip 06, 2008 20:23

No właśnie :mrgreen:
Zukowaty - Nie Lip 06, 2008 20:27

Czyli poza tym ze mocowanie jest przesuniete w bmw o 8mm wzdluz osi to jeszcze o 5mm w pionie?Tak to rozumiem.Wiem ze to nie ten temat ale niech mi ktos w koncu odpowie gdzie ja mam szukac panewek do KV6...Prosze!!!!
Rowan - Nie Lip 06, 2008 20:29

Tak dobrze to rozumiesz.
A jeśli chodzi o solnik czy nie lepiej byłoby cały silnik kupić?

Zukowaty - Nie Lip 06, 2008 20:41

A wiesz co kupisz??? Moze ma 500tys przejechane a ciagac teraz Przemo285 po Polsce zeby mi na T4 przebiegi sprawdzal to wiesz...Mysle o silniku ale to tez 2500zl a w tej cenie to w moim zrobie panewki i moze uda sie jeszcze profilaktycznie HGF wyeliminowac na jakis czas wymieniajac uszczelki jak juz silnik bede rozbieral.800 powiedzieli mi za samo wyjecie i wlozenie silnika a do tego robota pozniej na nim i czesci.Szukam jeszcze pmpy oleju bo najpewniej to jej wina ale bo Pb nie moge znalezc.Do diesla sa na ebay.co.uk.
sTERYD - Nie Lip 06, 2008 23:49

tak, ale tylko jeśli będziesz miał szczęście i wał nie będzie miał przytarć, ani nie będzie przypalony :hm:
Zukowaty - Nie Lip 06, 2008 23:55

W kazdym razie kicha na maxa.Mam nadzieje ze obedzie sie bez wyjmowania walu ale licze sie z tym ze wal moze bys trafiony a przy okazji porysowane korbowody
sTERYD - Nie Lip 06, 2008 23:58

korbowody na pewno nie będą porysowane...
one nie współpracują z wałem bezpośrednio, tylko przez panewki, acz jakby się porządnie przytarły, to mogłyby się wygiąć :/

Zukowaty - Pon Lip 07, 2008 00:00

Jak panewka sie obruci to rysuje korbowod.poldasa tak zalatwilem.U mnie silnik sie kreci tylko dostal strasznego luzu na panewkach wiec boje sie ze sie sklepalu jedna z druga jak to mialem wlasnie w podlasie i wtedy malo ze rysuje panewka to jeszcze wal wspolpracuje z korbowodem na polowie obwodu.rozumiesz teraz czego sie boje?
sTERYD - Pon Lip 07, 2008 00:01

no to już jest, że się tak wyrażę, sytuacja ekstremalna :(
Zukowaty - Pon Lip 07, 2008 00:02

Moja sytuacja miala miejsce na autostradzie przy 160 to dobrze ze tloki mi wydechem nie wylecialy
sTERYD - Pon Lip 07, 2008 00:09

skoro padła Ci pompa oleju, to jest szansa (spora nawet), że zamki panewek wytrzymały, a wtedy to tylko panewki i ostatecznie wał do szlifu... ale to i tak jest kupa roboty :beczy:
Dam-Kam - Pon Lip 07, 2008 20:45

A wracając do tematu dziś odzyskałem R75 :> powiem tyle, następnym razem jak ktoś poda jakąś propozycję przeróbki to na 100% nie wykonam jej pierwszy... szkoda że Leo sie pomylił i mnie to kosztowało drugą pompkę ale dziwne że ta pierwsza tak szybko siadła :???: przecież nawet z garazu nie wyjechałem... :neutral: no ale... jest zrobione, chodzi a jak jest zrobione to nie wiem... mechanicy to zrobili i nie obchodzi mnie co i jak, ważne że jeździ.
PS. sprzęgło chodz może lekko ciężej ale wyrażnie lepiej odbija i chodzi płynniej.

Zukowaty - Pon Lip 07, 2008 20:51

moze wrzucisz jakies fotki?
Kris - Sro Lip 09, 2008 11:07

Dam-Kam napisał/a:
A wracając do tematu dziś odzyskałem R75 :> powiem tyle, następnym razem jak ktoś poda jakąś propozycję przeróbki to na 100% nie wykonam jej pierwszy... szkoda że Leo sie pomylił i mnie to kosztowało drugą pompkę ale dziwne że ta pierwsza tak szybko siadła :???: przecież nawet z garazu nie wyjechałem... :neutral: no ale... jest zrobione, chodzi a jak jest zrobione to nie wiem... mechanicy to zrobili i nie obchodzi mnie co i jak, ważne że jeździ.
PS. sprzęgło chodz może lekko ciężej ale wyrażnie lepiej odbija i chodzi płynniej.


Gratki zatem za sukces, a co do pomyłki Leo, czy ktoś mi może na szybko powiedzieć na czym ona niby polegała??

remii - Sro Lip 09, 2008 11:21

Kris napisał/a:
Gratki zatem za sukces, a co do pomyłki Leo, czy ktoś mi może na szybko powiedzieć na czym ona niby polegała??


Pompka była za wysoko i tłok wchodził pod złym kątem. Skutkiem złej instalacji mogło być zniszczenie pompki.

Rowan - Sro Lip 09, 2008 11:36

Mogło być, ale moim zdaniem Ciebie remii, uratowało to, że kupiłeś pompkę ze stopu, a Dam-Kam, miał plastikową, dlatego padła. A teraz jaką masz Dam-Kam, ?
remii - Sro Lip 09, 2008 19:08

Mój MG właśnie stoi rozkręcony okazało się że wysprzęglik rozsypał się na kawałki ( wysprzęglik wygląda jak plastikowa zabawka więc się nie dziwię że się rozsypał w drobny mak). Do końca sprzęgła brakowało jakieś pół milimetra, więc tarczę i docisk też wymieniłem. Teraz sprzęgło mam całkowicie nowe i zobaczymy jak długo pochodzi. Jutro napiszę jak to wszystko chodzi po złożeniu, ale po wstępnym sprawdzeniu (bez odpalania auta) chodzi ciężej niż w innych samochodach ale dużo lżej niż chodziło wcześniej.

[ Dodano: Pią Lip 11, 2008 00:07 ]
Autko odebrałem wieczorkiem i chodzi wszystko jak należy tylko jak u pozostałych troszkę twardziej niż normalne sprzęgło, ale wcześniej miałem sprzęgło 3 razy twardsze więc mi teraz odpowiada. Jutro lecę na poznań więc to będzie mały test dla układu.

Rowan - Sob Lip 26, 2008 18:19

Chciałbym oznajmić, że moja pompka miała przeróbki dodatkowe... :/
Art, ze strony, można do kosza wywalić. Bo inaczej zrobiłem, i jednak chyba jeszcze troche zmienie, bo akurat nieprzyjemny wypadek dopadł mnie w trasie do Łodzi na Chip.

remii - Sob Lip 26, 2008 19:37

Co Rowan zmieniłeś i co chcesz zmienić?? Ja na swojej przeróbce zrobiłem 4000 tys kilometrów i na razie śmiga bez problemowo.
xammar - Pon Lip 28, 2008 23:23

Witam,

przymierzam się do wymiany sprzęgła tak jak to opisaliście.. tylko mam jedno pytanie.
Z której opcji jest lepiej skorzystać 1 - z blaszką czy z 2 - bez blaszki. Czy może pomysł Remi http://forum.roverki.eu/v...r=asc&start=240

I nie chodzi mi o koszty bo ja nie chcę oszczędzać na czymkolwiek 100 czy 200zł tylko bezawaryjnie jezdzic do pracy a tego juz nie moge na pieniazki przeliczyc :)

Rowan - Wto Lip 29, 2008 08:32

No to słuchaj.
Kup oryginalną plastikową pompkę BMW, dobrze radzę, bo ona lżej chodzi od zamiennika.
Możesz zrobić bez blaszki, ale jeśli się decydujesz zrobić tak jak u mnie ten wężyk to musisz zrobić sobie takie zabezpieczenie jak u remi'ego. Tzn. kawałek wyciętej blaszki, wiesz o co chodzi, bo pisał o tym. Moje zabezpieczenie niedawno przerobiłem. Wywalało wężyk.

xammar - Wto Lip 29, 2008 12:59

Rowan napisał/a:
Kup oryginalną plastikową pompkę BMW

to jasne :) juz dziś jej posuzkam :)

a jeśli chodzi o wężyk to jaki konkretnie najlepiej kupić ?? od BMW ??

Rowan - Wto Lip 29, 2008 14:47

Ale który?
Ten co do wysprzęglika idzie? Jeśli ten to nie kupuj, zrób tak jak remi zrobił. A ten co do zbiorniczka, to zwykły gumowy niezbrojony.
Ja ten co do wysprzęglika kupiłem oryginał, nawet mam go w domu, ale go nie wykorzystałem, bo inaczej zrobiliśmy to. Jeśli byś się uparł, to moge Ci go odsprzedać, ale to bez sensu.

xammar - Wto Lip 29, 2008 20:35

Rowan napisał/a:
Ten co do wysprzęglika idzie?

tak

Rowan napisał/a:
Jeśli ten to nie kupuj, zrób tak jak remi zrobił.

czyli zostawić oryginalny.. ale od razu nasuwa mi sie pytanie... nie lepiej wymienić go na
nowy ??

Rowan napisał/a:
to moge Ci go odsprzedać, ale to bez sensu.

wszystko jest kwestią ceny i potrzeby :P

Rowan - Sro Lip 30, 2008 08:30

xammar napisał/a:
czyli zostawić oryginalny.. ale od razu nasuwa mi sie pytanie... nie lepiej wymienić go na
nowy ??

A po co masz kombinować z łączeniem tego wężyka BMW z tą oryginalną szybkozłączką? Bo gdyby nie to, to wtedy zakładasz wężyk BMW i masz to w ..., ale tam trzeba by, albo wybkozłączke wywalić, albo jakoś to inaczej pokombinować. Sam nie wiem jak. Bo potem jak wywalisz ją, to jak połączysz te dwa przewody :?: To też trzeba pod uwagę wziąść, łatwo się mówi, jak się czegoś nie robiło :wink:

xammar - Sro Lip 30, 2008 11:43

Cytat:
A po co masz kombinować z łączeniem tego wężyka BMW z tą oryginalną szybkozłączką? Bo gdyby nie to, to wtedy zakładasz wężyk BMW i masz to w ..., ale tam trzeba by, albo wybkozłączke wywalić, albo jakoś to inaczej pokombinować. Sam nie wiem jak. Bo potem jak wywalisz ją, to jak połączysz te dwa przewody :?: To też trzeba pod uwagę wziąść, łatwo się mówi, jak się czegoś nie robiło :wink:

no masz racje :)

właśnie wymieniją mi sprzegło, wysprzęglik, i całutki rozrząd. Jak poskładają wezme się sam za wymianę pompy na tą z BMW, ale wszystko bardzo szczegółowo sfotografuje potem tu wrzuce.
Coprawda będę to robił sam więc jak coś to będę pytał na bierząco :)

Rowan - Czw Lip 31, 2008 08:52

Samemu trudno Ci będzie, weź kogoś do pomocy, bo potem odpowietrzanie itd. samemu można się wściec. :mrgreen:
Zukowaty - Sob Wrz 20, 2008 11:16

Na osobista prosbe Rowana odswierzam temat :razz:
remii - Sob Wrz 20, 2008 13:26

Ja już zrobiłem 15 tyś kilometrów na "patencie" i nadal wszystko chodzi jak należy. Mam jedynie zastrzeżenia do twardości sprzęgła, ale to kwestia przyzwyczajenia.
Zukowaty - Sob Wrz 20, 2008 13:30

Gadalem ze znajomym mechanikiem i zakladal kiedys do peugeota 607 jako pompe sprzegla pompe hamulcowa jednosekcyjna od ciagnika rolniczego :)
Rowan - Sob Wrz 20, 2008 13:33

Z góry dzięki. A teraz do rzeczy.

Od maja nic nie robiłem przy pompce, poza tym, że wyskoczył raz wężyk. No ale kilka dni temu puszczając sprzęgło coś strzeliło, pomyślałem, pewnie znów wężyk wyskoczył...
Ręka pod spód, a tu :shock: wężyk i zabezpieczenie na swoim miejscu. No i się zmartwiłem, bo myśle sobie, jeśli to wysprzęglik...
No ale po ściągnięciu auta, wstawienia do warsztatu wieczorem tata z wujkiem to rozebrali. Patrzą, a tam to "ucho", o którym mówiliście, że może puścić, właśnie, to co było nawiercane i doklejane Poxipolem pękło :lol: Mieliście rację. No dobra, ale teraz do sedna sprawy. Trzeba było coś dobrego wymyślić, więc znaleźliśmy grubą blaszkę z otworem, który trzeba było ze 2-3 milimetry rozpiłować i tulejkę gwintowaną w środku o rozmiarze 6, zespawaliśmy te dwie części razem. Potem nagwintowaliśmy koniec tego "cięgna"(ta metalowa część, która jest połączona z plastikowym uchem) gwintownikiem o rozmiarze 6, następnie wkręciliśmy w tę tulejkę.. Wszystko zrobiliśmy biorąc pod uwagę dwie rzeczy.
1.To, żeby jeszcze przesunąć, o około 2 milimetry oprócz tycz 8.
2.Żeby przesunąć trochę w dół, bo troszkę się cięgno kosiło względem tłoka/pompki.

Po tych zabiegach:
Sprzęgło chodzi zauważalnie lżej :wink: :lol:
Wchodzi do końca, wcześniej nie wchodziło. :lol:

Także jeśli ktoś się będzie brał za wymianę, lub poprawki, to najlepiej zrobić, tak, jak ja zrobiłem to teraz. :razz: W wolnej chwili zdejmę osłony, pstryknę fotki i wstawię na forum, bo wtedy ani nie pomyślałem o tym, ani mi się nie chciało, bo było zimno i bardzo późno :smile:

[ Dodano: Sob Wrz 20, 2008 13:36 ]
remii, opisałem wyżej :mrgreen:

Zukowaty - Sob Wrz 20, 2008 14:26

Wlasnie o tym gwincie myslalem sobie zeby dorobic ucho i na gwincie jeszcze miec regulacje :) Mam ten komfort ze moge sobie dorobic ucho w pracy bez zadnych kombinacji.jak mi padnie dokumentnie to zrobie jak mowisz z tym gwintem bo wydaje mi sie to solidniejsze niz poxipol :roll:
Rowan - Sob Wrz 20, 2008 18:42

Zukowaty napisał/a:
jak mi padnie dokumentnie to zrobie jak mowisz z tym gwintem bo wydaje mi sie to bardziej solicniejsze ni poxipol :roll:

Też mi się tak wydaje :mrgreen:

[ Dodano: Nie Wrz 21, 2008 17:49 ]
Dorzucam foty. Robione telefonem, bo aparat się tam nie mieści :mrgreen:

Ta część została zespawana z tą częściąw tym miejscu. Tu było ucho, wzdłuż tych niebieskich linii nagwintowano tę część.

Oby się to komuś przydało, ja jestem naprawdę zadowolony z tej pompy, teraz chodzi jak oryginał roverovski.

Zukowaty - Nie Wrz 21, 2008 21:47

Czyli rozumiem ze zaczela chodzic lekko.pochyliles ja bardzie czy opusciles tylko?Z tego co pamietam to Ty chyba na blaszke montowales tak jak rusek...Ucho poszlo troche do tylu czy do przodu bo jak dla mnie to na foto teraz jest ten caly bolec troche dluzszy :?:

Rowan napisał/a:
Wchodzi do końca, wcześniej nie wchodziło

Pewnie dlatego ze nie kantuje sie na tym wystajacym cypideuszu

Bedziesz musial zmienic artykul na www klubowej zeby nikt sie nie nadzial na poprawki :)

Rowan - Pon Wrz 22, 2008 14:43

Ogólnie art może iść do śmieci. Nie podejmuję się robienia kolejnego z kilku powodów...
Ale jeśli ktoś będzie chciał pompkę założyć od BMW, to niech przeczyta od A do Z ten wątek, będzie wtedy wiedział jak to zrobić :wink:

Zukowaty napisał/a:
Z tego co pamietam to Ty chyba na blaszke montowales tak jak rusek...

Nie ja pozostawiłem tak jak było na oryginalne mocowania.

Zukowaty napisał/a:
Pewnie dlatego ze nie kantuje sie na tym wystajacym cypideuszu

Nie to jest nie możliwe, bo budowa tego tłoka jest inna i nie ma prawa się ruszać to cięgno, ono chodzi razem z tłokiem. Po prostu, albo 8mm jest za mało(najprawdopodobniej) albo miałem mniej niż 8mm wcześniej. A kosiło się dlatego, że z 1-3mm trzeba przyspawać niżej. Po prostu ruch pedału sprzęgła odbywa się po niewielkim łuku i jest to właśnie tym spowodowane. W pozycji normalniej sprzęgła wydaję się, że jest dobrze, ale po wciśnięciu cięgno się obniża i kosi tłok. Taka sytuacja była u Dam-Kama z tą różnicą, że dużo bardziej się kosiło i przez to zajechało pompkę, która byłą plastikowa, podejrzewam, że gdyby byłą taka jak moja to by wytrzymała :grin:

piter34 - Pon Wrz 22, 2008 15:28

Rowan napisał/a:
Ogólnie art może iść do śmieci. Nie podejmuję się robienia kolejnego z kilku powodów...

Naprawdę żaden użytkownik R75 nie ma w sobie na tyle silnej woli, aby te wiadomości zebrać do kupy?

Rowan - Pon Wrz 22, 2008 17:35

Gdyby był Marian.... :/
se7en86 - Pon Wrz 22, 2008 18:41

Wiadomo co z nim się dzieje ? Mieszkam w jednej miejscowości i chciałbym się z nim spotkać, aby pomógł w kilku sprawach ale nie mam żadnego kontaktu. Pozdrawiam
piter34 - Pon Wrz 22, 2008 19:00

Rowan napisał/a:
Gdyby był Marian.... :/

To aż Marian musi być? :lol:

Marian_K - Wto Wrz 23, 2008 13:09

Rowan napisał/a:
Ale jeśli ktoś będzie chciał pompkę założyć od BMW, to niech przeczyta od A do Z ten wątek, będzie wtedy wiedział jak to zrobić
Taaaaaaa.... właśnie "zmordowałem" te 16 stron tekstu i szczerze powiedziawszy to już nie bardzo wiem co, kto jak i dlaczego :/

Rowan napisał/a:
Gdyby był Marian.... :/
Marian ma wymieniony cały układ wysprzęglania na nowy orginalny i ... właśnie będę reklamował pompkę bo przecieka... (niech to szlaG!) Ale dopóki jest gwarancja - będę z niej korzystał.

Cytat:
Wiadomo co z nim się dzieje ? Mieszkam w jednej miejscowości i chciałbym się z nim spotkać, aby pomógł w kilku sprawach ale nie mam żadnego kontaktu. Pozdrawiam
Żyję jeszcze :wink: , chociaż w Siedlcach to głównie ... nocuję. Teraz jestem odrobinkę bardziej dostępny, więc może jakoś pomogę (jak będę potrafił).

piter34 napisał/a:
To aż Marian musi być? :lol:
No właśnie... Panowie - widzę że kawał dobrej roboty zrobiliście z tymi przeróbkami, artykuł jest, więc jak potrzebne są małe poprawki to prośba w imieniu wszystkich użytkowników R75 (wkurzonych na układ wysprzęglania) dokończcie dzieła, tak aby inni mogli bez problemu skorzystać z Waszej wiedzy i doświadczenia. Plssssss... :wink:
sTERYD - Wto Wrz 23, 2008 13:57

ooo Marian_K, kupę lat :)
podsumowanie jest takie:
pompka pasuje jeśli chodzi o pojemność skokową, więc nie ma problemu ze współpracą z fabrycznym wysprzęglikiem, jednakże trzeba trochę przestawic mocowanie ponieważ jest ono trochę inne niż w przypadku fabrycznej pompki (stąd konieczność wykonania blaszki do przykręcenia (co obniży pompkę o 5mm i przesunie do tyłu (w kierunku mocowania pedału) o 8mm, by pasowała idealnie do mocowania pedału), albo zmiany ucha mocującego cięgiełko pompki do pedału na takie, które będzie pasowało, czyli wydłużenie ucha o 8mm z odsunieciem środka otworu o 8mm w górę w tym wypadku (przy czym niesolidne wykonanie może sie skończyć tak jak to miało miejsce u Rowana, jeśli chodzi o przewód do wysprzęglika, to można zastosować kawałek fabrycznego z szybkozłączem i kawałek z BMW do pompki, połączone za pomocą węża ciśnieniowego zarobionego w warsztacie zajmującym sie przewodami hydrauliki siłowej, a można też zostawić cały przewód od R75 i tylko trzeba go podpiłować o jakieś 0,2 mm żeby wszedł dość głęboko i założyć odpowiednią zabezpieczkę z grubej blachy jak to zrobił chyba remii,
pozostaje jeszcze zamontowanie dowolnego zbiorniczka na płyn hamulcowy w widocznym miejscu powyżej całego układy (tu należałoby dodać, że wężyk powinien biec w miarę bez zagięć w dól, żeby nie było problemów z zapowietrzaniem się układu) :cool:
chyba o niczym nie zapomniałem ;)

Rowan - Wto Wrz 23, 2008 15:23

No po części tak jak pisał sTERYD, ale jeszcze nie wszystko. Nie pisałem o tym jak poprawiałem to zabezpieczenie na przewodzie do wysprzęglika :mrgreen:

[ Dodano: Wto Wrz 23, 2008 16:56 ]
Jak będę miał chwilę czasu, to podsumuję wszystko i będzie może ze zdjęciami. :wink:
Ale teraz narawdę mam mało czasu, a i ochoty też zbytniej nie ma... :/

Zukowaty - Wto Wrz 23, 2008 19:55

Czy ja to dobrze zrozumialem??
Rowan - Wto Wrz 23, 2008 19:58

8+8mm?
Dobrze rozumiem twoje pytanie?

sTERYD - Wto Wrz 23, 2008 19:59

zerknij sobie na to zdjecie:
http://content.foto.mail....i1942/1/i-3.jpg
ta pompka ze zbiorniczkiem jest stara, ta bez nowa, chodzi o to, żeby przy tej nowej oczko znalazło się tam , gdzie jest przy starej :cool:

Rowan - Wto Wrz 23, 2008 20:00

sTERYD, dokładnie, dokładnie :smile:
I jest to więcej niż 8mm około 10-11. Nie mierzyłem dokładnie.

Zukowaty - Wto Wrz 23, 2008 20:08

sTERYD napisał/a:
z odsunieciem środka otworu o 8mm w górę w tym wypadku

Czemu o 8mm w gore jak pompke jesli zakladamy blaszke to spuszczamy o 5mm w dol.Ja myslac po chlopsku to bym usnal ze trzeba dorobic ucho dluzsze o 8mm(lub te 11mm co Rowan mowi) i otwor w uchu o 5mm ponizej osi

Rowan - Wto Wrz 23, 2008 20:13

Ale posłuchaj:
Ja nie montowałem blaszki. 8mm(11) trzeba przedłużyć, bo cięgno tłoka w pompie BMW jest krótsze i tłok nie wchodzi do końca. A te 2-3 trzeba na dół bo się kosi to cięgno a co za tym idzie tłok też.

[ Dodano: Wto Wrz 23, 2008 20:14 ]
Zukowaty napisał/a:
Czemu o 8mm w gore jak pompke jesli zakladamy blaszke to spuszczamy o 5mm w dol

W górę miał na myśli w stronę pedału sprzęgła :wink:

Zukowaty - Wto Wrz 23, 2008 20:23

Ok.Prawie zalapalem.i tak jak bede zalkadal to wszystko sie dopiero jasne zrobi jak to widac bedzie.Wy juz kombinowaliscie to wiecie o czym dokladnie mowicie :mrgreen: Rozumiem ze sie kantuje bo jak pedal chodzi to idzie lekko po luku...a jak by dac fasolke to moze by rzowiazalo sprawe bez obnizania tego ustrojstwa i tylko dluzsze oczko zeby wyrownac dlugosci obu pomp??
Rowan - Wto Wrz 23, 2008 20:39

Fasolkę :shock:
Nie rozumiem. Chodzi o to, że pompa BMW ma ciut inny kąt mocowania, i trzeba trochę obniżyć cięgno tłoka, żeby go nie kosiło.

Zukowaty - Wto Wrz 23, 2008 20:43

Fasolka.Taki jajowaty otwor jak gniazdo na klin np. na walach
sTERYD - Sro Wrz 24, 2008 18:32

widze, że jesteś po kursie catii, albo ug albo inwentora :lol:
Zukowaty - Sro Wrz 24, 2008 22:22

Albo dellCam'a :) Byl paint pod reka to sie stworzylo :P
sTERYD - Sro Wrz 24, 2008 23:49

Cytat:
Albo dellCam'a :smile:

a tego akurat nie miałem jeszcze okazji... :roll:
chyba się zmówili, że ten kształt to "fasolka" ;)

Marian_K - Czw Wrz 25, 2008 11:21

Panowie to ja mam jeszcze jedno pytanie: czy połączenie przewodu z pompką jest identyczne w przypadku pompki oryginalnej BMW (plastikowej) i zamiennika (metalowego)?

Zastanawiam się czy kupując każdą z tych pompek bez problemu uda się przymocować do niej oryginalny przewód (ze starej pompki Rovera).

Pozdrawiam!

Rowan - Czw Wrz 25, 2008 14:07

Wygląda na identyczne. To jest tulejka, z wyciętymi po bokach równolegle rowkami. W nią wchodzi przewód, na to wchodzi zabezpieczenie. Mocny wygięty w odpowiedni fabryczny sposób. :wink: Ja to ostatnio przerobiłem. Zbyt płytko wchodził przewód i musiałem miejsce oparcia tego zabezpieczenia przesunąć w stronę przewodu. Ale to trzeba zdjęcie pokazać. :grin:
ernesto - Pon Paź 27, 2008 12:17

hej chlopaki,
odkopuję temat - interesuje mnie jak nowa pompka funkcjonuje po takiej zmianie; chodzi mi o takie generalne podsumowanie, bez technicznych szczegółów bo tych już mamy parę stron-tzn czy znaleźliście „środek” – ze pompka zamontowana – i działa - czy jest faza „ juz już, prawie dobrze, muszę tylko przyciąć tu, przygiąć tam i będzie ok”?
temat istnieje już dość długo – interesuje mnie to jak wam (osobom, które to zrobiły) pompka się sprawuje, czy wam nie pada co dwa dni podczas fazy udoskonaleń, czy nie wywaliła łożyska po 2 depnięciach itp
u mnie na razie wszystko ok oby tak jak najdluzej – ale jak tfu tfu – padnie stara pompka – mocno się właśnie zastanowię nad zmiana bo to co piszecie brzmi przekonująco :wink:
thx i pzdr
E

Rowan - Pon Paź 27, 2008 14:31

ernesto, dzięki :wink: Wiesz za co...
A teraz do rzeczy. Pompka sprawuje się naprawdę dobrze, zawsze coś każdy może zmienić, ale ja proponuje tak:
Założyć w oryginalne miejsca mocowania.
Zostawić oryginalny przewód.(odpowiednio opiłować szeroki kołnież i za ostatnim kołnierzem tam co już plastik jest obciąć ten plastik do okoła, czyli zrobić rowek szerokości około 2mm, tak żeby w ten rowek wcisnąć zabezpieczenie, to musiałem poprawić i o tym nie pisałem, niestety nie mam zdj. tego, a dosyć ciężko jest to spowrotem włożyć,ponieważ jedną ręką trzeba wpychać wężyk mocno, a drugą założyć zabezpieczenie)
Zdjąć z metalowego "przegubu" tłoka(czy jak to nazwać w zdjęciu niżej zobaczycie) plastikowe ucho.
Dorobić takie metalowe uwzględniając dwie sprawy:
1. musi być 9-11mm dłużej niż oryginalnie(plastikowe)
2.musi byc 2-3 mm niżej niż (oryginalnie) plastikowe

To chyba wszystko.

kristohuliciu - Wto Sty 13, 2009 13:12

Do tego modelu jest zamiennik firmy LUK koszuje mniej wiecej tyle samo około50 zł mniej. Może on jest bardziej trwalszy i nie trzeba wszystkich tych przróbek. Proponuje przyjżeć się temu.
Kris - Wto Sty 13, 2009 13:18

kristohuliciu napisał/a:
Do tego modelu jest zamiennik firmy LUK koszuje mniej wiecej tyle samo około50 zł mniej. Może on jest bardziej trwalszy i nie trzeba wszystkich tych przróbek. Proponuje przyjżeć się temu.


Jakiś link?

Tomi - Sro Sty 14, 2009 08:37

kristohuliciu napisał/a:
Do tego modelu jest zamiennik firmy LUK koszuje mniej wiecej tyle samo około50 zł mniej. Może on jest bardziej trwalszy i nie trzeba wszystkich tych przróbek. Proponuje przyjżeć się temu.


ZTCW, jest to jeden i ten sam produkt, innaczej zapakowany :)

kristohuliciu - Sro Sty 14, 2009 20:26

http://www.tomateam.pl/sklep/index.php
To jest link do pompki LUK. Być może to ten sam produkt tego nie wiem. Może warto zadzwonić i zapytać.

Dam-Kam - Sro Sty 14, 2009 20:33

hmn... pod tym linkiem nic nie ma :P ale widze że z TomaTeam. Cena wysoka, prawie jak za oryginał więc może to być część OEM...
maciej - Czw Sty 15, 2009 11:16

Podpowiem... :D

Wypowiadający się wcześniej Tomi = Tomateam. :D

Dam-Kam - Czw Sty 15, 2009 14:42

Ten Tomi w cabrio to TomaTeam ?? ;> Hej Tomi, to teraz wiem komu dziękować za paczuchy :D pzdr
Rowan - Czw Sty 15, 2009 14:43

Dam-Kam, :shock: człowieku to ty tyle czasu na forum jesteś i tego nie wiesz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dam-Kam - Czw Sty 15, 2009 16:12

no jakoś z Tomim, nie mieliśmy okazji się styknąć i zgadać a nie skojarzyłem :) Przecież nie ma podpisu TomaTeam :D
Rowan - Czw Sty 15, 2009 16:14

Dam-Kam, no wiesz, nie każdemu zależy tak bardzo na reklamie, a Tomi'ego, na forum raczej wszyscy znają i wiedzą, że prowadzi TomaTeam.
Thrillco - Czw Sty 15, 2009 16:19

Ja jakieś 2 mies. temu doszedłem do tego droga dedukcji :) kliknałem www przy jego profilu :D
Dam-Kam - Czw Sty 15, 2009 17:27

no bystrzachy z was :P no ja nie mogę się pochwalić taką bystrością umysłu ;) moje i Tomiego interesy są trochę rozbieżne i mało sie razy spotykaliśmy w jednym temacie :) Być może to jest pierwszy bo innych szczerze nie pamiętam :???: No ale to nie o nas macie rozmawiać a o pompce :P
kristohuliciu - Czw Sty 15, 2009 20:30

Panowie zabaczcie to: reperaturka pompy sprzęgła do roverka 75. Może to by można spróbować zastosować. Czy ktoś może próbował???
http://www.4cars.pl/odpow...7260d6428ac4818

Dam-Kam - Czw Sty 15, 2009 20:40

próbowali ale nie wiem czy z tymi. Tak czy siak wymieniasz coś co siada naotrycznie więc powienno pomóc - pytanie na jak długo ?? !! No ale 17zł, spróbuj sam :) Już nie takie rzeczy na tym forum robiono :lol:
henryk - Czw Sty 15, 2009 20:43

Nie ma na co patrzeć. W katalogu elektronicznym nie występuje. W odpowiedzi podano tylko cenę. Przydałby się opis zawartości reperaturki (lakier do paznokci + nitka ?), zdjęcia.
kristohuliciu - Pią Sty 16, 2009 20:54

Odpisałem na otrzymany adres e-mail. Zobaczymy co odeślą. Myśle że można by spróbować i zobaczyć na jak długo to wystarczy. Ja niestety nie moge tego wypróbować, mieszkam za granicą i musiałbym to wysyłać z polski.
michalie - Pią Sty 16, 2009 22:59

Czołem zaczołem czytac ten temat ale juz na poczatku drugi link ze zdjeciami nie działa no działa otwiera sie rosyjska strona ale na zdjeciach wicze same znaki zapytania.Czyzbym musiał sie tam zarejestrowac czy co :hmm:
Dam-Kam - Pią Sty 16, 2009 23:03

to co jest na ruskiej stronie jest też na stronie głównej roverki w naszym wydaniu :) szukaj coś jak "wymiana pompki sprzęgła R75 na BMW" czy coś takiego
sTERYD - Sob Sty 17, 2009 00:47

np to:
http://www.roverki.pl/ind...mw-w-roverku-75
ale szkoda, że te linki do rosyjskich stron już nie działają... tam było kilka przydatnych zdjęć :/

kristohuliciu - Sob Sty 17, 2009 17:39

Po Zapytaniu o szczegóły reperaturki otrzymałem to: http://www.4cars.pl/odpow...7260d6428ac4818 Co o tym myślicie.
Zukowaty - Sob Sty 17, 2009 18:11

Brac,wymieniac i zdac realacje jak sie sprawuje :wink: 17zl to chyba nie problem a jak ma pomoc to pewnie ze warto.
Rowan - Sob Sty 17, 2009 19:02

Gumowe elementy są tam dwa. Dokładnie to jeden oring i gumowo-żelazny zaworek w tłoku.
michalie - Sob Sty 17, 2009 22:21

Czesc przeczytałem cały watek i mam pytanko czy moze pompka od anglika bedzie pasowac ?,a jesli nie to czy moze chociaz sam sirodek bo póki jeszcze jestem na zielonej wyspie to by pojezdził po szrotach i se ze dwie garsci samych tłoczków przywiózł
Rowan - Sob Sty 17, 2009 22:22

michalie, będzie, przekładasz samą pompkę bez przewodu, bo przewód angielski jest inny.
domel-x - Sob Sty 17, 2009 23:52

niedawno zaczoł mi sączyć płyn ,tak sobie pomalutku kapało ,rozebrałem pompke no i tak jak w poradzie zamiast tej nitki i lakieru (pomysł :nook: ) poszłem do sklepu dopasować oring ,pasuje idealnie od pompy hamulcowej opla kadeta,napoczątku ciasno chodziło ale jak zalałem płynem dot3 pompka ładnie pracuje :mrgreen:
szamanpl - Nie Sty 18, 2009 06:54

No to spoko,ale od jakiego kadeta stary typ do 85,czy nowszy,benzyna,czy diesel :?:
kristohuliciu - Nie Sty 18, 2009 06:55

Rowan, Chciałem zapytać czy może próbowałeś tą metodę z reparaturką. Jeśli tak to jak się sprawuje. Dzięki
Dam-Kam - Nie Sty 18, 2009 09:01

domel-x napisał/a:
pomysł :nook:

"czy jest tu jakiś cwaniak ?? " Pozazdrościć Ci takich sklepów gdzie idziesz i dobierasz. Też tego próbowałem, skończyłe się tak: J-ja, S-sprzedawca
J - Potrzebuję taki oring
S - Od czego to?
J - Nie ważne, potrzebuje dobrać taki sam
S - Ale od czego jest ten?!
J - Od rovera 75, pompki sprzęgła
S - Nie mamy, do widzenia! Nastpny...

A co jak co nitka odwlekła wymianę na kilka miesięcy.

cosworth - Nie Sty 18, 2009 09:19

Dam-Kam napisał/a:
domel-x napisał/a:
pomysł :nook:

"czy jest tu jakiś cwaniak ?? " Pozazdrościć Ci takich sklepów gdzie idziesz i dobierasz. Też tego próbowałem, skończyłe się tak: J-ja, S-sprzedawca
J - Potrzebuję taki oring
S - Od czego to?
J - Nie ważne, potrzebuje dobrać taki sam
S - Ale od czego jest ten?!
J - Od rovera 75, pompki sprzęgła
S - Nie mamy, do widzenia! Nastpny...

A co jak co nitka odwlekła wymianę na kilka miesięcy.


Witam.
To co napisałeś,to u nas normalne .Większość sprzedawców na słowo 'Rover' robi wielkie oczy :shock: .
Na szczęście czasami zdarzają się sprzedawcy-pasjonaci,którzy bardzo chętnie pomogą. :ok:

Rowan - Nie Sty 18, 2009 10:21

kristohuliciu, nie, nie próbowałem, ale z tego co opisano, to wygląda na to, że jest to regeneracja tylko w przypadku gdy pompa cieknie, a nie gdy nie trzyma ciśnienia, tak jak to było u mnie.
domel-x - Pon Sty 19, 2009 00:17

Dam-Kam .każdy wie że lakier do paznokci rozpuści sie w płynie hamulcowym ,nie chodzi mi o nitke !

http://www.forum.moto-por...pic.php?t=11027

w sklepie kolega sprzedawca za pomocą sówmiarki zmieżył stary oring poszedł na zaplecze i przyniósł mi oring z zestawu naprawczego pompy hamulcowej o.kadeta 1.3b ,ma troche inny grzbiet jak by trójkąt odchylony w jedną strone ,byłem jeszcze w rolmecie gdzie mają pełno podobnych oringów tylko ze niewiadomo jaka to góma i czy płyn tego nierozpuści .

i dam-kam ja tu niecwaniakuje!!!!!!!!

Dam-Kam - Pon Sty 19, 2009 08:31

ale nie każdy wie że owijałem pod oringiem więc po założeniu oringa płun się tam nie dostawał zwłaszcza że oring był osadzony ciasno a po wsadzeniu do pompki napewno się spłaszczył :) Poza tym po wymianie i wymontowaniu lakier był w całości, nie rozpuszczony :)
Zukowaty - Pon Sty 19, 2009 09:45

Dam-Kam, no to czemu ta pompka pada? Rozumiem ze plastik nie byl wytarty, wiec moze guma jest tak lichej jakosc...chyba sobie sam dorobie tloczek z metalu i dam kilka oringow kolo siebie :idea:
Mombrey - Pon Sty 19, 2009 10:25

Zukowaty napisał/a:
Dam-Kam, no to czemu ta pompka pada? Rozumiem ze plastik nie byl wytarty, wiec moze guma jest tak lichej jakosc...chyba sobie sam dorobie tloczek z metalu i dam kilka oringow kolo siebie :idea:

Popieram! Zukowaty trzeba zlokalizować co sie tam zużywa. Cylinder podobno nie. Czyli pozostaje tłoczek lub uszczelnienie. Ktoś tu opisał, że wyciera się część tłoczka.
Tłoczek dorobić z lepszego materiału. Uszczelniacze dobrać z innych pompek (może hamulcowych)

Zukowaty - Pon Sty 19, 2009 12:28

Mombrey, tylko zeby to zlokalizowac to musial bym dorwac w rece jakos padnieta pompke i pomierzyc z ta Twoja. Jak tylko tloczek pada z uszczelnieniami to nie bedzie problemu bo dorobie nowy tlok metalowy lub jakis kolor i osadze tam oringi odporne na plyn.
Rowan - Pon Sty 19, 2009 14:23

Zukowaty, dobra dorobisz, uszczelnisz i będzie ok pod względem szczelności. Tylko w tym szajstwie jest jeszcze jeden problem. Powrót płynu przez tłok. :/
Dam-Kam - Pon Sty 19, 2009 14:42

Rowan napisał/a:
Tylko w tym szajstwie jest jeszcze jeden problem. Powrót płynu przez tłok.
dokładnie, to może być ciężkie do wykoniania ale to nie tłaka wina a uszczelnień. Tłok sam w sobie nie dotyka obudowy pompki więc się nie może wycierać. To że cieknie czy puszcza to jest wina tylko oringów :( ale szczerze powiem że nie warto sie tym interesować, próbować i dorabiać. Wymiana na pompkę z bmw może jest trochę czasochłonna i trzeba się zawziąść ale potem ma się spokój. Nie wozi się w bagażniku DOT3, strzykawki i rurki ;)
Mombrey - Pon Sty 19, 2009 14:52

Zukowaty napisał/a:
Mombrey, tylko zeby to zlokalizowac to musial bym dorwac w rece jakos padnieta pompke i pomierzyc z ta Twoja.

Zukowaty a Twoja jest sprawna??? :mrgreen:

Rowan napisał/a:
...tym szajstwie jest jeszcze jeden problem. Powrót płynu przez tłok. :/

Chyba w wiekszosci pomp tak jest.

Rowan - Pon Sty 19, 2009 14:53

Dam-Kam napisał/a:
Nie wozi się w bagażniku DOT3, strzykawki i rurki ;)

Dam-Kam, święta prawda. Można zapomnieć o pompce :wink:

Zukowaty - Pon Sty 19, 2009 22:53

Mombrey napisał/a:

Zukowaty a Twoja jest sprawna??? :mrgreen:

W chwili obecnej jak najbardziej :mrgreen: Naprawila sie podobnie jak kilka innych rzeczy w R75 :razz:
Co do powrotu plynu przez tlok to dajcie jakies foto to zaraz powiem czy nie da sie tego zrobic.Nie takie rzeczy juz sie dorabialo :wink:

Mombrey - Pon Sty 19, 2009 23:21

Pewnie budowa bedzie podobna.
Zukowaty - Pon Sty 19, 2009 23:42

No to ja tu nic skomplikowanego nie wiedze. Teraz tylko dorwac jakas. Tak w temacie to moze mi ktos wytlumaczy opis w tej aukcji do pompki http://allegro.pl/item533...wa_germany.html
Jak to usunieta wada?Czy ja o czyms nie wiem?

maciekmpl - Wto Sty 20, 2009 10:36

Zukowaty napisał/a:
Tak w temacie to moze mi ktos wytlumaczy opis w tej aukcji do pompki http://allegro.pl/item533...wa_germany.html
Jak to usunieta wada?Czy ja o czyms nie wiem?


To jest zamiennik marki LUK (chociaż sprzedawca przez telefon twierdził, że SKF :evil: ). Chyba Tomi pisał, że to ta sama jakość jak oryginał :-( (ale za to tańsza o 200PLN). W każym razie kupiłem, we czwartek będę zakładał - jest rok gwarancji, to w razie czego będę się z gościem "prowadzał za łby".

M

Zukowaty - Wto Sty 20, 2009 15:23

Ciekawe...fajnie by bylo jak by toba w koncu pompa a nie zabawkowa pompeczka.Niech ktos jeszcze wysprzeglik wymysli i bedzie ´git.Potem wywali sie klapki z kolektora i zamontuje pokojowy wiatrak na 220V zamiast naszego.
Rowan - Wto Sty 20, 2009 16:15

No dobrze, jak chcecie, w każdym bądź razie życzę powodzenia. :wink:
domel-x - Pią Sty 23, 2009 15:16

no i chyba pompa ni pada po wymianie oringu,wszystko jest suche ale po 3h w korkach pedał coraz mniej sie cofał az niebyło sprzegła ,co dziwne cofnołem go nogą i na jakiś czas było sprzegło :mad:
]
Dam-Kam ty kupowałes zamiennik chya, mozesz dać namiary na sklep

Rowan - Pią Sty 23, 2009 17:09

domel-x, czyli zrobiło się to samo co u mnie. Ja tak przez 2 miesiące jeździłem :mrgreen: Czyli też nie trzyma ciśnienia. Jeśli chcesz to przerabiaj na BMW, warto.
domel-x - Pią Sty 23, 2009 18:04

Rowan napisał/a:
domel-x, Jeśli chcesz to przerabiaj na BMW, warto.


pewnie ze chce :mrgreen: byłem chyba w 7 sklepach w inowrocławiu i niemają ani zamienników ani ATE,chyba w ASO BMW bydgoszcz tylko dostane pompke :/

Rowan - Pią Sty 23, 2009 19:15

domel-x, w inter carsie sprawdź.
Dam-Kam - Pią Sty 23, 2009 19:27

zamiennik oryginalenej czy zamiennek BMW ?? Ja mam zamiennik BMW :) ale to mechaniory moje go zamówiły
domel-x - Pią Sty 23, 2009 23:36

w inter carsie mają tą LPR cena ok 150zł :lol: ,a powiedzcie mi skąd kupić nowe gumy na pedały :mrgreen: ta od sprzegła to juz sie gładka zrobiła ,a tamte dwie jak nowe :grin: .pozdro...
boss.007 - Pią Sty 23, 2009 23:39

domel-x napisał/a:
w inter carsie mają tą LPR cena ok 150zł :lol: ,a powiedzcie mi skąd kupić nowe gumy na pedały :mrgreen: ta od sprzegła to juz sie gładka zrobiła ,a tamte dwie jak nowe :grin: .pozdro...

Nap.Ebay.UK-Tanioszka :rotfl:

Zukowaty - Pią Sty 23, 2009 23:42

boss.007 napisał/a:
Nap.Ebay.UK-Tanioszka
dokladnie to ebay.co.uk a jeszcze dokladnie to TUTAJ
boss.007 - Pią Sty 23, 2009 23:52

Zukowaty napisał/a:
dokladnie to ebay.co.uk a jeszcze dokladnie to TUTAJ


Uhhh Zukowaty Nadgorliwcze :grin:

Marek_75 - Sob Sty 24, 2009 00:27

chłopy, ma ktoś może tą fabryczną pompkę zużytą i niepotrzebną ?
chętnie przyjmę i pokombinuje.

domel-x - Sob Sty 24, 2009 10:21

byłem dziś inter carsie (niewiedziałem ze w inowrocławiu nawet jest :grin: ) cena netto 151 zł brutto 180 zł ,a jako ze pare dni bede czekał za nią sprzedadzą 5 zł mniej :lol: ,o ATE tez sie pytałem ponad 400zł
Zukowaty - Sob Sty 24, 2009 10:57

Marek_75 napisał/a:
chłopy, ma ktoś może tą fabryczną pompkę zużytą i niepotrzebną ?
chętnie przyjmę i pokombinuje.
Ja tez potrzebuje bo chialem pomierzyc i sobie dorobic od poczatku do konca z klocka zeliwa.
cobra130 - Sob Sty 24, 2009 14:44

Witam wszystkich. Jestem tu nowy i zielony w temacie rovera. Zawsze chcialem miec rovera 75 i wkoncu gdy go zakupilem miesiac temu padlo mi sprzeglo i tak auto stoi 3 tygodnie w garazu. :sad: Zatankowane do pelna przejechalo moze mi z 200 km i tak walcze z ta pompka. Zaczelo sie od glupiej szybkozlaczki ktora cielka. Oring dostac to jak wygrac w totka. Zakupilem pompke od BMW. Kupilem srubki dorobilem blaszke i stop :sad: Nikt nie chcial mi dobrac przewodu od forda. Kazdy patrzy jak na debila gdy sie opowiada za chce sie przerobic pompke od rovera 75 na pompke od bmw i potrzebny jest przewod od forda. I dlatego blagam o pomoc!!! Jaki przewod i od jakiego forda. Nacieszylem sie tyle tym autkiem ze juz go nienawidze choc zawsze o nim marzylem. Mam nadzieje ze ktos pomoze mi go znow pokochac...
Mombrey - Sob Sty 24, 2009 17:50

Marek 75 i Zukowaty, kolega cobra130 powinien miec stara pompke ;-)
Podpowiedzcie jak zalatwic przewod to moze pompke ktos otrzyma hi,hi

Zukowaty - Sob Sty 24, 2009 18:34

Kolego przeciez nie musisz wcale zakladac tej blaszki i pompki od BMW tylko na oryginalnym przewodzie i pompka BMW w oryginalne miejsca.To jest 2gi sposob opisany na www klubowej. Jesli jednak nie udalo Ci sie naprawic tej cieknacej szybkozlaczki to chyba nalatwiej dac przewod majstrom co dorabiaja i niech Ci dorobia z koncowka z jednej pod BMW z drugiej pod wysprzeglik a na srodku szybkozlaczka. Bedzie kosztowalo grosze a zrobione pozadnie. Przewod fordowski tez trzeba przeciez przerabiac.To byl tylko przyklad jaki przewod mozna zastosowac (tak mi sie zdaje) bo i tak byl laczony obejmami na scisk.Nie kombinuj koniecznie z fordowski bo i tak nikt Ci go nie dobierze-poprostu zaden inny nie pasuje i wszystkie bedzie trzeba przerobic (nawet jest w artykule). A tak poza tym to nie zebym sepil ale jak nie potrzebujesz starej pompki to przydala by mi sie na eksperymenty naukowe ;) napisz mi na PW co i jak to sie dogadamy.
Rowan - Sob Sty 24, 2009 19:36

cobra130, jeśli chcesz, to odsprzedam Ci mój przewód od tej pompki BMW, a mechanicy, albo ty jakoś to połączysz z szybkozłączką Roverowska, wtedy od strony pompki będzie minimalna robota, tylko przedłużenie cięgna tłoka.
domel-x - Sob Sty 24, 2009 20:54

a dlaczego tym drugim sposobem nie zrobiłeś? mi sie wydaje lepszy,prostrzy i zrobie napewno nim :lol:
sTERYD - Nie Sty 25, 2009 01:31

przecież to Rowan, wymyślił ten "drugi" sposób ;)
Rowan - Nie Sty 25, 2009 08:20

sTERYD, ja to tylko poprawki wprowadzałem, a sposób tak naprawdę mój wujek wymyyślił :wink:
Zukowaty - Nie Sty 25, 2009 13:40

Rowan, otworz ten link o zobac 3 rzad, pierwsze foto. Slawny jestes :mrgreen:
http://images.google.com/...F-8&sa=N&tab=wi

remii - Nie Sty 25, 2009 17:44

Pierwsza awaria pompki BMW :cry: Pożyczyłem dzisiaj moje autko dziewczynie i po godzinie mam telefon: kochanie sprzęgło nie działa. Jak to usłyszałem to dostałem dreszczy. Po pojechaniu na miejsce pierwsze co to zaglądam do zbiorniczka czy jest płyn. Zbiorniczek pełen a pedał chodzi leciutko a sprzęgła nie ma. Po rozkręceniu deski ukazała się przyczyna: ten plasticzek co łączy pedał sprzęgła z tłokiem jakimś cudem się złamał:( Myślę sobie że to jeszcze nic strasznego bo mam taki od starej pompki roverowskiej, ale po dokładniejszych oględzinach okazało się że jak się ten plasticzek łamał to przy okazji wygięło się to cięgło do którego był przymocowany i nie wiem czy teraz da się to wyprostować. Jutro wykręcę to ustrojstwo i wrzucę jakieś foty.
Zukowaty - Nie Sty 25, 2009 19:40

No i wykrakalem :/ Jaki z tej przygody moral? Nie dawac auta dziewczynie :wink:
Rowan - Pon Sty 26, 2009 14:30

remii, czyli to samo co u mnie już Ci w mailu napisał co zrobić. Kilka stron temu pokazałem jak to ma wyglądać, ale nie było czasu ani chęci pomierzyć to dokładnie.
cobra130 - Pon Sty 26, 2009 15:26

Witam ponownie. Dzis mam zamiar powalczyc z ta pompka od bmw i bede probowal zebrac te 0,4 mm na obwodzie oryginalnego przewodu z rovera. Dodam ze samo dorabianie przewodow wcale nie jest takie latwie i tanie. W zielonej górze znalazlem jeden zaklad gdzie zarobili mi koncowae z rowera na przewod a z drogiej strony zezposrednio do wysprzeglika eliminujac zalkowicie glupawa szybkozlaczke za co zaplacilem bagatela 200 zl. Za zawalek (60 cm) przewodu i zarobienie koncowek ktore sam dalem. Jak by gosc uprzedzil to bym sie zastanowil... Reasumujac koszty razem z pompka od bmw podskoczyly ale jak juz to bedzie gralo to pozostanie tylko wysprzeglik. (mam nadzieje ze narazie to mnie ominie)

Co do starej pompki to w zasadzie nie wiem jeszcze czy mi sie nie przyda ale jak bede chcial sie jej pozbyc to dam znac...

I jeszcze jedno pytanko...
Dlaczego w roverach jest webasto a nie ma sterownika i czy ktos probowal podlaczenia jego tym sposobem z forum?? Oplaca sie robota??

Rowan - Pon Sty 26, 2009 15:49

cobra130 napisał/a:
Dzis mam zamiar powalczyc z ta pompka od bmw i bede probowal zebrac te 0,4 mm na obwodzie oryginalnego przewodu z rovera.

To przeczytaj jak to zrobił remii bo ja potem musiałem tak samo zrobić, tyle, że nie robiłem tego zabezpieczenia z blaszki, tylko zostawiłem ten oryginalny drucik, tyle, że wyciąłem właśnie troche w tym plastiku za końcówką, tam umieściłem to zabezpieczenie, a nie w oryginalnym miejscu. Jeśli byłbyś zainteresowany to ten oryginalny przewód od BMW leży u mnie w warsztacie. Tam nie ma problemów z połączeniem z pompką, a jeśli nie masz szybkozłączki, to połączenie od drugiej strony też nie powinno stanowićwiększego problemu.

cobra130 - Pon Sty 26, 2009 20:51

Ludzie wierze w cuda :mrgreen: udalo sie wszystko polaczyc i moja 75-tka smiga jak ta lala... i odrazu po przejechaniu pierwszych kilometrow milosc powrocila :cool: z tym ze wprowadzilem jeszcze jedno ulepszenie przewiercajac przez korpus pompki od bmw dziurke taka sama jak w pompce od rovera na ten malutki trzpien zabezpieczajacy i w tym miejscu po nagwintowaniu nakrecilem srubke i nie ma juz mozliwosci by zabezpieczenie czy dorabiana blaszka wypadla (taka moja mala opinia jak by komus sie przydala) :razz: reasumujac caly uklad wyszedl 350zl i jest 100 % pewniejszy niz roverowski a przedewszystkim taniochaaa....
remii - Sob Sty 31, 2009 18:22

Niestety jak się łamało ucho w mojej pompie to uległa ona uszkodzeniu:( No i okazuje się że teraz nie mogę dostać nigdzie pompy z metalowym korpusem mają te ATE ale kosztują prawie 400 i są plastykowe. Na sachsa lub lpr muszę czekać do 2 tygodni :( To jakaś masakra. No a że muszę mieć auto na przyszły tydzień to musiałem zamówić oryginalna :( Znaczy zamówiłem z allegro niemiecką niby pozbawioną wady fabrycznej i rok gwarancji. Kurcze tyle roboty poszło się j...ć. Rada dla wszystkich przerabiających układy: pompa musi być idealnie wypoziomowana ja miałem nieduże odchylenie i po 15 tyś kilometrów zgiął się trzpień łączący tłok z pedałem co poskutkowało zniszczeniem pompy. Zobaczymy jak ta niemiecka pozbawiona niby fabrycznej wady. Pozdrawiam
cobra130 - Czw Lut 05, 2009 16:55

to w takim razie trzeba dopracowac blaszke... narazie zrobilem 2000 km i wszystko gra. czasami ciezko wchodza mi biegi ale mysle ze jestem przewrazliwiony biorac pod uwage fakt ze pompka bierze w polowie. :neutral:
Rowan - Pią Lut 06, 2009 09:18

cobra130 napisał/a:
biorac pod uwage fakt ze pompka bierze w polowie. :neutral:

Odpowietrz ją.

matrix215 - Pią Lut 06, 2009 21:31

Witam

Też mam problem ze sprzęgłem i w końcu muszę się za to wziąć. Znudziło mi się już to odpowietrzanie co 2 tygodnie. Szukając części znalazłem coś takiego:
http://allegro.pl/item533...a_rover_75.html
Zastanawiające, może ktoś zna ten warsztat?

remii daj znać co z tą pompką niby pozbawioną wad, bo też się nad nią zastanawiam.

właśnie znalazłęm ten post:
http://forum.roverki.eu/v...der=asc&start=0
i już się wyjaśniło.

boss.007 - Pią Lut 06, 2009 21:42

matrix215 napisał/a:
Zastanawiające, może ktoś zna ten warsztat?

Teraz jest już 700zł za pompe!!! i 200zł za montaż i "nie wysyłamy bo coś tam coś tam"nie no ludzie to są normalnie kpiny!!!!Normalnie ręce opadają :/

Rowan - Sob Lut 07, 2009 08:35

matrix215 napisał/a:
Zastanawiające, może ktoś zna ten warsztat?

Tak znamy i nie polecamy, a pompa to ta z BMW o wartości 150zł, którą gość chce opchnąć za 700zł + 200 montaż, a sam nie wysyła, bo coś tam, i montaż jest trudny. Temat już przerobiony.

Thrillco - Sob Lut 07, 2009 08:53

No dobrze...ale jako jedyny wyszedł z inicjatywa tego, czego wielu się podjąc nie chce bo tez coś tam. przypominam, ze ja juz 2 razy pytałem kto by się podjął zrobienia tego (bo ja nie mam pewnych możliwości i jako mechanik to wcześniej coś popsuje niż naprawie) i niestety odpowiedź była jak dotad negatywna lub nie było jej wcale. pytam w takim razie ponownie - kto może mi to zainstalować 9oczywiście ze za dodatkowa opłata) w moim samochodzie?
sTERYD - Sob Lut 07, 2009 08:59

ja mogę Ci to nawet bez dopłat zainstalować :cool:
na prawdę bardzo chętnie się pobawię, tylko musialbyś zajrzeć do szczecina na kilka godzin

Thrillco - Sob Lut 07, 2009 09:04

Patrze na opis...ile już razy to montowałes?? :)
sTERYD - Sob Lut 07, 2009 09:05

w sumie zero ;)
Thrillco - Sob Lut 07, 2009 09:08

No właśnie...porzeźbic to ja umiem sam..ale ja nie chce rzeźbić tylko miec to zrobione tak na 100%. Wiem, ze koledzy już zrobili...jeżdżą...mineło bodaj pół roku i nic sie nie dzieje dlatego chyba warto.
Rowan - Sob Lut 07, 2009 11:43

Pisz na gg, może się dogadamy, tylko musiałbym z wujkiem termin ustalić i chyba nie będzie problemu po za tym, że masz do mnie kawał drogi.
boss.007 - Sob Lut 07, 2009 12:17

Thrillco-zaczynasz miec problemy z pompką :?:
Ja też mam kupione nową z tym że oryginał...ale stara ciągle żyje i całe szczęście nie poddaje się :grin: Teraz mam już na niej zrobine jakieś 6-7 tyśaków,trzeba czasem pompnąć ze dwa razy ale zwyczajnym już :mrgreen:

remii - Sob Lut 07, 2009 13:13

matrix215 napisał/a:
remii daj znać co z tą pompką niby pozbawioną wad, bo też się nad nią zastanawiam.


Pompka wygląda z zewnątrz identycznie jak ta roverowska. W środku nie wiem czy coś zmieniono bo zalana płynem i odpowietrzona więc nie zaglądałem. Montaż w sumie szybki bo nie trzeba odpowietrzać. Działa leciutko i sprawnie ale wydaje mi się że łapie za nisko ale może zapowietrzyłem układ przy demontażu starej pompki. Jak zrobi się cieplej to spróbuję odpowietrzyć i zobaczę.

matrix215 - Sob Lut 07, 2009 17:30

Cytat:
Pompka wygląda z zewnątrz identycznie jak ta roverowska. W środku nie wiem czy coś zmieniono bo zalana płynem i odpowietrzona więc nie zaglądałem. Montaż w sumie szybki bo nie trzeba odpowietrzać. Działa leciutko i sprawnie ale wydaje mi się że łapie za nisko ale może zapowietrzyłem układ przy demontażu starej pompki. Jak zrobi się cieplej to spróbuję odpowietrzyć i zobaczę.


Dzięki za odpowiedź. Więc zamawiam i pompkę i wysprzęglik, bo już nie mam siły bawić się w odpowietrzanie co 2 tygodnie. Zobaczymy jak długo to pożyje.

Thrillco - Sob Lut 07, 2009 21:10

Rowan napisał/a:
Pisz na gg, może się dogadamy, tylko musiałbym z wujkiem termin ustalić i chyba nie będzie problemu po za tym, że masz do mnie kawał drogi.
E tam Rowan...kawał to pojecie wzgledne, szczególnie dla mnie biorac pod uwage, ze potrafię rozrywkowo strzelić sobie 200kilo dla funu a jak jade do rodzinki to 700kaemów w jedną strone...to kawałek za kielce nie jest aż tak daleko a doliczając paliwo to i tak wychodzi na plus :D na razie żyje (jeszcze) i działa, czasem coś puści i płynu trzeba uzupełnic po odpowietrzeniu...ostatnio jakoś w ogóle rzedko bo miałem spokój ponad 2 miesiące...ale fakt faktem..kiedyś to padnie i nie pojade, więc lepiej dmuchac na zimne niż się sparzyć.
Rowan - Pon Lut 09, 2009 15:10

No to kupuj zestaw. Resztę dogadamy na gg.
MaReK - Pią Lut 13, 2009 18:45

Rowan, to moze i mnie przyjmiesz na wymiane pompki ;)
Dobrze byloby, zeby ktos odwazny zebral wszystko w kupe, z fotami oraz spisem czesci.

Bo jak to czytam, to sie boje isc w rozwiazanie BMWkowe tylko wydac kase na ta oryginalana pompe od rovera ;)

Dajcie znac co i jak ;)
Bo moja pompka juz umiera ;D

Pozdrawiam,

Rowan - Pią Lut 13, 2009 21:12

MaReK, pisz na gg.
domel-x - Sro Lut 25, 2009 19:41

kurde powiedzcie którędy przeciągliście wężyk do zbiorniczka :/ ,zbiorniczek zamontowałem koło obudowy aku,ale żadnej szczeliny ani prześwitu ,wszystko szczelnie zamurowane :lol: .niechciał bym robić dziur żadnych :roll: ,myślałem też zeby zbiornik zamontować nad samą pompką jest tam dość miejsca ,tylko póżniej z dolewaniem problem :cry:
Rowan - Sro Lut 25, 2009 20:08

domel-x, jest dziura w ściane grodziowej, około 20-30cm wyżej niż ta od wężyka co idzie do wysprzęglika.
MaReK - Czw Lut 26, 2009 10:21

Powiem Wam ze jak narazie zrobila sie dla mnie z tego jakas Kambodza ;)
Nikt nic nie wie, dziesiec przerobek, ktos cos wspomni ze cos przerobi, albo ze zapomnial.
Kazdy sie chwali ze super jezdzie, ze ciezko itp. a za chwile kazdy pisze, ze cos padlo ;)

Wiec albo kupie pompke od BMW i oddam ja wraz z przewodem do faceta od pomp, ktory dotoczy mi kruciec na nakretce zarobi przewody aby byly jak oryginalne i wtedy za pomoca owej balszki zamontuje pompe, albo kupie po prostu oryginal i bede sie ludzic ze pojezdze chociaz rok na niej ;)

Rzezbienie tego przy pomocy nawiercania, poxipolu, lakieru do paznokci nie wzbudza zaufania ;)

Poza tym cala ta zabawa jest dla kogos kto ma dom z garazem, ciepelko moze sobie podlubac hobbystycznie, ale ma czym jezdzic na codzien. Nie wyobrazam sobie, postawienia mojego auta na 2 - 3 dni i jezdzenia za elementami potrzebnymi do zbudowania tej konstrukcji, a potem 2 - 3 dni na poprawianie porjektu ;)

Myslalem jeszcze nad tym, zeby Pan od pompy wycenil zbudowanie tej pompki od nowa tylko przy wykorzystaniu materialow aluminiowych, a nie plastikowych.
Jesli koszta bylby o polowe mniejsze niz oryginalenj pompki to tez bym bral.
Ale na to potrzeba z pewnoscia duzo wiecej czasu niz 2 -3 dni. Wiec w desperacji chyba kupie pompke oryginalna i dam mu stara na wzor (zeby podrobil).

Jedno co chce zrobic na pewno, to wyjac ten pieprzony zbiorniczek spod pedalow pod maske.

Pan z Fatimexu widze ze podlapal Wasz projekt lub Leo i teraz po 500 zl go sprzedaje ;D
Fajnie. Ma gdzie robic, moze dac gwarancje to wcale nie taka zla cena, biorac
pod uwage, ze moze sie skonczyc problem raz na zawsze.

Ja sie dowiedzialem dzisiaj od C.Z Parts, ze nowa pompka ok. 1000 zl i zero gwarancji.

No i w dalszym ciagu, mimo ze juz widzialem ta pompke rozebrana nie wiem co tam sie moze oprocz tego wymienionego oringu na gorze wycierac? Co przepuszcza jak i gdzie? Czy ktos kumaty moze to opisac, narysowac jak krowie na rowie? :)

Pozdrawiam,

Ps.
Oczywiscie chyle czola przed tymi co to sobie sami zrobili.
Moze nie jest to trudne ale wymaga poswiecenia wiele czasu i posiadania warunkow
w ktorych cala akcje mozna wykonac. O umiejetnosciach nie wspominam :P

Dam-Kam - Czw Lut 26, 2009 11:00

chwała Marianowi_K za ten rysunek :grin:



przeważnie cieknie przez pierścień uszczelniający.

MaReK napisał/a:
oddam ja wraz z przewodem do faceta od pomp, ktory dotoczy mi kruciec na nakretce zarobi przewody aby byly jak oryginalne i wtedy za pomoca owej balszki zamontuje pompe

jak Ci dotoczy króciec to już nie bedziesz miał potrzeby mocowania na blaszce, przykręcisz na oryginalnym miejscu :) W sumie jak masz takiego chłopa to kup nową pompkę BMW, daj gościowi niech Ci przedłuży ten króciec o o ile pamiętam 8mm, kup z rozbiórki oryginalny przewód do pompki z R75 z szybkozłączką i od BMW. Potem niech Ci to zaprawi. Potem to już tylko ~1h roboty więc na tyle raczej znajdziesz czas ;) Co prawda zostanie Ci Twój przewód ale tym sposobem zyskasz na czasie :smile:

MaReK - Czw Lut 26, 2009 14:32

Myslalem wlasnie o tym, ze:

- daje mu przewod od R75 (ten powyginany)
- daje mu pompke od BMW (nowa) - zamiennik
- daje mu pompke od R75 (zepsuta)

kaze mu zarobic przewody tak, zeby pasowala szybkozlaczka do wysprzeglika i zeby tyl pompki wszedl.

Nie wiem jeszcze co mu powiedziec odnosnie ucha. Czy da sie to tak zamienic z pompki od R75 do BMW? Czy trzeba cos przerobic?

- kupuje wezyk 8mm zakladam na pompke od BMW i wyprowadzam w gore.
- mam zbiorniczek odpowiedni, ktory montuje w podszybiu (obok zbiornika na plyn ham.)

Jak dobrze zrozumialem, wtedy juz mi owa blaszka niepotrzebna tak?

DamKam przywracasz mi wiare w zaoszczedzenie paru zlotych ;)

Pozdrawiam,

maciej - Czw Lut 26, 2009 15:11

A po co się tak męczycie? ;)

Przełóżcie cały układ z 618/R620/R623i po zawodach. :D

W Tomateam.pl pompa 140 zł, wysprzęglik 80 zł, a przewód miedziany (gdyby oryginalny nie pasował) z metra z gięciem pewnie ze 150 zł (za wszystkie długi przewody hamulcowe, miedziane z koszulką gumową do R600, z gięciem i montażem zapłaciłem 600 zł, więc za jeden, połowę krótszy będzie pewnie 150 zł), a zbiorniczek płynu z R600 u kolegi NEOSSS'a pewnie ze 30 zł. :)

Suma 400 zł i spokój conajmniej na 10 lat lub 160 000 km, a potem kolejne koszty to tylko 140 zł lub 80 zł, zależnie co się zmęczy pierwsze. ;)

Brt - Czw Lut 26, 2009 15:13

maciej, Ty masz pewnei wysprzęglik zewnętrzny, a w R75 wysprzęglik jest wewnątrz obudowy skrzyni biegów :hm:
maciej - Czw Lut 26, 2009 15:17

Wiem, to taki żarcik miał być. ;)

Ale łapę do wnętrza skrzyni to też "Kowalski po flaszce" dorobi. ;) :D

Brt - Czw Lut 26, 2009 15:20

Cytat:
Ale łapę do wnętrza skrzyni to też "Kowalski po flaszce" dorobi.

A wiesz, że i o tym myślałem :lol: Swoją drogą, to i tak ciężko chodzi, wiec może po prostu linkę od R200 :lol:

Mariusz418 - Czw Lut 26, 2009 15:25

WITAM

PRZEROBIMY DZWIGNIE HAMULCA RĘCZNEGO NA SIŁOWNIK ///BĘDZIE LEPSZY DOSTEP

maciej - Czw Lut 26, 2009 15:37

mariusz418 napisał/a:
PRZEROBIMY DZWIGNIE HAMULCA RĘCZNEGO NA SIŁOWNIK ///BĘDZIE LEPSZY DOSTEP

:ok:
I to jest twórcze podejście do sprawy!!! :brawa: :haha:

Rowan - Czw Lut 26, 2009 16:16

MaReK, jeśli przedłużysz cięgno tłoka i wypoziomujesz odpowiednio, tak aby cięgna wciskało tłok idealnie na środku i nie "kosiło" go, to nie potrzeba już blaszki.
Dam-Kam - Czw Lut 26, 2009 16:49

nie ma czegoś takiego jak wypoziomowanie (bynajmniej w tym przypadku) Tak czy siak ucho i cięgno wchodziące w pompkę idzie po łuku tak jak ruch pedału sprzęgła (dlatego na końcu jest to ruchome)
Blaszka której ja użyłem jest po to aby przysunąć pompkę bliżej pedała i zmiwelować te 8mm różnicy a że nie dało rady na tym samym poziomie to jest to trochę obniżone.

MaReK, najoszczędniej będzie tak:
-kupujesz pompkę BMW (zamiennik ~150zł chyba)
-przedłużasz cięgno o 8mm (ponoć masz kolesia który może to zrobić):

-montujesz na oryginalnym miejscu
-żeby było taniej to już przy montażu spiłowujesz oryginalny przewód na kańcu tak jak zrobił to Rowan (lub połowę przewodu bierzesz od R a połowę od BMW i zaprawiasz)
-montujesz zbiorniczej
KONIEC

Rowan - Czw Lut 26, 2009 16:54

Dam-Kam, no dobra, złego słowa użyłem nie wypoziomować, tylko... wykalibrować ( :mrgreen: ) pisałem wyżej o co chodzi. Samo przedłużenie jest ok, ale nie jest wtedy jednak prosto minimalnie, ale się kosi, przez co pompka chodzi ciężej. Jeśli jest idealnie na środku względem tłoka, to pompka chodzi minimalnie ciężej niż oryginal.
Dam-Kam - Czw Lut 26, 2009 17:04

pedał sprzęgła chodzi po łuki prawda ?? mocowanie ucha to pompki też więc nie ma możliwości żeby cięgno cały czas szło centralnie w światło pompki. Dletego mocowanie cięgna przy pierścieniu uszczelniającym (tłoczku) jest na zawiasie kulowym (zwał jak zwał). Tłok zawsze bedzie szedł prosto, może z naciskiem trochę na górną/dolną ściankę ale to tak czy inaczej bedzie się zmieniać w zależności jak bardzo będzie wcisnięty pedał.
Rowan - Czw Lut 26, 2009 17:07

Dam-Kam, no tak, ale to da się w 80% zniwelować, jeśli dobrze ustawisz, to wtedy będzie minimalnie tylko odchylało.
Dam-Kam - Czw Lut 26, 2009 18:40

no tak ale bez jaj że nogą to wyczujesz :P
Boncky - Czw Lut 26, 2009 19:05

jest tańsza metoda...

mam pompke używaną z nowymi uszczelkami na tłoczku - nie cieknie chodzi jak orginał i nie trzeba kombinować. Jedną sztukę już naprawionej pompki mam na wszelki wypadek, jeżeli ktoś chce oringi prv:)

Rowan - Czw Lut 26, 2009 20:45

Dam-Kam napisał/a:
no tak ale bez jaj że nogą to wyczujesz :P

Spokojnie wyczuje. Wiem sam po sobie, najpierw na ten Poxipol było założone i było trochę niżej niż powinno. Robiąc to ucho wyszło tak, że teraz jest idealnie na środku i odrazu jak tylko pierwszy raz wcisnąłem zauważyłem, że sporo lżej chodzi niż wcześniej.

Dam-Kam - Czw Lut 26, 2009 21:13

cięższe buty miałeś i tyle :P
a poza tym to albo
Rowan napisał/a:
pompka chodzi minimalnie ciężej niż oryginal

albo
Rowan napisał/a:
sporo lżej

:P :P :P

Mombrey - Czw Lut 26, 2009 21:18

Boncky napisał/a:
jest tańsza metoda...

mam pompke używaną z nowymi uszczelkami na tłoczku - nie cieknie chodzi jak orginał i nie trzeba kombinować. Jedną sztukę już naprawionej pompki mam na wszelki wypadek, jeżeli ktoś chce oringi prv:)

Mozesz opisac cos blizej? Wymieniasz wszystkie usczelnienia? Na zaworku zwrotnym tez?

Boncky - Czw Lut 26, 2009 21:43

Mombrey napisał/a:
Boncky napisał/a:
jest tańsza metoda...

mam pompke używaną z nowymi uszczelkami na tłoczku - nie cieknie chodzi jak orginał i nie trzeba kombinować. Jedną sztukę już naprawionej pompki mam na wszelki wypadek, jeżeli ktoś chce oringi prv:)

Mozesz opisac cos blizej? Wymieniasz wszystkie usczelnienia? Na zaworku zwrotnym tez?


tak mam idealne oringi z fajnej gumy, nic nie puszczają, koszta zerowe bo oringi za darmo, przeciekającą pompke dostałem za 30 zł i jest już sprawna:)

Mombrey - Czw Lut 26, 2009 22:15

Boncky napisał/a:

tak mam idealne oringi z fajnej gumy, nic nie puszczają, koszta zerowe bo oringi za darmo, przeciekającą pompke dostałem za 30 zł i jest już sprawna:)

Tylko, ze problem polega rowniez na "przepuszczaniu" zaworu zwrotnego.

domel-x - Czw Lut 26, 2009 22:44

mozesz zrobić fotke Rowan,twojego ucha od pompki :grin:
MaReK - Pią Lut 27, 2009 00:06

Ja Wam powiem, napisze, ze dziwne rzeczy sie dzieja.
Mialem porblemy po wymianie oringow i poprawieniu czegos tam w tloku :)
A dzisiaj wszystko dziala jak powinno! Chyba sie cos pojebalo temu autu i pewnie jutro wroci do normy. Plynu nie ubylo na pewno. Nic nie cieknie ani na spojeniu z tylu ani na gorze pompki. Naprawa jaka opisuje kolega Boncky nie w kazdej pompie bedzie taka prosta.

Oring, ktory mozna dopasowac do pompy mozna dostac w reperaturce pompy hamulcowej opel kadet. Srednica 20,06 mm .

Pozdrawiam,

Rowan - Pią Lut 27, 2009 07:48

domel-x, poszukaj kilka stron wcześniej w Tym wątku. Były fotki. I opis.

[ Dodano: Pią Lut 27, 2009 07:54 ]
Dam-Kam, chyba cierpisz na jakąś chorobę na tle psychiki :mrgreen:
Uwziąłeś się na mnie czy co? :lol:
Do tego ja nie pisałem, że chodzi sporo lżej od oryginału, bo u mnie oryginał lekko chodził. Tylko sporo lżej niż na tym uchu klejonym Poxipolem.

Perunslaw - Nie Mar 01, 2009 19:22

No właśnie oring :/ wszystko zrobione tylko muszę dostać porządny oring bo przecieka . W pompce bmw oczywiście . ewentualnie szwagier co mi robi , zrobi tak jak chciał od początku i dorobi końcówkę łączącą przewód z pompką.
SyntaX - Nie Mar 01, 2009 19:39

No i zdechło. :sad:
Dziś nie mogłem wyjechać swoim Fredkiem z garażu. :/
Poszedł do reszty oring. :bezradny:
pompa sprzęgła do kosza.
Na szczęscie jest juz nowa.
Tylko kurcze musze to jutro jakoś odpowietrzyć by dojechać te 40km do dobrego mechanika.

Mombrey - Nie Mar 01, 2009 19:44

Perunslaw napisał/a:
...wszystko zrobione tylko muszę dostać porządny oring bo przecieka . W pompce bmw oczywiście...

To ja juz nic nie rozumiem. Zakladacie pompke od BMW, niezle kombinowanie zeby to dopasowac a nastepnie szukacie oringu, zeby nie przeciekalo.
Nie lepiej skupic sie na pompce od Rovera?
Zalozylem nowy temat i nic.... :-(
Problem z uszczelnieniem juz mamy rozwiazany, zostal tylko zawor zwrotny.

Rowan - Pon Mar 02, 2009 07:10

SyntaX, nie ten temat, t temat R75, a tam jest inna pompa.

[ Dodano: Pon Mar 02, 2009 07:12 ]
Mombrey, gość się moim zdaniem z powołaniem minął, wiem o który oring mu chodzi. Nie będę nic podpowiadał, bo wiem co zrobić, żeby tam nie ciekło i było elegancko, ale jak mu sie nie chce czytać to jego problem. Wyjaśnialem to już kilka razy wcześniej.
Pozrawiam :wink:

SyntaX - Pon Mar 02, 2009 09:21

Opss Myslałem że do dieselka R75 też jest kładzony silnik TD4 od BMW taki jak u mnie i ze jest ta sama pompka.
Sorka :neutral:

sTERYD - Pon Mar 02, 2009 09:47

wysprzęglik na pewno jest kompatybilny, pompka chyba już nie :/
ale moze też sie da zamienić na tą od BMW :hm:

SyntaX - Pon Mar 02, 2009 09:54

Napisałem bo ja kupiłem nową pompke i tamtą będę regenerował (Gość ma prasę specjalną do tego).
Facet od którego kupowałem nową daje mi gwarancję 2 lata lub 100.000 km (Nowa pompa)
Warunek jest taki że przełożę to u nich.
Więc jak mam gwarancję to ta starą buym zrobił i na allegro.
Ale jak by koledze pasowała to bym sprzedał po znajomości klubowej za niższą cenę.
:>

Perunslaw - Pon Mar 02, 2009 17:30

Rowan napisał/a:
[Nie będę nic podpowiadał, bo wiem co zrobić, żeby tam nie ciekło i było elegancko, ale jak mu sie nie chce czytać to jego problem. Wyjaśnialem to już kilka razy wcześniej.
Pozrawiam :wink:

Czytam ,czytam

Rowan - Pon Mar 02, 2009 17:31

Perunslaw, to dobrze...

[ Dodano: Pon Mar 02, 2009 17:32 ]
Gdyby coś to pisz na gg.

Perunslaw - Pon Mar 02, 2009 18:08

ok :wink: jutro kolejna próba przyczepienia tego przewodu, szwagier dzisiaj trochę przekombinował no i poszło. A już nawet odpowietrzona była :mad:
Edycja 04.03.09
DZIAŁA !! !! Jeszcze nie do końca odpowietrzone i ciężko pedał chodzi ale biegi wchodzą leciutko :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Aha wprowadzenie wężyka do pompki zrobiliśmy inną metodą . Bardziej pracochłonną ale działa. w weekend wrzucę zdjęcia.

Olo12 - Czw Mar 05, 2009 08:44

Ja też jestem po zabiegu wymiany pompy sprzęgła. Całość wymieniał mi mechanior (koszt... po znajomości materiały i robocizna 300 zł) zaznaczę że dał mi nową pompę . Co do sprzęgła to pedał teraz jest bardziej twardy niż na oryginale ale jak sobie pomyślę że zaoszczędziłem kilka stów to mi to nie przeszkadza :lol:
Rowan - Czw Mar 05, 2009 14:24

Olo12, założyłeś od BMW, tak mam to rozumieć tak?
Szacun :mrgreen: :lol:

Olo12 - Pią Mar 06, 2009 14:58

Tak od BMW
robi81971 - Czw Mar 12, 2009 10:59

Koledzy czy jest ktos z Lublina lub okolic Lublina kto potrafił by mi wymienic pompka sprzęgła na tą z BMW ? Kupiłem oryginalną w sierpniu i własnie wczoraj padła.Więc nowej nie kupię najwyzej bedę narazie dolewał płynu Czy ktoś wie co ile mniej wiecęj trzeba dolewać ? Może kolego OLO 12 nie mam az tak daleko do stalowej woli?
Dam-Kam - Czw Mar 12, 2009 11:13

robi81971 napisał/a:
Czy ktoś wie co ile mniej wiecęj trzeba dolewać ?

bez obrazy ale głupie pytanie :P a odpowiedz się zaczyna od "to zależy". Więc to zależy ile jeździsz i jak bardzo cieknie :) A takie rzeczy wiesz Ty i Ty powienieneś wiedzieć co ile dolewać.
A co do wymiany to mechaników nie macie w Lublinie ;> A jeśli dysponujesz wolnym czasem, narzędziami i odrobiną chęci to jesteś w stanie sam to wymienić :)

Kris - Czw Mar 12, 2009 12:52

Dam-Kam napisał/a:
robi81971 napisał/a:
Czy ktoś wie co ile mniej wiecęj trzeba dolewać ?

bez obrazy ale głupie pytanie :P a odpowiedz się zaczyna od "to zależy". Więc to zależy ile jeździsz i jak bardzo cieknie :) A takie rzeczy wiesz Ty i Ty powienieneś wiedzieć co ile dolewać.
A co do wymiany to mechaników nie macie w Lublinie ;> A jeśli dysponujesz wolnym czasem, narzędziami i odrobiną chęci to jesteś w stanie sam to wymienić :)


nie chce mi się patrzeć całego tematu... czy ktoś może podac dokładny namiar na ta pompkę z BMW? Może kupię na zaś :)

Rowan - Czw Mar 12, 2009 14:22

Kris, ojciec kupował w Kielcach w BMW, ale na nalepce na pudełku było Inter Cars.
robi81971 - Czw Mar 12, 2009 14:40

Dam Kam Napisałem ze pompka padła mi wczoraj wieczorem, to skad mam wiedziec ile dolewać. Myslalem że to mniej więcej u wszystkich pada tak samo, ale okazuje sie że chyba nie.Są w Lublinie mechanicy ale dobrze wiesz jak sytuacja wygląda , jak mu przyniose wachacz i kaze wymienic to zrobi ale jak trzeba gdzies troche pomyslec pokombinować to najczęściej słysze że się nie da albo że i tak nie będzie działało.
A sam niestety nie mam ani czasu ani tym bardziej cierpliwości ani chęci.
A teraz z innej beczki. A nie da się ta oryginalna pompkę zregenerować ? Pomyslalem że może dałoby się w srodku gdzie pracuje tłoczek delikatnie wyrównać powierzchnie ( zlikwidować wżer)yi włożyc np taka tulejke z bardzo cienkiej blaszki No bo głównie to tu jest chyba problem że pompka cieknie robia się wżery i oring nie trzyma i cieknie Aha ktoś wcześniej wspominał że gdyby miał oryginalna pompke to mógłby cos pokombinować , no to ja mam teraz dwie oryginalne obie ciekną moge dać do testów

Dam-Kam - Czw Mar 12, 2009 17:46

robi81971, nie zapytałeś się ile dolewać tylko co ile dolewać a to jest różnaca :smile: na pytanie co ile odp. jest wyżej a na ile to tak żeby Ci się nie wylewało ;)
Weź wydrukuj zdjęcia i opis tej przeróbki z głównej strony i daj mechanikom. Już bardziej roboty im nie ułatwisz :)

Mombrey - Czw Mar 12, 2009 18:24

robi81971 napisał/a:
Dam Kam Napisałem ze pompka padła mi wczoraj wieczorem, to skad mam wiedziec ile dolewać.

A skad wiesz, ze to pompka a nie wysprzeglik? Cieknie pompka?
robi81971 napisał/a:
Myslalem że to mniej więcej u wszystkich pada tak samo, ale okazuje sie że chyba nie.

A Tobie jak padla? Po 6 miesiacach a ile kilometrow na niej zrobiles?
robi81971 napisał/a:
A teraz z innej beczki. A nie da się ta oryginalna pompkę zregenerować ? Pomyslalem że może dałoby się w srodku gdzie pracuje tłoczek delikatnie wyrównać powierzchnie ( zlikwidować wżer)yi włożyc np taka tulejke z bardzo cienkiej blaszki No bo głównie to tu jest chyba problem że pompka cieknie robia się wżery i oring nie trzyma i cieknie Aha ktoś wcześniej wspominał że gdyby miał oryginalna pompke to mógłby cos pokombinować , no to ja mam teraz dwie oryginalne obie ciekną moge dać do testów

Do tej pory nie uzyskalem odpowiedzi ale wychodzi na to, ze problem jest z oringiem i zaworkiem zwrotnym a nie sciankami cylindra.
Pompke chyba chcial Zukowaty ale ostatnio nie ma go na forum. Jezeli tylko cieknie to sam napraw.
MaReK napisał/a:
Oring, ktory mozna dopasowac do pompy mozna dostac w reperaturce pompy hamulcowej opel kadet. Srednica 20,06 mm .

Pozdrawiam,

Przeczytaj ten post a przynajmniej strone 22

robi81971 - Czw Mar 12, 2009 19:12

Z pompki cieknie .Przejechałem jakieś 20tys kupiłem w lipcu Jak dolałem to myslałem że się troche poprawi ale chyba przez brak płynu sie zapowietrzyła . Jak wcisne sprzęgło do podłogi to z trudem ale da sie wrzucić bieg w czasie jazdy juz łatwiej, ale sprzęgło bierze od razu przy podłodze, boje się że przez to ciezkie wrzucanie biegów zaraz padnie wysprzęglik. W tamtej pompie miałem taki objaw że jak wcisnąłem sprzęgło to pedał juz zostawał w podłodze a w tej odbija normalnie tylko że jest strasznie taki luzny tak lata sobie i opór czuje dopiero przy podłodze Czy może byc tak że jest zapowietrzona? A z tym zaworkiem to jaki jest problem bo mam ją właśnie rozebraną i tak sobie ogładam dokładnie ( Jak odpowietrzyc pompkę jak mam luzem wystarczy zalać czy trzeba najpierw założyć?)
Mombrey - Czw Mar 12, 2009 19:48

Jak Ci tylko cieknie z pompki (przepuszacza uszczelnienie) to zaloz ten oring, odpowietrz i jazda.
Problem z zaworkiem zwrotnym jest wtedy jak po wcisnieciu sprzegla i wrzucenu biegu samochod po chwili sam rusza mimo wcisnietego pedalu sprzegla.

Rowan - Czw Mar 12, 2009 20:58

Mombrey, kurdę, to ja tu jestem od pompek :mrgreen: Ty chyba jeszcze nie miałeś z nią problemów. :lol:
A tak na poważnie, to jeszcze jedna sugestia jeśli będziesz (robi81971) rozbierał pompkę, to wymień tylko ten oring, nie dotykaj, nie rozbieraj nic po za tym. Wtedy jest spora szansa, że uda się zreanimować to badziewie. Spróbuj, to nie boli. A jeśli już zdecydujesz się na wymianę, to tak jak pisał Dam-Kam, wydrukuj cały art i daj mechanikowi, żeby zrobił według tego, i powiedz mu, że ma zrobić tak, żeby cięgno było względem tłoka na środku. :wink:

robi81971 - Czw Mar 12, 2009 22:04

No własnie jutro będę rozbierał ten shit , a czy sam sobie poradze z odpowietrzeniem ? to sie robi podobnie jak w przypadku układu hamulcowego?
Mombrey - Czw Mar 12, 2009 23:10

Rowan napisał/a:
Mombrey, kurdę, to ja tu jestem od pompek :mrgreen: Ty chyba jeszcze nie miałeś z nią problemów. :lol:

Nie mialem i nie chce miec problemow. Mimo wszystko chce sie dobrze przygotowac do nieuniknionej awarii, a ze nie mam dostepu do narzedzi takich jak w Polsce, mysle o sposobie na pompke bez narzedzi ;-)
Jak znam zycie to w wakacje wymienie w Polsce: tarcze, doscisk, lozysko, wysprzeglik a pompke zaloze od BMW ale zawsze mozna cos pokombinowac z oryginalna pompka (mam juz dwie - jedna w Polsce a druga wlasnie zakupilem hehe.)
Dziwie sie, ze koledze robi81971 pompka padla po 20 tys. Czy to nie jest podejrzane, ze w jednych autkach pompki wytrzymuja 100 tys a w drugich 20 tys.? Moze faktycznie problem jest w nieosiowym zamocowanu pompki w niektorych R75
robi81971 napisał/a:
No własnie jutro będę rozbierał ten shit , a czy sam sobie poradze z odpowietrzeniem ? to sie robi podobnie jak w przypadku układu hamulcowego?

Poradzisz sobie. Robi sie podobnie jak uklad hamulcowy ale tez sa propozycje zalewania przez odpowietrznik. Poczytaj posty, juz bylo to poruszane.
Powodzenia.

robi81971 - Pią Mar 13, 2009 10:38

No więc tak Schodze rano do garazu z zamiarem wykręcenia pompki i założenia nowego oringu Ale najpeirw pomyslałem sobie ze sprawdze czy łatwo bedzie odkręcić odpowietrznik ,czy nie jest przypadkiem jakis zapieczony Ale na szczęście łatwo niemalże samymi palcami sie odkręcił wyjąłem popatrzyłem dmuchnąłem sobie w niego i wkręciłem spowrotem .Kładę sie pod kierownicę naciskam pedał sprzęgła a tu pedał twardziutki ładnie pracuje zdziwiony zapalam silnik wrzucam bieg , sprzęgło bierze pięknie w połowie mniej więcej biegi pieknie wchodzą .No więc mysle sobie jade na przejażdzkę przejechałem parę kilometrów i wszystko gra więc wróciłem do garażu.
I teraz moje pytanie co się stało ?Czy przez samo odkręcenie odpowietrznika układ sie odpowietrzył .Chociaż mimo wszystko z pompki dalej cieknie płyn ,ale jakby mniej delikatniej , No i teraz nie wiem czy robic to uszczelnienie czy troche jeszcze poczekać.

Olo12 - Pią Mar 13, 2009 13:59

robi81971 napisał/a:
Może kolego OLO 12 nie mam az tak daleko do stalowej woli?
Jeżeli jesteś w dalszym ciągu zainteresowany wymianą pompy na BMW to mogę się zorietować jak z czasem stoi mój mechanior.
robi81971 - Pią Mar 13, 2009 14:26

To będę wdzięczny ,ponieważ tej moje i tak nie wróże długiego życia nawet jak wymienie ten oring.
Perunslaw - Sob Mar 14, 2009 18:21

Ok znalazłem płytkę od telefonu to mogę zamieścić zdjęcie końcówki pompki.

Przerobiłem (hmmm no nie ja ) w ten sposób ,że wewnątrz pompki nawiercono gwint i wkręcono tą końcówkę (do kupna w każdym sklepie motoryzacyjnym) Następnie nałożono przewód (orginalna końcówka poszła do kosza) - tutaj sporo pracy z lekkim podgrzewaniem wężyka - strasznie twardy i wąski wewnątrz- trzeba uważać żeby nie pękł. całość założenia tego wężyka i dodatkowego zabezpieczenia go zwykłą opaską ok 2h. Za nic nie zejdzie, sieci ciasno jak w orginale a dzięki gwintowi wiem ,że nic nie wypadnie no i nie pocieknie. Reszta według pomysłu Rowana ( wielkie dzięki :grin: )
Po krótkim odpowietrzeniu ( z czasem sprzęglo i tak zaczęło lekko chodzić ) mogłem jechać :mrgreen: Wielkie dzięki za pomoc , dzięki wam a szczególnie Rowanowi zaoszczędziłem sporo kasy a i mam teraz pewność ,że to plastikowe cudeńko nie rozpadnie się znów... no został jeszcze wysprzęglik ale na razie odpukać jest cały...i oby pozostał.
P.S Aha pierwotnie przyspawali mi plastikowe ucho, poszło na wymianę na metalowe wg wzoru Rowana

Rowan - Sob Mar 14, 2009 21:23

Perunslaw napisał/a:
P.S Aha pierwotnie przyspawali mi plastikowe ucho, poszło na wymianę na metalowe wg wzoru Rowana

Całe szczęście :wink:

[ Dodano: Sob Mar 14, 2009 21:24 ]
A tak po za tym, to fajny pomysł z tą końcówką, tylko fakt jest taki, że sporo roboty.

[ Dodano: Sob Mar 14, 2009 21:35 ]
Aha, mam jeszcze coś dzisiaj tam jakoś tak z ciekawości zajrzałem, dawno tego nie robiłem :mrgreen: I cynąłem fotkę, może się przydać, pokazuje gdzie jest dziura, którą można wężyk do zbiorniczka poprowadzić.

sknerko - Nie Mar 15, 2009 10:42

Rowan a zrób przy okazji fotke jak masz wykombinowane mocowanie i gdzie zbiorniczka bo jakoś nie widze nigdzie a może się przydać :grin:
Rowan - Nie Mar 15, 2009 11:07

sknerko, jak bede miał wenę i ochotę to pstryknę fotkę. A tak wogóle, to jest on przymocowany opaską zaciskową do wlewu zbiorniczka od hamulców.
artmati - Wto Mar 17, 2009 20:32

remii Mam do Ciebie pytanie montowałeś tą pompe niemiecką niby poprawioną,jak si ę to sprawuję,dużo na niej przejechałeś już ?
maciekmpl - Wto Mar 17, 2009 20:56

artmati napisał/a:
remii Mam do Ciebie pytanie montowałeś tą pompe niemiecką niby poprawioną,jak si ę to sprawuję,dużo na niej przejechałeś już ?


Ja montowałem. Przejechałem ok. 3 tys km, głównie w mieście, i na razie jest OK, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. To jest niemiecki zamiennik (plastikowy) wyprodukowany przez firmę LUK. Sprzedawca ( z Płocka - jeżeli to takm chcesz kupić) daje 12 miesięcy gwarancji, więc w razie czego będę składał reklamację, a wymontowaną pompkę (trzeba ją było raz na jakieś 2 tygodnie odpowietrzyć - nie ciekła) zostawiłem sobie na taką okazję.

M

artmati - Wto Mar 17, 2009 21:04

Zastanawiam sie właśnie nad kupnem tej pompki,nie mam swojego zaplecza żeby wymienić na tą z BMW a jeszcze projekt rzeczywiscie jest nie ścisły,przynajmniej ja mam wątpliwości.
Tzn.. mocowanie pompki w stosunku co do pedała i oraz łączenie roverowskiego łączenia przewodu z pomką BMW.

MaReK - Pią Mar 20, 2009 13:16

No stalo sie! Pieprzenla po 3,5 tys km regenerowana pompa ;)
Tzn puscila, plyn uciekl zapowietrzyl sie uklad, jazda sprawia trudnosci.

Dostalem na proby podrobienia pompe od kolegi Tomiego (zepsuta) i bede niebawem w posiadaniu LPR2117. Rozmawialem z Panem od pomp i powiedzial, ze nie widzi najmnijeszego problemu w zarobieniu przewodu do pompki od BMW i przedluzenia (spawaniu) ucha o 8mm. Zbiorniczek juz mam. Wezyk tez.

Pozostaje kwestia zamocowania go pod maska i wyciagniecia przewodu do gory.
Na to jeszcze nie mam koncepcji.

Mnie 215 zl kosztuje pompa
ok. 100 zl robocizna

czyli pompke jak sie uda to bede mial za 315 zl.

Dam znac co i jak...

Pozdrawiam,

artmati - Pią Mar 20, 2009 14:43

No właśnie szlak z tymi pompami.
Zdecydowałem się na podmiane tej z BMW
Pompke mam z LPR i kosztowała 215zł
Przewód do zbiorniczka mam zostało mi z passata około metr przewodu paliwowego.0zł
2 cybanty na przewód do zbiorniczka 2zł
Zbiorniczek z malucha od kolegi :ok:

Tylko mam pytanie co do łączenia tego oryginalnego przewodu roverowskiego z pomką BMW czy te łączenie z przypiłowaną końcówką oraz tą blaszką dorabianą na przewód jest pewne ?? ?

I czy lepszy jest patent z blaszka do montażu pomki czy dorobić (dospawać)ucho??

MaReK - Pią Mar 20, 2009 23:22

Dzieki koledze Tomi pompka sprzegla LPR wyniesie mnie nieco mniej :)
Jak widac w TomaTeam mozna kupic nie tylko czesci do Rovera, ale i substytuty z innych marek ;)

Ja oddaje sprawy polaczeniowe w rece fachowcow od pomp. Spawanie, przerabianie, zarabianie... tak, zeby nie padlo mi w najmniej oczekiwanym momencie ;D

Jak zrobi to dam fotki co i jak.

Pozdrawiam,

artmati - Sob Mar 21, 2009 03:42

MaReK napisał/a:
Ja oddaje sprawy polaczeniowe w rece fachowcow od pomp. Spawanie, przerabianie, zarabianie...

MaReK >Czyli mówisz o połączeniu przewodu z BWM który wchodzi do pompki LPR z przewodem roverowskim który wchodzi do pompki oryginalnej ??

Rowan - Sob Mar 21, 2009 07:36

artmati, bardzo dobry pomysł to to, co zrobił kolega Perunslaw, tam nie ma prawa lać. Z tego co widzę, warto nad tym pomyśleć.
MaReK - Sob Mar 21, 2009 09:00

Zamierzam koniec przewodu Roverowego wpasowac w pompe od BMW.
Jak? Nie wiem, nie ja to bede robil tylko ktos, kto przewodami sie zajmuje na codzien.

Rowan - Sob Mar 21, 2009 14:49

MaReK, u mnie tak jest robione :ok:
MaReK - Sob Mar 21, 2009 18:32

Wiem drogi Rowanie, bo to na Tobie sie wzoruje i Twoim pomysle ;)
Blaszka jakos mnie odpycha ;)

Dzisiaj Pan od pomp troche przerazil sie pomyslem przedluzania ucha :)
Do tego jaki jest sens robienia go metalowego? Ten plastik na pompie LPR
wydaje sie byc solidniejszy od tego w oryginalnej pompce.

Pozdrawiam,

sTERYD - Sob Mar 21, 2009 18:52

MaReK napisał/a:
Do tego jaki jest sens robienia go metalowego?

sens jest taki, że przedłużone ucho będzie tak ukształtowane, że bolec przy pedale nie będzie dokładnie w osi tłoczka, przez co będzie zginany (łamany) siłą Twojej lewej nogi na dużej dźwigni ;)

artmati - Sob Mar 21, 2009 19:41

Czyli montaż na blaszce pompy BMW bez wydłużenia ucha kosi pompe (bo albo blaszka albo przedłużka ucha)??
MaReK - Sob Mar 21, 2009 19:50

Ale ten "popychacz" tloka jest luzno zamocowany na jakims nie wiem, kulowym lozysku czy cus, lata na wszystkie strony... jedyny - jaki jest, to bez przedluzenia pedal sprzegla bedzie wyzej niz normalnie...
sTERYD - Sob Mar 21, 2009 20:09

MaReKu zgadza się cięgiełko tłoczka jest luźno zamocowane, ale mocowanie pompek się różni niestety (po prostu otwory mocyjące w obu pompkach sią w innym miejscu, co powoduje, ze tłoczek w tej od BMW jest blizej mocowania niż w tej od Rovera/MG) ...
dlatego pierwotnie Leo z syberii zastosował kawałek blaszki do smiany mocowania pompki a ROWAN przerabiał ucho od pompki BMW by można było mimo niezmienionego mocowania pompki doczepić cięgno tłoczka do bolca na pedale.
Kiedyś w tym artykule było zdjęcie obu pompek skręconych razem i było na nim dokładnie widać o co chodzi....

Rowan - Sob Mar 21, 2009 20:33

sTERYD, nie bardzo zrozumiałeś chyba. :wink: Chodzi o to, że to cięgno tłoka w BMW jest krótsze właśnie o te 9-10mm, dlatego trzeba je przedłużyć. Mocowanie jest prawe identyczne, tyle, że pompa LPR jest ustawiona lekko pod innym kontem względem pedała, dlatego na plastikowym uchu po samym przedłużeniu ciężej mi działało. Teraz jak na metalowym się przesunęło w dół, to chodzi sporo lżej.
artmati - Nie Mar 22, 2009 00:14

Rowan> słuchaj a te oryginalne ucho z pompki BMW pasuje na pedał z rovera ?? czy trzeba je przełożyć z oryginału ?? i czy pompka wtedy bedzie wyosiowna na tej blaszce względem mocowania pedału??
MaReK - Nie Mar 22, 2009 00:20

Steryd, doskonale rozumiem o co chodzi, bo dzisiaj obydwie pompki w reku trzymalem i przygladalem sie im jak szpak :)
Rozumiem zastosowanie blaszki i przedluzenie ciegna od ucha.
Zastanawia mnie tylko, czy zostawiajac ucho od BMW (plastikowe) mam szanse na polamanie go przy pozniejszym uzytkowaniu. Czy te spawy, ktore sie robi na tym ciegnie, sa wytrzymale? Szkoda byloby mi calej zabawy i nagle lup w nieoczekiwanym momencie ;D

Z tego co widzialem dzisiaj, to srednica ucha jest taka sama w obydwu pompkach.

Pozdrawiam,

sTERYD - Nie Mar 22, 2009 01:06

MaReK, jeśli mam być szczery, to zrobiłbym to troszkę inaczej,
dorobiłbym mocowanie do pedału, żeby wcelować w drugą pompkę, bo przedłużone cięgno tak czy inaczej będzie działać na uszczelnienia w pompce pod kątem...

ale ja to dziwny jestem ;)

Rowan - Nie Mar 22, 2009 07:48

MaReK napisał/a:
Zastanawia mnie tylko, czy zostawiajac ucho od BMW (plastikowe) mam szanse na polamanie go przy pozniejszym uzytkowaniu. Czy te spawy, ktore sie robi na tym ciegnie, sa wytrzymale?

Już dwa przypadki były, że te ucha się połamały po jakimś czasie. :wink: A raczej metal nie jest bardziej miękki od plastiku.

Dam-Kam - Nie Mar 22, 2009 09:40

artmati napisał/a:
Czyli montaż na blaszce pompy BMW bez wydłużenia ucha kosi pompe

w żadnym wypadku niczego nie kosi :lol: jakoś 9 miesiąc jeżdżę na blaszce i jest dobrze :P
Przyznaję, pomysł Rowan z przedłużeniem cięgna jest świetny, ale co dla niektórych prościej będzie wywiercić 4 dziury w kawałku blachy niż gwintować jakieś 8mm-owe kawałki drutu ;)
I jeszcze ostatni raz napiszę: pedał sprzęgła chodzi po łuku a więc mocowanie tego ucha od pompki też więc nie da się ustawić żeby w każdej pozycji pedału sprzęgła cięgno celowało idealnie w światlo pompki. Różnica polega na tym że u Rowan przy puszczonym sprzęgle trafia w środek a u mnie nie ale za to przy wciśniętym ja mam w środek a tym razem Rowan nie :lol:
Poza tym MaReK, dobrze zauważył że cięgno jest luźno zamocowane a tłoczek na +/-8cm długości więc nie łatwo jest go skosić :smile:

PS. Nie żeby to miało znaczyć że bronię "mojej" wersji bo prawdopodobnie gdyby zaistniała sytuacja że robiłbym to raz jeszcze to zrobiłbym to właśnie z przedłużaniem ucha :) Chodzi mi o to co napisałem wcześniej, prostota o to :) Aha, pomysł z gwintowaniem końcówki na węża ŚWIETNY !! Jakby każdy próbował wnosić coś od siebie to R75 byłyby niezniszczalne ;)

artmati - Nie Mar 22, 2009 11:33

Rowan napisał/a:
Już dwa przypadki były, że te ucha się połamały po jakimś czasie. A raczej metal nie jest bardziej miękki od plastiku.

dlatego że jest w montowana w roverku a nie w BMW ?? :mrgreen:

MaReK - Nie Mar 22, 2009 12:38

Od czego one pekaja? Przeciez takie samo ucho jest na tej pompce od rovera...
Rowan - Nie Mar 22, 2009 14:28

MaReK, ale słuchaj że człowieku małej wiary :mrgreen: Chodzi tu o to, że jeśli przedłużasz, to już osłabiasz to ucho, bo musisz go zdjąć, nawiercić, zamocować. A do tego jeśli chodzi ciężej, tak jak to było u mnie wcześniej, to wtedy wiadomo, że krócej wytrzyma, to i tak się dziwię, że pękło dopiero po 4 miesiącach, a nie po 2 tygodniach. :wink:
MaReK - Nie Mar 22, 2009 14:51

No nic jak peknie, to sie bede martwil ;)
Wezme wtedy pompke pod pache zawioze do tokarzy i kaze od nowa zrobic caly ten popychacz...

Ps.
Nie wiem czemu, ale ten magik od pomp co to teraz robi, nie chce zdejmowac ucha, chce go przedluzyc poprzez przeciecie tego metalowego drutu i pomiedzy zrobic wstawke i pospawac.

Ps2.
Czyli ono nie peka na obreczy (kolko) tylko przy laczeniu go z metalowym drutem? ;D

Rowan - Nie Mar 22, 2009 18:23

MaReK napisał/a:
Czyli ono nie peka na obreczy (kolko) tylko przy laczeniu go z metalowym drutem? ;D

Tak :roll:

artmati - Pon Mar 23, 2009 10:43

Witam
mam pytanie..zamierzam wsadzić oryginalny przewód do pompki z BMW i stąd moje pytanie.Na pompce jest rowek na zawleczkę wąski i trzeba ko poszerzyć do 0.5cm ale to poszerzenie na tą blaszkę trzeba zacząć tego rowka w strone pompki czy w strone wyjścia ?? albo po 2mm jedna strone i w drógą??

Rowan - Pon Mar 23, 2009 14:18

artmati, a niby po co go poszerzać?
artmati - Pon Mar 23, 2009 21:52

Rowan napisał/a:
artmati, a niby po co go poszerzać?

Nie wiem nie rozumiem cię teraz no bo przecież w pompce BMW jest wcięcie na zabezpieczenie (drucik o grubości 1.5mm max) jak tam wcisne blaszkę o grubości 5mm ?? ?

sTERYD - Pon Mar 23, 2009 22:20

a czemu chcesz wciskać blaszkę o grubości 5mm ? ZTCP to była mowa o blaszce 2mm :hm:
artmati - Pon Mar 23, 2009 23:00

A to ??
henryk - Wto Mar 24, 2009 01:04

jakość komórkowa ale może się przyda.
Otworek w blaszce już był, został wykorzystany do przełożenia opaski. Nie mierzyłem blaszki, ale ~2mm powinno być w sam raz.

Rowan - Wto Mar 24, 2009 14:13

artmati, ja nie robiłem tej blaszki, zostawiłem to drucikowe zabezpieczenie.
henryk - Wto Mar 24, 2009 15:56

Rowan napisał/a:
ja nie robiłem tej blaszki, zostawiłem to drucikowe zabezpieczenie
ja też, ale drucikowe wypadło w drodze, 300km od domu...
Rowan - Wto Mar 24, 2009 16:25

henryk_w, podobnie miałem :mrgreen: Ale założone w drodze jeszcze raz do dzisiaj się trzyma.
MaReK - Wto Mar 24, 2009 23:20

Moja pompka przechodzi modyfikacje. Dzisiaj nakazalem panom zrobic metalowe ucho, bo boje sie tego pekniecia. Przyznali mi racje. Potem zrobili jakies rysunki tylko dla siebie znane... przy linijce :) Jakis projekt i kazali mi spadac bo ida na warsztat ;)

Bede mial zrobiony gwint w pompce, ale wezyk bedzie wprowadzony na jakas choinke ;)
W ogole nie wiem o co chozdi, ale bedzie mozliwosc regulacji przewodu, pozniej poprzez skrecenie usztywnienie i zablokowanie go w odpowiedniej pozycji. Wszystko ma byc zrobione tak, zeby przy stracie pompki zminimializowac koszty wymiany.

Ciegno bedzie zrobione od nowa i pospawane.

Natomaist panowie pochylali sie nad problemem pompek roverkowych.
Ta co mam, zostala uszkodzona poprzez wykrzywienie/koszenie przy
naciskaniu pedalu sprzegla. Powiedzili panowie, ze pompka od bmw
ma metalowe prowadzenie i jej to nie grozi.
Ale wracajac do pompek naszych orygianlych moze faktycznie tu jest
problem... moze ona jednak idac po luku (jak pisze dam-kam) sie
w jakis tam sposob kosi? No ale ja sie tam nie znam ;)

Zrobie fotki, jak bede juz mial w reku te pompke.
Dzisiaj mi sie niestety przydazyla przykra historia,
puszczalem pieszych i na polsprzegle pedal zostal w podlodze :(
Wrocilem go noga podpompowalem 2 razy i ... narazie
jedzie ale boje sie juz jezdzic w korkach ;(

rafalg - Sro Mar 25, 2009 00:47

witam ja robiłem wczoraj po swojemy to łaczenie przewodu z pompy BMW i przewodu do wysprzeglika, morał z tego oryginalny przewód od pompy roverovskiej nie pasuje ciagle wypada ja dałem swoja nowa pompe do firmy zajmujacej sie hydrauliką siłową i zrobione panowie zrobili gwint w gnieżdzie pompy wkrecili złączke z uszczelką do tego przewód elastyczny ciśnieniowy nowa złączka dotoczona i wszystko śmiga jutro porobie zdjecia i wrzucę, tylko koszt troche duzy 170 zł. ale czego sie nie robi dla spokojnej jazdy .
MaReK - Sro Mar 25, 2009 10:01

Widze, ze sporo osob stosuje patent z BMW.
A moze pozbierac wszystkie rozwiazania do "kupy" opstrykac fotkami wszystkie pomysly mechanikow, tokarzy i pompiarzy, zrobic z tego jeden projekt i pozniej na tym sie wzorowac.

Szczerze mowiac, to na tych artykulach co sa do tej pory moze skorzystac majsterkowicz-amator, z garazem, wolnym czasem i zacieciem do zabawy. Opisane dwie metody sa super, na pewno przydaja sie wszystkim, ale jak widac maja niedorobki powstajace chyba na skutek uzywania narzedzi amatorskich, typu poxipole, pakuly, blaszki, gwozdzie...

Z tego co juz sie zorentowalismy sa 3 mozliwe punkty newralgiczne:

- laczenie pompki od BMW z przewodem Roverowym
- plastikowe ucho z pompki od BMW, ktore na skutek przedluzania peka od nacisku
- osadzenie pompki w sposob pozwalajacy pracowac tloczkowi w osi.

Do artykulu nalezaloby tez znalezc jakis jeden dobrze zrobiony i osadzony
zbiorniczek plynu DOT-4. Bo pojawil sie juz caly wahlarz, od fordow po ople przez
rovera 600 :) Miejsce montazu tez wypadaloby wybrac bardziej konkretne, a nie
jak kazdy - gdzie popadnie :) Wydaje mi sie, ze b. sprytnie zrobione ma to
kolega henryk_w, chociaz ja osobiscie bym celowal w podszybie obok
zbiornika plynu hamulcowego.

Warto byloby jesli sa tu tacy specjalisci, zrobic rysunek wszystkich zmian.
No i spisac punkty w okolicach/regionach gdzie moga nam to wykonac.

Ja sprobuje dowiedziec sie, czy Ci co robia dla mnie przerobki podjeliby sie
masowej produkcji tego. Zeby mozna bylo np. przygotowywac takie zestawy
i ew. do kogos wyslac.

Ujednoliccenie wersji da przyszlym korzystajacym wiecej pewnosci i wiary w
ten projekt. W tej chwili pojawia sie zbyt wiele pytan... to w koncu jaki zbiorniczek,
to blaszka czy przdluzenie ucha, gdzie to zrobic, kto mi to zrobi, jak to zrobic,
temu padlo, tamtemu padlo... warto?

Jesli czytajacy jest takim laikiem jak ja ;) To widzac juz gotowe rozwiazania
wszystkiego pozostaje mu tylko zadanie zakupu pompki i znalezieniu odpowiednich
osob, ktore w/g wydrukowanego opisu, badz rysunku zrobia mu w warsztacie tokarsko-hydrauliczno-motoryzacyjnym :) Wielu zajmujacych sie tym ludzi, albo nie chce sie w to babrac i brac na siebie odpowiedzialnosc, albo nie ma na to po prostu czasu. A widzac gotowy projekt zrobia pewnie nawet od reki, bo z tego co widzialem to przygotowanie wszystkiego to jakies 40 - 60 min roboty jak ktos ma o tym pojecie.

A nawet jesli koszt zrobienia tego i zakupu calego zestawu mialby byc
w granicach 350 - 400 zl to chyba warto majac na uwadze oryginal za
ok. 1 tys zl i brak gwarancji na pompe jesli nie zakladalo tego ASO.

henryk - Sro Mar 25, 2009 12:18

MaReK napisał/a:
ja osobiscie bym celowal w podszybie obok
zbiornika plynu hamulcowego
zaglądaliśmy tam - wbrew pozorom mało regularnego miejsca na umieszczenie zbiorniczka + kłopoty z umocowaniem + elementy ruchome wycieraczek + koło akumulatora jest znakomity dostęp i bezproblemowa kontrola ilości płynu. Mocowanie zbiorniczka opaską do wycięć obudowy aku jest bezproblemowe i łatwo serwisowalne.
Zbiorniczek to detal, ze względu na brak miejsca najlepiej się sprawdza od układu jednoobwodowego. Im mniejszy tym lepszy.
Problemem jest łączenie pompki z przewodami. Warsztaty wyspecjalizowane będą przerabiały przewody, mi to robił kolega, który jest mechanikiem samochodowym ale nie specjalizuje się akurat w hydraulice. Stąd wybrał koncepcję przerobienia gniazda w pompie. Z tego co zrozumiałem rozwiercał gniazdo w pompie i (chyba) szlifował coś w wężyku. Działa to 3 miesiące i nie ma wycieków. Jak pisałem wyżej zawleczka druciana może się niesprawdzić. Foto ostatecznego, mam nadzieję, rozwiązania mocowania zamieściłem wyżej.
Koszt całości, ale z robotą związaną z równoczesną wymianą wysprzęglika, wyszedł mi porównywalny z ceną pompy oryginalnej, tyle, że moim podstawowym celem (poza wymianą pompki) było uzyskanie rozwiązania umożliwiającego łatwe awaryjne uzupełnianie płynu w razie potrzeby. Nurkowanie pod pedały i odkręcanie tam oryginalnego zbiorniczka w razie awarii w trakcie jazdy jest dla mnie trudne do zaakceptowania. Gdyby oryginalna pompka miała taki zbiorniczek pod maską to nie bawiłbym się w te przeróbki.

MaReK - Sro Mar 25, 2009 13:38

No wiec, pewnie jeszcze dyskusyjne bedzie umieszczanie zbiorniczka, tzn. wybor miejsca i sam zbiorniczek, ale jesli juz ustaliloby sie wersje na ktorej mozna sie podeprzec, to ja bym sklecil ten artykul w calosc, z wykorzystaniem zdjec dotychczasowych i nowych i moze taka jedna wrzucic na strone. Oczywiscie podziekowania dla wszystkich, ktorzy wniesli w ten temat bardzo duzo czyli: Leo z syberii, Dam-Kam, Rowan...

Po ostatniej wizycie na spocie, kolega mariusz418 pokazal mi sposob na dolewanie plynu, ktory wcale taki trudny nie jest. oczywiscie nalezy uprzednio wszystko zdemontowac, co na ewno nie jest krotkie czasowo... no ale da sie nawet specjalnie nie brudzac ;)

Najbardziej przydatna rzecza z calej tej adaptacji pompki od BMW jest to, ze
zmniejszamy ryzyko wystapienia awarii pompki nawet na przestrzeni kilku lat
jesli zostanie to dobrze wykonane. Bo dolewanie plynu bedzie zbedne,
jesli wszystko bedzie gralo, ale... oczywiscie rozne niespodzianki sie
moga przydazyc i wtedy faktycznie prosciej podniesc maske, dolac plyn
i jechac do serwisu, niz wlaczac awaryjne, dzwonic po lawete i szargac nerwy ;D

Pozdrawiam,

henryk - Sro Mar 25, 2009 15:14

MaReK, ten zbiorniczek to również na okoliczność wysprzęglika, który zdecydowanie trudniej zdiagnozować.
MaReK - Sro Mar 25, 2009 20:19

Tak w ogole, to wlasnie dostalem telefon od czlowieka ktory zajmuje sie moim problemem.
Okazuje sie, ze nie wiedziec czemu ((nie do konca rozumiem argumenty)) ciegno - popychacz tloka - zostalo wydluzone ale zrobione na regulacji, zeby po zalozeniu moc sobie wyregulowac dokladnie dlugosc - za pomoca jakis srubek....

Zakonczenie przewodu juz jest...
Jutro ok. 13 odbiore zestaw i zrobie fotki, ale juz sie kurde boje ;/

henryk - Sro Mar 25, 2009 21:03

MaReK napisał/a:
zrobione na regulacji
to się dopiero nazywa full wypas
artmati - Sro Mar 25, 2009 23:13

henryk_w napisał/a:
MaReK napisał/a:
zrobione na regulacji
to się dopiero nazywa full wypas

Do full wypasu to tu jeszcze dużo brakuje...??? moim zdaniem ta regulacja tylko niweluje skok pedału sprzegła,radziłbym się skupić na łączeniu oryginalnego przewodu z pompka BMW.Jaki sposób jest w 100% pewny.No i odnośnie przedłużenia ucha i zamianu go na metalowe,bez żadnych regulacji.

Bo przecież przy robieniu gwintu w pompce na krócieć wychodzący do podłącznia przewodu,trzeba i tak pompke rozebrać (wyjąć tłok) w przeciwnym razie opiółki z gwintownika mogą dostać się do środka pompy i w czasie pracy uszkodzić pompkę.

szamanpl - Czw Mar 26, 2009 08:16

Jeszcze tam nie zaglądałem,ale tak kombinuję,czy w miejsce zbiorniczka płynu hamulcowego nie można by włożyć większego z dwoma wyjściami do hamulca i sprzęgła :?:
PTE - Czw Mar 26, 2009 08:34

szamanpl napisał/a:
Jeszcze tam nie zaglądałem,ale tak kombinuję,czy w miejsce zbiorniczka płynu hamulcowego nie można by włożyć większego z dwoma wyjściami do hamulca i sprzęgła :?:


Chyba z trzema wyjściami :mrgreen: Pompa hamulcowa jest przecież dwusekcyjna.

MaReK - Czw Mar 26, 2009 09:51

szamanpl napisał/a:
Jeszcze tam nie zaglądałem,ale tak kombinuję,czy w miejsce zbiorniczka płynu hamulcowego nie można by włożyć większego z dwoma wyjściami do hamulca i sprzęgła :?:

Mozesz dotoczyc kruciec i wtopic go powyzej poziomu obecnego plynu, a nastepnie dolac plynu tak, zeby wypelnila twoj obieg. Bezpeiczenstwo na tym nie traci, bo w razie wycieku i tak zejdzie do poziomu poprzedniego.

henryk_w napisał/a:
to się dopiero nazywa full wypas

No wlasnie obbawiam sie ze nie jesto to full wypas, tylko ratunek przed
zle wymierzonym lub zle dorobionym uchem - za dlugim. Wiec
teraz sciema ze bedzie na regulacji. Moze i to lepiej z punktu montazu,
bo bedzie mozna dokladniej wyregulowac sobie dlugosc bez koniecznosci
przedluzania lub skracania skoku.

artmati napisał/a:
radziłbym się skupić na łączeniu oryginalnego przewodu z pompka BMW

No to juz zostalo skupione ;)
Nie jeden ze znawcow robi poprzez nagwitnowanie koncowki i wkreceniu przeowdu roverowego. Ja dodatkowo mam miec z nakretka kontrujaca, dzieki ktorej
bede mogl sobie przewod odpowiednio ulozyc lub ew. zdjac w celu
latwego przelozenia przez sciane grodziowa.

artmati napisał/a:
w przeciwnym razie opiółki z gwintownika mogą dostać się do środka pompy

Mysle, ze do tego wystarczy plukanie pod cisnieniem.

Pozdrawiam,

einslivee - Czw Mar 26, 2009 11:21

Witam!!

To moj pierwszy post na tym forum, opowiem o mojej przerobce, po przestudiowaniu wszystkich stron tego artykulu doszedlem do wniosku, ze dam rade sam ozywic moje auto:)

na poczatek:

pompa LPR 2117 - 180 zl w intercars
zboirniczek od hondy civic 5 gen. ze szrotu - 30zl
1 metr przewodu paliwowego - 2 zl
2 opaski skrecane - 2 zl
0,5 litra plynu dot 4 - 10 zl

koszt laczny:224zl

czas: okolo 2-3 godzin na wyciagniecie pompy, okolo 3 dni czekania i kompletowania czesci, dobre 6 do 8 godzin na przemyslenia i skladanie dziadostwa do kupy w sposob aby nic sie nie rozpadlo, zaznaczam, ze nie jestem mechanikiem, mam 21 lat i dalem rade sam to zrobic wiec zachecam innych:)

Nowa pompa i zbiorniczek z hondy:



Zebralem okolo 1,5 mm przewodu na zabezpieczenie[szczelina w pompie ma jak dobrze pamietam troche ponad 1,60 mm ale reki nie dam uciac:)]



Koncowke pompy usunelem, pierwsza opcja byla taka,ze chcialem nagwintowac szersza czesc wodzika pompy ale jak widac zostala jedynie w sferze planow i pozostal p[o niej gwint;) nagwintowalem te 3 obraczki ktore sa widoczne po zdjeciu ucha, migomatem zespawalismy wraz ze znajomym nowe ucho(tuleja gwintowana nakrecana na wodzik oraz tuleja o srednicy wewnetrznej 12 mm nakladana na bolec pedalu) wydluzylem przez to popychacz o okolo 10-10,5 mm oraz obnizylem ucho o dobre 6 mm - wyszlo idealnie, wodzik pompy idzie przez caly skok rownolegle do trasy tloczyska pompy, nie ma szans aby cos sie kosilo. Polaczenie jest solidne, nowe ucho nakrecilem na gwint i dodatkowo wypelnilem to poxipolem poniewaz byla wolna przestrzen miedzy tymi 'obraczkami'



oraz ucho przed obrobka czyli szlifowaniem bokow na szerokosc oryginalnego ucha.



calosc pomalowana sprayem wyglada tak:



Pora na nowe zabezpieczenie, wykonalem z bardzo twardej balchy ma ono okolo 1,40 mm i recze, ze jest solidne, oczywiscie zebralem okolo 0,4 mm z obwodu przewodu hydraulicznego i zalozylem oring po wejsciu w pompe stwierdzilem ze tu nie ma prawa nic cieknac nawet bez zabezpieczenia przewod"jest zassany" i ciezko go wyciagnac.



A oto pompa na miejscu, przewod poprowadzilem tym samym otworem gdzie biegnie przewod hydrauliczny, jedynie powiekszylem otwory w tych gumach tak by zmiescily sie tam spokojnie 2 przewody i jest git, nie moglem puscic przewodu zbiornika tak gdzie planowal to zrobic rowan (20 cm wyzej) bo tamta dziura idzie kabel od zasilania wzmacniacza(oczywiscie tylko u mnie bo sam go tam wkladalem)



Ogolny zarys koncepcji:



Miejsce zamocowania zbiorniczka na plyn:



Calosc odpowietrzyla sie bez problemu, sprzeglo chodzi jak oryginal, auto jezdzi - jestem zadowolony, sluze rada i pozdrawiam.

Ps. przepraszam za brak polskich znakow, wynika to z mojego lenistwa;) oraz zaznaczam, ze foty moga sie dlugo ladowac ale za to sa przyzwoitej jakosci.

Dodam jeszcze, ze sprzeglo jezeli jest sprawne mozna szybko i bez problemow odpowietrzyc samemu.

MaReK - Czw Mar 26, 2009 14:17

No prosze :gratulacje:
Kolejny, nowy uzytkownik Roverki.pl wkraczajacy z fasonem ;)
Swiadczy to o tym, ze jednak nasze arty i forum czytaja ludzie bez rejestracji i
co wazne, korzystaja z tej wiedzy tu zawartej :)

Ciesze sie, ze udalo sie wszystko poskladac.
Napisz jeszcze ile juz przejechales na tej przerobce no i w razie "w" odpukac - czy cos sie zrobilo niepokojacego.
Osobiscie jestem przeciwny stosowaniu wszelkiego rodzaju pakul, lakierow do paznokci, poxipolu...

Ja dzisiaj odebralem swoja pompe od mechanika.

Zaplacilem tzw. wpisowe za projekt - 50zl. oraz 200 zl. za wykonanie calosci.
Nastepni jesli beda chcieli z patentu korzystac, to bedzie jakies 200 zl ew. 150 zl za sama pompe i przewod kazdy we wlasnym zakresie (bo to jest standard dla wiekszosci przewodow hydraulizcnych).

Moze na podstawie zdjec zamieszczonych ponizej, ktos wydrukuje
pokaze pompiarzowi lub innemu tokarzowi i zrobia sami od zera ;)

einslivee - Czw Mar 26, 2009 16:04

No hej:)

Na pompie BMW jezdze od okolo 2 tygodni i nie wykazuje nic niepokojacego, ja rowniez nie jestem zwolennikiem "wiejskich patentow" ale zauwaz, ze u mnie poxipol wypelnia jedynie wolne miejsce w tulei, ktorej podstawowym mocowaniem jest gwint;) pozdrawiam!!

MaReK - Czw Mar 26, 2009 16:29

No wiem, wiem. Ale samo poxipol dziala na mnie jakos tak odpychajaco.
Z fotek widze, ze calkiem sprawnie Ci poszlo. Jedno ale, czy ten wezyk
paliwowy bedzie odporny na dzialanie tego plynu itp? Jednak do
takich pompek daja inny wezyk, zbrojony i taki ktory sie nie rozwarstwia.

Pozdrawiam,

Rowan - Czw Mar 26, 2009 17:14

MaReK, spokojnie o wężyk. Ładnie Ci zrobili tą pompę, kwal dobrej roboty, jedno co mnie martwi to czy nie będzie kosiło. einslivee, kawał dobrej roboty, jedyne zastrzerzenie mam do miejsca wyprowadzenia wężyka doprowadzającego płyn ze zbiorniczka do pompki.
Widzicie, ostatnie tygodnie to potęgowanie wymian pompek, to jest tylko dowód na to, że oryginal to gówno (przepraszam za wyrażenie, ale inaczej tego nie potrafię nazwać) jakich mało, na jednej z fotek kolegi einslivee, widać tłok pompki BMW, to jest właśnie przykład jak powinien być zrobiony tłok, a nie to co oryginał 75.

michalie - Czw Mar 26, 2009 17:26

Panowie czytajac te posty to ja juz sie doczekac nie moge kiedy w koncu bede miał własnego R75, ale najbardziej mnie korci majsterkowanie przy tej pompie ,a co bedzie jak kupie i pompa nie bedzie chciała klęknąć :))
Rowan - Czw Mar 26, 2009 17:28

michalie, no to ja bym się wtedy cieszył :mrgreen:
michalie - Czw Mar 26, 2009 18:32

Ej no tak bym se z chęcią pomajsterkował pogrzebał przy czymś w domu to mam i sprzet i warunki (oprócz kanału) a na tej wyspie to ciagle leże i ino mi brzuch rosnie już nie pamietam jak to jest trzymac klucz w reku :)) a o satysfakcji z udanej operacji nie wspomne tu jedynie moge sie ograniczyc do po odkurzania w aucie.A wracajac do tematu to az serce rosnie jak sie widzi takie postepy :)))



PS.
zauważyłem że irlandczycy leja zwykła kranówę do akumulatorów zamiast destylowanej i taka sama wode leja równiez do wózków widłowych

einslivee - Czw Mar 26, 2009 19:47

Rowan spokojnie:) wezyk nie jest nigdzie zagiety ani nie jest narazony na zagecia, plyn co prawda trzeba "wtloczyc ustami"ze zbiornika w wezyk ale idzie jak po masle:) rowniez poprzez gumowy kolnierz jest odporny na uszkodzenia mechaniczne i otarcia ze strony sciany grodziowej komory silnika, wezyk jest odporny na DOT benzyna go nie przezre to i plyn hamulcowy tez nie:) pozdrawiam!
Rowan - Czw Mar 26, 2009 20:39

einslivee napisał/a:
plyn co prawda trzeba "wtloczyc ustami"ze zbiornika w wezyk ale idzie jak po masle:)

No właśnie, gdybyś gdzie indziej go wypuścił, to by sam soie leciał, fakt jest jednak taki, że jak zassie i odpowietrzony układ, to będzie w 100% działać. :lol:

MaReK - Czw Mar 26, 2009 21:04

Co do koszenia... nie wiem jak to bedzie, bo oddala sie moment montazu mojej pompki do poniedzialku :( Wydaje mi sie, ze sie nic nie powinno kosic, bo niby dlaczego? To jest przeciez taka sama dlugosc i odstep jak oryginal ma. Robota jest solidna, mam nadzieje.

Ja kupilem wezyk po 9,00 zl / metr. Kupilem zbrojony 8mm i do tego cybanty samozaciskowe/sprezynujace. Puszcze go prawdopodobnie wczesniej zrobionym
dodatkowym otworem w scianie grodziowej.

Pozdrawiam,

Rowan - Czw Mar 26, 2009 21:07

MaReK, otwór jest oryginalnie, nic nie trzeba robić.
A jeśli chodzi o koszenie, to właśnie w oryginale minimalnie się kosi, pompa może chodzić ciężej, wiem co mówie, własne doświadczenie :wink: jeszcze tylko dwa miesiące i będzie rok na tej pompce, czyli już jest dłużej niż by wytrzymał oryginał, zakładając, że padłby taj jak wskazuje reguła. :mrgreen:

MaReK - Czw Mar 26, 2009 21:15

Dlatego, w/g panow po to niby zostal zrobiony gwint na uchu, zeby dobrze wyregulowac i zeby nie kosilo tloka... Nie sprawdze tego, dopoki nie zamontuje ;D

W rekach pompka od bmw chodzi duuzo, duuzoo lzej - nawet w paluszkach malych moge rozsunac i scisnac tlok. W pompce od R75 nie musze uzyc wiecej sily.

Wracajac do tematu, mysle ze mozna zrobic PDF'a z opisem i wrzucic link'a.
Jesli dalibyscie zgode to chetnie umieszcze w artku kilka Waszych fotek
z opisem, ze tak zostalo zrobione u Was ;)

Pozdrawiam,

einslivee - Czw Mar 26, 2009 23:09

jezeli komus pomoga moje fotki to udostepniam prawa autorskie:) co do wezyka tez chcialem kupic ten"czarny"zbrojony ale rozmiar 'choinki' zbiornika hondy i ''choinki''pompy BMW sa inne...przewod paliwowy rozgrzejesz zapalniczka i pasuje ewentualnie wcisniesz na "ludwika"i zacisniesz opaska:)
szamanpl - Pią Mar 27, 2009 07:24

MaRek spytaj czy można zamówić przerobioną pompę + zarobiony przewód u twoich pompiarzy i odebrać przesyłką, ewentualnie koszt całości? zrobione to jest :ok:
MaReK - Pią Mar 27, 2009 11:05

Jesli dostarczysz mi przewod swoj, to bankowo mozna.

Ja zaplacilem 250 zl. Moze zejda do 200 zl.

Pompke moznaby zakupic u Tomiego.

Mysle, ze calosc w 400 zl moglaby sie zamknac - z przesylka.
Moze to nie jest malo, moze i o 100 lub 150 zl wiecej niz u kolegow,
ale cos pozwala mi naiwnie przypuszczac, ze problem sie skoncza
i bede mogl zapomniec o usterce "pompa sprzegla".

Wiec biorac pod uwage 1000 zl za oryginal i niepewnosc czasu
w ktorym ta usterka by wystapila (bo wystapilaby na pewno),
to te 400 zl jest pikusiem ;D

Jednak zanim zaczniemy cos zamawiac, to wolalbym przejezdzic troche
na swoim zestawie i wtedy zobaczymy ;)

Pozdrawiam,

szamanpl - Pią Mar 27, 2009 11:28

Narazie jeżdżę,nic się nie dzieje oprócz kropli płynu co jakiś czas,więc poczekam,ale na sezon letni chciałbym zapomnieć o słowie "pompka" pozdrawiam
Rowan - Pią Mar 27, 2009 15:34

szamanpl, mówiłem, podjedź w jakąś niedziele, obejrzysz dokładnie, odpowiem na pytania, pokażę co i jak, przejedziesz się, będziesz pewien swego wtedy, zdjęcia wszystkiego nie pokażą :wink:
MaReK napisał/a:
W rekach pompka od bmw chodzi duuzo, duuzoo lzej - nawet w paluszkach malych moge rozsunac i scisnac tlok. W pompce od R75 nie musze uzyc wiecej sily.

Wiem o tym, ale jednak po zamontowaniu chodzi ciężej. :neutral:

MaReK - Pią Mar 27, 2009 16:19

Ja Ci opowiem jak mi chodzi, bo zamontowaniu :)
Moze po zalaniu plynem zwieksza sie opor ;D

sTERYD - Pią Mar 27, 2009 19:55

a może po prostu w palcach nie pcha wysprzęglika ;)
Rowan - Pią Mar 27, 2009 19:56

MaReK napisał/a:
Moze po zalaniu plynem zwieksza sie opor ;D

No w tej kwestii to ja bym się ostro spierał :rotfl:

[ Dodano: Pią Mar 27, 2009 19:57 ]
sTERYD napisał/a:
a może po prostu w palcach nie pcha wysprzęglika ;)

Jak to nie, przecież to auto ma duszę, telepatycznie sobie popycha wysprzęglik, jak MaReK, wciska palcami tłok :mrgreen: Ja bym to na jego miejscu przetestowal w czasie jazdy :mrgreen:

einslivee - Sob Mar 28, 2009 23:18

Sluchajcie Panowie, a moze naprawde wezmiemy sie za temat poradnika i razem pewnym wieczorem napiszemy wersje ostateczna, poparta przemysleniami tych, ktorzy to zrobili, nowi uzytkownicy, ktorzy na dodatek nie maja smykalki do mechaniki moga sie pogubic w tym calym metliku 27 stron...jest gg sa maile czekam na propozycje, pozdrawiam!!
MaReK - Nie Mar 29, 2009 01:01

einslivee napisał/a:
Sluchajcie Panowie, a moze naprawde wezmiemy sie za temat poradnika i razem pewnym wieczorem napiszemy wersje ostateczna, poparta przemysleniami tych, ktorzy to zrobili, nowi uzytkownicy, ktorzy na dodatek nie maja smykalki do mechaniki moga sie pogubic w tym calym metliku 27 stron...jest gg sa maile czekam na propozycje, pozdrawiam!!

No toz wlasnie o tym pisalem ;)
Poczekam jeszcze na montaz swojej pompki zeby nie bylo ze pisze teoretycznie ;D

Pozdrowki,

artmati - Nie Mar 29, 2009 03:04

A.. ja zamierzam zrobić sprzęgiełko za pomocą zebranych tutaj modyfikacjach.zrobie fotki odpowiednie i zamieszcze z mojej przeróbki.Zaznaczam że sam próbuje to wykonać w warunkach (polowych) :lol: gdyby coś nie tak dam znać ale myśle że będzie OK !!
Rowan - Nie Mar 29, 2009 10:31

artmati, trzymam kciuki, ale powinno Ci się udać. Wiesz przynajmniej co jak masz wykonać, bo już kilka osób pisało jak ma zrobione, my byliśmy w innej sytuacji, przerabialiśmy jako pierwsi. Pomijam Dam-Kam'a , bo jemu nie wyszło za pierwszym razem :/
sylwiaz - Nie Mar 29, 2009 18:31

Witam
Mam wielki problem początkowo ciężko wchodziły mi biegi a w pewnym momencie przestały całkowicie przy uruchomionym aucie, gdy było wyłączone wchodziły idealnie. Mechanik powiedział mi ze trzeba wymienić pompę sprzęgła a tymczasowo dolał płynu i jakoś chodziło przez kilka dni ale znowu zaczyna się ten sam problem na razie 1 i wsteczny bieg zaczynają ciężko wchodzić ale pewnie już nie długo podziałają. Sprawdzałam poziom tego płynu mam nadzieję ze to ten sam co hamulcowy to wyczytałam z waszych rozmów i nie ubywa go. Nie wiem czy dobrze to sprawdziłam ( od góry tam gdzie się go wlewa zaznaczyłam poziom przy wyjeździe od mechanika ). Czy rzeczywiście może być ta pompa uszkodzona czy może to być coś innego bo mechanikom to ja już nie wierzę na słowo. Bardzo proszę was o pomoc

artmati - Nie Mar 29, 2009 20:09

sylwiaz masz ten sam problem co my wszyscy tutaj (siada pompka). :sad:
Rowan - Nie Mar 29, 2009 21:14

sylwiaz, to nie ten sam co do hamulców. Zbiorniczek jest przy pedale sprzęgła.
sylwiaz - Nie Mar 29, 2009 21:50

Ok a możecie mi napisać gdzie się wlewa ten płyn i jaki i czy tymczasowo samo dolanie coś da czy trzeba go też odpowietrzać przy dolaniu i sorki za głupie pytania ale jestem na etapie poszukiwania mechanika który po raz kolejny nie zrobi mnie w konia.
artmati - Nie Mar 29, 2009 21:56

Zbiorniczek jest na pompce nad pedałem sprzęgła i płyn to hamulcowy np DOT4 ja mam też pompkę bolawą także musiałem dolać płynu i narazie jest ok...no i podeptac pedał sprzęgła :smile:
Zukowaty - Pon Mar 30, 2009 12:39

sylwiaz, znajdz dobrego mechanika i niech zamontuje Ci pompke sprzegla z BMW. Bedziesz miala zbiorniczek pod maska i nie bedzie sie psula.
MaReK - Pon Mar 30, 2009 23:33

Witam bracia i siostry ;)

Pisze do Was jako juz uzytkownik pompy LPR2117 od BWM E39 520d ;)

Niestety wbrew oczekiwaniom wszystkich, musze napisac kilka gorzkich slow ;/

Otoz przerobka nie nadaje sie dla osob, ktore cenia sobie komfort jazdy ;)
Nie polecam jej rowniez slabej plci... zwlaszcza paniom, ktore czesto
jezdza/stoja w korkach ;) Stuki przy wysprzeglaniu, sila nacisku czterokrotnie
wieksza niz w pompce standardowej moga zniechecac do projektu.

Nie wiem czy doczytalem u innych, ale chyba nie bylo wzmianki o tym,
ze do zamontowania pompki LPR2117 nalezy wyposazyc sie w
dluzsze niz oryginalne sruby.

Dla zainteresowanych moją wersją - zbudowaną u pompiarza - powiem,
ze projekt bedzie musial przejsc zmiany w projekcie, aby byc
wysylanym jako "plug and play" :)
Otoz moja wersja montazu przewodu, rozni sie od oryginalu, tym
ze sztywne polaczenie na koncu pompy z przewodem jest w lini prostej,
a powinno byc jak w oryginale wygiete do gory.

Wiekszosc Waszych przerobek jest elastyczna - wkladany przewod w pompe,
co nie stanowi problemu w montazu.

Przez to niedopatrzenie musialem w swojej scianie grodziowej powiekszyc
otwor przelotowy... powiekszylem go o prawie 1,5 centymetra !! !!!
Dobralem odpowiednia gume, ale i tak na wszelki wypadek zabezpieczylem
wszystko pianka montazowa.

Przerobione popychadlo tloka pomimo solidnej konstrukcji potrafi wypasc z prowadnicy...
To przez dziwne zastosowanie mocowan. Przy dociskaniu sprzegla do podlogi
slyszymy stuk. Nie wiele to przeszkadza, bo pedal cisnieniem wypychany jest i tak do gory, wiec ma to skutek tylko akustyczny i po zamontowaniu na pedal sprzegla
nigdy nie wyskoczy z prowadnic, bo sie na taka dlugosc nie wyciagnie. ;)

Aby pedal chodzil w miare mozliwej osi, nalezalo wydluzyc (na regulacji zrobionej przez pompiarza) ucho o wiecej niz 9mm. Spowodowalo to efekt taki, ze pedal sprzegla jest wyzej niz pedal hamulca o jakies 2 cm ;)

Jak zapewnial mnie Rowan, trzeba uzyc kilkakrotnie wiekszej sily aby wcisnac
tloczek do konca ;) Noge w korkach bede mial jak Gerd Miller ;)

Biegi wchodza jak w maselko. Nawet nie musze wciskac sprzegla do konca.
Sprzeglo lapie mi przy samej gorze. Mozna by rzecz nawet, ze dziala jak "spiek" ;)
0 i 1 ... jest albo go nie ma ;) Porownac mozna je do subaru impreza sti ;D
Niedawno jezdzilem i wlasnie jest podobnie ;)

Mimo to nie zaluje - na razie - zmiany. Pociesza mnie fakt, ze jesli nie padnie
nic przez 1 tys. km to pewnie juz nie padnie w ogole ;)

Calkowity koszt przerobki to:

150 - pompa
250 - przerobienie
20 - wezyk, cybanty, dot-4
50 - robocizna

Razem: 470 zl.

Zastanawia mnie jeszcze skad jest tak duzy opor na pedale?
Dlaczego wystarczy wcisniecie pedalu do mniej niz polowy
aby go wysprzeglic? Moze jednak rozmiar tloka jest inny
i zbyt duzo plynu walone jest w wysprzeglik? Czy aby
ta przerobka nie odbije sie negatywnie na nim?

Reasumujac: przerobka jest spoko, dla majsterkowiczow.
Dla wygodnickich i ceniacych sobie komfort naciskania pedalu sprzegla,
chyba trzeba wysypac kase na oryginal ;P

Pozdrawiam,

henryk - Wto Mar 31, 2009 00:30

MaReK napisał/a:
sila nacisku
mogłeś się przekonać w Szczyrku, nie ukrywałem, że jest odczuwalnie ciężej, czy "cztery razy" - trudno określić. Jeżeli 12-letni chłopak potrafi płynnie ruszyć, to nie jest tak źle. Ale też zauważył, że ciężej działa.
MaReK napisał/a:
nalezy wyposazyc sie w dluzsze niz oryginalne sruby
nic o tym nie wiem, pisałem co usłyszałem. Generalnie rzecz, tak jak piszesz, jest trudna do uzyskania u "normalnego" mechanika.
MaReK napisał/a:
Przerobione popychadlo tloka pomimo solidnej konstrukcji potrafi wypasc z prowadnicy...
nie bardzo wiem o co chodzi. Mi wypadła zawleczka druciana zapinająca przewód do pompki, o czym było wyżej. Stąd zamieściłem zdjęcie poprawki w postaci blaszki. Jak oglądałem po robocie to nie widzę żadnego elementu, który mógłby wypaść.
MaReK napisał/a:
Przy dociskaniu sprzegla do podlogi slyszymy stuk
w mojej wersji nie ma stuku
MaReK napisał/a:
Sprzeglo lapie mi przy samej gorze
ja dla odmiany mam parę milimetrów "biegu jałowego". To może zależeć od specyfiki montażu.
Z Twojego opisu i innych opisanych doświadczeń można wyciągnąć niezaprzeczalny wniosek, że jest to indywidualna rzeźba.
Moje podsumowanie z dotychczasowego użytkowania już wcześniej napisałem: gdyby oryginał miał zbiorniczek wyrównawczy w komorze silnika (ważne dlatego, że można przeżyć w drodze nieszczelność równie awaryjnego wysprzęglika), nie zdecydowałbym się na rozwiązanie zamienne. Ale, dla odmiany, przyjmując, że z oryginałem jest jak jest, w tym jego plastikową konstrukcję, mając ponownie podjąć decyzję, wybrałbym zamiennik. Sam wiesz jak w drodze wygląda próba odkręcenia nieszczęsnego zbiorniczka. Dla mnie zwiększenie prawdopodobieństwa dojechania do celu jest priorytetem.
Przy okazji: lewa noga powoli się przyzwyczaja... Jak wsiądę do innego samochodu, to będzie trzeba uważać żeby nie przebić się przez podłogę.
MaReK napisał/a:
Zastanawia mnie jeszcze skad jest tak duzy opor na pedale?
nie oglądałem i nie rozbierałem starej pompki, ale jedyny logiczny wniosek jaki mi przychodzi do głowy, podsumowując:
- oryginalne średnice przewodów
- oryginalny wysprzęglik
pozostaje tylko tajemniczy dla mnie "zawór zwrotny" w samej pompce. Tym bardziej, że w moim egzemplarzu pompki otwór do wprowadzenia wężyka został lekko rozwiercony w celu przystosowania do przewodu. Opór mogłoby zwiększyć lokalne zwężenie którejś średnicy.
MaReK napisał/a:
Dlaczego wystarczy wcisniecie pedalu do mniej niz polowy aby go wysprzeglic?
jednak co rozwiązanie to trochę inne efekty. Ja bym określił, że do podłogi pozostaje około 1/3 jak zaczyna łapać.
MaReK napisał/a:
Czy aby ta przerobka nie odbije sie negatywnie na nim?
kolega, który mi to wykonywał, gdyby miał takie obawy, to by mi powiedział i odmówiłby roboty. Co nie znaczy, że jest nieomylny, ale parę lat w zawodzie robi i mam do niego zaufanie.
MaReK - Wto Mar 31, 2009 09:23

henryk_w napisał/a:
mogłeś się przekonać w Szczyrku, nie ukrywałem, że jest odczuwalnie ciężej, czy "cztery razy" - trudno określić. Jeżeli 12-letni chłopak potrafi płynnie ruszyć, to nie jest tak źle. Ale też zauważył, że ciężej działa.

Teraz ta mlodziez Panie to taka, ze 12 latek nierowny temu 12 latkowi sprzed parunastu lat ;) Silne to, wyrosniete... :)

Delikatna Pani czy wygodny Panicz, ktorego ziarenko piachu w dupe kluje
nie bedzie z przerobki zadowolony.

A co do nogi, na pewno sie przyzwyczaji. Ja licze jeszcze na jakies "dotarcie"
i "ulozenie" sie wszystkiego. Bo jak dojechalem do domu to juz bylo lepiej niz
na samym poczatku po odpowietrzeniu.

henryk_w napisał/a:
MaReK napisał/a:
Przerobione popychadlo tloka pomimo solidnej konstrukcji potrafi wypasc z prowadnicy...
nie bardzo wiem o co chodzi. Mi wypadła zawleczka druciana zapinająca przewód do pompki, o czym było wyżej. Stąd zamieściłem zdjęcie poprawki w postaci blaszki. Jak oglądałem po robocie to nie widzę żadnego elementu, który mógłby wypaść.

Ten dlugi element, od ucha, ktory popycha tlok u mnie i w oryginale jest tak samo zlozony. Na koncu popychacza jest taki "grzybek stozkowy" a do okola na scianach, w wyzlobieniu jest cos w rodzaju sprezynujacej podkladki. Wcisniecie na sile powoduje, ze prowadnik sie zapina i juz nie wyskoczy. Byc moze rozlozenie i ponowne zlozenie oslabilo ta blaszke i mnie sie zdazylo ze wypadl, chociaz przed montazem kilka razy probowalem to wyszarpnac i sie nie udalo. W kazdym razie to mi wlasnie stuka.

henryk_w napisał/a:
ja dla odmiany mam parę milimetrów "biegu jałowego". To może zależeć od specyfiki montażu.

Ale nie mamy blaszek, tylko montaz jest w tej samej pozycji. Dlugosc przewodu mamy taka sama, bo u mnie jest sciety tyl pompki i kawalek przewodu na rzecz przerobki z gwintem.

henryk_w napisał/a:
gdyby oryginał miał zbiorniczek wyrównawczy w komorze silnika (ważne dlatego, że można przeżyć w drodze nieszczelność równie awaryjnego wysprzęglika)

Mialem juz propozycje przerobienia pompki oryginalnej, poprzez wyjecie "kondomika", zaspawanie dziurki odpowietrzajacej w nakretce i dotoczenie krucca na wezyk.
Jednak u mnie puscila pompa w dwoch miejscach. Zaworek zwrotny i tlok.

henryk_w napisał/a:
Ale, dla odmiany, przyjmując, że z oryginałem jest jak jest, w tym jego plastikową konstrukcję, mając ponownie podjąć decyzję, wybrałbym zamiennik.

Ja rowniez, chociaz znaczaca role odgrywa tez cena.

Cytat:
kolega, który mi to wykonywał, gdyby miał takie obawy, to by mi powiedział i odmówiłby roboty. Co nie znaczy, że jest nieomylny, ale parę lat w zawodzie robi i mam do niego zaufanie.

Teoretycznie nic sie nie powinno dziac, a nadmiar cisnienia powinien wracac... ale
czy tak sie dzieje, czy sie cos nie stanie dowiemy sie po kilku kkm.

Pozdrawiam,

Rowan - Wto Mar 31, 2009 15:16

MaReK, mówiłem, że trzeba obniżyć, a nie tylko przedłużyć :lol: A ty nie posłuchałeś, przecież mowiłem, że na samym przedłużonym jest sporo ciężej niż na przedłużonym i obniżonym. To jest jedno, a drugie, to to, że pisałem, że trzeba przedłużyć o więcej niż 8mm, bo wtedy dopiero wciska się do końca. :wink:
artmati - Wto Mar 31, 2009 16:44

No to nic innego się nie nasuwa jak tylko zrobić szablon dorobionego ucha i wrzucić szkic ,rysunek ? :ok:
MaReK - Wto Mar 31, 2009 17:58

Rowan napisał/a:
A ty nie posłuchałeś, przecież mowiłem, że na samym przedłużonym jest sporo ciężej niż na przedłużonym i obniżonym.

Czyli zastosowac blaszke? Jak to bys chcial obnizyc ;D ?

Pojezdzilem dzisiaj troche i nie ma tragedii... jest ciezej niz oryginal, ale sie poprawia...
Dalej jednak uwazam, ze to rozwiazanie dla majsterkowiczow ;)


Pozdrawiam,

sTERYD - Wto Mar 31, 2009 19:33

MaReK napisał/a:
Czyli zastosowac blaszke? Jak to bys chcial obnizyc :grin: ?

chodzi o to, ze to ucho dorobione do cięgiełka ma nie tylko przedłużać cięgiełko, ale też otwór do mocowania pedału musi być przesunięty od osi (obniżony) o tak:

to powoduje, że naciskasz na pompkę większą dźwignią ;)

MaReK - Wto Mar 31, 2009 21:01

Aha, kapuje ;) Chociaz kapowac nie wolno ;D

Jesli sie okaze, ze tlok sie wykosi, to zlece dorobienie
nowego ucha, rowniez z gwintem ale bardziej fajkowatego.

Nie wiem, z kazda chwila, kazda jazda u mnie wszystko sie normuje ;)

Jednak najbardziej boli mnie fakt, ze przewod opiera sie delikatnie o
sciane grodziowa i czuje, ze skonczy sie jego przetarciem ;/

Nawet sobie troche dzisiaj poszalalem. Wyczulem juz sprzeglo
i nie robie z tego wiekszej tragedii. Cieszy mnie tez fakt,
ze nie musze martwic sie o zawor zwrotny przy manewrach
lub staniu w korku.

Jeszcze tylko sie zastanawiam dlaczego jest tak, ze
wysprzegla sie juz calkowicie przy wcisnietym
do polowy pedale sprzegla.

einslivee - Wto Mar 31, 2009 21:15

Panowie Panowie... heh widze, ze moje ucho posluzylo za przyklad;) i chyba faktycznie moze nim byc, tak jak mowilem u mnie chodzi to idelanie po "osi" przedluzone o okolo 10-11 mm i obnizone jak widac;) ale zeby podac wam dokladne wymiary niestety musialbym zdemontowac pompke na co niespecjalnie mam ochote;)...co do oporu to naprawde o ile wzrosl to minimalnie...ale jest calkiem przyzwoicie, pedal u mnie jest na poziomie pedalu hamulca a co do usterek odnotowalem dzis pisk przy wciskaniu sprzegla, minelo to po przysnieciu WD-40 na trzpien przy pedale, bylo to spowodowane tym, ze tuleja nowego ucha weszla na trzpien doslownie na wcisk i chyba smar, ktory zastosowalem juz sie "skonczyl";p...teraz jest ok jezdze kokolo 3 tygodni(700-800 km) i nie zanotowalem zadnego stukania przy wcisnieciu, to, ze pedal lapie przy samej gorze wg mnie swiadczy o zuzyciu tarczy lub docisku sprzegla a wiem bo sam tak mam i mysle, ze ta wymiana bedzie nastepna ale odpukac;) POZDRAWIAM!!

Ps. sruby ktore ja zastosowalem do montazu pompy mialy chyba 40 lub 45 mm i byly prawie jeszcze raz takie jak oryginal, ale sa latwo dostepne wiec pominelem ten maly szczegol;)

artmati - Wto Mar 31, 2009 21:24

einslivee napisał/a:
przedluzone o okolo 10-11 mm i obnizone jak widac;)

Obniżone o ile ?? względem trzpienia pompki.Rozchodzi mi się o środek ucha względem osi tłoka.

einslivee - Wto Mar 31, 2009 21:33

artmati napisał/a:
Obniżone o ile ?? względem trzpienia pompki.Rozchodzi mi się o środek ucha względem osi tłoka.


No wlasnie jak napisalem tak jak widac...bez wyciagania nie moge podac dokladnego wymiaru bedzie obnizone napewno wiecej niz 3 mm...mozecie zobaczyc jak to wyglada na focie zlozonej pompki w moim poscie...i ewentualnie sobie przeskalowac...;) naprawde nie chce mi sie tego demontowac i odpowietrzac...moj blad, ze nie pomierzylem tego wczesniej...

artmati - Sro Kwi 01, 2009 09:45

einslivee napisał/a:
naprawde nie chce mi sie tego demontowac i odpowietrzac...moj blad, ze nie pomierzylem tego wczesniej...

Nic straconego :roll: ze zdjęcia wywnioskowałem że gdybyś zmierzył tylko suwmiarką średnice rurki wychodzącej z ucha to połowa grubości tego wymiaru to jest wymiar przesunięcia ucha w stosunku do osi tłoka :lol:

Marek_75 - Sro Kwi 01, 2009 17:38

artmati napisał/a:
płyn to hamulcowy np DOT4


mam DOT3, moge dolać ?
one mogą się mieszać, jaka różnica ?

domel-x - Sro Kwi 01, 2009 19:58

dot3 i dot4 są mieszalne, różnica to w temperaturze wrzenia.[temperatury wrzenia mają takie znaczenie że im wyższa tym układ będzie lepiej hamował, Płyn tak szybko się nie przegrzeje a co za tym idzie skuteczność hamulców nie pogorszy się na przykład po długim hamowaniu]

ja osobiście skorzystałem z blaszki ,tak wycentrowałem otwory zeby było idealnie prosto,2 fotki zbiorniczka od ciągnika za 1.70zł w hurtowni :mrgreen:




[/URL

[URL=http://img26.imageshack.us/my.php?image=p4050153j.jpg]

Rowan - Czw Kwi 02, 2009 08:43

Marek_75 napisał/a:
mam DOT3, moge dolać ?

Jak najbardziej, generalnie producent radzi lać DOT3 i taki ja właśnie leje. :wink:

MaReK - Czw Kwi 02, 2009 13:04

Moze jak producent zalecal, to nie bylo DOT-4 ;)
Mnie juz kilku mechanikow w tym jeden nam dobrze znany zalecal lanie do ukladu hamulcowego DOT-4 i do sprzeglowego rowniez.

Wracajac do tematu pompki od BMW i przerobek.
Kurcze... jestem zadowlony ;)
Nie wiem kto pierwszy, pierwszy wpadl na ten pomysl, ale chwala mu za to ;)
400 zl. podobno nie powininem sie martwic, ale... kurcze no martwie sie ;)

Po pierwsze martwie sie opierajacym sie o sciane grodziowa przewodem,
po drugie martwie sie o skos popychacza tloka. Pocieaszam sie tym,
ze moglbym w tej chwili dorobic sobie takie ucho i wymienic
bo mam to przeciez na gwint zrobione :D

Tylko zamiast oplacac dwoch ludzi, to chyba przeszedlbym sie
do samego tokarza, zeby mi to zrobil. Co o tym myslice?

A wrazenia z jazdy... no coz, ja sie juz przyzwyczailem.
Wczoraj pojezdzilem BSE (R220 SDi) i umialem jezdzic.
Dzisiaj moj wspolnik dosiadl na chwile mojego MG i
odezwal sie w takie oto slowa:

"- wiesz co stary?... Moj ojciec mial kiedys jelcza..." ;D

Montaz zbiorniczka zrobilem jednak jak koledzy pionierzy -
podczepilem go na opaski plastikowe do obudowy
akumulatora. Przy mechanizmie wycieraczek
balem sie montowac, bo znajac zycie na jakims
dole podczas deszczy zaraz by sie wkrecil w mechanizm ;D

Pozdrawiam,

Brt - Czw Kwi 02, 2009 13:14

MaReK napisał/a:
"- wiesz co stary?... Moj ojciec mial kiedys jelcza..."

:lol: zaoszczędzisz na siłowni ;) ... jeszcze sprężynę dodatkową do gazu dołóż :P ;) kurcze aż z ciekawości na Zlocie oblookam ten patent :)

henryk - Czw Kwi 02, 2009 16:41

MaReK napisał/a:
kto pierwszy, pierwszy wpadl na ten pomysl
wszystkie znaki na forach MG i R prowadzą do Leo z Syberii
MaReK - Pią Kwi 03, 2009 00:05

Nie dziwie sie facetowi.... wez tu na takim mrozie dolewaj sobie plynu ;)

Ps.
Widzieliscie to: http://www.exist.ru/image...B08&imid=758608 ?

To jest pompka od BMW 46 320d.
W zamienniku produkuje ja TRW a symbol w IC jest PND216.
Oczywiscie to wciaz plastik ;)

Pozdrawiam,

Rowan - Pią Kwi 03, 2009 11:01

MaReK, na pewno z E46? Z tego co się orientowałem to w E46 była inna pompka, taka długa i cienka.
MaReK - Pią Kwi 03, 2009 11:03

Na pewno Rowan :) Wyciagnalem z foty i inter carsu ta pompke i jest taka sama.
Wiec ten obrazek, to jest wlasnie to. Patrzac na te pompke, to przerobka bylaby nie znaczna co? Oczywiscie zbadac by trzeba dlugosc tloczka, mocowania, ale wejscie wyglada b. podobnie do naszego - tylko ze tez nie jest pod katem.

Pozdrawiam,

Rowan - Pią Kwi 03, 2009 11:25

MaReK, ta pompa wygląda tak jak ta od E39 oryginalna. :razz:
MaReK - Pią Kwi 03, 2009 11:36

A moze to ta sama pompa jest :rotfl: ;)
Ja nie widzialem oryginalu od E39 tylko LPRowski zamiennik ;D

[ Dodano: Pią Kwi 03, 2009 11:43 ]
Dokladnie tak! To jest pompa TRW i pasuje do E39 i E46 :)
W E39 pojawia sie dodatkowo jescze oznaczenie pND217

Rowan - Pią Kwi 03, 2009 11:44

MaReK, w artykule na fotkach Dam-Kam'a jest oryginał plastikowy, jak się później okazało został uszkodzony po przez zły montaż. :sad:
MaReK - Pią Kwi 03, 2009 11:50

Na tym zdjeciu to wyglada jak metalowy korpus pompki...
Rowan - Pią Kwi 03, 2009 14:10

MaReK, mi wygląda na plastik, ale chodziło mi o pokazanie samej konstrukcji pedału sprzęgła, moim zdaniem bardzo fajny pomysł mieli Ci konstruktorzy, w takim przypadku mniejszej siły trzeba użyć, żeby wcisnąć, bo wciskach tłok w dół, a nie pchasz go do przodu.
domel-x - Sob Kwi 04, 2009 14:45

Hey!!!! Dziś pojeżdziłem po całym mieśćie (inowrocław) i nigdzie nie chcieli mi zaprawić tak cienkiej rurki stalowej (orginał bmw ) jeden mówi ze za mała drugi ze tylko miedziane zaprawia itp.... pytanie gdzie moge zaprawić w kuj-pom ,ewentualnie dalej ,orginalną szybkozłączke z orginalną rurką BMW ,dodam ze ma ona z 30 cm i na końcu jest ucięta .



bede miał czas to porobie cyfrówką zdjęcia :wink:

einslivee - Sob Kwi 04, 2009 18:03

Naprawde nie ma sensu zaprawiac przewodu, zrob to wg. pionierskiego pomyslu rowana, tu naprawde nie ma sie co psuc, jedynie zamiast oryginalnego zabezpieczenia zastosuj blaszke pasujaca w oryginalne miejsce w pompie BMW, fotki znajdziesz kilka stron wczesniej, szkoda czasu i pieniedzy...
domel-x - Sob Kwi 04, 2009 18:29

tak tylko ja juz wyjołem szybkozłaczke :roll:
Dam-Kam - Sob Kwi 04, 2009 19:29

Rowan napisał/a:
na fotkach Dam-Kam'a jest oryginał plastikowy, jak się później okazało został uszkodzony po przez zły montaż

powtarzam po raz N-ty - nie została uszkodzona :!: Pisalem już że pech chciał, że przy montażu tej pompki zwaliła się szybkozłączka która nie puszczała płynu do wysprzęglika. Zanim mechanicy do tego doszli wymienili i wysprzęglik i pompkę (na zamiennik). Dopiero jak i pompka i wysprzeglik był na 100% dobry doszli do tego że wszytko stało po winie szybkozłączki. Pompkę plastikową mam w garażu na półeczce wraz z dobrym wysprzęglikiem (który wymienili, to co pisałem) :)

domel-x - Sob Kwi 04, 2009 20:30

Dam-Kam, mozesz dać mi namiary na tą firme ktora zakuła ci ten fordowski przewód z szybkozłączka ?
Dam-Kam - Sob Kwi 04, 2009 21:49

AUTOBAJEX, jak wpiszesz w wujka google to na pierwszej stronie masz lokalizację ale to przecież nie ta "okolica" ;)
artmati - Sob Kwi 04, 2009 23:30

hmmm...rozebrałem moje sprzęgiełko tzn wymontowałem pompe sprzęgła zajeło mi to 3 godziny :) żeby ją wydostać na zewnątrz.
I tu :shock: ta końcówka roverowska miała być o 0.4 mm większa od wejscia pompki BMW (LPR) a tu okazuję się coś innego że w moim przypadku trzeba by było napawać jakieś 3mm na tym kołnierzu a nie spiłować

!! !! czegoś tu nie rozumiem....

MaReK - Sob Kwi 04, 2009 23:40

Zrob fotki i pokaz jak jeszcze mozesz ;)
U mnie tez by wyszlo, ze trzeba spilowac gdyby chciec robic bez przerobki pompejusza.

Ponizej moje fotki po montazu.
Nie jestem zadowolony z pomyslu uzycia pianki montazowej koloru pistacjowego ;)
Wyglada jakby mi sie ktos wyrzygal na sciane grodziowa ;D

Marek_75 - Sob Kwi 04, 2009 23:48

a ta pianka w jakim celu?
MaReK - Sob Kwi 04, 2009 23:55

artmati, ale to chyba dalej sie wklada nie? Bo koledzy pilowali ten drugi pierscien, albo ja juz glupi jestem od natloku tych wiesci wszystkich ;)

artmati napisał/a:
a ta pianka w jakim celu?

No jak to w jakim... widocznie w poprzednim zyciu bylem budowlancem ;)

A tak na powaznie, opisualem wyzej juz, ze przerobka mojej pompki z gwintem itp.
skonczyla sie tym, ze musialem rozwiercic dosc powaznie otworz oryginalny w scianie
grodziowej. Pompka od Rovera jest na koncu wygieta do gory, a moja idzie prosto
i przewod nie chcial za cholere wejsc. Jak juz wszedl po rozwierceniu, to sie okazalo
ze guma wejdzie idealnie w otwor, ale nie bedzie sie trzymac. No to zeby nie uzywac
klejacych na wieki substancji, uzylem pianki. W razie co, wyskrobie ja lub wyszarpne.
Ma tez zadanie amortyzowac przewod, ktory moze sie opierac o rant sciany.

artmati - Nie Kwi 05, 2009 00:15

MaReK napisał/a:
artmati, ale to chyba dalej sie wklada nie? Bo koledzy pilowali ten drugi pierscien, albo ja juz glupi jestem od natloku tych wiesci wszystkich

Ten drugi pierscień też wchodzi jak w masło też jest lużny o jakieś 1.5mm na oko

MaReK - Nie Kwi 05, 2009 00:30

no to nie wiem juz ;/
Ja nie robilem w/g tego schematu. Myslalem ze pilujemy, poczym wciskamy do konca calosc i na koniec ta blaszka... Musza sie wypowiedziec Ci co to robili.

Ps.
Czy ktos moglby przetlumaczyc nasz art na jez. angielski?
Widze ze nasz post i strone odwiedza milion ludzi z calego swiata ;)
Ale pewnie nikt nic nie rozumie ;D

artmati - Nie Kwi 05, 2009 00:50

MaReK napisał/a:
no to nie wiem juz

MaRek myślałem że wiesz :) ale nachodzi mi teraz pare pytań ,ale niewiem do kogo ?? zastanawiam się grubo.I wydaje mi się że każdy musi to wziąśc w swoje ręce i cos dodać bo schematu na to nie mamy.Miałem dużo wątpliwośći a teraz mam jeszcze więcej takich swoich, ale ,gdyby.co by bło,dlaczego tak...i tp. napewno rozwiązanie pojawi się na forum ofotkuje całe moje dzieło :)

MaReK - Nie Kwi 05, 2009 00:55

No ja robilem inaczej niz koledzy pionierzy. Rowan powinien pomoc najszybciej bo zaglada tu dosc czesto. Dziwne to co mowisz. A co do obaw... no coz, ja mam po dzisiaj dzien dwie, czy mi sie przewod o sciane nie przetrze i czy tlok sie nie wykosi.
artmati - Nie Kwi 05, 2009 01:06

MaReK napisał/a:
Dziwne to co mowisz. A co do obaw... no coz
ale realne niestety :cry:
Będę dążył do perfekcji zobaczymy :roll:

Rowan - Nie Kwi 05, 2009 10:51

Dam-Kam, sorrry, ale nigdzie wcześniej tego nie wyczytałem :shock:
Jeśli Cię uraziłem, to ulżyj sobie i zbluzgaj mnie, pozwalam :mrgreen: :twisted:

Dam-Kam - Nie Kwi 05, 2009 15:23

Rowan, :razz: :razz: :razz:
domel-x - Nie Kwi 05, 2009 17:00

rozebrałem dziś starą pompke i w głebi cilinderka prawie na końcu jest sporo rys,moze przez nie przepuszczał mi płyn i pedał sie niecofał ,zawór zwrotny tez rozwaliłem i nie wygląda nic tam niepokojąco.
Rowan - Nie Kwi 05, 2009 17:30

artmati napisał/a:
I tu :shock: ta końcówka roverowska miała być o 0.4 mm większa od wejscia pompki BMW (LPR) a tu okazuję się coś innego że w moim przypadku trzeba by było napawać jakieś 3mm na tym kołnierzu a nie spiłować

Nie widziałem tego postu.
No, al dobra już tłumacze. Opiłować trzeba, aby weszło jeszcze głębiej, zabezpieczenie nie zakłada się za tym szerokim metalowyk kołnieżem, tylko wycina się rowek za tą końcówką w tym plastiku/wężyku i tam się wkłada zabezpieczenie. :wink:

artmati - Nie Kwi 05, 2009 19:24

Rowan napisał/a:
Opiłować trzeba, aby weszło jeszcze głębiej, zabezpieczenie nie zakłada się za tym szerokim metalowyk kołnieżem, tylko wycina się rowek za tą końcówką w tym plastiku/wężyku i tam się wkłada zabezpieczenie.

Rowan możesz zaznaczyć w którym miejscu wchodzi te zabezpieczenie,i czy sciągałeś cały plastik aż do tego miejsca ?? a może masz fotkę :roll:

Rowan - Nie Kwi 05, 2009 21:47

Kurde nie moge dodać załącznika, limit :/
Ale dokładnie tak wycięte mam jak na tym zdjęciu co dałeś pot wyżej. za tym drugim węższym kołnierzem.

artmati - Nie Kwi 05, 2009 21:49

Zazancz mniej więcej na zdjęciu co :wink:
einslivee - Nie Kwi 05, 2009 23:19

jak macie w rece przewod hydrauliczny to widac czym rozni sie od tego na fotce, za duzym kolniezem trzeba zebrac okolo 1,5-1,7 mm i z oringiem gumowym bedzie pasowac w LPR idealnie!

Pozdrawiam!

cino20 - Pon Kwi 06, 2009 12:01

ja rowniez sie dolacze do tematu. Wymienile orginalna pompkie roverka i zalozylem zamiennik bmw nigdzie nie cieknie jest gitara ale odpowietrzenie przynosi mi sporo klopotow. koledzi przedemna pisza zeby dmuchac w zbiorniczek, ja probowalem i nie mam tyle sily w plucach zeby wypchnac plyn przez odpowietrznik. odpowietrzylem pedalem ale sprzeglo zachowuje sie czasami inaczej (bierze za pozni, czuc ze to nie jest tak jak ma byc ) a moze to wysprzeglik? Duzo tego o tym sprzegle i odpowietrzaniu ale malo kto dochodzi do upragnionego efektu :> . ktos moze mnie naprowadzi jak mam odpowietrzac to zaraze
artmati - Pon Kwi 06, 2009 12:27

cino20 napisał/a:
ktos moze mnie naprowadzi jak mam odpowietrzac to zaraze

Mnie to też czeka :wink:
kiedys jeszcze jak miałem 125p to odpowietrzałem odkurzaczem (zelmer) wylot z odkurzacza przytkałem do zbiornika i poszło :mrgreen: teraz jak będe miał kłopoty z tym zrobie tak samo.

domel-x - Pon Kwi 06, 2009 22:49

kilka fotek z mojej przeróbki:
spawanie srebrem (tak samo jak układy klimatyzacji i lodówki)szybko złączka i orginalny bmw wtyk do pompy



oczywiście zastosowałem blaszke i obniżyłem pompke ok. 7 mm zeby wyszło centralnie na środku





problemów z odpowietrzeniem niemiałem,nie czuje żadnej różnicy miedzy orginałem ,jeżeli chodzi o twardość ,różnica może jest w tym ze bierze sprzęgło przy samej górze.Ogólnie jestem zadowolony.
koszty:
-pompka 150zł -intercars
-wąż 8 zł
-zbiorniczek niecałe 2 zł (od ciągnika nowy)
-płyn 8 zł
--168 zł :mrgreen:

MaReK - Wto Kwi 07, 2009 10:18

O prosze. Nastepny ladnei zrobiony projekt. Chyba najzmyslniej zrobiony, bo przy ew. awarii pompki kupujesz druga i jedziesz dalej.

Dosc niskie koszta, ale... chyba nie kazdy bedzie mogl w zaciszu domowym pospawac i wykonac ucho oraz taka blaszke.

250 - przerobka u pompiarza
150 - pompka (prawie u kazdego, chociaz gdyby nie znizki Tomiego mnie kosztowalaby 215)
50 - montaz
15 - waz do ukladow ham. zbrojony
15 - plyn dot-4
0 - zbiorniczek

480 zl - chyba najwyzsze jak do tej pory, ale niemal wszystko robione przez innych.

Pozdrawiam

Rowan - Wto Kwi 07, 2009 13:56

domel-x, piękna robota, tłok idealni wycentrowany, dlatego nie czujesz większego oporu, gratulacje.
Nowa pompka za tą kase, naprawdę się opłaca. Nawet używki oryginalnej nie kupisz za tą cenę.

artmati - Wto Kwi 07, 2009 22:49

Ja też musze sie pochwalić R75 śmiga na pompce BMW :lol: pedał chodzi trochę ciężej i łapie w połowie mam mniejszy skok pedału :neutral: ale mnie to odpowiada.Jutro jak pozbieram foto umieszcze nasz patent w mojej wersji :shock:
Miałem kłopoty z odpowietrzaniem ale odkurzacz świetnie sobie poradził :razz:

domel-x - Sro Kwi 08, 2009 09:25

artmati napisał/a:
mam mniejszy skok pedału

moze masz tam jeszcze troche powietrza,ja mam taki leciutki luz na tym łaczeniu kulkowym ,pozatym pedał bierze od góry.

cino20 - Sro Kwi 08, 2009 10:28

napisz jak sie odpowietrza tym odkurzaczem moze mi sie przyda :grin:
MaReK - Sro Kwi 08, 2009 14:55

Kurcze jak narazie Domel-x ma najwypasniej zrobione ;D
Chociaz te blaszki i podciete lebki srub wplywaja na moje samopoczucie jak u mnie pianka montazowa ;) Ale jesli dziala, chodzi bez oporow i nie grozi awaria to jest cel osiagniety.

U mnie dzisiaj zaczelo pojawiac sie "piszczenie" przy naciskaniu sprzegla.
Nie wiem co to piszczalo, bo po krotkim postoju przestalo.
Piszczalo jednak przy wciskaniu i powrocie... moze tloczek sie krzywi...

tetryk - Sro Kwi 08, 2009 15:32

domel-x napisał/a:
dot3 i dot4 są mieszalne,
-bredzisz panie......
jak zrobisz coś takiego w układzie ham.gdzie producent przewidział dot-4 to masz murowany wypadek....

artmati - Sro Kwi 08, 2009 15:37

cino20 napisał/a:
napisz jak sie odpowietrza tym odkurzaczem moze mi sie przyda

Poprostu zapinasz rurę sącą na wylot z odkurzacza (starego typu) i przykładasz na zbiorniczek :smile: i malutkimi cykami załączasz odkurzacz ,a dlatego małymi żeby płyn był cały czas w zbiorniczku i dolewasz tak aby nie zeszedł cały ze zbiornika bo znowu zassa powietrze.

maciej - Sro Kwi 08, 2009 16:14

tetryk napisał/a:
-bredzisz panie......

Może bez takich od razu... :(
tetryk napisał/a:
jak zrobisz coś takiego w układzie ham.gdzie producent przewidział dot-4 to masz murowany wypadek....

Jakieś źródło? Albo przyczyna?

Bo tu jest np. artykuł z AutoŚwiata mówiący coś wręcz przeciwnego:
http://www.auto-swiat.pl/...e-,12602,1.html
Polecam ostatnie dwa zdania:
Cytat:
Ubytków nie trzeba uzupełniać identycznym płynem, bo są one mieszalne: dowolnej marki płyny klasy DOT 3, DOT 4 i DOT 5.1 można mieszać. Nie wolno z nimi mieszać płynów klasy DOT 5, ale występują one bardzo rzadko.


Tu też coś - specyfikacja płynu MoTUL DOT 5.1:
http://www.hamulce.net/plyny.html
Cytat:
Mieszalny z innymi produktami typu DOT 3, DOT 4 i DOT 5.1 NON SILICONE BASE.

A tu z drugiego końca skali - Organika DOT 3:
http://www.olejesamochodo...d=DOT3O&lang=pl
Cytat:
Jest mieszalny z innymi płynami hamulcowymi klasy DOT-4, DOT-3 oraz R-3/205.


Więc może tak szybko nie piszmy o bredzeniu... :ok:

DOT-3 od DOT-4 różni się przede wszytkim temperaturą wrzenia, co powoduje, że DOT-4 (a potem DOT-5.1) pózniej się zagotują, a przez to hamulce dłużej zachowają sprawność w ekstremalnych warunkach.

Pytanie było o mieszanie i mieszać, jak napisał domel-x, wolno, więc nie "bredzi".

Pomieszanie DOT-4 z DOT-3 spowoduje znaczne pogorszenie właściwiości temperaturowych, ale raczej nie "murowany wypadek".

Rowan - Sro Kwi 08, 2009 16:19

tetryk, śmieszny jesteś, że tak powiem. :twisted: Te płyny są mieszalne i nie ma żadnego problemu mieszając je, jedynym skutkiem ubocznym jest takie zmętnienie, zmiana koloru.

artmati, kiedyś do podobnego wpychana płynu w układ miałem skonstruowaną końcówkę na wężyk od kompresora, to dopiero dawało. :mrgreen:

maciej - Sro Kwi 08, 2009 16:21

Cytat:
tetryk, śmieszny jesteś, że tak powiem. :twisted:

Rowan, nie prowokuj osobistymi przytykami. :twisted:

tetryk - Sro Kwi 08, 2009 17:13

maciej napisał/a:
Jakieś źródło? Albo przyczyna?
-do układu przewidzianego z pracą z płynem dot 4 nie wolno wlewać płynu dot-3-ponieważ w ukłądzie z dot 4 jest stosowany inny skład na uszczelnienia -prosze sobie poczytać broszury techniczne ATE,LUCAS-TRW,TEXTAR-wszyscy producenci o tym przestyrzegają....w najlepszym razie przeciek za kilka miesiecy,w najgorszym "brak" hamulca w czasie hamowania....

[ Dodano: Sro Kwi 08, 2009 17:14 ]
maciej napisał/a:
Może bez takich od razu...
-soory że tak ostro,ale chodzi o bezpieczeństwo-jak ktoś sie nie zna i coś takiego zrobi to jest to niestety niebezpieczne........

[ Dodano: Sro Kwi 08, 2009 17:15 ]
Rowan napisał/a:
Te płyny są mieszalne i nie ma żadnego problemu mieszając je
-mylisz się kolego i to bardzo...pamietaj że komuś doradzasz to chociaz dobrze ,a nie źle......

[ Dodano: Sro Kwi 08, 2009 17:17 ]
Rowan napisał/a:
tetryk, śmieszny jesteś, że tak powiem
-z dwojga złego wolę być smieszny ,niz komuś źle doradzić........ :roll:
w układzie sprz.w najgorszym wypadku zgubi się sprzegło,w układzie hamulcowym jak ktos twoje rady weźmie sobie do serca może być nieciekawie.....
artykuł ze strony :http://www.motoekspert.mojeauto.pl/cms/index.php/44/zimowe_plyny/

Właściwa wymiana to gwarancja bezpieczeństwa
Podczas wymiany płynów należy pamiętać o kilku istotnych rzeczach. Jeżeli zależy nam na właściwym działaniu podzespołów samochodu, a przede wszystkim na własnym bezpieczeństwie najlepiej jest stosować produkty sprawdzonych i znanych marek na rynku. Mimo że są one nieco droższe, posiadają lepsze właściwości niż tańsze zamienniki.

W przypadku wymiany płynu hamulcowego nie powinno się mieszać ze sobą i uzupełniać stanu jego różnymi rodzajami. Zaoszczędzić mogą jedynie właściciele starszych pojazdów, które to posiadają mniej zaawansowane techniczne układy hamulcowe - nie wykorzystujące np. ABS-u. Jednak tutaj radzimy mimo wszystko skonsultować się z wyspecjalizowanym serwisem.

W nowoczesnych pojazdach takie zabiegi są niedopuszczalne. Płyn hamulcowy decyduje bowiem o poprawności i szybkości działania całego układu hamulcowego, a także systemów czynnego bezpieczeństwa jak ABS i ESP.

"Nowoczesne samochody wyposażone między innymi w takie systemy jak np. ESP wymagają stosowania płynów hamulcowych niskowiskozyjnych o szczególnych parametrach, które decydują o sprawności i szybkości działania systemu" - wyjaśnia Cezary Grys. "Równie ważne jest jaką metodą i przy pomocy jakich urządzeń dokonano wymiany i odpowietrzenia układu hamulcowego, wymiana metodą "tradycyjną" bez odpowiednich procedur i urządzeń prowadzi do poważnych uszkodzeń systemu i spowolnienia reakcji układu ESP."

Konsekwencje wynikłe z niedostosowania się do tych zaleceń mogą być bardzo poważne. "Opóźniony czas reakcji systemu, niepoprawność działania ,uszkodzenie bardzo drogiego modułu ESP/ABS, uszkodzenie pompy oraz zacisków hamulcowych to główne elementy układu, które mogą ulec awarii" - przestrzega właściciel serwisu Bosch Car Service. Istnieje również zagrożenie, że przy gwałtownym hamowaniu lub hamowaniu z dużej prędkości, płyn hamulcowy o przekroczonej dopuszczalnej zawartości wody (płyn hamulcowy posiada wyjątkowe właściwości pochłaniania wilgoci z atmosfery - tzw. higroskopia), ulega zagotowaniu co doprowadza do wydłużenia drogi hamowania oraz w skrajnych sytuacjach do całkowitej utraty hamulców.


w auto świecie czasami takie rzeczy pisza że głowa boli..... :roll:

maciej - Sro Kwi 08, 2009 17:37

tetryk napisał/a:
do układu przewidzianego z pracą z płynem dot 4 nie wolno wlewać płynu dot-3-ponieważ w ukłądzie z dot 4 jest stosowany inny skład na uszczelnienia -prosze sobie poczytać broszury techniczne ATE,LUCAS-TRW,TEXTAR-wszyscy producenci o tym przestyrzegają....w najlepszym razie przeciek za kilka miesiecy,w najgorszym "brak" hamulca w czasie hamowania....

Ale płyny same w sobie są mieszalne, a o tym pisał domel-x i tu miał rację.
Rozmowa dotyczy układu sprzęgła, więc kwestie bezpieczeństwa nie są tu tak istotne. :)

Jakbyś znalazł takie źródło, to z chęcią przeczytałbym uzasadnienie, bo zawsze byłem przekonany, że kwestią jest różnica w temperaturze wrzenia i np. do R623 nie wlałbym DOT-3, bo po 2 hamowaniu miałbym zagotowane hamulce.

domel-x - Sro Kwi 08, 2009 19:00

MaReK napisał/a:
podciete lebki srub.

śruby są naprawde troszeczke zeszlifowane ,zeszlifowałem te co trzymają pompke i te co trzymają blaszke (nie stosowałem stozkowych śrub,chciałem dobrze kluczem dociągnąć śruby) wszędzie dałem podkładki sprężynowe ,niema prawa puścić :wink: ani osłabić śruby :wink:

jaro01 - Sro Kwi 08, 2009 19:53

Witam
Dzisiaj wymieniłem pompkę sprzęgła - historii z tym układem nie będę opisywał ale mając ponad 211 tyś na liczniku to chyba czas.

Zamontowałem pompkę od BMW na blaszce opisywanej wcześniej tylko zrobiłem większe przesunięcie w stronę pedału sprzęgła o około 2 mm - dzięki temu jest większy skok.

Aby wykluczyć specjalistów na wężyku od Rovera zrobiłem dwa wycięcia w "gumowej" części tuż za metalowym pierścieniem - nie potrzeba wycinać całego obwodu jak zrobił "artmati" . Wystarczy dokładnie tak jak wcięcia w pompce aby mogło wejść zabezpieczenie.

Kolejna czynność to sfazowałem pod katem około 45 stopni kołnierz na części metalowej aby wszedł do pompki - na głównej stronie klubu w poradach technicznych była opisana ta czynność, tylko zalecano spiłować cały obwód o około 0,4 mm.
Fazowanie naturalnie dopasowuje końcówkę do wejścia w pompkę BMW.

To wszystko połączyłem - wężyk i pompkę - i zabezpieczyłem oryginalnym zabezpieczeniem jakie było przy pompce - nie trzeba dorabiać żadnych innych zabezpieczeń.

Pozostał zbiorniczek na płyn .
Wężyk poprowadziłem przez otwór w którym przechodzi cięgło do otwierania maski silnika

Następnie przez zaślepiony uszczelką z gumy otwór w grodzi - tam trzeba wyciąć otwór na rurkę - do komory silnika

Zbiorniczek na płyn umocowałem do plastikowej obudowy akumulatora na jego prawej ściance - stojąc przed samochodem - czyli w wolnej przestrzenie pomiędzy obudową a błotnikiem .

A teraz wrażenia z pierwszej krótkiej jazdy :

Sprzędło zaczyna działać prawie od samej góry , jest bardzo mały luz .
Trzeba użyć większej siły aby wcisnąć pedał - ale znowu nie jak w jelczu .

To co zauważyłem to końcówka tłoczka którą się mocuje do pedału sprzęgła nie pracuje równolegle do elementu który pracuje w samej pompce – te elementy są połączone na przegubie . Dzieje się tak ponieważ mocowanie pompki na blaszce przesuwa ją względem pedału sprzęgła w płaszczyźnie poziomej . Jaki to będzie miało wpływ na żywotność pompki – czas pokaże.

Czas jaki poświęciłem to w jeden dzień kilkadziesiąt minut na przygotowanie blaszki

W drugi zmontowałem całość - około 4-5 godzin wraz z odpowietrzeniem w dwie osoby metodą jak się odpowietrza układ hamulcowy.

Rowan - Sro Kwi 08, 2009 21:57

jaro01, to sobie lepiej obetnij do okoła już teraz, bo miałem tak samo, wężyk się lekko obrócił i zabezpieczenie wyskoczyło, stało się to w trasie po miesiącu od założenia.

Generalnie widzę, że mi i Dam-Kam'owi w odpowiednim momencie padła pompka i teraz według tego co my zrobiliśmy jest coraz więcej zadowolonych ludzi :lol:
Cieszę się niezmiernie.

sTERYD - Sro Kwi 08, 2009 22:55

MaReK napisał/a:
U mnie dzisiaj zaczelo pojawiac sie "piszczenie" przy naciskaniu sprzegla.
Nie wiem co to piszczalo, bo po krotkim postoju przestalo.
Piszczalo jednak przy wciskaniu i powrocie... moze tloczek sie krzywi...

raczej piszczy ucho na łączeniu z pedałem ;) (wiem dwuznaczne)
psiknij tam jakimś szprajem smarującym :cool:

jaro01 - Sro Kwi 08, 2009 23:20

Tak na gorąco to :

pompka przykręcona na sztywno

wężyk jest bardzo sztywny i specjalnie wygięty a ja dodatkowo złapałem opaskami do mocowania podstawy akumulatora więc raczej na obrót szan nie ma .

Ten sposób który Rowan i Dam-Kam'owi zastosowali wraz z dalszą kosmetyką myślęze jest najprostszy i bez konieczności wplontywania w cała przeróbkę "pompiarzy , spawaczy i innych specjalistów" .

Tak naprawdę to każdy kto umie "bawić" się wiertarką , pilnikiem i kilkoma kluczami , a przy okazji lubi mechanikęto sam może sobie z tym poradzić.

Jak myknę kilkanaście kilometrów to napiszę jak to działa .

Wysprzęglik który wymieniałem - u mechanika - działa już około 25 tysięcy, wiec myślę że ta modyfikacja też będzie się sprawować całkiem nieźle.

A tak przy okazji to im więcej osób będzie opisywać swoje przygody tym więcej pomysłów i ulepszeń.

Wszystkim życzę gładkich i prostych dróg - ja ostatnio urwałem sprężynę - oraz WESOŁYCH ŚWIĄT :smile:

henryk - Sro Kwi 08, 2009 23:59

MaReK napisał/a:
"piszczenie" przy naciskaniu sprzegla
myślałem, że tylko ja to słyszę :wink:
jaro01 napisał/a:
Dzieje się tak ponieważ mocowanie pompki na blaszce przesuwa ją względem pedału sprzęgła w płaszczyźnie poziomej
z tego powodu kolega u mnie zastosował różnej grubości podkładki.
Rowan - Czw Kwi 09, 2009 10:06

jaro01, a ja jednak radzę obciąć, też mi się wydawało, że będzie trzymać, a jednak wyskoczyło w trasie, płyn się wylał, i kicha, dobrze, że mieliśmy narzędzie ze sobą, ale w takich warunkach też łatwo nie było to zrobić.
zaloguj - Czw Kwi 09, 2009 10:54

Marek była mowa kiedyś o gotowych kitach co miałeś robić z tymi pompkami

jak wygląda temat bo kolega ma taki problem i poszukujemy rozwiązania ?? :wink:

MaReK - Czw Kwi 09, 2009 17:49

Widzisz moj drogi, zadnych kitow nie robie, ani tym bardziej ich nikomu nie wciskam ;) Taki zart przedswiateczny ;)

Nie wiem, do Warszawy macie nie daleko, moge Wam wskazac droge, badz nawet podjechac zeby czlowiek mial pojecie z kim i o czym gada. Zaproponowalbym mu zmiane projektu bo jak czytales pare rzeczy trzeba bylo zmienic.

Jesli chcecie nie ruszac sie z miejsca i miec to gotowe, to wypadaloby jakos mi dostarczyc ten przewod i pompke od BMW a jak go tam zawioze i niech gosc to robi. A potem Wam odesle.

Jednak zastanow sie czy nie lepiej zrobic sposobem kolegi Domelxa bo jak narazie estetycznie i technicznie jest wykonany b. dobrze.

Pozdrawiam,

cino20 - Pią Kwi 10, 2009 11:48

a ja juz nie mam sily na moja pompkie. Przy odpowietrzaniu pedal jest na pol twardy. Kiedys mialem wymieniany przewod idacy od pomki do wysprzeglika bo mi sie przetarl, mechanik zalozyl mi drogi podobny do orginalu, zgrzal na szybkozlaczce i przy pompce moze tamtendy mi zasysa powietrze. Pedal raz mi bierze na samym koncu a raz na poczatku. co mi doradzicie moze wymienic ten przewod, ale na jaki i jak to zrobic
artmati - Pią Kwi 10, 2009 14:35

cino20 napisał/a:
Pedal raz mi bierze na samym koncu a raz na poczatku. co mi doradzicie moze wymienic ten przewod, ale na jaki i jak to zrobic

Napewno wina powietrza nie odpowietrzone ciąg dalszy odpowietrzania
cino20 napisał/a:
zgrzal na szybkozlaczce i przy pompce moze tamtendy mi zasysa powietrze

Może i wina tego łączenia ale żeby sprawdzić to jak kiedyś w 125p oryginał włoski sprawdzałem łączenie że wkładałem do wody i patrzyłem czy powstawaja bańki.musiałbys jakos zanurzyć twoje łączenie przewodu w wodzie i kontrolować czy powietrze nie robi baniek w wodzie.cóż innego pozostaję tak na oko tego nie stwierdzisz :cry:

cino20 - Pią Kwi 10, 2009 15:14

artmati napisał/a:
Może i wina tego łączenia ale żeby sprawdzić to jak kiedyś w 125p oryginał włoski sprawdzałem łączenie że wkładałem do wody i patrzyłem czy powstawaja bańki.musiałbys jakos zanurzyć twoje łączenie przewodu w wodzie i kontrolować czy powietrze nie robi baniek w wodzie.cóż innego pozostaję tak na oko tego nie stwierdzisz :cry:

mysle jak by to zrobic ale zanurzenie tego w wodzie nie jest tak proste. a jezeli bym w tych miejscach zakleil poxipolem albo dal wogole inny przewod gomowy i scisnol opaskami. hmmm sam nie wiem.

domel-x - Sob Kwi 11, 2009 22:15

Zdrowych wesołych!!! :smile:
czy ktoś z szanownych kolegów wie jakie w przyblizeniu ciśnienie panuje w czasie wysprzęglania w układzie .Pozdrawiam

artmati - Sob Kwi 11, 2009 23:06

Przeróbkę podobnie zrobiłem jak kolega jaro01
Tak wygląda cała pompka po przerobieniu ucha,śruby do przykręcenia użyłem imbusowych i też musiałem spiłować brzegi tak jak kolega domel-x
Zbiornikczek przykręciłem do pudła akumulatora,a przewód poprowadziłem tam gdzie idzie linka do otwierania klapy silnika.Pompkę oczywicie przykręciłęm w soim miejscu gdzie ma być ,nie mam fotki bo mam aparat w telefonie bez lampy i nic nie widać na zdjęciach.
W taki sposób zebranych tutaj wiadomości jestem wdzięczny wszystkim którzy sie do tego projektu przyczynili i wymienili się swoimi poglądami,jesteście :ok:
Wesołych i pogodnych Świąt Wielkanocnych życzę :smile:

MaReK - Pon Kwi 13, 2009 19:24

Hehe :)
Fajnie wykonane ;) Gwint na uchu i blaszka...

Wczesniej sie tego balem, teraz w ogole nie mysle o tym sprzegle... jade i slucham opon ;P

artmati - Wto Kwi 14, 2009 23:00

MaReK napisał/a:
... jade i slucham opon

a ja muzyki :grin:
Musiałem jeszcze raz odpowietrzyć układ i teraz jest OK.

MaReK - Sro Kwi 15, 2009 08:28

U mnie wkurzajacy jest fakt tego popiskiwania przy wciskaniu sprzegla.
Posmarowalem wszystkie mozliwe zew. elementy smarem do lozysk.
Przez dwa dni byl spokoj, teraz znowu sie ten dziad odzywa ;/

jaro01 - Sro Kwi 15, 2009 09:36

MaReK może masz ucho - bo z tego co pamiętam dorabiałeś - za ciasno spasowane i to powoduje że piszczy przy pracy.

Ewentualnie może coś w czasie przerabiania uch w samej pompce zostało uszkodzone.

artmati - Sro Kwi 15, 2009 10:14

MaRek Nie wiem czy unikne tego piszczenia (mam nadzeje) ale mam całe ucho nasmarowane smołą i jak narazie nie piszczy :razz:
Marian_K - Sro Kwi 15, 2009 10:18

MaReK napisał/a:
U mnie wkurzajacy jest fakt tego popiskiwania przy wciskaniu sprzegla.
Tym to się chłopaki nie przejmujcie - ja mam orginalną pompkę i zaczęła piszczeć po ok miesiącu od zamontowania, więc to nie tylko problem 'zamienników' :)

Pozdrawiam!

MaReK - Sro Kwi 15, 2009 10:30

Ona na pewno piszczy przy uchu - laczenie pedalu z popychaczem, bo juz tam wkladalem glowe i nasluchiwalem z kazdej mozliwej strony ;) Byc moze jest spasowane na scisk, ale wymiar brany byl z oryginalu ;)

Marian_K a Ty chlopaku nie masz jeszcze zamiennnika ;D ?

Marian_K - Sro Kwi 15, 2009 10:39

MaReK napisał/a:
Marian_K a Ty chlopaku nie masz jeszcze zamiennnika ;D ?
Nie mam i nie chcę :) bo:
1. mam oryginał i oczywiście przecieka :) więc będę reklamował, czyli dostanę nowiutki orginał :)
2. uważam że oryginał działa ciężko, więc jak Wy mówicie, że zamiennik chodzi jeszcze ciężej to ja dziękuję.... czasem jak pojeżdżę innym autem i potem wsiadam do swojego, to jestem 'delikatnie' wkurzony na siłę jakiej trzeba użyć, więc nie ma mowy aby coś działało ciężej!!!!
Dodam że mam wymieniony calutki układ wysprzęglania (pompka, wysprzęglik, kompletne sprzęgło, dwumasa) więc teoretycznie mam 'stan fabryczny'.

Jedynym nowym samochodem jaki 'testowałem' i w jakim sprzęgło działa ciężko (ale i tak lżej niż w R75) jest nowa Mazda 6.

Pozdrawiam!

MaReK - Sro Kwi 15, 2009 11:06

Hmmm... no mnie sprzeglo w R75 oryginalnie chodzilo na pewno lzej niz
u Violli w BSE czy np. w Citroenie C4.

Koledzy zredukowali juz opor chyba do minimum, bo jedna z osob
opisujacych tutaj zmiany twierdzi, ze sprzeglo chodzi jak oryginal.

Ps.
Slyszalem, ze w Anglii u glownego dostawcy zmienila sie kadra
i reklamacje beda troszke lepiej rozaptrywane. Do tej pory jak slyszalem,
trzeba bylo miec dowod wymiany pompki w ASO :)

Ps.2
Marian_K a ile zrobiles KM lub czasu na tej pompce ktora Ci jednak
pociekla?

Pozdrawiam,

Marian_K - Sro Kwi 15, 2009 11:28

MaReK napisał/a:
Slyszalem, ze w Anglii u glownego dostawcy zmienila sie kadra
i reklamacje beda troszke lepiej rozaptrywane.
Zobaczymy jak to będzie u mnie....
MaReK napisał/a:
Marian_K a ile zrobiles KM lub czasu na tej pompce ktora Ci jednak
pociekla?
Kilometrów to ja generalnie mało robię, a delikatne sączenie zauważyłem już po 1,5-2 miesiącach od wymiany.... masakra normalnie.
Tak więc gdybym wtedy nie kupił oryginału to na bank montowałbym teraz zamiennik :)

Pozdrawiam!

MaReK - Sro Kwi 15, 2009 12:39

Slusznie, tez bym tak pewnie zrobil.
Ale w perspektywie wydania 1200 zl za oryginal wolalem wydac 400 zl ;D

Rowan - Sro Kwi 15, 2009 14:19

MaReK, u mnie też piszczało jakiś czas, a ptem samo przestało, jak już się powietrzchnia styku dotrze dobrze, to przestanie piszczeć :wink:
einslivee - Sro Kwi 15, 2009 20:41

Rowan ma racje;) moje ucho dorobione pod rozmiar fabryczny mimo wszystko weszlo na wcisk, zaczelo piszczec po okolo 500 km poniewaz przed montazem bylo nasmarowane, pozniej bylo WD-40 ale to na krotki czas pomagalo...w koncu przestalem smarowac i ... sie dotarlo;) teraz jest juz cichutko...zakladam, ze w przypadku plastikowego ucha piszeczenie nie wystapi:)!!
kristohuliciu - Wto Kwi 21, 2009 16:16

najlepiej to by było wywalić tą pompke, przerobić na zwykła linkę.
maciej - Wto Kwi 21, 2009 16:19

Już pisałem - wystarczy układ z R600 - pompka i wysprzęglik to w sumie 200 zł. :D
Rowan - Wto Kwi 21, 2009 16:46

kristohuliciu, powodzenia życzę :wink:
kristohuliciu - Wto Kwi 21, 2009 19:25

A czy ktoś próbował zakładać ten układ
artmati - Wto Kwi 21, 2009 19:41

maciej napisał/a:
Już pisałem - wystarczy układ z R600 - pompka i wysprzęglik to w sumie 200 zł. :D

Jesteś pewny czy tylko słyszałeś ;)

sTERYD - Wto Kwi 21, 2009 20:53

maciej żartował ;) (mam nadzieję ;) )
wymagałoby to dołożenia łapy zewnętrznej i wymiany sprzęgła na takie z łożyskiem oporowym, bo w R75 jest wysprzęglik osiowy z łożyskiem... :/ nie wiem, czy korpus skrzyni w ogóle przewiduje coś takiego... :hm:

Rowan - Sro Kwi 22, 2009 07:51

sTERYD napisał/a:
nie wiem, czy korpus skrzyni w ogóle przewiduje coś takiego... :hm:

Odpowedź jest prosta: NIE :nook: :bezradny:

maciej - Sro Kwi 22, 2009 08:06

Cytat:
Jesteś pewny czy tylko słyszałeś ;)

Żartowałem. :)
A to stąd, że w R600 co 150-200 tys. km są podobne problemy, ale części są srednio 8 razy tańsze i "dostępne w każdym kiosku razem z zapałkami i chusteczkami higienicznymi". ;) :D

edward25 - Sro Kwi 22, 2009 20:56

maciej napisał/a:
części są srednio 8 razy tańsze i "dostępne w każdym kiosku

tak niedługo będzie także z częściami i rozwiązaniami technicznymi do R75 :grin:
Postaramy się to zmienić wspólnymi siłami Sympatyków i Klubowiczów :lol:

Rowan - Sro Kwi 22, 2009 21:01

edward25, no gdyby tak znaleźć producenta, któremu by się dało odpowiednią technologię i wymiary blaszki, coś wkońcu wykombinować z tym przewodem, żeby łatwo było, no to mogłoby się to zamknąć w 400zł, no i roboty nie wiele. Taki człowiek "diler" rozprowadzałby całe zestawy, nie byłby to głupi pomysł. W końcu byśmy uwalili tych sk****ów co kase na pompkach robią taką, że szok.
szamanpl - Sro Kwi 22, 2009 23:25

Rowan to bierz się do roboty-będę pierwszym klientem :grin:
Rowan - Czw Kwi 23, 2009 07:46

szamanpl, Tobie moge znaleźć chwilę czasu, żeby pokazać co i jak zrobić jeśli chcesz, a jeśli się nie zdecydujesz, to wtedy możemy jakoś załatwić i Ci jakoś tę przeróbkę zrobimy, ale tego nie obiecuje, bo teraz z czasem to bardzo marnie. :/
Dam-Kam - Czw Kwi 23, 2009 09:51

ja chciałbym tylko nadmienić że minęło ponad 9 miesięcy jak jeżdżę na pompce BMW i wszstko chodzi :) Odkąd mam R to jest to najdłuższy okres gdzie nie zaglądałem pod kierownicę :lol:
Rowan - Czw Kwi 23, 2009 11:37

Dam-Kam, ja w maju będę miał rok jak jeżdżę, ale pod kierownicę zaglądam czasami z przyzwyczjenia :mrgreen:
maciekmpl - Czw Kwi 23, 2009 11:54

Rowan napisał/a:
edward25, no gdyby tak znaleźć producenta, któremu by się dało odpowiednią technologię i wymiary blaszki, coś wkońcu wykombinować z tym przewodem, żeby łatwo było, no to mogłoby się to zamknąć w 400zł, no i roboty nie wiele. Taki człowiek "diler" rozprowadzałby całe zestawy, nie byłby to głupi pomysł. W końcu byśmy uwalili tych sk****ów co kase na pompkach robią taką, że szok.


No, przecież jest warsztat we Wrocławiu, czy pod Wrocławiem, który ogłasza się w Allegro, że montuje takie zestawy :razz: Była o tym mowa, ale nie potrafię znaleźć tego "na szybko" - może nawet w tym wątku. Ja nawet rozmawiałem z tym gościem telefonicznie, tylko była zima, ślisko, ciemno i nie chciało mi się z Gdyni na Dolny Śląsk jechać, a pompę zmienic musiałem pilnie. To wtedy podniosło się pomstowanie, że drogo, że podkupił nasz pomysł (nie mój osobiście oczywiście, tylko Klubowiczów szeroko rozumianych), że w ogóle sam warsztat marny, itp. :wink:

Myślę niestety, że jest za mało naszych samochodów, żeby taka produkcja była opłacalna :cry: A szkoda.

M

Rowan - Czw Kwi 23, 2009 11:56

maciekmpl, no tak, ale on bez pytania i wogóle ogłaszał się za 700zł że robi coś takiego, a mi chodzi o to, aby zrobić taki zestaw, żeby każdy sam mógł sobie to pomontować.
sknerko - Czw Kwi 23, 2009 12:15

i pisał że orginalna pompka pozbawiona wady fabrycznej
maciekmpl - Czw Kwi 23, 2009 12:19

sknerko napisał/a:
i pisał że orginalna pompka pozbawiona wady fabrycznej


Tak napewno pisał i pisze gość z Płocka, który sprzedaje zamienniki LUK - pisze "pompka Made in Germany, pozbawiona....". Kupiłem od niego i 4 miesiące działa, a jak będzie dalej zobaczymy.

M

sknerko - Czw Kwi 23, 2009 12:25

czyli generalnie ściemniał bo BMW to nie orginał i kase brał prawie jak za orginał sensem przeróbki jest właśnie cena jak jedna trzecia orginału i pozbycie sie problemuwięc ten argument tu troche nie trafiony co?
maciekmpl napisał/a:
To wtedy podniosło się pomstowanie, że drogo, że podkupił nasz pomysł

einslivee - Czw Kwi 23, 2009 22:59

kolo mial swojego czasu aukce na allegro, pisal, ze pompa jest zeliwna i pozbawiona wady ale ani slowa o tym, ze to LPR (BMW) a nie rover...no i chcial 200 za zalozenie wszystkiego do kupy... niech sie wypcha z ta oferta bo w 200 zl mozna wyjsc samemu z czesciami... i ten dopisek"klient nie jest w stanie sam wymienic"...
Rowan - Pią Kwi 24, 2009 11:54

http://allegro.pl/item614...a_rover_75.html
K***a dojade tego gościa, to jest bezczelne. :evil:

maciej - Pią Kwi 24, 2009 12:59

Poczytaj opinie o nim na stronie...
Boncky - Czw Maj 14, 2009 21:00

no i masz... dopadło i mnie... pompka zaczyna co raz gorzej odbijać po wciśnięciu na 10 sec nawet zostaje w podłodze, z 3 miechy temu wymieniałem wysprzęglik i całą reszte, na liczniku pokazało się 150tys km i padła pompka, teraz zaczne ja kombinować jak to zrobić, moze znajde kolejny magiczny sposób...

3majcie kciuki..

myśle cicho nad zastosowaniem pompki z całkiem innego auta...

sTERYD - Pią Maj 15, 2009 00:46

Rowan napisał/a:
http://allegro.pl/item614...a_rover_75.html
K***a dojade tego gościa, to jest bezczelne. :evil:

ciekawe skąd wiedzą, że bezawaryjna :hm:
inna sprawa, że brać 700 plnów za coś warte w porywach 400 to wstyd i hańba i jeszcze ujma... (to coś ze szwedzkiego- ja ja ujma i sztokholm ja ;) )

Brt - Pią Maj 15, 2009 01:01

sTERYD pompka jest "bez awaryjna" ;) a koleś nie ma w swoim zasobie słów ujma, wstyd i hańba. Warsztat znany jak Wrocek długi i szeroki ... omijać z daleka komu kasa w portfelu miła. Instrukcji nie mają opracowanej :hahaha: najpierw trzeba nauczyć się pisać .... za to mają dobrze opracowany cennik .... n x 50PLN. :evil:

[ Dodano: Pią Maj 15, 2009 01:08 ]
Pompka jest gotowa do montażu samemu ... ale nie wysyłają bo kupujący sobie nie poradzi. Dobra idę spać, bo mnie zaczyna trząść.

Zukowaty - Pią Maj 15, 2009 11:52

Nie wytrzymałem:
"Temat z Forum klubowego to i ja potrafię skopiować i na nim zarabiać tylko Ciekawe kto jeszcze będzie chętny z Nas na kupowanie części u Was. Pompka 700zł!!!!!!!!!!!! Żeliwna!!!!!!!!!!!! zamiennik BMW trzeba było napisać i za 150zł.
Pozdrawiam
Zukowaty"
Pisane trochę chaotycznie ale mnie poniosło. Trąby Jerychońskie.

Kacper1983 - Sro Maj 27, 2009 20:54

witam wszystkich mam pytanie jak sprawuja sie pompy sprzegla od bmw ile juz km zrobiliscie na nich lub ile miesiecy jezdzicie . Jestem zainteresowany kupnem tego auta i cieszylbym sie (nie mniej niz wy) z faktu ze Was juz ten problem nie dotyczy i nie musicie sie martwic o to ze znow sie popsuje pozdrawiam
artmati - Sro Maj 27, 2009 21:47

Witam
Ja zrobiłem tysiąc kilometrów narazie i sprzęgiełko bomba :ok: jestem zadowolony.

Dam-Kam - Sro Maj 27, 2009 22:22

mi za miesiąc stuknie roczek i jest :ok: :)
artmati - Sro Maj 27, 2009 22:28

Dam-Kam napisał/a:
mi za miesiąc stuknie roczek i jest :ok: :)

A ile przejechałeś km ??

Dam-Kam - Czw Maj 28, 2009 00:11

bo ja wiem... gdzieś >20kkm
Kacper1983 - Czw Maj 28, 2009 08:34

czyli jest nadzieja ze sobie poradziliscie z tym problemem ciesze sie bardzo pozdrawiam goraco ide zaglebiac sie w dalsze tematy o r75 :lol:
Rowan - Czw Maj 28, 2009 16:04

Ja już równy rok, około 8kkm zrobione, nic nie cieknie, wszystko ok.
MaReK - Sob Maj 30, 2009 23:36

Moze ciezko w to uwierzyc, ale ja na swojej pompce zalozone 02.04 zrobilem juz 4,2 tys. km

Nie jest zle. Czasem piszczy czasem nie. Czasami jest ciezko a czasami lekko jak na oryginalne, ale...

no wlasnie. Ostatnio zdarza sie, ze jak puszcze sprzeglo do konca i nacisne, to
nie zawsze, a zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie, juz na polowie wciskania jest tak makabryczny opor jakbym probowal wcisnac do podlogi hamulec...
Niby sie wysprzegla, ale wystarczy ze pedla lekko cofne i juz potem moge go wciskac delikatnie do woli. Sam juz nie wiem czemu sie tak dzieje ;/

Mombrey - Sob Maj 30, 2009 23:47

Rowan napisał/a:
Ja już równy rok, około 8kkm zrobione, nic nie cieknie, wszystko ok.

Ja na oryginalnej pompce Rover zrobilem 17 tys. km a poprzedni wlasciciel 97 tys. km i pompka jest OK, raczej wysprzeglik mi pierwszy padnie :-(

MaReK - Nie Maj 31, 2009 17:06

Gdyby to bylo regula to moze bym i zakupil oryginal, ale niestety nie jest ;)
Jedni robia 10 tys inni 30, a jeszcze innym nie udaje sie nawet 5 tys przejechac ;)

Mombrey - Nie Maj 31, 2009 21:33

MaReK napisał/a:
Gdyby to bylo regula to moze bym i zakupil oryginal, ale niestety nie jest ;)
Jedni robia 10 tys inni 30, a jeszcze innym nie udaje sie nawet 5 tys przejechac ;)

No wlasnie... I od czego to zalezy?
Moze zrobic ankiete na temat awaryjnosci pompki Rovera. Dodatkowo kto mial problemy z oryginalem lub zamiennikiem BMW bo jak czytalem to nie wszystkim pracuje idealnie.

kerbi - Pon Cze 01, 2009 06:57

Odpukać kupiłem samochód w marcu tamtego roku zrobiłem ok 24 tys km i jest ok. Podejrzewam że była wymieniana kiedyś tam bo uszczelka na ścianie grodziowej źle była włożona i mi woda do środka waliła.
MaReK - Pon Cze 01, 2009 07:56

Mombrey napisał/a:
zamiennikiem BMW bo jak czytalem to nie wszystkim pracuje idealnie.

Wydaje mi sie, ze jednak wszystkim spelnia zadanie, ale nie u wszystkich komfortowo ;)

szamanpl - Pon Cze 01, 2009 19:51

Odpukać!!!! po zakupie sprzęgło chodzi leciutko-Rowan pisze że jak leciutko to wymiana pompki tuż, tuż - 3tkm. kropla płynu na dywaniku-nie mam czasu na oglądanie-kawałek gąbki do gumy uszczelniającej pompkę,trochę DOT4 strzykawką i -3 tkm.-zaglądam -gąbka tylko trochę wilgotna,płynu nie sprawdzam-biegi wchodzą jak w masło-czy mam farta-czy może jesteśmy przewrażliwieni-sam nie wiem :?:
PiotrasM - Wto Cze 02, 2009 13:53

Witam, moj R75 stoi właśnie na kanale, mój magik - mechanik
własnie mierzy sie z metoda DAM KAMa co do wymiany pompy na ta z e39

doczytalem gdzies ze schemat blaszki jest odwrotny cokolwiek to znaczy?

jak powinna wygladac ta blaszka?

minelo troche czasu od umieszczenia tego tematu mam wiec pytanie czy to dobry pomysl na taka wymiane ? jak wasze doswiadczenia? czy lepiej jednak kupic orginal?

pozdrawiam
Piotras

Dam-Kam - Wto Cze 02, 2009 19:49

odwrotnie chodzi o to że w projekcie na zdjęciach pompka mocowana jest 5mm powyżej oryginalnych otworów a należy ją zamocować 5mm poniżej tak jak przedstawia schemat blaszki (poprawiony). Inaczej mówiąc pompka ma byc zamocowana 5mm niżej niż oryginalne mocowania i 8mm bliżej pedału :)
PiotrasM - Pią Cze 05, 2009 10:41

dzieki za info

[ Dodano: Nie Cze 07, 2009 21:54 ]
no i kolejne pytanie tzn. mam R75 2.0 CDT, z ktorej wersji silnikowej e39 ma byc to pompka tez 2.0?

[ Dodano: Wto Cze 09, 2009 10:53 ]
podobno to nie wszystko jedno?

[ Dodano: Wto Cze 09, 2009 11:25 ]
no i gdzie mozna kupic taka pompke prosze o namiar na sklep/producenta itp

argail - Sro Cze 10, 2009 22:04

Pytanie w kwestii formalnej - odnośnie instrukcji podmiany pompy sprzęgła - czy zamiast instalować dodatkowy zbiornik na płyn do sprzęgła, nie lepiej podpiąć ją (pompę) trójnikiem do zbiornika płynu hamulcowego ? Toć to ten sam płyn ;) ?
Brt - Czw Cze 11, 2009 01:08

wyleci płyn przez sprzegło i zapowietrzysz hamulce .... a tego byśmy nie chcieli :lol: ;)
MaReK - Czw Cze 11, 2009 02:12

argail napisał/a:
czy zamiast instalować dodatkowy zbiornik na płyn do sprzęgła, nie lepiej podpiąć ją (pompę) trójnikiem do zbiornika płynu hamulcowego ? Toć to ten sam płyn ;) ?

Mozesz, ale musisz ingerowac w zbiornik plynu hamulcowego.

Brt napisał/a:
wyleci płyn przez sprzegło i zapowietrzysz hamulce

Niekoniecznie. Jesli zrobi sie kruciec do sprzegla powyzej stanu min. dla
plynu hamulcowego nie bedzie problemu. Jesli sprzeglo sie skonczy,
plyn dla ukl. hamulcowego pozostanie.

Pozdrawiam,

sTERYD - Czw Cze 11, 2009 13:06

z drugiej strony mocniej zużyją Ci się klocki i nie masz sprzęgła :/
MaReK - Pon Cze 15, 2009 00:38

W dupe kopana pompka ;)

Na zlocie wielu ludzi probowalo mojej pompki ;)
Opinie byly zgodne - jak w traktorze ;)

Wrocilem ze zlotu i bylo cool. Pojechalem na spot warszawski
a tam kolega z Rovera 75 WX przyjechal zeby wlasnie dopytac
jak i co z ta pompka i czy warto.

Posadzilem go u siebie i wcisnal sprzeglo.
Stwierdzil, ze cos nie tak i ze ciezko - az podniosl sie na pedale ;)

Chcialem mu pokazac jak wyglada rozwiaznie zbiorniczka.
Otwieram maske, otwieram zbiorniczek i co?! PUSTO!

Na koncu wezyka widac, ze plyn jest ale... na dnie.
Dolalem wiec DOT-4 ale sprzeglo juz nie chodzilo dobrze.

Zaczalem kombinowac z pompka i zdjalem zawleczke z pedalu,
nastepnie pociagnalem popychacz do siebie i zostal mi w reku :)
Ta czesc, ktora posiada ucho i ktora popycha tloczek zostala mi w reku.
Czyli popychala pompke, ale wracajac juz nie mogla cofnac tloczka,
tloczek pod cisnieniem wracal sam i pewnie nie zawsze do konca.

Nie wiem jak to sie stalo, ale sie stalo. Wyszlo mi z obliczen,
ze tlok nie jest wciskany do konca, bo ten popychacz wyszedl
za krotki. Wlozylem wiec do srodka tloczka podkladke, dzieki
ktorej tloczek wciskal sie do konca i jakos sie to wysprzeglalo.

Moja radosc trwala krotko. Bo za chwile znowu sie nie wysprzeglalo.
Ciezko chodzila pompka i pomimo tego ze wciskalem mocno pedal
tloczek sie nie chowal w pompce, a chyba powinien.

Teraz pytanie do kolegow starszych stazem i bardziej znajacych
sie na rzeczy, czy jak tlok sie skosi, to beda tego takie efekty?
I gdzie mogl uciec plyn? Niby nie duzo ale zawsze? Czyzby
swiezy wysprzeglik umarl?

Pozdrawiam,

Rowan - Pon Cze 15, 2009 14:06

MaReK napisał/a:
I gdzie mogl uciec plyn?

Nie uciekł nigdzie, poprostu układ się odpowietrzył do końca, to samo było u mnie, po ponownym dolaniu nie ubylo ani ml.

MaReK - Pon Cze 15, 2009 20:16

Dzisiaj caly dzien stracilem na naprawie mojej pompki i poprawianiu rozwiazan.

Okazalo sie, ze w tloku pompy nie ma "zegiera" ktory powinien trzymac popychacz tloczka.
Tymczasem kiedy tlok mial wrac, pedal swoja sila wracal wczesniej i popychacz wypadal prawie z tloczka. Kiedy ponownie naciskalem pedal przegla, koniec popychacza zrobil wybrzuszenie w tloku. Ta usterka powodowala, ze wciskalem tlok ale nie mial on juz sily wrocic - opieral sie. Dzisiaj pompiarz naprawil pompke ale nie mogl dopasowac zegiera.
Wlozyl wiec sprezyne do srodka pompy, ktora pomaga tloczkowi wychodzic z pompki.

Kilka godzin u tokarza i udalo sie zrobic ucho, ktore pozwala prowadzic popychacz tloka od poczatku do konca w osi. Nadal jednak nie ma zegiera i pedal sprzegla jest na max. do gory ;/

Dodatkowo - tutaj podziekowania dla kol. Steryda - doszedlem do wniosku, ze pompiarz robiac caly moj "kit" zastosowal w przewodzie (tuz przy pompce) kulke, ktora nie pozwala na swobodne przejscie plynu z powrotem do pompki.
Dlatego czasami mam efekt taki, ze wciskam przeglo, puszczam i ponownie nie moge go wcisnac, bo cisnienie w wysprzegliku nie pozwala na to !

Chyba bede musial przerobic jeszcze raz owa pompke i przewod. Najwazniejsza rzecz juz mam - czyli popychacz ;D

Ps.
Sprzeglo o wiele lepiej pracuje niz wczesniej. Wciska sie go nieco ciezej niz oryginal, ale duzo lzej niz to mialo miejsce na zlocie ;D

Pozdrawiam,

Czemu zaden z kolegow (Rowan/Dam-Kam) nie przyjechal na zlot ?

Pozdrawiam,

Rowan - Pon Cze 15, 2009 21:38

MaReK napisał/a:
Czemu zaden z kolegow (Rowan/Dam-Kam) nie przyjechal na zlot ?

Ja to po pierwsze prawka nie mam, ale jakoś bym się chyba z kimś poczciwym z Krk zabrał po drodzę, ale mam teraz bierzmowanie i codziennie próby i choćbym chciał to i tak nic z tego... Może na następny.... :/

Boncky - Wto Cze 16, 2009 10:15

a czy ktoś z was ma może zbędny kabel od pompki sprzęgła do wysprzęglika ? ( oczywiście R 75 ) bo przelałem akumulator, elektrolit się przelał i kapał na owy kabel, przepalając go po paru dniach i mam szlaban na auto :| Zapłace ! :)
argail - Wto Cze 16, 2009 10:38

Khmmm.... podczas zlotu wymieniałem pompkę sprzęgła, i pozostałości zostały zabrane do wykorzystania - ale kto wziął pompkę i wężyk - mam dziurę w głowie i nie pamiętam w tej chwili nicka ... :/

ps. znaczy się pompkę wymienił Marek ze Sterydem - po moich błaganiach ;)

Boncky - Wto Cze 16, 2009 11:58

argail napisał/a:
Khmmm.... podczas zlotu wymieniałem pompkę sprzęgła, i pozostałości zostały zabrane do wykorzystania - ale kto wziął pompkę i wężyk - mam dziurę w głowie i nie pamiętam w tej chwili nicka ... :/

ps. znaczy się pompkę wymienił Marek ze Sterydem - po moich błaganiach ;)



to może się ktoś odezwie i uratuje mi życie bo już nie mam siły dzwonić po rodzinie i sie głupio pytać " czy potrzebne Ci może auto na jutro ? " :)

maciej - Wto Cze 16, 2009 12:03

Boncky napisał/a:
ale kto wziął pompkę i wężyk - mam dziurę w głowie i nie pamiętam w tej chwili nicka ...

ZTCP to przewód wziął kolega Zukowaty. :)

argail - Wto Cze 16, 2009 13:43

maciej napisał/a:
ZTCP to przewód wziął kolega Zukowaty

Ot i masz ... ;))) Baardzo przepraszam kolegę za zapomnienie nicka ;)
Na swoje usprawiedliwienie mam, iż z rana nie funkcjonowałem jak należy ;)

MaReK - Wto Cze 16, 2009 15:04

Jeszcze pytanie odnosnie odpowietrzania.

Nie wiem dlaczego u mnie, nie mozna w normalny sposob go odpowietrzyc.

Procedura taka:

- nalewam plyn
- pompuje i trzymam pedal
- odkrecam odpowietrznik .... cisza

powtarzam czynnosc i za kazdym razem jest cisza.

Aby uzyskac jakakolwiek twardosc pedalu sprzegla
musze najpeirw wstrzyknac sila (przy pomocy strzykawki)
plyn. Zakladam strzykawke na wezyk (zamiast zbiorniczka)
wciskam na odkreconym odpowietrzniku i wcisnietym
pedale sprzegla plyn, az zobacze ze leci.

Zakrecam, zakladam wezyk na zbiornik, dolewam plynu
i robie procedure odpowietrzania jeszcze raz.

Niestety po tej operacji znowu sprzeglo nie jest twarde
i musze powtarzac operacje ze strzykawka :(

Ktos wie o co chodzi ;D ?

argail - Wto Cze 16, 2009 15:55

Może masz gdzieś nieszczelność na wężyku ? Bo to brzmi tak, jakby Ci gdzieś płyn "uciekał" ...
MaReK - Wto Cze 16, 2009 16:08

Tylko, ze on wlasnie nigdzie nie ucieka - jest suchotko wszedzie, wczoraj sprawdzalem.
henryk - Wto Cze 16, 2009 22:54

MaReK napisał/a:
Nie wiem dlaczego u mnie, nie mozna w normalny sposob go odpowietrzyc.

MaReK napisał/a:
pompiarz robiac caly moj "kit" zastosowal w przewodzie (tuz przy pompce) kulke,
masz ją jeszcze - tę kulkę? Jak wiesz, nie znam się na mechanice, ale zaczynam mieć wątpliwość - jeżeli w przewodzie za pompką, przez tę kulkę, masz ciśnienie wyższe niż powinno być, to:
1. czy przypadkiem wysprzęglik nie pracuje tak jakbyś jeździł z nogą lekko na pedale sprzęgła?
2. może to powód trudnego odpowietrzania
Nie wiem co jest wewnątrz pompki ale o żadnej kulce na złączce wężyka do pomki nie słyszałem.
MaReK napisał/a:
jest suchotko wszedzie, wczoraj sprawdzalem.
- przy wysprzęgliku też?
MaReK - Wto Cze 16, 2009 23:44

Wszedzie jest sucho. Sprawdzalem z latareczka pod pedalami miedzy scianami grodziowymi, gdzie podejrzewalem przetarcie przewodu - nic nie ma.

Tak tez myslalem, ze moze wysprzeglik nie oddaje wszystkie, ale auto sie zbiera dobrze i nie slizga. Faktem jest, ze musze ten przewod wywalic i zrobic nowy ze zwyklym przelotem.

siemion_ - Wto Cze 16, 2009 23:52

MaRek tylko nie zapomnij robić dokumentacji foto, bo jak sam mam to przerabiać to już cały drże. :neutral:
MaReK - Czw Cze 18, 2009 01:23

Siemion_ Ty juz bedziesz mial gotowca ;D

A ja Wam napisze, ze co dzien to inne doswiadczenia ;)
Dzisiaj zaczal mi slabo wysprzeglac.
Wkurzylem sie lekko, rozebralem okolice sprzegla aby sie do niego
dostac bez przeszkod i okazalo sie, ze tlok nie wychodzi do konca.

Ma sprezyne, cisnienie powinno go wypchnac, a on nie!
Przytnie sie i dupa. Po jego wyjeciu palcami i ponownym wcisnieciu
wszystko dziala idealnie. To jest jakas masakra Panowie ;D

walkie - Sro Cze 24, 2009 21:16

MaReK napisał/a:
To jest jakas masakra Panowie ;D


I jak tu chcieć MG ;] ale i tak mi się marzy MG ZT-T :D

MaReK - Sro Cze 24, 2009 21:45

walkie napisał/a:
I jak tu chcieć MG ;] ale i tak mi się marzy MG ZT-T :D

Nie jest zle, tylko trzeba sie uczyc na bledach i prostowac pozniej ;)

Chcialem zakomunikowac, ze po ponad 12 tys. przejechanych kilometrow
musialem wyrzucic na smietnik pompe sprzegla od BMW :)
Tzn mam ja jeszcze i moge pokazywac jako przyklad - jak nie nalezy montowac pompy ;)

Dzisiaj dzieki Tomiemu kupilem nowa pompe LPR - od BMW ;)

Pojechalem do tokarza i kazalem zrobic mu ucho na wymiar.
Przykladajac do oryginalnej pompki od Rovera wymierzyl dlugosc
i zrobil ucho. Ucho zostalo przyspawane do popychacza migomatem.

Dodatkowo przymierzajac idealnie pompke BMW do pompki ROVERA
mozna zauwazyc, ze troszke sie te mocowania roznia.
Przede wszystkim jak sie ustawi idealnie wzgledem jednego otworu,
to juz drugi otwor jest przekrzywiony ;)
Dodatkowo pompka LPR jest grubsza od pompki Rovera, wiec
po przykreceniu jej w aucie jest przesunieta.

Poprzednia pompke przykrecilem po prostu srubkami i juz ;)
Nic nie dalo czy ucho bedzie wyzej czy nizej, czy bedzie inna dzwignia.
Bo ze wzgledu na to mocowanie rozne od pompki oryginalnej
tlok nie chodzil w osi i wycieral sie o brzegi pompy.

Dzieki podpowiedzi kolegi Hernyka i tego jak wykonal robote
jego mechanik, udalo mi sie do tych wszystkich wnioskow dojsc ;)

Ustawialem sobie pompe kilka razy, az w koncu osiaganlem
na calej dlugosci prace w osi. Moze zabraklo mi na koncu
0,5 mm ale...

Uzyskalem odpowiednie ustawienia poprzez wlozenie miedzy
mocowanie na aucie, a pompe podkladek. Wiecej z tylu
i mniej z przodu pompy.

Nastepnie musialem polaczyc pompe sprzegla z oryginalnym
przewodem roverowym. Niby moglem wykorzystac stara
obudowe pompy z gwintem i przerobiony przewod, ale
koncowka przewodu ma zmniejszona srednice i to tez
moze wplywac na zla prace pompki.

Zeszlifowalem kolnierze, o ktorych mowa w artykulach.
Pozostawilem jednak uszczelke oryginalna, a takze
dolozylem jeszcze jedna pomiedzy jednym a drugim kolnierzem.

W odpowiednim miejscu (gdzie naciecie pompy sugeruje) nacialem
sobie oryginalny przewod i zrobilem pozniej w tym miejscu,
do okola faske. Pozniej trzeba bylo dorobic zawleczke.
Wykorzystalem do tego zawleczke taka sama jak mocuje
sie ucho od pompy do pedalu sprzegla. Rozcialem ja
i uzyskalem dwie blaski w ksztalcie "U". Zcisnalem troche
na imadle, nastepnie wcisnalem z jednej i drugiej strony,
tak ze sie te dwa U skrzyzowaly. Probowalem przy pomocy
duzej sily wyciagnac przewod z pompy i sie nie udalo.
Wszystko jeszcze owinalem tasma patexa. Niestety
pomimo tych zabiegow nie mam pewnosci czy to wytrzyma.
Podobno Wam sie zdarzylo, ze wypadla zawleczka.

Przystapilem do montazu.
Skrecilem pompe na mocowaniu. Tlok wciaz chodzil
prawie idealnie w osi. Wcisniecie do konca pedalu
sprzegla wciska tlok do momentu az jego koniec
chowa sie w obudowie pompy.

Zlozylem przewod z wysprzeglikiem.
Uklad zalalem za pomoca strzykawki.

Odkrecilem lekko odpowitrznik na wysprzegliku.
Wcisnalem pedal do podlogi - wpadl sam -
i tak dlugo wstrzykiwalem plyn, az zacza wyplywac
przez odpowietrznik. Nastepnie zakrecilem wysprzeglik.
Zalozylem przewod na zbiorniczek i dolalem plynu.

Kilkanascie razy pompowalem reka sprzeglo i
nic nie twardnialo. Pedal wracal sam, ale
nie czuc bylo wyraznego oporu.

Odkrecilem odpowietrznik i przepompowalem
plyn. Nastepnie skrecilem, dolalem plynu.
Uruchomilem auto i znowu kilkanascie razy
naciskalem sprzeglo, az... eureka!

Pedal stwardnial. Biegi zaczely wchodzic lekko.
Odpowietrzylem jeszcze raz uklad.

Pelen sukces, bo pedal naciskam teraz
jak w oryginale. Nic sie nie opiera. Nic
nie piszczy, nic nie trze i nie wykrzywia sie.

Najslabszym chyba oginiwem jest teraz laczenie
przewodu z pompka, ale przejchalem 30 km i poki co zyje ;)

Gdyby ktos chcial sobie zamontowac w Warszawie taki wynalazek
to moge juz sluzyc poradami ;) Moge nawet zamontowac, jesli tylko
wszystko czego sameu nie zrobie bedzie przygotowane - ucho, spaw, blaszka.

Dziekuje raz jeszcze za szereg podpowiedzi Henrykowi.
Dziekuje Tomiemu za szybkie zalatwienie pompki sprzegla - kolejnej ;)

Ps.
Moja stara pompke mozna wykorzystac, wiec gdyby ktos chcial to zapraszam.
W niej nalezy wymienic tlok tylko.

Ps.1
Nie wolno pod zadnym pozorem wyjmowac popychacza z tloka.
To jest jednorazowka, ktora potem ciezko poskladac.

Pozdrawiam,

Rowan - Sro Cze 24, 2009 22:01

MaReK napisał/a:
Nie wolno pod zadnym pozorem wyjmowac popychacza z tloka.

U mnie to już tak sobie lata od kilku tyś km i nic się na razie nie dzieje, nawet tam nie zaglądam, wali mnie to już w tym momencie, jak coś padnie, to wtedy odręce to.... :smile:

henryk - Sro Cze 24, 2009 22:38

MaReK, gratulacje, toż to prawdziwa epopeja napisana prawdziwą prozą :wink:
MaReK napisał/a:
laczenie przewodu z pompka, ale przejchalem 30 km i poki co zyje
ja przejechałem ze 300km na zawleczce zanim wypadła, ponownie włożona i poprawiona taśmą wytrzymała kolejne kilkaset, zanim mogłem ją zamienić na blaszkę. Ale zawleczka była druciana, to wystrzeliła. Blaszka trzyma kilkanaście kkm i musiałoby ją uciąć aby wypadła.
MaReK napisał/a:
Probowalem przy pomocy duzej sily wyciagnac przewod z pompy
tam działają większe siły... Nie wiem jak wygląda Twoja zawleczka, ale jeżeli to nie blaszka to wymień przy okazji. To bardzo nieprzyjemne uczucie jak znienacka pedał wpada w podłogę. Po co się zastanawiać.
sTERYD - Czw Cze 25, 2009 00:12

Gratuluję Cierpliwości :)
szkoda, że nie mieszkam bliżej, może byśmy coś wcześniej wymyślili ;)

hellboy_d - Czw Cze 25, 2009 00:50

MaReK napisał/a:
Kilkanascie razy pompowalem reka XXXXXXX i
nic nie twardnialo. Pedal wracal sam, ale
nie czuc bylo wyraznego oporu.


:lol:

Ale musze stwierdzic ze opis naprawde swietny :ok:

Rowan - Czw Cze 25, 2009 08:17

henryk napisał/a:
ja przejechałem ze 300km na zawleczce zanim wypadła, ponownie włożona i poprawiona taśmą wytrzymała kolejne kilkaset, zanim mogłem ją zamienić na blaszkę. Ale zawleczka była druciana, to wystrzeliła. Blaszka trzyma kilkanaście kkm i musiałoby ją uciąć aby wypadła.

U mnie wypadło po jakichś 2kkm, wtedy obciąłem bardziej tę końcówkę z plastiku i wsadziłem z powrotem tą drucianą zawleczkę i trzyma już tak prawie rok.

MaReK - Czw Cze 25, 2009 09:35

henryk napisał/a:
MaReK, gratulacje, toż to prawdziwa epopeja napisana prawdziwą prozą :wink:


A bo to przyzwyczajenia z klienta pocztwoego, ze po kilkudziesieciu znakach jest enter ;)

Rowan napisał/a:
U mnie to już tak sobie lata od kilku tyś km i nic się na razie nie dzieje, nawet tam nie zaglądam, wali mnie to już w tym momencie, jak coś padnie, to wtedy odręce to....

Ale co dokladnie lata? Ja pisalem o tym, ze to co mocujesz na pedale sprzegla i co popycha tlok, powinno sie zapierac w tloku tak, zeby nie mozna bylo tego sobie wyjac. Ja mialem zwalone i niedosc ze wracajac pedal nie ciagnal za soba tloka, to jeszcze pedal byl
na max. wysoko, bo nic go nie ograniczalo. A potem jak wciskalem, to ten popychacz a to sie oparl o scianke, a to wykrzywil kawalek, zrobil wybrzuszenie na tloczku.

henryk napisał/a:
tam działają większe siły... Nie wiem jak wygląda Twoja zawleczka, ale jeżeli to nie blaszka to wymień przy okazji. To bardzo nieprzyjemne uczucie jak znienacka pedał wpada w podłogę. Po co się zastanawiać.

No to nie zawleczka, a wlasnie blaszka. Blaszka, nie blacha cieta na wymiar niestety.
Blaszka wchodzi w wycieta w przewodzie faske o glebokosci 2mm i szerokosci 1mm.
Zeby sie nie wysunela to z drugiej strony wbilem na sile druga blaszke.

Rysunek z ASCII moglby wygladac tak:

[-> o <-]

Zdaje sobie sprawe, ze cisnienie jest tam duze, dlatego nie jestem pewien,
czy nie zrobic podmiany pomp. Ta stara z nakretka i przewodem zamocowac
identycznie jak ta w tej chwili, a uprzednio przelozyc wnetrze pompki czyli tlok
z przedluzonym uchem.

Bede mial 100% pewnosci, ze nic nie wystrzeli.
Przygladalem sie staremu przewodowi dosc dokladnie. Wychodzi na to,
ze nie ma tam zadnego zaworu zwrotnego. Tak wygladalo tylko,
jak resztki plynu zostaly w przewodzie. Normalnie jak zwolnie zawor
przy zlaczce od wysprzeglika, to pieknie przechodzi powietrze, ktore
wdmuchuje za pomoca ust :)

hellboy_d napisał/a:

Ale musze stwierdzic ze opis naprawde swietny :ok:

Staralem sie jak umialem przeniesc moja wczorajsza walke, na post :)

Rowan napisał/a:
wtedy obciąłem bardziej tę końcówkę z plastiku i wsadziłem z powrotem tą drucianą zawleczkę

O jakiej plastikowej koncowce piszesz?

Steryd napisał/a:

szkoda, że nie mieszkam bliżej, może byśmy coś wcześniej wymyślili ;)

No ja to mowilem w rozmowie telefonicznej wtedy ;)
Dzieki za podpowiedzi i w rozmowie i na zlocie.
Gdybys Ty mieszkal w zasiegu mojego kilometrazu, to ja bym od razu
pojechal do Ciebie, a nie do jakis łachmaniarzy ;)


Pozdrawiam,

Rowan - Czw Cze 25, 2009 09:50

MaReK napisał/a:
Ale co dokladnie lata?

Właśnie ten popychacz tłoka, bo też się zwaliło to "zabezpieczenie".
MaReK napisał/a:
O jakiej plastikowej koncowce piszesz?

Chodzi mi o tę końcowkę, która wchodzi do pompki. Jest ona zatopiona w plastikowym wężyku, więc obciąłem trochę ten plastik i zrobiłem sobie jeszcze dalej kołnierz, wtedy wężyk głęboko wchodzi w pompę.

MaReK - Czw Cze 25, 2009 13:01

Kurfa, to sie chyba nigdy nie skonczy ;)

Wychodze rano do auta. Odpalam silnik. Odpala ciezko bo problem z ostatnim
wtryskiem. Zapialem pasy. Wciskam sprzeglo. Lekko bierze, ale jakby
ciutke opor zniknal... Wrzucam jeden i nic. Nie moge.

Pierwsze co na usta sie cisnie to szlagierowe juz "o !@!$#!".
Sprawdzam pod maska ilosc plynu... jest.

Wsiadam do auta. Pompuje troszku i jest. Dziala.
Zrobilem 100 km po miescie i wszystko jest super.

Zastanawia mnie jednak, czemu po nocnym postoju.

Poki co BMW LPR by MaReK ver. 2.0 nie nadaje sie jeszcze
do wypuszczenia jako stabilna ;)

Chcialbym jeszcze poznac opinie kolegow co do odpowietrzania.
Wydaje mi sie, ze ten uklad ma cos w sobie, ze to odpowietrzanie jest takie dziwne.
Dlatego fabryka zdecydowala sie na zbiorniczek przy pompie sprzegla - zintegrowany.

sTERYD - Czw Cze 25, 2009 13:48

Cytat:
Zastanawia mnie jednak, czemu po nocnym postoju.

jest jeszcze nie odpowietrzone :/
przez noc bez naciskania urósł bąbel w przewodzie a jak go poprzyciskałeś, to sie ścisnął od ciśnienia.

jeśli chodzi o odpowietrzanie, to proste układy z jedną pompką i jednym cylindrem często wymagają cierpliwości.. nie wiem czemu :/
kilka razy sprawdziło mi sie coś takiego:
odpowietrzyć raz, zostawić na noc, odpowietrzyć drugi raz...
:hm:

maciej - Czw Cze 25, 2009 14:14

Pogadaj z Mariuszem, czyby tego nie odpowietrzyć "ciśnieniowo" - dolewając płynu i tłocząc od góry powietrze do zbiorniczka.

Jeśli nic nie przekręciłem, to kiedyś mówił coś takiego o odpowietrzaniu R600...

Marian_K - Czw Cze 25, 2009 15:06

maciej napisał/a:
Pogadaj z Mariuszem, czyby tego nie odpowietrzyć "ciśnieniowo"
Ciśnieniowo to MaReK właśnie strzykawką załatwia sprawę....

MaReK - ja robię to w innej kolejności:

1. dolewam płyn do zbiorniczka
2. odkręcam odpowietrznik
3. wciskam pedał w podłogę
4. zakręcam odpowietrznik
5. dolewam płyn
6. podnoszę pedał
7. sprawdzam ile jest płynu (płyn zasysany jest do układu przy podnoszeniu pedału) i jak za mało to dolewam
..... itd ....

Takich powtórzeń robię 5 - 8 i to załatwia sprawę...

p.s. mówiłeś kiedyś że z reklamacją oryginalnych pompek są problemy.... ja kupowałem i reklamowałem o przemo285 - nie było żadnych problemów. Pełen profesjonalizm i mega pomocny człowiek!!!

MaReK - Czw Cze 25, 2009 15:33

sTERYD napisał/a:
jest jeszcze nie odpowietrzone :/
przez noc bez naciskania urósł bąbel w przewodzie a jak go poprzyciskałeś, to sie ścisnął od ciśnienia.


No wlasnie. Tak mi to wyglada. Pewnie nawet nie musi byc to noc.
Wystarczy ta chwila na to, zeby babel urósł.

maciej napisał/a:
Pogadaj z Mariuszem, czyby tego nie odpowietrzyć "ciśnieniowo" - dolewając płynu i tłocząc od góry powietrze do zbiorniczka.

Tak to wlasnie robilem. Plyn zaczal normalnie leciec.

Natomiast nie wiem czemu, jak odpowitrzam juz normalnie.
Pompuje, pompuje i pompuje, trzymam pedal i odkrecam
odpowietrznik to leci sobie plyn, ale ze zbiornika nic
nie ucieka ;)

Marian_K napisał/a:
MaReK - ja robię to w innej kolejności:

1. dolewam płyn do zbiorniczka
2. odkręcam odpowietrznik
3. wciskam pedał w podłogę
4. zakręcam odpowietrznik
5. dolewam płyn
6. podnoszę pedał
7. sprawdzam ile jest płynu (płyn zasysany jest do układu przy podnoszeniu pedału) i jak za mało to dolewam
..... itd ....

Takich powtórzeń robię 5 - 8 i to załatwia sprawę...


Ale Ty piszesz o oryginale? W oryginalne tez tak robilem,
ale nie bylo duzych problemow z uzyskaniem twardosci na pedale.
W przypadku przerobki na BMW LPR jest troche inaczej.

Marian_K napisał/a:
mówiłeś kiedyś że z reklamacją oryginalnych pompek są problemy....

Na to nie ma reguly. Tomi mi powiedzial, ze upierdliwy magazyn w Anglii potrafi
jedna pompe przyjac, a druga odeslac z informacja, ze blad przy instalacji byl.
Podobno mialo sie cos z mienic na plus, ale nie mialem czasu na to czekac,
a wizja tego, ze musze zaplacic za pompe kolejny 1 tys. bo ktos
nie uznal gwarancji (brak faktury z ASO, a ASO juz nie ma) :) zmusila
mnie do przerobienia ukladu.

Tak naprawde to tylko ta przyczyna. Bo ja na poczatku tez
bylem sceptycznie nastawiony do przerobek i uwazalem
to za rzezbe. Dalej uwazam za rzezbe, ale jesli sie to
dobrze zrobi, nie powinno byc zadnych problemow!

Pozdrawiam,

Marian_K - Pią Cze 26, 2009 09:38

MaReK napisał/a:
Ale Ty piszesz o oryginale? W oryginalne tez tak robilem
Tak piszę o oryginale.
Napisałem, że robię w innej kolejności, bo wcześniej napisałeś:
MaReK napisał/a:
- nalewam plyn
- pompuje i trzymam pedal
- odkrecam odpowietrznik .... cisza


a ja robię tak:
1. dolewam płyn do zbiorniczka
2. odkręcam odpowietrznik
3. wciskam pedał w podłogę
czyli punkt 2 i 3 w odwrotnej kolejności niż Ty.

Wiesz - wydaję mi się, że pompka to pompka - jej zadanie jest takie samo niezależnie czy oryginał czy nie, więc teoretycznie powinno się tak samo odpowietrzać. Skoro jednak u Ciebie jakieś 'jaja' są to coś musi być nie tak....

A może połączenie pompka sprzęgła - wysprzęglik (ta szybkozłączka) jest nieszczelne i łapie tam powietrze?

Pozdrawiam!

MaReK - Pią Cze 26, 2009 20:00

Cytat:
A może połączenie pompka sprzęgła - wysprzęglik (ta szybkozłączka) jest nieszczelne i łapie tam powietrze?

Dlugosc przewodu wplywa chyba najbardziej na to.
Jesli podlaczam strzykawke i pod cisnieniem wtlocze plyn. To nawet pozniej
nie musze odpowietrzac. Zakrecam zbiornik i dziala ;) Ale o tym zaraz...

Chcialem sie pochwalic, ze mam juz wersje 3 przerobki ;)
Otoz Pompa BMW LPR by MaReK ver. 3.1 deluxe.

Jak juz wspominalem, nie dawal mi spokoju mysl o tej mojej blaszce, ktora
w domowych warunkach zrobilem na wzor zawleczki.

Pojechalem do warsztatu zaprzyjaznionego, zabralem sie za demontaz i
okazalo sie, ze zawleczka trzymala przewod ale nie dosc dobrze.
Udalo sie wyciekac plynowi i w tym obszarze byla wilgotna, a ze zbiorniczka
ubylo troszke plynu. Tak sobie mysle, ze z tego powodu pompka lzej chodzila,
zblizona byla do oryginalu i nie czuc bylo w ogole roznicy.

Ale do rzeczy.
Wyjalem nowa pompe i stary przewod z auta.
Rozbroilem obie pompki - ta stara z pogietym tlokiem i ta nowa.
Zamienilem tlok z obudowa pompy tylko po to, ze na starej obudowie
mialem zrobiony gwint zamiast zawleczki i jest to dla mnie pewny punkt.

Wyosiowalem sobie pompke, odpowiednie modyfikacje z obudowie.
Znowu rozwiercanie, ale inaczej niz poprzednio bo przewod i gwint
sa dluzsze i trzeba bylo inaczej manewrowac pompka ;)
Zalalem uklad, odpowietrzylem. I wersja 3.0 jest juz gotowa.
Poskladalem wszystko, chcialem zrobic jazde testowa ale...
Zonk! Naciskanie pedalu wymaga ode mnie znowu strasznej sily.
Mimo, ze wszystko jest w osi, to czuje jak pod noga ten popychacz
zaraz sie wygnie w chinskie S.

Pochodzilem w okol auta, niczym pomyslowy Dobromir. Zaczalem sie
zastanawiac gdzie jest roznica. Przeciez nie ma w przewodzie zaworu zwortnego.
Otwor w przewodzie jest szerszy niz oryginalny roverowy...

I wtedy dopadla mnie mysl, ze przeciez pompka i przewod na ktorej
byly robione przerobki przez pompiarza byly oddane na gwarancji,
wiec moze to nie wina pompki tylko np. przewodu.

Zapowiedzialem kolegom, ze musze zdjac pompe jeszcze raz.
Smiechom nie bylo konca. Kolega zaproponowal nawet nocleg, ale
trzeba bylo dzialac.

Kiedy mialem juz dwa przewody w reku, zrobilem prosty test.
Zwolnilem zaworek w koncowce wchodzacej do wysprzeglika
i dmuchnalem w ten zarobiony przez pompiarza przewod.
Niestety. Powietrze mimo naprawde duzych staran, ledwo
sie przedostawalo. Wzialem drugi przewod, a tu zdziwnienie...
powietrze leci jak przez slomke. (smak DOT-4 niezapomniany.
Nalezy szybko plukac usta woda, bo troche szczypie w jezyk i wargi ;P )

Diagnoza juz byla, ale kto mi teraz zarobi ten przewod.
Padlo na znanego juz z moich opowiesci pompiarza.
Jade. Wchodze do "biura", a tam ledwo stoi i trzyma sie
sciany owy Pan pompiarz. Nawalony jak ruski plecak.
Spojrzal katem oka zapijaczonego na przewody i drze sie
- "takich nie robie!!!"

Na szczescie wybelkotal mi trase dojazdu do innego zakladu,
a tam ... jak w Edenie ;)

Wchodze i wita mnie mily Pan. Patrzy na przewody, widzi napis
Rover i smiejac sie pyta

- robi Pan sobie pompke od BMW?
- tak! ;)
- ha! Niedawno byl facet. Wydrukowal sobie z internetu poradniki
z jakimis blaszkami i innymi. Zrobilem mu caly zestaw i chyba dziala
bo juz go wiecej nie bylo.

W 4,5 min. zarobil mi przewod tak, aby pasowal do mojej gwintowanej pompki.
Przed montazem jeszcze szybki test. Wszystko dziala.

Zakladam. Znowu osiuje. Teraz znowu zonk. Nie pasuje idealnie tlok.
Ale skos jest tak minimalny, ze zostawiam na lepsze czasy.
Zalewam plyn ukladem. Doszedlem juz do perfekcji.
Ok. 3 min. potrzebuje zeby zalac uklad i odpowietrzyc go.
Problem byl taki, ze przy odpowietrzaniu zbiorniczek - u mnie przynajmniej
- musi byc zakrecony. Wtedy robi sie cisnienie. Powietrze ucieka do gory,
a zasysa plyn.

Odpalam auto. Wciskam i czuje juz, ze jest twardsze niz bylo wczoraj,
ale nie dziala juz jak w Jelczu. Wciskam znowu. Biegi wchozda jak w maslo.

Udalo mi sie tez zrobic - przypadkiem - tak, ze pedal sprzegla jest prawie
na rowni z pedalem hamulca. Jest lekki luz zanim zacznie sprzeglo brac.

Takze problemem ciezko dzialajacego sprzegla byl zapchany przewod.
Mam nadzieje, ze wreszcie uda mi sie zapomniec o tym nieszczesnym ukladzie ;)

Dzisiaj wieczorem pojade na myjnie. Umyje silnik po plynie DOT4, posprzatam
w srodku i nagram, zrobie fotki jak to u mnie teraz wyglada.

Wersja 3.1 Deluxe do testowania w Zatorze.

Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych i niosacych pomoc w tej nierownej walce.

[ Dodano: Pią Cze 26, 2009 20:03 ]
Aha, jeszcze nie napisalem o kosztach.
Poprzednia przerobka przez pompiarza kosztowala mnie cos miedzy 300 - 400 zl.
Do tego koszt pompki wtedy 140 zl.

Czyli ok. 550 zl ;/

W podejsciu drugim, bylo nieco inaczej.

pompa - 130 zl
przerobka ucha u tokarza - 30 zl
przerobka przewodu - 27 zl
przerobka pompy - 50zl - gdybym musial robic, ale nie musialem.

czyli za drugim podejsciem zaplacilem 167 zl.
I dla takich pieniedzy i efektow warto.

siemion_ - Pią Cze 26, 2009 20:19

MaReK koniecznie będziemy musieli opić wersje 3.1 aby służyła jak najdłużej. No a ty będziesz musiał do roverkovego imienia MaReK dodać nazwisko MaGiK, pozdro.
MaReK - Pią Cze 26, 2009 22:07

MaReK MaGiK EmDżIK :D
Opijemy, jak tylko dojedziemy :rotfl:

Boncky - Pią Cze 26, 2009 22:57

Panowie a ja dalej szukam nowego przewodu od pompki sprzęgła albo chociaż ten od BMW E 39 to bym sobie je połączył, ma ktoś na sprzedaż albo jakieś namiary ?? :| bo jeżdzę fordem Ka od kobity... i troche tak dziwnie jakoś :D
MaReK - Sob Cze 27, 2009 01:38

Ja mam, ale zepsuty. Chyba ze Ci wysle i sobie poskladasz, nie wiem sam ;/

Ponizej prezentuje kilka fotek z mojej wersji finalnej.
Praktycznie niewiele sie roznia.

Zalaczam tez krotki material filmowy ;)


maciej - Sob Cze 27, 2009 09:33

MaReK, to może namiar na tego drugiego pompiarza, skoro on już ma udane doświadczenia z Roverkami. ;)
MaReK - Sob Cze 27, 2009 09:57

Bardzo dobry pomysl. Wspomnialem Panu o takiej mozliwosci, ze
teraz moze go odwiedzic wiecej osob. Usmiechnal sie, ale tez zakomunikowal
ze moze sie w to pobawic jak ma czas. Zazwyczaj robi weze i przewody do
mocniejszych sprzetow, tam gdzie jest po kilkaset atmosfer.


Nazwa firmy:
"PIGMOL " HYDRAULIKA SIŁOWA -PNEUMATYKA

Adres:
Tadżycka 7a,
04-783 Warszawa

Rowan - Sob Cze 27, 2009 13:25

Boncky napisał/a:
Panowie a ja dalej szukam nowego przewodu od pompki sprzęgła albo chociaż ten od BMW E 39 to bym sobie je połączył, ma ktoś na sprzedaż albo jakieś namiary ?? :| bo jeżdzę fordem Ka od kobity... i troche tak dziwnie jakoś :D

A ta złączka przydała Ci się do czegoś?

Jeśli chcesz, to za pare zł sprzedam Ci ten od BMW przewód...

[ Dodano: Sob Cze 27, 2009 13:28 ]
MaReK, przynajmniej moim zdaniem na podstawie filmiku sądzę, że jednak o jedną za dużo tych podkładek i odsunąłeś pompę za bardzo w lewo...

Boncky - Sob Cze 27, 2009 19:33

Rowan napisał/a:
Boncky napisał/a:
Panowie a ja dalej szukam nowego przewodu od pompki sprzęgła albo chociaż ten od BMW E 39 to bym sobie je połączył, ma ktoś na sprzedaż albo jakieś namiary ?? :| bo jeżdzę fordem Ka od kobity... i troche tak dziwnie jakoś :D

A ta złączka przydała Ci się do czegoś?

Jeśli chcesz, to za pare zł sprzedam Ci ten od BMW przewód...

[ Dodano: Sob Cze 27, 2009 13:28 ]
MaReK, przynajmniej moim zdaniem na podstawie filmiku sądzę, że jednak o jedną za dużo tych podkładek i odsunąłeś pompę za bardzo w lewo...


rowan, przyda się i z miłą chęcia kupie ten kabel z BMW... na prv wal cene i konto do przelewu

Rowan - Nie Cze 28, 2009 11:03

Boncky, w okolicach środy Ci odpowiem, bo muszę sprawidzic gdzie to mam.
MaReK - Nie Cze 28, 2009 20:14

Rowan napisał/a:
MaReK, przynajmniej moim zdaniem na podstawie filmiku sądzę, że jednak o jedną za dużo tych podkładek i odsunąłeś pompę za bardzo w lewo...

To chyba zludzenie na filmie. Jak sie kladziesz pod pedaly to wlasnie bez tej podkladki jest za bardzo przysunieta (w prawo). Dlatego teraz tlok i dzie w osi, ale niestety gora dol i tak sie nie zgrala tak idealnie. Wydaje mi sie tez, ze przeholowalem z rozwiercaniem wasolek w obudowie pompy. Przy naciskaniu za chwile zaczyna sie robic luz na srubie i pompa potrafi skrzeknac bo o ulamki sie przesuwa ;/

Jesli to bedzie mi dokuczac, to pojade z moja pompa (ta co zostala) i poprosze o zrobienie gwintu i koncowki tak, zebym mogl sobie ja z powrotem zamienic. Tamta te fasolki miala zrobione zajebiscie, bo wszystko szlo w osi.

Zrobilem juz ok. 400 km i na razie odpukac jest gitarowo. Chodzi lekko ciezej jak oryginal, ale da sie przezyc ;D Wkurzaja mnie te efekty dzwiekowe.

Pozdrawiam,

maciej - Pon Cze 29, 2009 09:16

MaReK napisał/a:
Wkurzaja mnie te efekty dzwiekowe.

Odpowiem Ci jak mój mechanik - panie MaRKu proszę nastawić głośniej radio! ;)

MaReK - Pon Cze 29, 2009 12:03

Moje doswiadczenia z akustycznymi efektami usterek w aucie pokazuje, ze jednak nie warto bagatelizowac ich. Zawsze cos slysze i potem wychodzi na to, ze gdyby wczesniej sie tym zajac, to koszta bylby mniejsze ;)
maciej - Pon Cze 29, 2009 12:09

MaReK napisał/a:
Moje doswiadczenia z akustycznymi efektami usterek w aucie pokazuje, ze jednak nie warto bagatelizowac ich. Zawsze cos slysze i potem wychodzi na to, ze gdyby wczesniej sie tym zajac, to koszta bylby mniejsze ;)

To masz chyba odwrotną taktykę niż ja. ;)

Ja, jak tylko coś usłyszę, to natychmiast jadę do mojego mechanika, on identyfikuje usterkę, po czym mówi: "Panie Maćku, to jeszcze z 10 tys. km wytrzyma, wtedy zrobimy, a na razie to podgłośnić radio". ;)

Jeszcze mi się nie zdarzyło, że zbagatelizowałem jakiś odgłos i to mnie potem drożej kosztowało - zawsze okazywało się, że do przeglądu okresowego bym dojeździł (no oprócz sytuacji, gdy mi się klocki skończyły, ale hałas był właśnie skutkiem działania "hondowskiego czujnika zużycia klocków"). ;)

Ale oczywiście lepiej nic nie bagatelizować, tylko w tej konkretnej sytuacji, to, jak rozumiem, masz zdiagnozowane co Ci hałasuje. :)

MaReK - Pon Cze 29, 2009 21:49

tloczek przy wychodzeniu z pompy, ale ten halas jest zblizony do zasysania plynu, tak jakby sie podcisnienie robilo... ale nic mechanicznego.
kerbi - Wto Lip 14, 2009 10:24

Powiedzcie mi w którym miejscu w ścianie puściliście wąż z pompy do zbiorniczka pod maską?
Rowan - Wto Lip 14, 2009 15:41

kerbi, pokażę Ci jakie są możliwości :wink:
O ile nadal masz zamiar podjechac... :smile:

szamanpl - Wto Lip 14, 2009 20:49

Rowan jak ustalicie z kerbim spotkanie ta daj znać,jak będę miał wolny dzień to zrobimy mały spocik w sędziszowie :mrgreen:
Rowan - Sro Lip 15, 2009 12:16

Dzisiaj o 17 ma do mnie podjechac.
szamanpl - Sro Lip 15, 2009 15:45

no to kicha,bo ja nie mogę :/
Rowan - Sro Lip 15, 2009 16:51

szamanpl, słucha jutro w godzinach około południowych 12-14 będe w Jow-ie, jeśli chcesz, to daj tel. to Ci zadzwonię jak będę, to podjedziesz sobie zobaczyc.
kerbi - Czw Lip 23, 2009 17:34
Temat postu: Pompka
Zabrałem się w końcu za wymianę pompki. Na poczatek kupiłem:
- pompka - 150 pln
- dot, wąż gumowy zbrojony 1m, oraz dwie opaski - 25 pln
- zbiorniczek na płyn - prezent od ROWANA ( z tego co mówił od żuka)
ojciec w zakładzie mi zrobił blaszkę oraz cięgno

[ Dodano: Czw Lip 23, 2009 18:13 ]

Oto blaszka oraz cięgno wraz z wymiarami. Jednak w sierpniu jak będe w domu wymiar 6,5 zmienię na 5, wydaje mi się że będzie lepiej. Samochód jeszcze stoi w garażu ale jazda próbna już była, sprzegło chodzi rewelacyjnie, jeżeli cięzej to minimalnie ale moim zdaniem tak samo jak orginalne. Co do odpowietrzania to dmuchnałem w zbiornik i prawie było dobrze potem jeszcze zrobiłem to tak jak robi się to normalnie, ogółem ok 15 min (jedna osoba to zrobi). Zobaczymy jak się będzie sprawować, mam nadzieję że duuużo wytrzyma.

[ Dodano: Czw Lip 23, 2009 18:23 ]

[ Dodano: Czw Lip 23, 2009 18:26 ]

szamanpl - Pią Lip 24, 2009 06:02

No Kerbi, szacun za opis i zdjęcia :ok:
denirok - Pon Lip 27, 2009 01:36

WITAM

Jestem tu nowy chociaż obserwuje to forum od momentu kupna furki, czyli prawie 1 roku.
I tak jak każdy posiadacz 75ki ma, miał lub bedzie miał kłopoty z niedorobionym układem sprzęgła, co u mnie właśnie nastąpiło.
Obiaw : wpadanie pedału i wyciek płynu w miejscu łączenia skrzyni z blokiem silnika.
Wymiana : wysprzęglik i pompka. Wysprzęglik wymieniłem u mechaniora ale pompke(znany już zamiennik z BMW) wymieniłem sam ponieważ twierdze że ten kto wymyślił pomke do rovera sie nieźle ujarał jakimś g....m ze wschodniej azji bo porównując ją do pompki powietrza od zwykłego 2kołowego rowerka mojej 4 letniej córki to ŻENADA i tu właśnie chciałem podzielić sie z szanownymi kolegami moimi przemyśleniami i rozwiazaniami czyli:
1. mocowanie wysięgnika tłoka do pedału
2. zabezpieczenie króćca wężyka do gniazda pompki
3. wkurzajaco ciężka praca pedału
4. "branie" sprzęgła na wysokim i krótkim odcinku pracy pedału

AD 1.
Osobiście wkurza mnie rozwiazanie mocowania pompki do pedału jakimś plastikowym badziewiem, oto moje rozwiązanie:
Kupujemy to: http://www.prema.pl/pdf/katalog/1_002_5.pdf ok 35 zeta
następnie ściągamy to plastikowe ucho z pomki BMW, lekko szlifujemy po obwodzie trzy odsłonięte przez oryginalne ucho występy i gwintujemy nażynką, potem bierzemy kupioną końcówkę i wybijamy młotkiem kulkę z mosiężnego gniazda, szlifujemy z jednej strony trzpień końcówki (tam gdzie gwint) żeby pedał sie nie ocierał, następnie szlifujemy gniazdo pilnikiem okrągłym lub dremelem tak aby trzpień w pedale lekko w niego wchodził i skręcamy na jakiś klej z nagwintowanym trzpieniem pomki. Po skręceniu nowego ucha okazuje sie że miejsca mocowania i skok tłoka jest identyczny jak w oryginale :grin:

AD 2.
Szlifujemy kołnierz na króćcu wężyka przy uszczelce tak jak już nam wiadomo, rozbieramy pompke wyciągając zabezpieczenie, zaglądamy do otworu od strony wejścia króćca wężyka i widzimy dwie średnice otworów, pomiędzy nimi jest przejście w ksztełcie stożka, które ma na celu podczas wciskania króćca mocne dopasowanie się gumowego uszczelnienia do obydwóch elementów, mierzymy odległość początku stożka do wyjścia gniazda, odejmujemy 3 milimetry i zaznaczamy na obwodzie na zewnątrz pompki BMW, mierzymy odległość od środka kołka do osi starej pompki, następnie ten wymiar zaznaczamy na obwodzie pompki BMW pod kontem prostym, wiercimy otwór fi3.2 mm na wylot pod kontem prostym do pompki (tak aby oryginalny kołek ze starej pompki pasował), czyścimy od środka pompke i po nasmarowaniu smarem gniazda i uszczlnienia delikatnie wkładamy wężyk z uszczelnieniem patrząc przez otwór czy uszczelka nam sie nie podwija, jeżeli wrzystko pasi czyścimy pompke i wkładamy tłok na miejsce. Mamy pompke z zabezpieczeniem jak w oryginale i gotowe :lol:

AD 3.
Ciężka praca jest spowodowana więkrzą średnicą tłoka pomki BMW od oryginalnej i w następstwie przy tym samym skoku wtłaczanie jest w wysprzęglik ok 6 mililitrów płynu więcej(mierzyłem na wybebeszonym starym wysprzęgliku i na pompce BMW wysuwa się 5 mm więcej a to zaaaajebiscie dużo dla sprzęgła), co za tym idzie --- idzie punkt 4 mojego wywodu czyli "branie" sprzęgła na wysokim i krótkim odcinku pracy pedału, ale panowie i panie jest na to rada, czyli przerobienie blaszki mocującej do korpusu pedałów i przespawanie wyżej o 1.5cm wyżej swożnia mocującego ucho pomki z pedałem, wtedy okazuje sie że pedał chodzi lżej bo dźwignia jest więkrza, więkrzy zakres "brania" sprzęgła i mniejszy skok tłoka a co za tym idzie to to że nasze wysprzęgliki dłużej wytrzymają i pompki też bo nie mają pełnego skoku czyli nadmiar ciśnienia płynu nie wywala uszczelniaczy tłoczyska pomki :grin:

Ja na swoim patencie przejechałem już 26 tysiaków kilometrów i jest elegancko :lol:

Dodałbym jakieś foty ale moja SUPER VISTA mi na to nie pozwala :beczy: bo... coś tam jej nie pasi no chyba że na meila.

POZDRAWIAM

kerbi - Pon Lip 27, 2009 07:01

Dobry art. i dużo nowych rozwiązań. Ale mam kilka sugesti, a mianowicie piszesz tu o uchu plastikowym nie wiem czy czytałeś posty poprzednie, ale raczej nikt ucha plastikowego nie używał. Co do kleju to już się ROWAN przekonał i raczej nie zdaje egzaminu. Co do skoku tłoka to może i chodzi troszeczkę ciężej, ale przynajmniej u mnie nie robi on całego swojego skoku (tzn. nie wchodzi do końca w pompkę) więc jeśli nawet to chyba płynu więcej nie tłoczy? A swego czasu ktoś na forum też robił pomiary i było ok co do ilości płynu. Mocowanie wężyka jest chyba prostsze w wykonaniu poprzez delikatne spiłowanie pierścienia? Jesli możesz to wepnij fotki (vista nie przeszkadza) też ją mam, tylko wielkość zdjęcia. Jak u ciebie chodzi ten pedał i jak zbiera?
MaReK - Pon Lip 27, 2009 09:58

Kerbi dobra robota, ladna dokumentacja - popraw tylko w profilu u siebie "Skąd".

Denirok fajnie ze sie w koncu ujawniles ;)

Mnie tez wydawalo sie na poczatku i nie tylko mnie, ze pompka od BMW wtlacza w pelnym zakresie wiecej plynu niz oryginal. Ale zaufalem opiniom z postow wyzej.
Na to, ze jest wiekszy tlok moze wskazywac rowniez fakt, ze nie trzeba wciskac do konca sprzegla zeby go dobrze wysprzeglic. Byc moze z tego powodu wczesniej uszkodzeniu ulegl moj wysprzeglik i teraz przepuszcza. Chociaz sladow wycieku na laczeniu ze skrzynia nie widac. Mimo to, co jakis czas - 300 - 400 km musze dolewac DOT'a.

Jak widac u mnie nie ma blaszki, ucho jest metalowe i gwintowane, a zmiast blaszki jest gwint i przerobka oryginalnego przewodu. Sprzeglo po odpowietrzeniu calkowitym lapie w standardowej wysokosci - mnie nie robilo roznicy pomiedzy oryginalem, a przerobka.

Co do samej ciezkosci... no coz... skoro Violla w obcasach sobie poradzila, to chyba juz nie bede kombinowal :)

A jeszcze w kwestii cen i oryginalow, to Tomi zamowil ostatnio pompki od anglikow.
Tansze o polowe od oryginalu, roznia sie tylko wezykiem i sposobem jego mocowania,
ale jesli mamy dobry stary przewod nie musimy nic ruszac, tylko zamienic pompki.
Dodatkowo wyszlo z numerow na pompkach, ze diesel i benzyna maja ten sam zestaw.

Byc moze jak mi juz pieprznie patent z BMW to zakupie sobie taka pompke od Tomiego.

Pozdrawiam,

denirok - Pon Lip 27, 2009 11:14

KERBI
przyznaje sie bez bicia, że nie czytałem wrzystkiego :oops: (jak zwykle chciałem już, już) :lol: ,dlatego pominąłem art. o metalowym uchu, co do kleju to myśle że coś zawsze da bo np. w wyschniętym poxipolu można gwinty robić to znaczy że mocny jest. Co do ilości płynu to mierzyłem kilka razy i było go więcej no chyba że mam jakiś lipny zamiennik jakiś włoski a jeżeli chodzi o mocowanie wężyka to wepne foty nie wchodziły bo wyczytałem gdzieś że wielkość bez limitu ale teraz wiem że jest inaczej :smile: a pedał u mnie zabiera na środku
MAREK
Jak coś to też sie łape na te pomki :mrgreen: bo lepiej ją mieć w zapasie obok koła zapasowego :grin:

pozdrawiam

kerbi - Pon Lip 27, 2009 11:17

Na stronie TOMATEM nie widać żadnych tańszych pompek, chyba jeszcze nie sprowadził. Ale jak będzie sprowadzał je tak jak łożyska na mc person to w 2011 na BMW będziemy szaleć. A tak pytanie z innej beczki kupował ktoś zamienniki za ok 40 pln - chodzi mi o łożyska. Co do ilości płynu to może i trochę więcej by tłoczyła, pod warunkiem, że tłok do końca by wchodził - a nie wchodzi. Jeszcze jedna kwestia, na ebay bez pomocy TOMATEAM można kupić pompkę za ok 480 pln, tylko to dalej żywotności jej nie poprawi ( 480+ przesyłka jak się nie ma znajomego = ok 560-590, koszt BMW 150 jak by nie patrzeć różnica jest). Takie jest moje zdanie.
MaReK - Pon Lip 27, 2009 11:59

Tomi zrobil to eksperymentalnie i nie wiadomo czy w ogole bedzie sie tym zajmowal.
Dokladne ceny moze podac on sam, w kazdym razie mowil, ze cos wyszlo taniej.
Nie chce odpowiadac za niego wiec wstrzmajmy sie az wroci z urlopu.

Rowan - Pon Lip 27, 2009 14:46

Hmmmm, coś mi się wydaje, że jednak przeoczyliście coś :lol:
Pompka BMW ma większą średnicę tłoka, ale za to ma mniejszy skok, co daje taką samą wydajnośc, lub jeśli już minimalnie większą. Ale to nie przeszkadza, bo moim zdaniem i nie tylko(opinia pewnego mechanika :wink: ) wydajnośc oryginalnej pompki jest zbyt mała w stosunku do zastosowanego wysprzęglika. Na dodatek denirok, musiałbyś mierzy na nowej oryginalnej pompce, a nie na takiej która już pojeździła, bo to będzie spora różnica biorąc pod uwage to jak wielkim gó**em ona jest. :mrgreen:

[ Dodano: Pon Lip 27, 2009 14:48 ]
Aha. Co do Poxipolu to też tak myślałem, wytrzymało.... prawie rok i... pękło :mrgreen:

denirok - Pon Lip 27, 2009 14:57

no spierać się nie będe bo praktyczne już to przerabialiście tak,że nie będe wymyślał "kwadratury koła" :grin: , ale fakt jest fakt i nie mam pojęcia czemu inżynierowie zastosowali taką pompke jakbym dorwał tego gościa co to wymyślił to bym mu ją wsadził po łokieć w d..e. :lol:
Barthas - Czw Sie 06, 2009 00:05
Temat postu: Re: Pompka
kerbi napisał/a:
Zabrałem się w końcu za wymianę pompki. Na poczatek kupiłem:
- pompka - 150 pln
- dot, wąż gumowy zbrojony 1m, oraz dwie opaski - 25 pln
- zbiorniczek na płyn - prezent od ROWANA ( z tego co mówił od żuka)
ojciec w zakładzie mi zrobił blaszkę oraz cięgno

[ Dodano: Czw Lip 23, 2009 18:13 ]

Oto blaszka oraz cięgno wraz z wymiarami. Jednak w sierpniu jak będe w domu wymiar 6,5 zmienię na 5, wydaje mi się że będzie lepiej. Samochód jeszcze stoi w garażu ale jazda próbna już była, sprzegło chodzi rewelacyjnie, jeżeli cięzej to minimalnie ale moim zdaniem tak samo jak orginalne. Co do odpowietrzania to dmuchnałem w zbiornik i prawie było dobrze potem jeszcze zrobiłem to tak jak robi się to normalnie, ogółem ok 15 min (jedna osoba to zrobi). Zobaczymy jak się będzie sprawować, mam nadzieję że duuużo wytrzyma.

[ Dodano: Czw Lip 23, 2009 18:23 ]

[ Dodano: Czw Lip 23, 2009 18:26 ]


Może nie zrozumiałem do końca, ale wężyk do wysprzęglika został zasosowany oryginalny od R75 tak??? Od samej pompki BMW do łącznika z wysprzeglikiem???

Sorki za zamieszanie ;)

Rowan - Czw Sie 06, 2009 08:13

Barthas napisał/a:
Może nie zrozumiałem do końca, ale wężyk do wysprzęglika został zasosowany oryginalny od R75 tak???

Dokładnie :wink:

Barthas - Czw Sie 06, 2009 16:39

Ja dzis też zabieram się za wymiane ;) Przerobiłem jednak wężyk. Zastosowalem oryginalna koncówkę od BMW połączoną miedzianą rurką z koncówką do złączenia z wysprzeglikiem. Mam nadzieje że zda egzamin ;)

Mam jeszcze pytanie do MaReK, czy mógłbyś powiedzieć ile, jakie i gdzie dałeś podkładki pod to mocowanie pompki i czy otwory w pompce trzeba rozwiercać tak żeby śruby weszły?

domel-x - Czw Sie 06, 2009 18:33

hey wszystkim! czy po przeróbce pompki ,dobija wam pedał do samego końca ,to znaczy do dywanika ?mi aż przecieło wycieraczke :/ .Załozyłem w to miejsce grubą zbrojoną gumie 4cmx2cm tak ze pedał po wciśnieciu sprzęgła zatrzymuje sie na tej gumie i o około 3,4 mm zmniejszyłem skok tłoka w pompce,dodam ze zrobiłem 0k.8000 km na pompce bmw i niemiałem zadnych problemów.Pozdrawiam
Rowan - Pią Sie 07, 2009 07:31

Barthas napisał/a:
czy otwory w pompce trzeba rozwiercać tak żeby śruby weszły?

Nie, otwory są identyczne i mają identyczny rozstaw.

MaReK - Pią Sie 07, 2009 07:59

Barthas napisał/a:
Mam jeszcze pytanie do MaReK, czy mógłbyś powiedzieć ile, jakie i gdzie dałeś podkładki pod to mocowanie pompki i czy otwory w pompce trzeba rozwiercać tak żeby śruby weszły?


Pompka ksztaltem sie troche rozni od oryginalu wiec te podkladki i rozwiercenie gniazd w pompie sluzylo mi tylko po to, aby ustawic pedal w osi.

Informacja o ilosci podkladek Ci nic nie da, bo ja mialem podkladki takie, a Ty bedziesz mial inne. Zrob jak mi radzil hernyk_w, zanim zmontujesz i przykrecisz wyprobuj sobie na sucho. Testuj dotad, az bedziesz mial efekt wizualny tloka w osi. Idealnie nigdy nie bedzie, ale chociaz troche.

Z rozwiercaniem gniazd tez uwazaj, jak za mocno rozwiercisz, to bedzie Ci sie
pompka delikatnie przesuwac podczas nacisku i bedzie efekt jakby Ci
mialo zaraz cos pekac albo sie urywac.

Zaopatrz sie takze w troche dluzsze niz oryginalne srubki.

Pozdrawiam,

kerbi - Pon Sie 10, 2009 09:00

Witam ponownie, właśnie wróciłem z urlopu na liczniku przeszedł pierwszy 1000 km na pompce BMW. Pierwsze spostrzeżenia, wszystko jest ok pompa pracuje idealnie a miała gdzie okolice zakopca i łysej polany dały jej w kość. Mam nadzieje że tak już zostanie.
Barthas - Pon Sie 10, 2009 19:17

No i dziś dokonałem zamiany :D jestem bardzo szczesliwy gdyż wiem juz od Was że jest to niezawodna konstrukcja ;) Także dziekuje za pomoc i wszystkie informacje. Wymieniłem od razu wszystko: Sprzęgło, docisk, wysprzeglik, pompke i przewód od pompki do wysprzeglika, ktory niestety dorobili mi z elastycznego przewodu i teraz jak wciskam sprzeglo to sie caly rusza, ale nie przeszkadza mi to ;) jak narazie ;P

Mam jeszcze jedno pytanie:
Czy o Was po wymianie sprzegło też jest takie "delikatne"? To znaczy, że miedzy zasprzegleniem a całkowytym wysprzęgleniem jest bardzo mala różnica pozycji pedału sprzęgła? U mnie gdzies to wszystko odbywa się na poziomnie... hmmm... moze 1-2 cm. Narazie pare razy mi zgasł spod swiateł ;) ale juz sie przyzwyczajam.

a i moze ktos mi jeszcze pomoze:
http://forum.roverki.eu/v...p=381263#381263 ;)

[ Dodano: Pon Sie 10, 2009 19:24 ]
A i jeszcze podpowiem, ze jakby ktoś chciał wymienić samą tarcze sprzęgła to pasuje od OPLA podajże OMEGI ;) i jest wiele wiele tańsza ;) Ja taką zamontowałem :D

apples - Pon Sie 10, 2009 20:10

Barthas gdzie wymieniałeś sprzęgło?

I jako porządny forumowicz podaj do naszej informacji numer katalogowy tej tarczy :lol:

kerbi - Pon Sie 10, 2009 20:56

Jadąc dzisiaj następne 350 km nastąpiła niewielka awaria (przy montażu już zwróciłem na to uwagę ale nikomu nie występował taki objaw więc se odpuściłem - mój błą), a mianowicie wyskoczyło zabezpieczenie tłoka, naszczęście tłok nie wyskoczył i udało mi się w trasie naprawić, ale jutro wyciągam pompę i zrobię solidniejsze mocowanie. Moja uwaga jest taka aby przy wymianie to też poprawić.
vwjacek - Pon Sie 10, 2009 21:37

Barthas napisał/a:


[ Dodano: Pon Sie 10, 2009 19:24 ]
A i jeszcze podpowiem, ze jakby ktoś chciał wymienić samą tarcze sprzęgła to pasuje od OPLA podajże OMEGI ;) i jest wiele wiele tańsza ;) Ja taką zamontowałem :D


Brawa za zaradność,teraz tylko czekać jak Cię jakiś fanatyk lub bogaty z domu dzieciak pojedzie za to że nie wydałeś furmanki szmalu na oryginalną tarcze z rovera :lol:

Trzeba sobie radzić.Pozdrawiam serdecznie.

Brt - Pon Sie 10, 2009 21:50

vwjacek,

http://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=14622

punkt 7d. jeszcze raz a bedzie warn :nonono:

Barthas - Pon Sie 10, 2009 21:50

apples napisał/a:
Barthas gdzie wymieniałeś sprzęgło?

I jako porządny forumowicz podaj do naszej informacji numer katalogowy tej tarczy :lol:


;) nr katalogowego niestety nie znam ;) A sprzęgło wymieniałem u Pana Zalewskiego w Rumi (ul. Tatrzańska) Pan Zalewski jest bardzo optymistycznie nastawiony do różnego rodzaju kombinacji ;) aczkolwiek muszą spełniać wymogi bezpieczeństwa :lol: i byc w miare rozsadne ;)

Thrillco - Pon Sie 10, 2009 21:51

Nie chodzi o to co na co zamienił tylko jak długo to podziała :)
Barthas - Pon Sie 10, 2009 21:57

Podziała raczej przez dłuższy czas ;) tak mi się przynajmniej wydaje, gdyż wszystkie wymiary tarczy były identyczne (nawet wieloklin (czy tam wielowypust :) ) w środku). jedyną różnicą było to, że środek (łączenie wieloklinu z tarczą sprzęgła) wyglądał troszkę inaczej, ale jednak solidniej niż w oryginale. No mam nadzieje, że troszkę potrzyma ;)
vwjacek - Pon Sie 10, 2009 22:16

Brt napisał/a:
vwjacek,

http://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=14622

punkt 7d. jeszcze raz a bedzie warn :nonono:



Dobra szefie,obiecuję już być grzeczny :rotfl:




Barthas
Masz może zdjęcia obydwu tarcz?

apples - Pon Sie 10, 2009 22:17

Ile zapłaciłeś za wymianę?
Barthas - Pon Sie 10, 2009 22:29

[quote="vwjacek"]
Brt napisał/a:
vwjacek,



Barthas
Masz może zdjęcia obydwu tarcz?


Niestety nie mam vwjacek

apples napisał/a:
Ile zapłaciłeś za wymianę?


Za całą naprawę (wymiana sprzegła, docisku, wysprzeglika, pompki i wezy, zamontowanie zbiorniczka i odpowietrzenie) zapłaciłem 350 zł.

Rowan - Wto Sie 11, 2009 09:03

vwjacek, ja regenerowałem tarcze jak dwa lata temu było wymieniane. 100zł kosztowało, ale...
kerbi napisał/a:
mianowicie wyskoczyło zabezpieczenie tłoka, naszczęście tłok nie wyskoczy

Pokazywałem Ci, u mnie cały czas tak jest :wink:

kerbi - Wto Sie 11, 2009 11:18

Cześć ROWAN, kurcze ja cię dobrze nie zrozumiałem, myślałem że zabezpieczeni ci wypada ale od strony węża. No więc jak się nie uważa trzeba ponieść konsekwencje. Ale wyjąłem dzisiaj pompę i ku mojemu zdziwieniu pierścień który wczoraj wsadzałem i przy montażu pompy nie siedział w swoim gnieździe (a itak przejechał 1300 km) dziś go wepchnąłem a jutro ojciec w zakładzie zrobi dodatkową tulejkę na stałe i będzie git, no i przy okazji przerobię lekko ucho 1 mm w dół. Mam jeszcze pytanie szary osad wewnątrz pompki co to może być?
Rowan - Wto Sie 11, 2009 16:09

kerbi, płyn :grin:
kerbi - Sob Sie 22, 2009 11:24

Oto pompka po przeróbce, dospawana tulejka i obniżony otwór względem osi o 1,5 mm jak narazie jest ok 2000km.
Rowan - Sob Sie 22, 2009 18:22

kerbi, aha tamto zabezpieczenie Ci wypadło...
Oryginalny sposób... zaspawac :mrgreen:

kerbi - Nie Sie 23, 2009 09:38

hehe, może i mało orginalny ale skuteczny, a itak rozbierac jej później się nie będzie.
Rowan - Nie Sie 23, 2009 09:42

kerbi, fakt faktem, że jeśli u mnie by się coś takiego przytrafiło, to też bym kazał wujkowi przyspawac :mrgreen:
cino20 - Wto Sie 25, 2009 15:47
Temat postu: [mg zt 2003r. v6]
Ja rowniez zabieram sie do przerobki sprzegla. Moje pytania:
1. na jaka dlugosc dorobic ucho na pedal sprzegla zeby bylo najlepiej?
2. czy blaszka o ktorej mowa w artykule ktora przesowa mocowanie pompki juz jest zbedna?

domel-x - Wto Sie 25, 2009 17:37

przeczytaj kolego uważnie posty ,albo ucho przerabiasz i mocujesz pompe w orginalne miejsce albo blaszka i ucho moze orginalne zostać :wink:
cino20 - Wto Sie 25, 2009 19:30

domel-x napisał/a:
przeczytaj kolego uważnie posty ,albo ucho przerabiasz i mocujesz pompe w orginalne miejsce albo blaszka i ucho moze orginalne zostać :wink:

ok przyznam ze nie czytalem od poczatku wszystkich postow.
zapytam sie tak. jaki sposob jest lepszy?
jezeli ucho to na jaka dlugosc?

kerbi - Wto Sie 25, 2009 19:55

rozmiar ucha strona 37, co do łatwości czy trudności to zależy jaki masz dostęp do narzędzi, blaszka mniej skmplikowanych narzędzi wiertarka i wszystko.
edward25 - Wto Sie 25, 2009 20:10

W zasadzie można byłoby już opublikować te dwie metody w poradach, bo są już dość poprawnie dopracowane rozwiązania :ok: Rozwiałoby wątpliwości tych, który nie śledzą tematu od początku.
jaro01 - Wto Sie 25, 2009 20:42

Witam wszystkich .

Dawno nic nie pisałem ale czytając ten wątek postanowiłem podzielić się moim doświadczeniem w zakresie załego układu .

Początek dla zainteresowanych na 31 stronie . Obecnie mamprzejechane około 225 tyś. / czyli na nowej pompce około 14 tyś. / i oprócz skrzypienia które czasem słychać wszystko działa bez usterek .

Gdybym miał jeszcze raz wymieniać to zrobił bym dokładnie tak samo z małą poprawką - o kilka milimetrów jeszcze przesuną bym otwór w blaszcze aby była jeszczelepsza centryczność pracy tłoka .

Moim zdaniem nie ma sensu przerabiać i kombinować z sztukowanie wężyków, pozostawić orginalny, dorobić blaszkę i wyprowadzić weżykiem płyn do zbiorniczka.
Zalety :
1. połączenie wysprzęglika i pompki pozostaje bez dodatkowych połączeń / o tylr mniej punktów awarii /

2. Raz robię blaszkę i mam mocowanie gotowe.

3. w razie awarii pompki, wymieniam ją beż kombinacji ucha.

Tak więc moim zdaniem patrząc na dalszą eksploatację i ewentuale problemy z pompką od BMW, dużo prościej będzie ją wymienić .

Jeżeli ktoś chce zobaczyć - co jak wiemy wymaga trochę ekwilibrystyki - to służę .Można mnie spotkać często na trasie N.Sącz - Tarnów i w samym Tarnowie,
Czasami Kraków, Kielce.

Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim w przeróbce

cino20 - Wto Sie 25, 2009 21:55

jaro01 napisał/a:
Gdybym miał jeszcze raz wymieniać to zrobił bym dokładnie tak samo z małą poprawką - o kilka milimetrów jeszcze przesuną bym otwór w blaszcze aby była jeszczelepsza centryczność pracy tłoka .

w krora strone bys przeniosl te otwory. jutro bede dorabial blaszkie to bym wiedzial jak zrobic to zeby bylo dobrze a ty to powinienes wiedziec najlepiej bo juz to przerabiales

MaReK - Sro Sie 26, 2009 00:40

Jedyne co moze pasc przy normalnej eksploatacji to oringi.
Wiec czy wymienisz pompke, czy obudowe i gumki chyba nie robi roznicy.
Moze zatem zostac przerobka ucha.

Gdybys mial wymieniac, to przesunalbys... ale najpierw zrob i przesun i daj slowo, ze to cos pomoglo ;) Ja robilem to kilka razy. Przesuwalem, rozwiercalem, ustawialem za kazdym razem myslac, ze bedzie lepiej i bylo tak samo ;) Najwazniejsze, to ustawic tak pompke, aby tloczek sie nie wyginal i nie kosil. Do przykrecenia pompki nalezy uzyc dobrych i twardych srub, a nie jak ja takich do skrecania regalow ;)

Sa nowe, ale material sie poddaje ;D

Pozdrawiam,

denirok - Pią Sie 28, 2009 12:14

A ja sie musze pochwalić, że zrobiłem sobie nowe "ucho" do pompki BMW na łożysku 6001 i teraz pedał o wiele lżej chodzi, otwór łożyska pasuje idealnie na trzpień w pedale.
Boncky - Wto Wrz 08, 2009 14:01

No Panowie nastąpił u mnie mały przełom, jako że mam drugie autko rover ostatnio jest używany rekreacyjnie i mam czas na zabawe z wspaniałym sprzęgłem, próbowałem juz różne metody z blaszką i z zmianą ucha, obie ciekawe ale jestem pedantem i coś mi zawsze nie pasowało :) kabel zrobiłem łącząc orginał z bmw z kablem z rovera. Wszystko działa ale myśl przerobionej pompki, kabla oraz czasem skrzypienie, powoduje że nie czuje się pewnie :D

Ostatnio przypadkiem ojciec wzioł starą pompkę i zapytał się co w niej jest nie tak, standardowo pokazałem nasz super temat i przepuszczanie ( nie odbijanie) na zaworku zwrotnym. oraz czasem przeciekanie na uszczelnieniu ( u mnie nie występowało ) ojciec wzioł pompke do pracy, przyjechał i zaczął się ze mnie śmiać, powiedział że pompka jest banalnie prosta i gwarantuje że po jego pracach będzie smigała jak nówka, mam jeszcze jedną też cieknącą i też zrobił. Pompka jest bardzo prosta i ojciec stwierdził że jest w stanie dorobić do niej dosłownie wszystko ( tokarz, frezer itd od 16 roku życia)

więc znowu zaczynam zabawe, jak to zadziała to może nie będzie trzeba całej tej walki, przecież tak na chłopski rozum to pompka po prostu popuszcza na zimeringach... i zaworek zwrotny nie odbija..


Jest mi tylko po raz kolejny potrzebny kabel z rovera od pompki - czy ktoś go ma ?:D bo mój przerobiłem i jest problem z podłączeniem.

ps: ojciec sprawdzał pompke w pracy na wężach i mówił ze chodziła śliczniutko...


ps: ma ktoś ten wężyk na zbyciu? na allegro wysłałem 50 maili ale narazie wszystko na "nie"

pozdrawiam

edward25 - Wto Wrz 08, 2009 18:59

Boncky napisał/a:
ojciec stwierdził że jest w stanie dorobić do niej dosłownie wszystko

Ciekawy jestem o jakie elementy chodzi - mam nadzieję, że zdradzisz tajemnicę :)

Boncky - Wto Wrz 08, 2009 20:45

edward25 napisał/a:
Boncky napisał/a:
ojciec stwierdził że jest w stanie dorobić do niej dosłownie wszystko

Ciekawy jestem o jakie elementy chodzi - mam nadzieję, że zdradzisz tajemnicę :)



wymiana uszczelnienia górnego ( uszczelka od strony cięgna pompki) wymiana zaworka zwrotnego z uszczelnieniem, jeżeli trzeba to wymiana całego elementu wewnątrz pompki, więc możliwości jest dużo, szukam kabla i sprawdzam, może uda sie za grosze reaktywować pompkę.

Mombrey - Wto Wrz 08, 2009 20:46

Boncky napisał/a:

Ostatnio przypadkiem ojciec wzioł starą pompkę i zapytał się co w niej jest nie tak, standardowo pokazałem nasz super temat i przepuszczanie ( nie odbijanie) na zaworku zwrotnym. oraz czasem przeciekanie na uszczelnieniu ( u mnie nie występowało ) ojciec wzioł pompke do pracy, przyjechał i zaczął się ze mnie śmiać, powiedział że pompka jest banalnie prosta i gwarantuje że po jego pracach będzie smigała jak nówka, mam jeszcze jedną też cieknącą i też zrobił. Pompka jest bardzo prosta i ojciec stwierdził że jest w stanie dorobić do niej dosłownie wszystko ( tokarz, frezer itd od 16 roku życia)

więc znowu zaczynam zabawe, jak to zadziała to może nie będzie trzeba całej tej walki, przecież tak na chłopski rozum to pompka po prostu popuszcza na zimeringach... i zaworek zwrotny nie odbija..

Ja od poczatku pisalem, zeby skupic sie na "poprawieniu" oryginalu!

Boncky - Wto Wrz 08, 2009 21:20

Cytat:

Ja od poczatku pisalem, zeby skupic sie na "poprawieniu" oryginalu!



jestem dobrej myśli ponieważ ojciec siedzi w temacie wiele lat, zajmuje się bardzo dokładnymi podzespołami na setki mm. Robił już bardzo różne elementy, po przez siłowniki, silniki i wszelkiego rodzaju pierdoły, szukam tylko kabla. Mam nadzieje że to da rady, tak po za tym zobaczyłem tą pompkę i naprawdę to ona jest strasznie prosta..

Kto ma wężyk ? !!

vwjacek - Wto Wrz 08, 2009 22:49

mam wezyk,ale moge Ci go podesłać dopiero w piątek.
Boncky - Sro Wrz 09, 2009 07:51

vwjacek napisał/a:
mam wezyk,ale moge Ci go podesłać dopiero w piątek.


jacek powszło pw

Pieta - Czw Wrz 10, 2009 13:25

Witam,
właśnie przystępuje do wymiany mojej pompy na pompę Samko od E39
planuje użyć ucha oraz przewodu od oryginalnej
Używam na co dzień mojego R75 i nie chciał bym aby na czas pracy nad nową pompką mieć unieruchomiony samochód. Więc moje pytanie jest, czy nie ma ktoś odstąpić niepotrzebnego oryginału (oczywiście może być kompletnie wyeksploatowana)

kerbi - Czw Wrz 10, 2009 14:25

To po co Ci wyeksploatowana pompa. Zbierz wszystkie potrzebne elementy, dorób ucho albo blaszkę, jedna sobota pracy i masz samochód na chodzie.
MiReK - Czw Wrz 10, 2009 22:44

Boncky napisał/a:
jestem dobrej myśli ponieważ ojciec siedzi w temacie wiele lat, zajmuje się bardzo dokładnymi podzespołami na setki mm. Robił już bardzo różne elementy, po przez siłowniki, silniki i wszelkiego rodzaju pierdoły, szukam tylko kabla. Mam nadzieje że to da rady, tak po za tym zobaczyłem tą pompkę i naprawdę to ona jest strasznie prosta..


Trzymam kciuki! :grin:
Tym bardziej że mieszkamy blisko siebie,a ja już półtorej roku,co miesiąc czasami dwa,dolewam płynu do zbiorniczka.Także wymiana lub naprawa pompki mnie nie minie.Liczę na Twoją pomoc :wink:

Boncky - Czw Wrz 10, 2009 23:18

jedyna napisał/a:
Boncky napisał/a:
jestem dobrej myśli ponieważ ojciec siedzi w temacie wiele lat, zajmuje się bardzo dokładnymi podzespołami na setki mm. Robił już bardzo różne elementy, po przez siłowniki, silniki i wszelkiego rodzaju pierdoły, szukam tylko kabla. Mam nadzieje że to da rady, tak po za tym zobaczyłem tą pompkę i naprawdę to ona jest strasznie prosta..


Trzymam kciuki! :grin:
Tym bardziej że mieszkamy blisko siebie,a ja już półtorej roku,co miesiąc czasami dwa,dolewam płynu do zbiorniczka.Także wymiana lub naprawa pompki mnie nie minie.Liczę na Twoją pomoc :wink:



z natury jestem strasznie pomocny więc "spokojna twoja rozczochrana" :D

pompki już mam po regeneracji, wymienione zaworki zwrotne i uszczelnienia, poprawione i splanowane otwory na zaworku zwrotnym i mocniejsze gumeczki ;] na dniach dostane kabel i lece do garażu, będę informował na bieżąco

jaro01 - Pią Wrz 11, 2009 10:07

Witam

No i stało się padł wysprzęglik po raz drugi od czasu jak mam ten samochód .

Od poprzedniej wymiany przejechałem około 50 000 km i padł wczoraj całkowicie.

Tak uważam bo objawy identyczne jak przy poprzedniej awarii.

Moje pytanie jakiej firmy założyć teraz, i czy te 50 tyś na wysprzęglik firmy na "L ... " to duży czy mało - taki przedtem wsadziłem.

Pozdrawiam
Jarosław

Boncky - Pią Wrz 11, 2009 11:32

jaro01 napisał/a:
Witam

No i stało się padł wysprzęglik po raz drugi od czasu jak mam ten samochód .

Od poprzedniej wymiany przejechałem około 50 000 km i padł wczoraj całkowicie.

Tak uważam bo objawy identyczne jak przy poprzedniej awarii.

Moje pytanie jakiej firmy założyć teraz, i czy te 50 tyś na wysprzęglik firmy na "L ... " to duży czy mało - taki przedtem wsadziłem.

Pozdrawiam
Jarosław



z tym naszym kochanym sprzęgłem nie ma zasady, jednym wysprzęglik trzyma 100tys innym 50tys.. ktoś tu wyżej wymieniał go nawet 3 razy, niestety ten układ to pięta achillesowa tego auta, 50tys to nie dużo ale jeżeli pompke masz ok to po prostu padł z przyczyn naturlanych.

jaro01 - Pią Wrz 11, 2009 12:08

Pompkę akurat przerabiałem i mam wersję BMW i jest ok.

Natomiast zastanawiam się czy kupować dalej wysprzęglik firmy "Luk" czy angielsiej firma Britport - jakoś tak .

PHJOWI - Pią Wrz 11, 2009 15:00

PANOWIE! nie ma różnicy CZY LUK SACHS CZY BRIT wszystkie wysprzęgliki dla tych firm produkuje francuski koncern AP .
henryk - Pią Wrz 11, 2009 16:18

PHJOWI napisał/a:
francuski
i wszystko jasne
Boncky - Sob Wrz 19, 2009 12:11

Witam serdecznie,

Jak pisałem trochę wcześniej, ciągle walczyłem ze sprzęgłem. Z charakteru jestem pedantem i nie mogę zostawić czegoś w moim szrocie (r 75) co ma słaby punkt, to może zacznijmy tak :

1. Wersja z blaszką - patent ciekawy ale co mnie wkurzało "świadomość zamontowanej blaszki " przesunięcie pompki oraz tłoczka minimalnie inne względem orginału, co dalej pompka chodziła jednak trochę ciężej, nie że się jeździć nie da ale było ciężej. No i najgorsze - super kabel który trzeba było przerobić. Robiłem na opaski zaciskowe - nie dało rady. Robiłem na dorabianą wtyczkę pod pompkę - długo nie wytrzymało - w końcu połączenie kabli na ciepło + ciśnieniówka = trzyma idealnie.
2. Wersja z uchem - fajny patencik, ale skos tłoczka był inny. dodatkowo dospawania oringu żeby nie wyskakiwał tłok - dla mnie rozwiązanie siłowe - pompak nie powinna walić w górną obudowę. u mnie usunołem to wyższym dystansem blokującym moment zatrzymania pedału +ustawienie ucha aż do skutku. No ale = pompka chodziła też dość ciężko. trochr to trzeszczało, co prawda nie robiłem tak małego gwintu do mocowania ucha jak wcześniej ktoś pisał - ale mnie to wkurzało :D


Batalie trwały długo, jako że 75-ka to drugie auto, nie musiałem się spieszyć z zabawą. Ostatnio albo nie było czasu albo brakowało prądu.. :D

Ojciec wziął pompkę przerobił i powiedział " sprawdz to" ( Łona) :D wczoraj w końcu się zmobilizowałem i był prąd w garażu więc zacząłem zabawę:D jako że robiłem to po raz setny trwało to z 30 minut. Odpowietrzanie pompki zajeło mi samemu 1minute :D

Moja pompka nie wysprzęglała - siadł całkowicie zaworek zwrotny, wczoraj po montażu i jeździe próbnej było "BOSKO " co przez to rozumię ? = żadnych modyfikacji pod nogami, pompka chodzi idealnie, jest lżej jak przy nowej !! ! ( po przez modyfikacje zaworka zwrotnego) na razie testowałem na trasie jakieś 30km ale jak zapewnia ojciec "tam sie nie ma co zepsuć" :D

jeżeli ktoś ma jakieś pytania = pisać
jeżeli ktoś chce dać swoją pompkę pod regeneracje = pisać
jakie koszta ? = nie wiem zależy co pompce leży an sercu ( oringi - zaworek, uszczelnienie itd.. ) ale napewno będą niskie ( kilkanaście kilkadziesiąt zł )



Pozdrawiam !! !!

MaReK - Sob Wrz 19, 2009 15:49

U mnie po wymianie wysprzeglika, na ten od Freelandera oraz szybkim odpowietrzeniu ukladu przejechalem ponad 4 tys km ;)

Wylecialem w trase Polska - Chorwacja i z powrotem.
W miedzy czasie wraz z kilkoma osobami z ROVERki.pl
odwiedzilismy (5 osob na pokladzie) Gore Sw. Jerzego (Sveti Jure).

Trzeba bylo wjechac prawie w pionie po waskiej sciezce i jeszcze czasami
minac sie z tymi z przeciwka. Sprzeglo sie przyjaralo, a poniewaz uklad
byl odpowietrzony na szybko i raz to brakowalo mi polsprzegla :)

Na mecie wspolnie z kolega DudekMis odpowietrzylismy sprzeglo
i do teraz smiga jak trzeba. Pomimo, ze czasami przy naciskaniu
trzeszczy to sprawdzilo sie doskonale. Nie chodzi moze tak lekko jak
oryginal, ale nie chodzi tez na tyle ciezko bym odczuwal to na nodze.

Sprawdzajac plyn po powrocie - jest tyle ile bylo ;)

Pozdrawiam wszystkich przerobkowiczow :)

Rowan - Sob Wrz 19, 2009 16:10

Ja doznałem lekkiego szoku. Po ostatniej naprawie: dwumas, sprzęgło National, wysprzęglk Freelander LUK, wymiana oleju w skrzyni sprzęgło chodzi lżej niż na oryginalnej pompce i oryginalnym sprzęgle. Jest agresywne i trzyma bardzo mocno. A to, że mocno wiem po tym, że nie ślizga się na żadnym biegu, a mechanik skasował wszystkie stare błędy oraz wyczyścił cały dolot. Teraz ciągnie po prostu niesamowicie, na dwójce przy pedale w podłodze wyrywa kierownice z rąk, pytałem mechanika, czym to może byc spowodowane, sam nie wiedział, powiedział tylko co zrobił. Mam odpiętą przepływkę, po odpięciu już było naprawdę baaardzo mocno, ale zaraz się sprzęgło zaczęło ślizgac. A teraz jest nieziemsko, nawet na sprawnej w 100% przepływce zaraz po tuningu był sporo słabszy.
Mombrey - Nie Wrz 20, 2009 10:57

PHJOWI napisał/a:
PANOWIE! nie ma różnicy CZY LUK SACHS CZY BRIT wszystkie wysprzęgliki dla tych firm produkuje francuski koncern AP .

Czy pompki tez robi jedna firma?

Rowan - Nie Wrz 20, 2009 11:49

Mombrey napisał/a:
Czy pompki tez robi jedna firma?

Tak.

Dam-Kam - Sro Wrz 23, 2009 16:02

Koledzy mam pytanie - zaglądałem dziś do zbiorniczka z płunem do sprzęgła i zauważyłem coś takiego:



jeszcze ~miesiąc temu nie było tego syfu :/ Co do poziomu to poziom się nie zmienia bo raz na ruski rok zaglądam do zbiorniczka i zawsze tyle było. Ten płyn odessałem, wyczyściłem zbiorniczek i zalałem nowym DOT4. Wiecie skąd ten syf się zrobił? Wy też tak macie?

Rowan - Sro Wrz 23, 2009 19:17

Dam-Kam, ja nie, u mnie jest mętny płyn, ale nie taki syf.
Dam-Kam - Sro Wrz 23, 2009 23:02

no właśnie, mętny był od dłuższego czasu ale tym się nie przejmowałem. Dziś się zdziwiłem :O
domel-x - Pią Wrz 25, 2009 20:50

Witam,sprawdzałem niedawno płyn zrobił sie lekko ciemniejszy ale nadal jest zielono przezroczysty.pozdrawiam
sTERYD - Pią Wrz 25, 2009 23:26

Dam-Kam,
a jaki wężyk zastosowaleś odzbiorniczka do pompki,, lub gdzieś przy połaczeniach?
jeśli jest to przewód cisnieniowy olejoodporny (lub nawet nie) to nic dziwnego...
płyn hamulcowy jest paskudnym rozpuszczalnikiem :/ nawet lakier na karoserii moze zniszczyć :/

Dam-Kam - Sob Wrz 26, 2009 14:23

kurcze zupełnie nie mam pojęcia jaki mam przewód :/ Ale mechanicy mi to ostatecznie składali więc myślę, że dali odpowiedni zwłaszcza, że wybór mają gdyż kiedyś widziałem ;)
kerbi - Nie Wrz 27, 2009 21:35

Słuchajcie ma może ktoś z was do odsprzedania przewód orginalny do pompki. I druga sprawa czytałem w tym wątku o przewodach org. bmw powiedzcie gdzie je mogę kupić jakiś numer czy co, a może macie także i taki przewód na zbyciu chętnie odkupię.
szamanpl - Pon Wrz 28, 2009 07:31

Dam-Kam,płyn hamulcowy wchłania wodę i robi taką breję,dlatego co dwa lata mierzy się higroskopijność płynu i jeżeli jest słaba a płyn mętny,to wymiana,pozdrawiam
Dam-Kam - Pon Wrz 28, 2009 08:58

szamanpl :ok: mam nadzieję, że jest tak jak mówisz ale z drugiej strony płynu wymienić już nie zdążę :/
pzdr

kris-tofer - Pon Wrz 28, 2009 09:06

Rowan napisał/a:
oraz wyczyścił cały dolot

Wiesz jak czyścili dolot? też chcę to zrobić ale moje pomysły mogą okazać się nieskuteczne. Bardziej chodzi mi o przeczyszczenie kolektora dolotowego bo tam syf nieziemski jest

domel-x - Pon Wrz 28, 2009 12:35

kris-tofer napisał/a:

Wiesz jak czyścili dolot?

ja naprzykład w pracy specjalną dyszą od karchera wymyłem pieknie.pozdro

kerbi - Nie Paź 04, 2009 14:27

Zlokalizowałem u sibie małą usterkę pompki. Czy ma może ktoś z was na zbyciu pompkę bmw, ale chodzi mi o kompletny szrot, bo za taką głupią "pierdułkę" chyba będę musiał kupić pompkę nową. W nie wiem w jaki sposób powstało pęknięcie i płyn powoli się sączy (strzałka) Pilnie odkupię.
Boncky - Nie Paź 04, 2009 23:31

kerbi napisał/a:
Zlokalizowałem u sibie małą usterkę pompki. Czy ma może ktoś z was na zbyciu pompkę bmw, ale chodzi mi o kompletny szrot, bo za taką głupią "pierdułkę" chyba będę musiał kupić pompkę nową. W nie wiem w jaki sposób powstało pęknięcie i płyn powoli się sączy (strzałka) Pilnie odkupię.



nic nie kupuj miałem to samo, mam kilka sztuk tych końcówek, jest ona wciśnięta w gume w pompkę, przekręć i pociągnij i wyskoczy, na prv adres podaj to Ci wyśle i włożysz sobie nową dorobioną przez ojca - mam tez dorobioną i jest lepsza jak orginał bo z twardszego plastiku, mocniej przykręcisz bez obaw o pęknięcie :)

[ Dodano: Nie Paź 04, 2009 23:31 ]
dodatkowo, jak Wam pisałem niedawno, walczyłem z pompką w sensie jej regeneracji.

Po wymianie uszczelki głownej na trzpieniu, oraz uszczelki na zawroku zwrotnym, dodatkowo pogłębieniu minimalnie zworka pod nową uszczelkę. Pompka która wogóle nie trzymała - zaczeła działać. Lecz po dłuższym trzymaniu sprzęgła lekutko popuszczała, nie dało to nam spokoju, bo przecież wszystko wymienione...

a jednak.... nie wszystko. Jako że mam 2 pompki, zaczeliśmy rozbebeszać jedną z nich dalej, otóż, obcieliśmy trzpień zaraz za zawrokiem zwrotnym, i co sie okazało, jak na poniżej rysunku zaporzyczonym od DAM-KAM-a w środku za zaworkiem w trzpienu znajduje się kolejny oring dociskowy dobijający do ranta w stronie wewnętrznej i to właśnie on nie trzymał.
Została dorobiona cała przednia końcówka tłoka wkręcana na stary trzpień, do tego stary zaworek i jest super. Pompke sam odpowietrzyłem w ciągu paru minut. Trzymałem w podłodze z dobre pare minut i wszystko chodzi jak ta LALA :)
Więc nie jest to kwestia samego zaworka zwrotnego tylko uszczelnienia wewnątrz tłoczka !

druga pompka posiada już wymieniony przód z brązu polerowanego w razie czego... :)

mam nadzieje że napisałem w miare zrozumiale :)

zdjęcie : zielona strzałka !

Mombrey - Nie Paź 04, 2009 23:40

Boncky, BRAWO!!! :brawa: :brawa: :brawa:
Thrillco - Pon Paź 05, 2009 06:33

Oj Boncky to Ty z ojciem już inexle magikujecie przy tym. Ale przynajmniej teraz sprawy sie jeszcze bardziej rozjaśniły. Szkoda tylko, ze nadal nikt nie oferuje pozbycia sie kłopotów z tym nieszczesnym urzadzeniem w sposób komercyjny, tzn. zajeżdzam, stawiam i odjeżdżam po uiszczeniu zapłaty, szczęsliwszy bo mam jeden problem z głowy.
Boncky - Pon Paź 05, 2009 12:56

Thrillco napisał/a:
Oj Boncky to Ty z ojciem już inexle magikujecie przy tym. Ale przynajmniej teraz sprawy sie jeszcze bardziej rozjaśniły. Szkoda tylko, ze nadal nikt nie oferuje pozbycia sie kłopotów z tym nieszczesnym urzadzeniem w sposób komercyjny, tzn. zajeżdzam, stawiam i odjeżdżam po uiszczeniu zapłaty, szczęsliwszy bo mam jeden problem z głowy.



Wiesz nie dawało mi to spokoju, chodź przyznam że zaczynałem się poddawać :) niestety wykonanie tej regeneracji wymaga co najmniej tokarki i podobnych maszyn, dodatkowo dobrej ręki bo to bardzo delikatna konstrukcja... no i czas, jak wiadomo zarobek na tym nie jest olbrzymi więc nikt się w to nie bawi i nie podejmuje komercjalizacji.

Nie mniej jednak jak ktoś ma pompkę do regeneracji i jest cała proszę o prv podam adres, wysyłacie ja daje zrobić i odsyłam. Cena w zależności od usterki do 100zł

Malyszido - Pią Paź 16, 2009 07:57

Witam
Mam R75 CDT z 99r. po zakupie wymieniłem wysprzęglik a niedawno założyłem nową pompkę sprzęgła. Od wymiany wysprzęglika przejechałem jakieś 40-50 tyś.km. Po wymianie pompki odpowietrzeniu przez mechanika w ciągu 2-3 tygodni układ się zapowietrzył. Czy to znowu wysprzęglik siadł. Proszę o podpowiedz.
Pozdrawiam Paweł

Boncky - Pią Paź 16, 2009 10:37

najprawdopodobniej tak, tyle te wysprzęgliki wytrzymują, odpowietrz raz jeszcze i sprawdz stan płynu po tym okresie co Ci pada sprzęgło, zobacz czy też nigdzie Ci nie cieknie w pedałach czy pod maską na łączeniu kabli
sknerko - Pią Paź 16, 2009 11:01

Tak jęczymy że wysprzęgliki i pompki do R75 drogie i dziadowskie a dziś mi kumpel zameldował ze wysprzęglik w AstrzeII 1.6 koszt z wymiana 1kPLN a pompke bedzie wymieniał za chwile bo cieknie i przepuszcza też wytrzymała niewiele bo ok 80kkm

[ Dodano: Pią Paź 16, 2009 11:01 ]
a i wysprzęglik ponoć takie samo g...o jak nasz

Rowan - Pią Paź 16, 2009 15:33

sknerko napisał/a:
a i wysprzęglik ponoć takie samo g...o jak nasz

Może i tak, ale weź pod uwagę to jaki jest tam silnik. Sprzęgło na pewno duużo łatwiej się "poddaje" niż w CDT. Czy nawet w V6.

sknerko - Pią Paź 16, 2009 15:48

Cytat:
Może i tak, ale weź pod uwagę to jaki jest tam silnik. Sprzęgło na pewno duużo łatwiej się "poddaje" niż w CDT. Czy nawet w V6.

I co z tego ze się łatwiej poddaje jak i tak wytrzymuje ok 80kkm a nasze 50kkm to co różnica aż tak kolosalna?

Rowan - Pią Paź 16, 2009 15:53

sknerko, no, 30kkm, to może być nawet 3 lata, to jest sporo. Zależy od tego jakie przebiegi kto robi.
sknerko - Pią Paź 16, 2009 22:06

przestań.... bardzo mało jeżdżę ale 15kkm rocznie robię prawie zawsze, przy czy kluczowe jest "bardzo mało" :wink:
Swoją droga ten kumpel buja tylko po mieście i 2-3 razy w roku dłuższą trasę a kupił auto tak jak ja ok 1,5 roku temu i tak jak ja miał wymienione komplet pompkę i wysprzęglik (tfu tfu odpukać u mnie jeszcze jeździ) ale ja mniej na kulałem duuużo mniej

Boncky - Pią Paź 16, 2009 22:48

sknerko napisał/a:
Tak jęczymy że wysprzęgliki i pompki do R75 drogie i dziadowskie a dziś mi kumpel zameldował ze wysprzęglik w AstrzeII 1.6 koszt z wymiana 1kPLN a pompke bedzie wymieniał za chwile bo cieknie i przepuszcza też wytrzymała niewiele bo ok 80kkm

[ Dodano: Pią Paź 16, 2009 11:01 ]
a i wysprzęglik ponoć takie samo g...o jak nasz


kocham takie porównania... to ja Ci odpowiem podobnie
a mój kumpel mia astre z 1.6 i ma na niej 200kk i nie wymieniał nic w sprzęgle.

Co ma piernik do wiatraka ? przez astre twojego kolegi ceny nie spadną, są wysokie co nie znaczy że najwyższe i że sie innym nie psują. Mi ostatnio w fordzie ka padła pompka sprzęgła - co sie okazało podobno prawie nigdy sie nie psuje, a mi się zepsuła i też nie była tania bo 300zł kosztowała.

sknerko - Sob Paź 17, 2009 00:46

oj chodziło mi tylko o to że Rover nie jest taki drogi w częściach jak wszyscy jęczą, któryś raz już się zadziwiam że inne popularne marki mają części dużo droższe niż R a jeszcze do tego podobnie często się psują
Rowan - Sob Paź 17, 2009 08:20

sknerko napisał/a:
oj chodziło mi tylko o to że Rover nie jest taki drogi w częściach jak wszyscy jęczą,

Aaa, o to chodziło. To to i ja wiem, denerwują mnie posty w których ludzie płaczą, że pompa bardzo droga itp. :>

Boncky - Sob Paź 17, 2009 10:08

sknerko napisał/a:
oj chodziło mi tylko o to że Rover nie jest taki drogi w częściach jak wszyscy jęczą, któryś raz już się zadziwiam że inne popularne marki mają części dużo droższe niż R a jeszcze do tego podobnie często się psują


no chyba że tak :) zgadza sie zgadza :)

miki792 - Sob Paź 17, 2009 10:12

koledzy pomozcie jak sprawdzic poziom plynu w wysprzeglaczu i gdzie sie go dolewa, moze gziej mozna znalesc instrukcje
apples - Sob Paź 17, 2009 10:46

Rozbierasz osłonę deski nad nogami kierowcy. Nad pedałem sprzęgła jest pompka ze zbiorniczkiem. Odkręcasz nakrętkę, wyciągasz gumkę (wygląda jak prezerwatywa) i sprawdzasz poziom. Aby mieć więcej i lepszy dostęp do odkręcenia nakrętki odkręć włącznik świateł i halogenów ponieważ nakrętka dosyć ciężko się odkręca.

Aby wyprzedzić następne pytanie dolewasz DOT3 tak jak jest napisane na nakrętce, ale możesz dolać DOT4 tak jak ja i wielu innych użytkowników. :grin:

miki792 - Sob Paź 17, 2009 12:01

dzieki za pomoc znalazlem i rozumiem ze tam mam wlac plyn mozesz mi podopwiedziec jak i czy odpowietrznik to taki luzny przewod nad skrzynia biegow
apples - Sob Paź 17, 2009 12:23

Odpowietrznik tak jak piszesz to luźny przewód na skrzyni z metalową końcóką.

Ja wlewałem małym lejkiem z wężykiem, a inni z tego co czytałem strzykawkami. Więc technika dowolna. Połóż tylko jakąś szmatę na podłogę aby nie zalać dywanika i wykładziny. :grin:

miki792 - Sob Paź 17, 2009 15:01

dzieki za wszystkie rady udalo mi sie dolac plynu i odpowietrzyc moze wiecie jak podciagnac sprzeglo bo wydaje mi sie ze za nisko bierze :neutral:
apples - Sob Paź 17, 2009 19:50

Sprzęgło jest hydrauliczne - pompka, wysprzęglik, pomiędzy przewód z płynem więc nic z tym nie zrobisz oprócz wymiany na nowe czego szybko nie życzę.
Rowan - Sob Paź 17, 2009 20:16

miki792 napisał/a:
dzieki za wszystkie rady udalo mi sie dolac plynu i odpowietrzyc moze wiecie jak podciagnac sprzeglo bo wydaje mi sie ze za nisko bierze :neutral:

Może jednak jest za mało płynu, albo zapowietrzone jeszcze jest.

radek654321 - Pon Lis 02, 2009 15:04

Mam pytanie, jakie macie doświadczenia z nowymi oryginalnymi pomkami sprzegła? bo na allegro są za 700 zł firmy LUK. jesli kupie nowa to ile ona pochodzi? opiszcie kiedy jest popsuta pompa a kiedy wysprzeglik? bo mi co chwile wpada pedał do konca i musze go noga cofac i pompowac zeby zadziałał.
Boncky - Pon Lis 02, 2009 15:45

radek654321 napisał/a:
Mam pytanie, jakie macie doświadczenia z nowymi oryginalnymi pomkami sprzegła? bo na allegro są za 700 zł firmy LUK. jesli kupie nowa to ile ona pochodzi? opiszcie kiedy jest popsuta pompa a kiedy wysprzeglik? bo mi co chwile wpada pedał do konca i musze go noga cofac i pompowac zeby zadziałał.



nie ma zasady, różnie bywa. Pompka nowa wytrzymuje około 150tys km czyli w zależności ile się jeździ. Jeżeli pompkę podnosisz nową to znaczy że zawór zwrotny padł i nie odbija, padnięta pompka :)

Wysprzęglik pada zazwyczaj w ten sposób że powoli zaczynają nie wchodzić biegi.. zazwyczaj powoli.. i podnoszenie pedała nogą nic nie zmienia... :)

Rowan - Pon Lis 02, 2009 15:52

Boncky napisał/a:
Pompka nowa wytrzymuje około 150tys km

Baaaaaaardzo rzadko tyle wytrzymuje generalnie raczej przy dobrym wietrze 50kkm wytrzyma.

apples - Pon Lis 02, 2009 16:43

Pompa na ebay w UK ok 500zł. :grin:

LUK nie robi oryginalnej, tylko zamiennik.

Rowan - Pon Lis 02, 2009 17:33

apples, no to niby "oryginał" jaka firma robi? Przecież LUK albo Valeo w większości robi oryginały montowane fabrycznie.
apples - Pon Lis 02, 2009 17:48

Dojdę do tego. :wink:

Wysprzęgliki też niby robią oryginały. Rozmawiałem dzisiaj z gościem który sprzedaje je na allegro i mówi że wszystkie są AP. Sprzedaje nawet te w pudelkach LUK, jako AP i w cenie AP a nie za dopłatą za żółte pudełko i napis LUK.

MaReK - Sro Lis 11, 2009 10:15

A ja Wam napisze, ze juz od pyty kilometrow zrobilem na naszym wynalazku :)

Rano jak jade, to kilka kilometrow musze uwazac, bo sprzeglo zaczyna brac
przy samej podlodze. Delikatnie puszczam sprzeglo i juz jade. Trudniej tez wbic
bieg. Wydaje mi sie, ze moze to byc problem powietrza, ktore skads wzielo sie w ukladzie.
Po ostatniej wymianie wysprzeglika, plyn mi nie ucieka.

Ale co najwaznijesze chcialem napsiac. Od tego czasu jak poprawilem konsktrukcje
swojej przerobki. Sprzeglo chodzi odrobine lzej niz poprzednio, ale nadal ciezko.
Doszlo do tego, ze nadwyrezylem sobie miesien dwuglowy uda :)

Szczerze mowiac, nie moge sie juz doczekac az to wszystko padnie na dobre
i chyba wysuplam te kilka stówek na nowa pompe oryginalna, bo niedlugo
bede chodzil o kulach :)

Pozdrawiam,

kerbi - Sro Lis 11, 2009 10:22

Eetam chyba przesadzasz, może ja dużo km nie zrobiłem 5tys od wymiany ale pompka chodzi wysmielicie, nic pod nogą nie czuję i jestem bardzo zadowolony. Praktycznie nie ma różnicy między oryginałem a zamiennikiem. A jak wymienisz na oryginalną to niby duzo lżej bedzie chodzić-nie wydaje mi się ale to tylko moje zdanie. Pozdrawiam.
Rowan - Sro Lis 11, 2009 12:34

MaReK, u mnie nie było jakoś bardzo ciężko wcześniej, a po wymianie sprzęgła na National chodzi po prostu lekko.
mirekbuk120 - Sro Lis 11, 2009 12:45

Ja również nie mogę narzekać na tą przeróbkę. Sprzęgło chodzi tylko odrobinę ciężej od oryginału. Na zamienniku pompki od BMW zrobiłem już 10tyś, i jak na razie git. Oby tak dalej :lol:
MaReK - Sro Lis 11, 2009 19:22

Mnie tez chodzi odrobine lzej niz oryginalnie ;)
Sprzeglo mam w miare swieze, wysprzegik jeszcze swiezszy.
Mysle, ze lezej nie bedzie chodzic, ale na jakims zlocie moglibysmy porownac Wasze i moje.


W kazdym razie to "odrobine" zrobilo roznice mojej nodze ;)

Ja zrobilem ok. 12tys km od momentu poprawy pompki...
Ok. 6 tys zrobilem po samej Chorwacji, ale kontuzji
nabawilem sie juz w Polsce, po korkowych drogach ;)

Pozdro,


Teraz bede robil duzo mniej.

Boncky - Sro Lis 11, 2009 23:18

hmm, ja miałem pompkę z bmw wrzuconą na blaszce jak i na zmienionym uszku. Więc przeszłem wszystko w praktyce. Aktualnie mam włożony oryginał po regeneracji, różnica w sile nacisku jest znaczna.... pompka z bmw chodziła ciężej i to znacznie. Kwestia pewnie każdego detalu i stanu poszczególnych elementów może tutaj zmieniać ten nacisk. Ale nie podlega dyskusji że na orginalne chodzi dużo lżej... Na ta chwile działa mi to jak w każdym aucie gdzie wciskanie sprzęgła to przyjemność
MaReK - Czw Lis 12, 2009 01:27

Ja sadze, ze co by nie robic z pomka od BMW to sila nacisku bedzie zawsze wieksza niz w oryginale. Moze przesadzam, ze nadwyrezylem miesien wciskajac sprzeglo. Faktem jest, ze miesien jest naciagniety i przy manewrowaniu sprzeglem niestety bol doskwiera.
Doskwiera takze przy chodzeniu, wyginaniu sie itp.

henryk - Czw Lis 12, 2009 17:16

Ktoś pisał, że sprawdzał strzykawką i wyszło, że pompka LPR ma większą pojemność niż oryginał. Może to też ma wpływ na większe opory, może również tłumaczyć szybsze zużycie wysprzęglika. Ale jak to porównać, jeżeli wysprzęgliki są w jednym aucie wymieniane w komplecie ze sprzęgłem i dwumasą, w innym tylko ze sprzęgłem a w jeszcze innych przypadkach tylko wysprzęglik.
MaReK mam trochę podobne obserwacje, tzn. tak jakby gdzieś jednak w układzie było powietrze, pomimo, że były podejmowane próby długiego i starannego odpowietrzania. Sprawdzenie otworu pod wysprzęglikiem również nie wskazuje na wyciek stamtąd.
Przy czym po ~30 kkm od przeszczepu pomki (razem z wysprzęglikiem i sprzęgłem) właśnie zamontowana została druga pompka LPR (pierwsza zaczęła puszczać). Tym razem łatwiej, bo dało się wykorzystać popychacz z uchem od starej, no i technologia opanowana.
Przy opisanych wyżej minusach naszego rozwiązania zamiennego, zadowolony jednak jestem z faktu, że usterka pompy nie zakończyła się nagłym i niespodziewanym końcem jazdy. Można było zamówić pomkę, ustalić terminy i w międzyczasie używać samochodu spokojnie dolewając płyn do zbiorniczka pod maską.
Też już zacząłem myśleć o powrocie do oryginału ale nie widzę metody na utrzymanie zbiorniczka pod maską.

domel-x - Czw Lis 12, 2009 18:43

a miał ktoś okazje wcisnąć sprzegło w BMW jak to tam chodzi ?druga sprawa ,rozbierałem skrzynie w mondeo mk-2 i wysprzeglik rozmiarowo wygląda podobnie ,czeba by było tylko rórki zmienić na orginalne ,ewentualnie pospawać srebrem jak ja to zrobiłem.Napewno jak mi pujdzie wysprzęglik to bede kombinował bo po rozbiurce orginalnego wysprzęglika nie jestem przekonany do niego .
Zrobiłem już ok 15 tyś km na patęcie i żadnych problemów ,oczywiście pod pedałem kawał gómy tak zebym niemógł wcisnąć do końca ok 0.5mm na osi tłoka :wink:

apples - Czw Lis 12, 2009 20:20

domel-x chyba dla 250zł., bo tyle ostatnio kosztuje wysprzęglik AP nie opłaca się kombinować. Co do pompki sprzęgła to chyba też, bo na ebay kosztuje niecałe 500zł.
Od angola chyba też pasuje.? Oczywiście oprócz przewodu.

henryk co do zbiorniczka pod maską to raczej nie ma problemu. Trzeba tylko dobrać lepszą tzn. bardziej hermetyczną i najlepiej już z króćcem na który można założyć wężyk. Nowy zbiorniczek montujemy pod maską. Stary zbiorniczek przy pompce bez wkładu gumowego jako ........, jako stara lepsza pompka z dużą ilością płynu :grin:

Rowan - Czw Lis 12, 2009 21:38

apples napisał/a:
chyba dla 250zł., bo tyle ostatnio kosztuje wysprzęglik AP nie opłaca się kombinować.

Problem polega na tym, że one padają, a rozbieranie nie należy do najprostszych wymian.

apples - Czw Lis 12, 2009 22:11

Oglądałem dzisiaj swój nowy i nie wygląda to najgorzej. Łożysko ma bynajmniej SKF.
Może padają po przeróbce pompki na tą od BMW. Mój stary jest OK, ale wymieniam komplet, więc jego też. Zobaczymy jak długo wytrzyma, oby długo :grin:
A od Mondeo to chyba już w ogóle kiepski pomysł, bo tam pada wszystko i szybko :lol:

piwonski12 - Czw Lis 12, 2009 22:12

Rowan wszystko pada wcześniej czy pózniej ,fakt wymiana nie jest najprostsza ale to już problem mojego mechanika.
apples - Czw Lis 12, 2009 22:14

Wymiana jak w każdym innym prawie samochodzie. W Oplu łatwiej, bo tam wyciąga się wałek sprzęgłowy i wszystko wychodzi bez wyciągania skrzyni (przy silniku ustawionym poprzecznie).
sTERYD - Pią Lis 13, 2009 00:26

apples, a w R400 nawet nie muszę skrzyni wyciągać, wystarczy, że się schylę i mogę sobie wysprzęglik wyciągnąć...
wysprzęgliki osiowe padają nie dlatego, że mają problem z hydrauliką, ale dlatego, że mają w sobie łożysko oporowe, i przy najdrobniejszym zatarciu łożyska tłok się zaczyna obracać i ...robi się "wesoło"... acz i tak pompka w R75 umiera szybciej :/

MaReK - Pią Lis 13, 2009 00:43

Panowie, wychodzi na to, niestety ze ta przerobka nie jest wieczna ;)
Chcielismy byc lepsi od inzynierow Rovera i prawie sie udalo ;)
Mozemy dolewac plynu pod maska, nie pada nam od razu wszystko, ale
za to musimy sie troszke meczyc z naciskiem. Ja czekam na definitywny koniec
LPR'a i wracam do oryginalu. Zrobie tylko nakretke inna z kruccem i wezyk zostawie.

Pozdrawiam wszystkich ;D

Zukowaty - Pią Lis 13, 2009 00:55

Rozmawiałem ostatnio z Tomim. Ma pompki za 600 kilka zł minus rabat dla klubowiczów. Chyba nie ma już potrzeby bawić się w przeróbki skoro oryginał będzie kosztował jakieś 100zł więcej niż oryginał BMW.
Rowan - Pią Lis 13, 2009 19:52

U mnie chodzi według mnie extra, zostaję przy tym i wydaję mi się, że nie powinno paść przez paaare dobrych lat. Wysprzęglik który był wymieniony przy wymianie sprzęgła był niby dobry, ale łożysko się zacierało już, jednak moim zdaniem to dwumas go rozwalił.
Zukowaty - Sob Lis 14, 2009 14:12

Rowan napisał/a:
, jednak moim zdaniem to dwumas go rozwalił.

Też nad tym wyslalem bo zanim dwumasa panie to zaczyna dostawać luzów z którymi się jeszcze dłupo pojeździ ale niszczą one wysprzęglik.

[ Dodano: Sob Lis 14, 2009 14:12 ]
Rowan napisał/a:
. Wysprzęglik który był wymieniony przy wymianie sprzęgła był niby dobry, ale łożysko się zacierało już,

Też wymieniałem z tego właśnie powodu.

apples - Sob Lis 14, 2009 21:00

Co tak się czepiliście że dwumasa niszczy wysprzęglik. Niby dlaczego? Wysprzęglik pracuje z dwumasą poprzez docisk tylko w momencie wciskania sprzęgła. Jedyne co może zniszczyć w wysprzęgliku to tylko łożysko, napewno nie to że będzie cieknąć, ale i w to wątpię. To co najbardziej może rozwalić uszkodzona dwumasa to tarczę i łożysko i oring na wałku sprzęgłowym. Te elementy pracują ze sobą cały czas i mogą wpadać w wibrację od uszkodzonego koła dwumasowego :grin:
Rowan - Nie Lis 15, 2009 11:00

apples, No tak, ale jak rozwali łożysko na wysprzęgliku, to zaczyna się całość obracać w wysprzęgliku i wtedy to już koniec jest bliski.
apples - Nie Lis 15, 2009 12:15

Ale i tak obstawiam, że uszkodzona dwumasa prędzej rozwali łożysko na wałku sprzęgłowym niż na wysprzęgliku. Nie ma takiej opcji aby całe łożysko wraz z mocowaniem obracało się na plastikowej obudowie wysprzęglika. Rozpadło by się przy pierwszym obrocie.
Chciałem poprawić tylko że wysprzęglik pracuje cały czas z dociskiem, ale tylko podczas wciskania sprzęgła pod obciążeniem. Dwumasa by musiała mieć wychyły ok 2cm, aby go rozwalić. Prędzej rozwaliła by blok silnika.

Rowan - Nie Lis 15, 2009 18:58

apples, ale tu nie chodzi o wychyły, tylko o bicie jakie dostaje, u mnie tak biło, że puszczając sprzęgło trzęsło całym samochodem.
apples - Nie Lis 15, 2009 20:07

CDT(+) :wink:
U mnie spoko, po wymianie sprzęgła jeszcze lepiej. Kierownica przy ruszaniu i na jałowym (750obr) nawet nie drgnie :grin:

Rowan - Nie Lis 15, 2009 20:19

apples napisał/a:
CDT(+) :wink:

Oj, nie nie wydaję mi się, że chip nie miał tutaj raczej nic wspólnego, moim zdaniem moja matka wykończyła ją, cały czas ruszanie z dwójki przy 2500rpm :wink:

isnard - Czw Lis 19, 2009 20:02
Temat postu: R75 Tanie pompy sprzęgła
Upss, kto szuka nie przepłaca :) Znalazłem nowe pompy sprzęgła na angielskim ebay-u wraz z przewodem w przeliczeniu po aktualnym kursie za około 450 pln z dostawą. Zostały jeszcze 3 więc kto pierwszy ten lepszy, facet pewnie będzie miał ich więcej ale póki co są 3. Uprzedzę pytania i podpowiem, że komplet jest do Roverka z kierownicą po lewej stronie :) . Wystarczy się zarejestrować na ebay, płatność w PayPal lub kartą visa.
oto link: Aukcja z pompą sprzęgła ebay
Na drugiej aukcji tego samego sprzedającego jest pompa trochę tańsza ale za to do auta z kierownicą po prawej stronie, nie wiem czy to się powygina (przewód), jeżeli tak to parę groszy taniej.
powodzenia

apples - Czw Lis 19, 2009 22:10

Po co wyginać, wystarczy zamienić ze starej :grin:
cyklonst - Nie Lis 22, 2009 21:56

witam
około 5 tyśkm temu wymieniłem pompkę sprzęgła wysprzęglik i tarczę z dociskiem. wszystko LUK. od nie dawna mam problem tego typy że jak dłużej nogę na sprzęgle potrzymam to część sprzęgła mi przepada i czasami jest ciężko nawet na luz wyrzucić. wczoraj sprzęgło odpowietrzyłem, przejechalem ok 70 km i znów jest to samo.
czyżby znów wysprzęglik?? bo pompka jest sucha :evil:

MaReK - Nie Lis 22, 2009 21:58

U mnie pompka jak przepuszczal zawor zwrotny tez byla sucha
i tez po dluzszym przytrzymaniu bylo ciezko utrzymac auto na wodzy i zrzucic bieg.

cyklonst - Pon Lis 23, 2009 15:59

MaReK, a ten zawór zwrotny to gdzie jest, w pompce?? Jak jest na niego rada??
Rowan - Pon Lis 23, 2009 16:01

cyklonst, ja nie dałem rady g pokonać, wymieniłem pompkę...
cyklonst - Pon Lis 23, 2009 16:02

i znów 850 zł?? :???:
Rowan - Pon Lis 23, 2009 16:38

cyklonst, mówiłem, że te pompki to gówno :mrgreen: Już nie raz.
MaReK - Pon Lis 23, 2009 16:39

Z tego co wiem, Boncky sie za to wzial i Zukowaty tez rozpracowal.
Zaworek jest w srodku w pompie, kilka postow wczesniej jest rysunek chyba Mariana_K odnosnie budowy tej pompki.

Rowan - Pon Lis 23, 2009 16:42

cyklonst, dokładnie tak jak mówi MaReK, pogadaj z Boncky'm.
Boncky - Pon Lis 23, 2009 17:58

Rowan napisał/a:
cyklonst, ja nie dałem rady g pokonać, wymieniłem pompkę...



pisz mi na prv to rozwiąże twój problem ;] :cool:

apples - Pią Lis 27, 2009 15:23

Dam-Kam napisał/a:
Koledzy mam pytanie - zaglądałem dziś do zbiorniczka z płunem do sprzęgła i zauważyłem coś takiego:
jeszcze ~miesiąc temu nie było tego syfu :/ Co do poziomu to poziom się nie zmienia bo raz na ruski rok zaglądam do zbiorniczka i zawsze tyle było. Ten płyn odessałem, wyczyściłem zbiorniczek i zalałem nowym DOT4. Wiecie skąd ten syf się zrobił? Wy też tak macie?


Dam-Kam i jak nowy płyn? U mnie po przejechaniu 400km na nowym wysprzęgliku mam to samo. W serwisie Land Rovera powiedzieli mi, że może wypłukuje się "fabryczna konserwacja".

Marek_75 - Wto Gru 22, 2009 00:19

zaczynają normalnieć ceny:
http://cgi.ebay.co.uk/ROV...6#ht_500wt_1182

jeszcze niedawno tysiaka zł żądali

Boncky - Wto Gru 22, 2009 10:14

Marek_75 napisał/a:
zaczynają normalnieć ceny:
http://cgi.ebay.co.uk/ROV...6#ht_500wt_1182

jeszcze niedawno tysiaka zł żądali


no to masz w granicach 500-600 zł z wysyłką. Trochę taniej ale kokosów nie ma.Wcześniej na allegro za 700 zł szły.

Ja i tak wole regeneracje, śmigam jak szalony za grosze.

apples - Sro Gru 30, 2009 20:29

Boncky masz może możliwość sprawdzenia czy czasami lepszym rozwiązaniem od pompki BMW będzie pompka od Sprintera. Widać że mocowanie ma również podobne.
domel-x - Sro Gru 30, 2009 21:51

apples napisał/a:
Boncky masz może możliwość sprawdzenia czy czasami lepszym rozwiązaniem od pompki BMW będzie pompka od Sprintera. Widać że mocowanie ma również podobne.



w pracy jeżdże sprinterem 03r już dawno patrzyłem na pompe ,jest lepiej rozwiązany sam mechanizm wciskania tłoka i dlatego chodzi jak masełko,mocowanie srub jest troche inny,niepamietam dokładnie latem to oglądałem :razz: może o innym modelu mówisz :wink:

apples - Sro Gru 30, 2009 22:06

Takim jak na zdjęciu.
domel-x - Sro Gru 30, 2009 22:33

chodzi mi o model sprintera chyba niewszystkie modele miały takie same pompki,czym nowszy model nowsze rozwiązanie chyba
MaReK - Czw Gru 31, 2009 11:17

Boncky, a Ty sam regenerujesz te pompki czy musisz oddawac do jakiegos zakladu?
I skad brales uszczelki? No i najawazniejsze, czy zeby wymienic ten ostatni uszczelniacz,
do ktorego dotarles po obcieciu zawroka, trzea koniecznie niszczyc pompke czy mozna
go wymienic na pompce?

Pozdrawiam,

Boncky - Sro Sty 06, 2010 23:09

MaReK napisał/a:
Boncky, a Ty sam regenerujesz te pompki czy musisz oddawac do jakiegos zakladu?
I skad brales uszczelki? No i najawazniejsze, czy zeby wymienic ten ostatni uszczelniacz,
do ktorego dotarles po obcieciu zawroka, trzea koniecznie niszczyc pompke czy mozna
go wymienic na pompce?

Pozdrawiam,


Robię to z ojcem na zakładzie. Pompkę trzeba zdemontować i rozbebeszyć tłoczek, zrobić nowy i poskładać, uszczelki dobrane ( mam dostęp do setek rodzajów)

Pozwolę sobie wrzucić link może ktoś coś...:

http://allegro.pl/item874...egeneracja.html

MaReK - Sro Sty 06, 2010 23:13

Ja skorzystam chetnie.
Odgrzebie swoje dwie pompki i jedna z nich Ci wysle.

Dlugo juz jezdzisz na regenerowanej?
Sa jakies roznice?

Pozdrawiam,

Boncky - Sro Sty 06, 2010 23:30

MaReK napisał/a:
Ja skorzystam chetnie.
Odgrzebie swoje dwie pompki i jedna z nich Ci wysle.

Dlugo juz jezdzisz na regenerowanej?
Sa jakies roznice?

Pozdrawiam,


podeślij, ja zrobiłem już ponad 10k i żadnych problemów, pompka pracuje jak nowa, ten sam opór. Wymęczyłem ją bardzo mocno na początku wysprzęglaniem i nie było żadnych problemów, jestem mega zadowolony, żałuje że nie zacząłem od tego jak zaczynała padać...

MaReK - Sro Sty 06, 2010 23:40

Boncky napisał/a:
podeślij, ja zrobiłem już ponad 10k i żadnych problemów, pompka pracuje jak nowa, ten sam opór. Wymęczyłem ją bardzo mocno na początku wysprzęglaniem i nie było żadnych problemów, jestem mega zadowolony, żałuje że nie zacząłem od tego jak zaczynała padać...


Nie wiem czy nie powinno sie umiescic Ciebie jako warsztat na stronie i do artykułow dokleic kontakt z Toba jako z osoba odpowiedzialna za regeneracje pompki.
Nie bardzo widze uzywanie allegro wtedy, ale przeciez Tobie to nie robi roznicy?
Musze to obgadac z władzą ;)

Pozdrawiam,

witgut - Sro Sty 06, 2010 23:49

MaReK co ty taki skromny, przecież to Ty jesteś Władzia :wink:
domel-x - Czw Sty 07, 2010 10:09

Boncky, a niemozesz sprzedawać poprostu samych tłoków,po co wysyłać 2 razy,przeciesz obudowy pompy są takie same,no chyba ze jakieś części są potrzebne ze starego tłoka :wink:
Boncky - Czw Sty 07, 2010 11:15

domel-x napisał/a:
Boncky, a niemozesz sprzedawać poprostu samych tłoków,po co wysyłać 2 razy,przeciesz obudowy pompy są takie same,no chyba ze jakieś części są potrzebne ze starego tłoka :wink:


problem polega na tym że potrzebuję fragment starego tłoka, dodatkowo druga sprawa to stan starej pompki, miałem już sytuację że pompka w środku miała bardzo głębokie rysy, i przepuszczała przez nie, tutaj już nic nie da się zrobić po a szlifem, ale to więcej zachodu niż zysku, dodatkowo zmienia to za dużo innych wymiarów, dlatego biorę całą pompkę sprawdzam ją i regeneruję i znowu sprawdzam, jeżeli jest już na totalnym wymarciu i zarysowana po prostu odsyłam.

remii - Sro Sty 13, 2010 22:27

Jakiś rok temu robiłem patent z pompą od BMW ale niestety troszkę krzywo była zamontowana i wygiął się tłok, nie mając czasu czekać na pompę od BMW kupiłem pompę do Rovera 75 LUKA, gostek na allegro sprzedaje niby pozbawione wady fabrycznej i tak ta pozbawiona wady fabryczne pompa zaczęła rzygać płynem po niecałych 13000 km dobrze że miesiąc przed końcem gwarancji. Teraz czekam na uznanie gwarancji. Nie polecam tych pomp LUK.
Boncky - Sro Sty 13, 2010 23:13

remii napisał/a:
Jakiś rok temu robiłem patent z pompą od BMW ale niestety troszkę krzywo była zamontowana i wygiął się tłok, nie mając czasu czekać na pompę od BMW kupiłem pompę do Rovera 75 LUKA, gostek na allegro sprzedaje niby pozbawione wady fabrycznej i tak ta pozbawiona wady fabryczne pompa zaczęła rzygać płynem po niecałych 13000 km dobrze że miesiąc przed końcem gwarancji. Teraz czekam na uznanie gwarancji. Nie polecam tych pomp LUK.


nic nowego, zregenerowałem kilkadziesiąt pompek, Ci którzy kupili zamienniki mają to samo, pompka cieknie jak oszalała. Często nie uznają reklamacji wysługując się "uszkodzeniem mechanicznym po przez nie prawidłowy montaż". Niestety te zamienniki są bardzo niskiej jakości wytrzymują między 5 a 30 tys km... ;/

Wyślij mi orginał a Ci go zregeneruje, jeździ na tym już wielu.

apples - Czw Sty 14, 2010 14:19

Oryginał, czyli AP ?
Rowan - Czw Sty 14, 2010 15:24

apples, a jest jakaś różnica? Bo chyba nie...
apples - Czw Sty 14, 2010 16:46

Pytam się tylko czy oryginał pompek to też AP jak pozostałe elementy sprzęgła.
Chcę się rozejrzeć w necie ile i gdzie można dostać oryginalną AP nie w kartoniku LUK, Sachs i odpowiednią marżą.
Docisk, tarcza i wysprzęglik oryginalnie są AP.
Niektórzy w ogłoszeniach piszą że LUK i Sachs to oryginalne sprzęgła w R75.

Rowan - Czw Sty 14, 2010 17:15

apples, podobno oprócz AP oryginał sprzęgło był też Valeo, ale tego nie jestem pewien, nie wiem też czy jeśli występowało, to w jakich rocznikach... :/
apples - Czw Sty 14, 2010 17:20

Chyba AP ma lepsze opinie niż Valeo. Jest jeszcze jedna dobra firma BORG & BECK. Montują często w serwisach Land Rovera.
cino20 - Pon Sty 18, 2010 15:17

Z miłą checią bym kupił używaną pompkie sprzegla. Moze ktos ma bezużyteczną ktora lezy i zawala miejsce.
domel-x - Pon Sty 18, 2010 19:18

cino20 napisał/a:
Z miłą checią bym kupił używaną pompkie sprzegla. Moze ktos ma bezużyteczną ktora lezy i zawala miejsce.


po co ci używama pompa?? mam 2 sztuki które leżą w garażu ja wiem ile ci pochodzą dzień czy miesiąć ,bo wiecej na używke nie daje :/

cino20 - Wto Sty 19, 2010 13:49

domel-x napisał/a:
po co ci używama pompa?? mam 2 sztuki które leżą w garażu ja wiem ile ci pochodzą dzień czy miesiąć ,bo wiecej na używke nie daje :/


wysle do boncky-ego to mi przerobi. Mam przerobkie z bmw ale to nie to samo co orginal. Wiec jak dogadamy się?
jak cos pisz na e-mail cino20@op.pl

domel-x - Wto Sty 19, 2010 13:58

ja też mam bmw pompke i nigdy niezmienie na orginał bo poco ? mam dobrze przerobione wszystko i chodzi tak samo albo lżej.

gadałem z goncky-m i niemoże być zadnych rys ,a ja mam delikatne ,wiec nieda sie jej zregenerować

Rowan - Wto Sty 19, 2010 15:06

A tak wogóle, to mi się wydaje, że wcześniej czy później po regeneracji i tak porobią się rysy, bo to plastik... :/
Przeróbka BMW chyba jest najlepszym rozwiązaniem. Tylko dobra przeróbka. U mnie w maju tego roku styknie dwa lata po przeróbce, jestem zadowolony.

domel-x - Wto Sty 19, 2010 15:44

ja prawie rok bujam na tym patencie i też jestem zadowolony :mrgreen: chociasz raz sobie zmieniłem płyn tak profilaktycznie :wink:
cino20 - Wto Sty 19, 2010 15:48

U mnie tez niby dobrze ale jedynka wchodzi ciężko i ze zgrzytaniem ( choć nie zawsze)
Probowalem odpowietrzac roznymi sposobami i nic. Nawet zmienilem pompkie na druga. Nastepnie padl mi wysprzeglik myslalem ze wymiana na nowy zalatwi sprawe ale niestety nie.
Wiec pozostalo mi skorzystac z usługi kolegi ktory regeneroje stare, ale nie mam pompki :cry:

Rowan - Wto Sty 19, 2010 17:12

cino20, może zbyt krótkie cięgno tłoka, lub przesunięcie pompki, nie wiem jakim sposobem masz zamontowane. Nie wciska się przez to tlok do końca i nie wysprzęgla całkowicie.
cino20 - Wto Sty 19, 2010 18:12

Rowan napisał/a:
cino20, może zbyt krótkie cięgno tłoka, lub przesunięcie pompki, nie wiem jakim sposobem masz zamontowane. Nie wciska się przez to tlok do końca i nie wysprzęgla całkowicie.

pierwsza pompkie przerobilem według sposobu z uchem pompki od roverka. Drugi sposob blaszka, w obydwiu przypadkach taki sam efekt. Jeszcze jedno przy odpowietrzaniu pedal sprzegla nigdy nie jest od poczatku twardy dopiero w polowie czuc opor, dopiero po drugim, trzecim jest calkowicie twardy :/

MaReK - Sro Sty 20, 2010 00:38

Cino20 na pewno mozna to zrobic, bez wystepowania tych usterek co u Ciebie.
Pojawia sie z czasem ;) Ale silownie na lewa noge masz bezplatnie ;)

Poszukaj jakiejs uzywanej pompki i wyslij na regeneracje do Boncky'iego.

Pozdrawiam,

Rowan - Sro Sty 20, 2010 09:43

MaReK, kurcze, naprawde ja teraz nie widzę różnicy między oryginałem, a BMW. Chodzi po prostu ciężko tak jak oryginał, bo trzeba powiedzieć, że oryginał jest twardy w porównaniu do innych aut.
kerbi - Sro Sty 20, 2010 09:47

Witam ponownie, to i ja się podzielę uwagami po przeróbce sprzęgła. Na pompce BMW założonej w maju zrobiłem do tej pory ok 9 tys. km, na początku troszeczkę mi piszczała (skrzypiała) prysnąłem smarem miedzianym między ucho a pedał i od tamtej pory cisza jak makiem zasiał. Do dnia dzisiejszego nie miałem najmniejszych problemów ( i oby tak dalej). Co do ciężkości pracy pedału sprzęgła, to tak jak pisałem zaraz po założeniu - ja różnicy nie czułem i do tej pory nie czuję, pedał chodzi super.
domel-x - Sro Sty 20, 2010 10:01

może jest też jakaś różnica miedzy orginałem ,a lpr,ja osobiście mam zamiennik i chodzi tak samo jak w drugim r angliku nawet śmiem twierdzić że troche lżej :mrgreen: .
cino20 - Sro Sty 20, 2010 12:24

Panowie jak macie przerobiona pompkie blaszka czy uchwyt. Ktory sposob jest lepszy.
Najprosciej by mi bylo zrobic druga blaszkie. Jak mam przesunac otwory na mocowania? :neutral:

domel-x - Sro Sty 20, 2010 14:20

cino20, ja mam blaszke ,3 razy dorabiałem żeby wszystko prosto było,


apples - Sro Sty 20, 2010 16:14

domel-x to dorób kilka i będziesz sprzedawać. Sam chętnie kupię na przyszłość. :wink:
kerbi - Sro Sty 20, 2010 17:56

ja mam dorabiane ucho, wszystko git.
Rowan - Sro Sty 20, 2010 19:09

Dokładnie tak jak radziłem Ci kerbi, miałem dobre przeczucie, albo raczej już swoje spostrzeżenia. Ciekawe jakby u mnie chodziło gdybym takie ucho dorobił :smile: U mnie jest troche przesunięte, ale tak jak Tobie radziłem żeby jeszcze niżej przesunąć jest widac idealnie. Jak ty byłeś u mnie, to fakt wtedy jeszcze dość cieżko chodziło, choć nie było jakoś strasznie, ale po wymianie sprzęgła z dociskiem, chodzi duuużo lżej.
Także życzę, żeby jak najwięcej tak udanych przeróbek. :wink:

apples - Sro Sty 20, 2010 19:23

kerbi daj namiar na fachowca który Tobie dorobił. Chętnie kupię ucho. Jak połączyłeś przewód z pompką?
Moja puki co OK, ale wole mieć już w magazynku przygotowany zestaw na wypadek W.

mirekbuk120 - Sro Sty 20, 2010 19:34

To ja również dołączę się do spostrzeżeń. U siebie zamontowałem zamiennik LPR na blaszkę. Chodzi super i nie widzę wielkiej różnicy w porównaniu z oryginałem. A od czerwca tj. od założenia zrobiłem na niej ok 15tyś. I za nic nie wrócę do oryginału choćby dlatego że teraz poziom płynu mogę określić lub uzupełnić jak tylko podniosę maskę. A nie tak jak przedtem nura pod kierownicę.
witia24 - Sro Sty 20, 2010 20:17
Temat postu: ok
mozna fote jak to wyglada pod maska ten zbirornik pompki itd
kerbi - Sro Sty 20, 2010 20:28

apples, te ucho dorabiał mi ojciec w zakładzie, fakt troche wziął za bardzo do siebie moje słowa aby było idealnie chyba 6,5 mm i robił to na jakiejś maszynie co nie potrafiłem nawet nazwy jej powtórzyć synchro cośtam heheh. A przewód to tak jak Rowan mi podpowiedział orginalny plus blaszka (jak na zdjęciu)

[ Dodano: Sro Sty 20, 2010 20:28 ]
witia cofnij się na trzydziestą którąś stronę i wszystko jest pokazane chyba od trzech kolegów (różne patenty)

apples - Sro Sty 20, 2010 20:36

kerbi rysunki pościągałem wcześniej :wink: Zatrudnię jakiegoś tokarza w okolicy i zobaczę co wykombinuje. Dzięki.
jacek82 - Wto Lut 02, 2010 16:51
Temat postu: Witajcie
Podjąłem się wymiany tej nieszczęsnej pompki nawet już kupiłem zamiennik za 155 zł i moje pytanie brzmi jak się nazywa ten przewód hydrauliczny co wychodzi z pompy chciałbym go kupić ale nie mogę go znaleźć on ma jakąś specjalistyczną nazwę ?? podobno pasuje z forda ale wolałbym żeby był to przewód przystosowany do tej z e39





Pozdrawiam

Boncky - Wto Lut 02, 2010 17:40
Temat postu: Re: Witajcie
jacek82 napisał/a:
Podjąłem się wymiany tej nieszczęsnej pompki nawet już kupiłem zamiennik za 155 zł i moje pytanie brzmi jak się nazywa ten przewód hydrauliczny co wychodzi z pompy chciałbym go kupić ale nie mogę go znaleźć on ma jakąś specjalistyczną nazwę ?? podobno pasuje z forda ale wolałbym żeby był to przewód przystosowany do tej z e39

Pozdrawiam



przewód mam gdzieś w piwnicy, orginał z BMW, jak coś pisz PRV.

Qrcze ja miałem wersję z uchem i z blaszką bo długo dłubałem przy tym, różnica u mnie była w wciskaniu dość spora w porównaniu z orginałem Roverowskim, ale zauważyłem że pewna różnica bierze się też z tego że orginał roverowski z czasem zaczyna co raz ciężej chodzić, często u kogoś po prostu chodzi ciężko, każdy zakłada że tam ma być, wkłada z bmw i jest tak samo więc pasuje, ja porównywałem z sprawną w 100% pompką z Rki i była różnica... :) kwestia też nogi.. :)

apples - Wto Lut 02, 2010 18:01

Boncky czyli lżej chodzi np. nowa Roverowska od przeróbki z BMW?
Ile kosztuje u Ciebie T4?

Boncky - Wto Lut 02, 2010 19:25

apples napisał/a:
Boncky czyli lżej chodzi np. nowa Roverowska od przeróbki z BMW?
Ile kosztuje u Ciebie T4?


porównywałem:
1. Zmianę na BMW z blaszką
2. Zmianę na BMW z uchem
3. Starą pompkę z Rki
4. Zregenerowany orginał.
5. Nowy orginał

1=2=3 - w pracy, tak samo ciężko.

4=5 - lżejsza praca,
jeżdżę regularnie Fordem Ka ( 97r) i punto 1 (99r) praca roverowska w porównaniu z tamtymi autami jest minimalnie cięższa, porównując do tych aut poz 1,2,3 duża różnica...

Reszta prv apples jak wrócę :)

apples - Wto Lut 02, 2010 19:31

OK. Dzieki.
domel-x - Czw Lut 18, 2010 22:09

tak sobie pzeglądam RAVE ,i widać ze jest w V8 inna pompa ze zbiorniczkiem osobnym już ,wysprzęglik też inny




Boncky - Czw Lut 18, 2010 23:00

domel-x napisał/a:
tak sobie pzeglądam RAVE ,i widać ze jest w V8 inna pompa ze zbiorniczkiem osobnym już ,wysprzęglik też inny
[url=http://img31.imagesh...492.png]Obrazek[/URL]

[url=http://img19.imagesh....th.png]Obrazek[/URL]
[url=http://img130.images....th.png]Obrazek[/URL]



V8 to już inna bajka :)

apples - Pią Lut 19, 2010 10:09

Bo silnik jest wzdłuż i skrzynia inna. Co do samej pompki to może by pod pasowała.
domel-x - Pią Lut 19, 2010 12:43

dam sobie głowe uciąć ze pompa pasuje :razz:
apples - Pią Lut 19, 2010 19:18

Tylko gdzie ją kupić.

[ Dodano: Pią Lut 19, 2010 19:18 ]
Może od Mini Coopera będzie pasować?

Boncky - Pią Lut 19, 2010 23:15

apples napisał/a:
Tylko gdzie ją kupić.

[ Dodano: Pią Lut 19, 2010 19:18 ]
Może od Mini Coopera będzie pasować?



podowiaduję się co da sie z tym fantem zrobić, a między czasie opowiem wam chicior. Klient miał problem z pompką, ( nie będę całego opowiadał) okazało się że w serwisie rovera byłym, odpowietrzyli mu pompke, wiecie jak ? włożyli gumowy węzyk na odpowietrznik, podłączyli drugą pompkę i wciskali płyn nią do układu przez odpowietrznik a gdy było full zakrecili odpowietrznik... tego jeszcze nie było !! jak trzeba być głupim żeby odpowietrzać lejąc płyn do odpowietrznika ?

MiReK - Pią Lut 19, 2010 23:39

Boncky napisał/a:
w serwisie rovera byłym


Czy to w tym serwisie o którym myslę? W Radzionkowie?

Boncky - Sob Lut 20, 2010 10:36

jedyna napisał/a:
Boncky napisał/a:
w serwisie rovera byłym


Czy to w tym serwisie o którym myslę? W Radzionkowie?


nie nie, gdzie indziej, później dam namiary, ale radzionków nie lepszy.

ps: jak trzeba być głupim żeby tak zrobić ?

MaReK - Sob Lut 20, 2010 11:42

Hmm... jak trzeba byc glupim?

Chyba nawet tu pisalem o tym. Pompke od BMW wlasnie w ten sposob najlepiej udalo mi sie "odpowietrzyc". Wtloczylem strzykawka plyn przez odpowietrznik. Zadzialalo lepiej niz wtlaczanie plynu w uklad od strony zbiorniczka :)

Moze poczytali moje posty ;)
Oczywiscie na oryginale bym tego nie stosowal, ale przy walce z pompka od BMW
chwytalem sie wszystkich metod skutecznego odpowietrzenia ukladu ;D

apples - Sob Lut 20, 2010 20:24

Boncky daj znać jak wymyślisz.
mapis79 - Wto Lut 23, 2010 23:58

Potrzebuje kompletną ale uszkodzoną cieknącą pompkę sprzęgła ponieważ znalazł się magik
który twierdzi że jest wstanie ją naprawić tak że nie będzie ciekła chętnie oddałbym mu swoją ale jeszcze nie cieknie choć zauważyłem pocenie więc przypuszczam że wkrótce ten temat i mnie będzie dotyczył .człowiek który chce się z tym tematem zmierzyć naprawia siłowniki hydrauliczne ciekawy jestem co z tego by wyszło a jak widzę temat jest poważny.

apples - Sro Lut 24, 2010 09:21

mapis79 Boncky regeneruje też. Ja mam tylko wysprzęglik na zbyciu.
Jesteś z Kątów Rybackich?

Pieta - Czw Lut 25, 2010 08:24

widzieliście ten wynalazek?
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=931365762

ktoś ma doświadczenia z tym korpusem?

apples - Czw Lut 25, 2010 08:37

Firma Fatimex szaleje. Drążki kierownicze też sprzedają. Pytanie tylko kto to produkuje. Obstawiam że chińszczyzna. Oby tylko wysprzęgliki to wytrzymały. Nie mają żadnego certyfikatu i testu potwierdzonego przez kogokolwiek. Wolę zregenerować u Boncky. :wink:
Pieta - Czw Lut 25, 2010 08:44

Regeneracja nie załatwia problemu uszkodzonej powierzchni cylindra i zwiazanej z tym nieszczelności.
apples - Czw Lut 25, 2010 08:51

To wolę przerobić od BMW. :grin:
Boncky - Czw Lut 25, 2010 10:57

ten wynalazek z obudową mnie przeraża, chyba coś z transformersów zdemontowali :D Wykonanie nowych ścianek w pompce nie jest żadnym problemem, można zwężyć tłok lub przeszlifować otwór, zwiększyć średnice i włożyć nową ściankę pompki. Ale z tego co widzę ( a widzę wiele... ) nie ścianki są wyjechane. Często na nich są tylko znikome przetarcia, nie mające dużo z awarią pompki. rysy an obudowie robi plastikowa uszczelka z starego tłoka, jednak zazwyczaj ( nie zawsze) nie mają one żadnego znaczenia dla pompki( są za małe) ja mam sam mikro rysy, tłok z pierwszych moich prób i pracuje prawidłowo. Niestety pompka ma swoje minusy, głownie jest nim mechanik, który nie wie jak prawidłowo odpowietrzyć czy zalać pompkę a potem są cyrki że nie działa.

Słyszałem już o odpowietrzaniu :
1.Przez wlewanie płynu przez odpowietrznik wężykiem, gdzie pompka jest szczelna i nie ma gdzie uciec powietrze (na zakreconym zbiorniku)
2. Nie odpowietrzeniu, wkładamy i jeździmy.
3. Wlewaniu płynu do kondonika z pompki i odpowietrzaniu...
itd... :)

apples - Czw Lut 25, 2010 11:06

Wynalazek i to dosłownie. Zrobili pompkę ze zbiorniczkiem tak jak w oryginale :głupek2:
Pieta - Czw Lut 25, 2010 11:19

Boncky, Solidny i sztywny korpus nie jest niczym złym. tylko cena wysoka. Włożenie nowej ścianki do oryginalnej pompki moim zdaniem nie jest takie proste. Ścianki są cienkie i mało sztywne, rozwiercanie otworu i wciskanie cienkościennego wkładu nie jest dobrym pomysłem. Zmniejszenie średnicy tłoka spowoduje zmniejszenie objętości. Zastosowanie takiego korpusu i ulepszonego tłoczyska z zaworkiem było by dobrym rozwiązaniem.
apples - Czw Lut 25, 2010 11:42

Wiem że to nie będzie w temacie, ale w firmie Fatimex kupują głupcy albo ludzie bardzo bogaci. Walą ceny z kosmosu gdzie u innych można kupić to samo za połowę ceny.

Co to za nowa pompka do której trzeba przełożyć stary tłok, stary przewód, zalać płynem i zapłacić prawie 500zł tyle co za oryginał. Bo niby może wytrzymać do 10 razy dłużej :???: Od BMW wytrzyma jeszcze 10 razy tyle i z montażem zachodu prawie tyle samo co w tej niby idealnej. Na dodatek ze zbiorniczkiem w starym miejscu.
:dupa:

[ Dodano: Czw Lut 25, 2010 11:42 ]
Pieta nie mów że to Ty kupiłeś?

Pieta - Czw Lut 25, 2010 11:45

apples, Nie kupiłem i nie zamierzam w tej cenie. Wkleiłem to jako ciekawostkę. Moja pompka jeszcze działa poprawnie, nie ma przecieków, choć zaworek już nie trzyma jak powinien.

Zgadzam się z Tobą całkowicie. Cena nie do zaakceptowania. Nowy korpus nie rozwiązuje wszystkich problemów. W tej cenie powinni zaoferować kompletne rozwiązanie, czyli korpus wraz z poprawionym tłoczyskiem i zaworem.
Oferowany produkt, jakim jest ten korpus, jest tylko ciekawostką, nic więcej.
Może pracują nad tłokiem za kolejne 500zł.

apples - Czw Lut 25, 2010 12:01

Pieta :ok:
Boncky - Czw Lut 25, 2010 12:15

Pieta napisał/a:
Boncky, Solidny i sztywny korpus nie jest niczym złym. tylko cena wysoka. Włożenie nowej ścianki do oryginalnej pompki moim zdaniem nie jest takie proste. Ścianki są cienkie i mało sztywne, rozwiercanie otworu i wciskanie cienkościennego wkładu nie jest dobrym pomysłem. Zmniejszenie średnicy tłoka spowoduje zmniejszenie objętości. Zastosowanie takiego korpusu i ulepszonego tłoczyska z zaworkiem było by dobrym rozwiązaniem.


Mam troszkę odmienne zdanie, włożenie nowej tulei ( ścianki) do pompki nie jest żadnym problemem, materiały jakie posiadam mogą mieć parę setek grubości i wystarczy. Jeżeli chodzi o włożenie zmiejszając średnice wewnętrzną pompki, wystarczy współmiernie do tego zmienić pojemność/ długość tłoczka i uzyskamy taki sam skok. dodatkowo grubość ścianek jest wystarczająca, nie osłabi to wogóle pompki, zastosowany materiał na ścianki pompki da jej maxymalną sztywność

apples - Czw Lut 25, 2010 12:17

Mini Cooper ??

Może ktoś ma możliwość sprawdzenia?

Pieta - Czw Lut 25, 2010 12:43

Boncky napisał/a:
Pieta napisał/a:
Boncky, Solidny i sztywny korpus nie jest niczym złym. tylko cena wysoka. Włożenie nowej ścianki do oryginalnej pompki moim zdaniem nie jest takie proste. Ścianki są cienkie i mało sztywne, rozwiercanie otworu i wciskanie cienkościennego wkładu nie jest dobrym pomysłem. Zmniejszenie średnicy tłoka spowoduje zmniejszenie objętości. Zastosowanie takiego korpusu i ulepszonego tłoczyska z zaworkiem było by dobrym rozwiązaniem.


Mam troszkę odmienne zdanie, włożenie nowej tulei ( ścianki) do pompki nie jest żadnym problemem, materiały jakie posiadam mogą mieć parę setek grubości i wystarczy. Jeżeli chodzi o włożenie zmiejszając średnice wewnętrzną pompki, wystarczy współmiernie do tego zmienić pojemność/ długość tłoczka i uzyskamy taki sam skok. dodatkowo grubość ścianek jest wystarczająca, nie osłabi to wogóle pompki, zastosowany materiał na ścianki pompki da jej maxymalną sztywność


Tuleja o ściance grubości paru setek wykonana obróbką skrawaniem w metalu, chyba żartujesz. Chyba, że mówisz o powłokach galwanicznych lub ogólnie o powłokach.
Po zmniejszeniu średnicy tłoczka będzie potrzeba zwiększenia skoku roboczego tłoka (pedału) aby wtłoczyć tą samą ilość płynu.

apples - Czw Lut 25, 2010 13:30

Pieta jak będziesz możne przerabiać na pompkę od BMW to daj znać. Zrobimy hurtowo. :wink:
Mombrey - Czw Lut 25, 2010 17:03

Boncky napisał/a:
Wykonanie nowych ścianek w pompce nie jest żadnym problemem, można zwężyć tłok lub przeszlifować otwór, zwiększyć średnice i włożyć nową ściankę pompki.

Pompka jest wykonana z wysokogatunkowego twozywa, odpornego na scieranie. Problem w tych pompkach to uszczelnienie i zawor zwrotny. Jak pompka ma wytarty cylinder to musiala by byc z autka o 300-tys. przebiegu a z tego co tu czytam to uszczelnienie siada bardzo szybko, czasem po zamontowaniu nowej juz przepuszcza.

henryk - Czw Lut 25, 2010 18:42

Mombrey napisał/a:
Problem w tych pompkach to uszczelnienie i zawor zwrotny
o ile się nie mylę, w oryginale jako uszczelka zastosowany jest oring. Oring to doskonała uszczelka w szybkozłączkach itp., ale nie w częściach ruchomych. W zamienniku BMW, tym żeliwnym, zastosowana jest uszczelka wargowa i dlatego całość dłużej wytrzymuje, chociaż ja już drugą jeżdżę. Tyle, że drugi egzemplarz już dużo łatwiej wykonać bo można wyciągnąć i zastosować stary popychacz tłoka. A co do zbiorniczka... to podstawowa zaleta tej rzeźby. Dopóki całkiem uszczelki nie wywali, to dolewając płynu można spokojnie dojechać na miejsce. I jeszcze trochę dalej.
apples - Czw Lut 25, 2010 18:47

Czyli pompka od BMW też pada? I to dosyć szybko :/
henryk - Czw Lut 25, 2010 19:01

Wszystko pada. Tyle, że po zerwaniu w trasie linki zmiany biegów, musiałem jeszcze ponad 100km z pełnym obciążeniem przejechać na jednym biegu, który akurat dało się wkleszczyć. Układ wysprzęglania trochę na tym ucierpiał. W sumie pomka + wysprzęglik przejechały trochę ponad 30kkm.
apples - Czw Lut 25, 2010 19:07

henryk to akurat nie wpłynęło na pompkę sprzęgła. :wink:

30 tys. to trochę mało. :sad:

Pieta - Czw Lut 25, 2010 20:22

pompka od Mercedesa sprintera 906 (numer katalogowy 906 290 02 12)

Korpus wygląda bardzo podobnie. Otwór w uchu ma mniejszy.
Może producent jest ten sam, więc można liczyć na unifikację i dało by się podmienić cięgno.

Dla porównania również zdjęcie pompki od R

apples - Czw Lut 25, 2010 20:30

Już wcześniej też o tym napisałem, ale nie ma komu sprawdzić.
http://forum.roverki.eu/v...r=asc&start=880

Pieta - Czw Lut 25, 2010 20:39

apples, Tak, widziałem. Podałeś pompkę od poprzedniego sprintera, jest dłuższa od tej.
apples - Czw Lut 25, 2010 20:43

Pieta :ok: :grin:
podaj jej numer katalogowy

Co do firmy to któryś z kolegów który ma zdemontowaną lub starą na półce mógłby podać wszystkie napisy (firmę, numery) jakie są na Roverowskiej. Tylko znając życie nikt tego nie zrobi. :/

henryk - Czw Lut 25, 2010 21:02

apples napisał/a:
henryk to akurat nie wpłynęło na pompkę sprzęgła.
zależy jak długo wyciskać sprzęgło. chyba ?
apples - Czw Lut 25, 2010 21:06

OK.
Teraz dopiero zatrybiłem Twoją jazdę. To współczuje po fakcie. :wink:

mirekbuk120 - Czw Lut 25, 2010 21:11

Cytat:
Co do firmy to któryś z kolegów który ma zdemontowaną lub starą na półce mógłby podać wszystkie napisy (firmę, numery) jakie są na Roverowskiej. Tylko znając życie nikt tego nie zrobi. :/

I tu się mylisz. Proszę bardzo: firma AP <PA66GF42>

apples - Czw Lut 25, 2010 21:17

Dziękuję Bardzo :grin:
Gdyby to był mój post to by było pomógł. :wink:

Czyli cały komplet sprzęgła w R75 jest AP Driveline.

Rowan - Czw Lut 25, 2010 21:43

Pieta, apples, ktoś sprawdzał ta pompkę ze Sprintera i to już dawno, chyba nawet zanim się pojawiliście na forum chyba w 2007 roku to było. I chodziła niesamowicie ciężko.
Pieta - Czw Lut 25, 2010 21:49

Generacji Sprinterów jest kilka i kilka rodzajów pompek do nich.
apples - Czw Lut 25, 2010 21:53

Rowan tylko jakoś nie mogę znaleźć nic o pompce od sprintera.
wczerniec - Czw Lut 25, 2010 22:09

mi puszczała pompka sprzęgła i zastosowałem naj prostrze rozwiązanie . Kupiłem za 2 zł . gumkę od "chyba wodzwagena "( nie pamiętam dokładne) , była naj bardziej zbliżona do tej co miałem ,Chodzi o gumkę sprężającą i zrobiłem na niej 24000 km. A pod gumkę uszczelniającą podwinąłem nitke (starym mechaników sposobem) i do tej pory jeżdze
Rowan - Pią Lut 26, 2010 15:55

apples, kurcze. To nie od Sprintera. Od jakiegoś innego Mercedesa. Pomyłka, sorry. Ale wygląda po zdjęciu, że ta od sprintera ma inny skok.
henryk - Pią Lut 26, 2010 17:18

Pieta napisał/a:
Może producent jest ten sam
to jaki sens zamiany? Jeden plastik na drugi, prawdopodobnie podobnej konstrukcji. W dodatku z niepasującym mocowaniem - w R75 widać, że otwory nie są równoległe do tłoka. Podłączenie przewodu do wysprzęglika też inne.
apples - Pią Lut 26, 2010 17:29

Gdyż często część do innego samochodu o tym samym numerze katalogowy lub parametrach co część do R75 są dużo tańsze np. łożyska przednie od freelandera :grin:
Pieta - Pią Lut 26, 2010 19:31

henryk napisał/a:
Pieta napisał/a:
Może producent jest ten sam
to jaki sens zamiany? Jeden plastik na drugi, prawdopodobnie podobnej konstrukcji. W dodatku z niepasującym mocowaniem - w R75 widać, że otwory nie są równoległe do tłoka. Podłączenie przewodu do wysprzęglika też inne.


Może konstrukcja zaworu i uszczelnienia są ulepszona w stosunku do oryginalnego. Plastik nie ma nic do tego, w innych autach (w większości) też są plastikowe a nie ma takich problemów.
Poza tym wolę zapłacić 250zł za nową pompkę a nie 750zł.
To jest wystarczający powód aby myśleć o zamianie.

phuss - Pią Mar 19, 2010 19:21

Zabrałem się za czytanie tego tematu, ale na ok 15-ej stronie zaczęły mnie już oczy boleć i poległem. Nie gniewajcie się na mnie, i jak w końcu jest , ta pompka od bmw zdaje egzamin czy nie??
Jeżeli tak to czyj sposób jest lepszy Rowana czy Dam-Kama. Wysprzęgliki to wytrzymują??
pozdro

Boncky - Pią Mar 19, 2010 19:25

phuss napisał/a:
Zabrałem się za czytanie tego tematu, ale na ok 15-ej stronie zaczęły mnie już oczy boleć i poległem. Nie gniewajcie się na mnie, i jak w końcu jest , ta pompka od bmw zdaje egzamin czy nie??
Jeżeli tak to czyj sposób jest lepszy Rowana czy Dam-Kama. Wysprzęgliki to wytrzymują??
pozdro


nie zdaje egzaminu, chodzi ciężej, ciśnienie jest większe bo i skok tłoka troszkę inny. Niektórzy na tym jeżdzą ale większość wymiękła, wyślij do mnie to Ci zregeneruje, taniej i mniej boleśnie:)

domel-x - Pią Mar 19, 2010 19:47

Boncky, oj kucił bym sie :wink: dobra przeróbka i zapominasz o pompce :mrgreen: mysle ze twoja przeróbka długo też niewytrzyma bo to tylko plastik i wiekszość pompek ma rysy ,tłok zregenerujesz a cylinder?napewno nie,Za pompe lpr dałem 150zł + płyn i 2zł zbiornik,ta sama cena jaką ty oferujesz.zrobiłem ok 30 tyś km i nic ,a chodzi tak samo jak orginał ,już pisałem tutaj ze chodzi ciężko bo pompa jest h...wo zamontowana :!: zobaczcie jak sa inne pompy zamontowane ,a szczegulnie ta pompa z bmw ,troszke inny kont.
phuss - Pią Mar 19, 2010 20:20

Jutro będę francę odpowietrzał. Sprawdzę jeszcze wysprzęglik. Jak postoi przez noc , to rano biegi ładnie wchodzą, jak trochę pojeżdżę po mieście i powajhuje to już dużo gorzej, I i R bardzo ciężko wrzucić.
domel-x - Pią Mar 19, 2010 20:38

phuss, pamietaj ze zepsuty wysprzeglik niemusi puszczac płynu ,ale własnie na odwrót zasysa jakos powietrze i zapowietrza układ ,płynu dosyc masz? jakies problemy z zaworem zwrotnym(cofasz pedał nogą)?
phuss - Pią Mar 19, 2010 20:57

Pedał wraca ładnie do samej góry. Ile mam płynu nie sprawdzałem, jutro zobaczę przy odpowietrzaniu. Dwa tygodnie temu wymieniałem sprzęgło ( tarcza + docisk)
Boncky - Pią Mar 19, 2010 22:06

domel-x napisał/a:
Boncky, oj kucił bym sie :wink: dobra przeróbka i zapominasz o pompce :mrgreen: mysle ze twoja przeróbka długo też niewytrzyma bo to tylko plastik i wiekszość pompek ma rysy ,tłok zregenerujesz a cylinder?napewno nie,Za pompe lpr dałem 150zł + płyn i 2zł zbiornik,ta sama cena jaką ty oferujesz.zrobiłem ok 30 tyś km i nic ,a chodzi tak samo jak orginał ,już pisałem tutaj ze chodzi ciężko bo pompa jest h...wo zamontowana :!: zobaczcie jak sa inne pompy zamontowane ,a szczegulnie ta pompa z bmw ,troszke inny kont.


Pompke montowałem na blaszce i na nowym uszku, efekt ten sam, ciężko i nie tak jak w orginale. To nie podlega dyskusji :) co do trwałości w oryginale rysy robią się znikome, nawet one nie zmieniają NIC ! w pompce nie pada korpus a tłok. zrobiony przezemnie z "nie plastiku" na pewno się nie zetrze:) ja mam juz blisko 40 tys i zero problemów jazda non stop miasto.. sprzęgło chodzi cały czas:) dam sobię rękę uciąć że pompka nie padnie, nie ma takiej możliwości, co do nowego korpusu ( wkładu) nie mam żadnego problemu żeby go zrobić ale nie ma po co... :) Będę brnoł w uparte bo walczyłem z tym jakieś 6 miesięcy i moja metoda na dzień dzisiejszy daje rady, nie ma żadnych skutków ubocznych, a przy BMW były, dodatkowo jakaś "blaszka" czy piękne naspawane ucho mnie nie przekonuje ;] nie lubie takiego czegoś:P no i pompka z BMW ma minimalnie inny skok mały bo mały ale ma. :)

ps: siedziałem za kołkiem w jakiś 15stu 57-kach i pracowałem na pomce z BMW na orginale i na mojej regeneracji, różnica była. :)

phuss - Sob Mar 20, 2010 09:13

Boncky napisał/a:


ps: siedziałem za kołkiem w jakiś 15stu 57-kach i pracowałem na pomce z BMW na orginale i na mojej regeneracji, różnica była. :)


Boncky się zdenerwował, aż roverka przechrzścił :rotfl:
Doleję płynu, odpowietrzę , pojeżdżę i zobaczę, pewnie i tak Ją do ciebie wyśle. Tylko, że to długo będzie trwało.

domel-x - Sob Mar 20, 2010 09:22

Boncky, mam 2 r-75 i jeden ma orginał AP,a drugi bmw i naprawde niema różnicy ,aktualnie z angola wyjołem pedały i bede chciał przerobic mocowanie pompy ,jak padnie mi pompka LPRa to dam tobie do zregenerowania :grin: ,w sumie to wystarczy ci sam tłoczek przesłać.pozdro

[ Dodano: Sob Mar 20, 2010 09:22 ]
phuss, a wysprzęglik wymieniałeś?

phuss - Sob Mar 20, 2010 11:04

Nie wymieniałem, pytałem mechaniora czy wysprzęglik też do wymiany, ale stwierdził , że wysprzęglik jest ok. Jak kupowałem go 1,5 roku temu to poprzedni właściciel mówił że coś przy sprzęgle wymieniał, ale nie pamiętam co. A w którymś temacie nt. sprzęgła wyczytałem, że wymiana wysprzęglika na nowy wcale nie gwarantuje , że bedzie dłużej chodził niż stary.

[ Dodano: Sob Mar 20, 2010 11:04 ]
Odpowietrzyłem francę i dolałem jej płynu, pedał zrobił się twardziejszy od samej góry a nie jak przedtem od połowy skoku. Sprzęgło też ładnie bierze bardzo szybko. Dziury od wysprzęglika suche jak pieprz. Zobaczymy jak długo potrzyma :roll:
pozdro

apples - Sob Mar 20, 2010 22:24

Jakim płynem zalałeś?
Boncky - Sob Mar 20, 2010 23:52

domel-x napisał/a:
Boncky, mam 2 r-75 i jeden ma orginał AP,a drugi bmw i naprawde niema różnicy ,aktualnie z angola wyjołem pedały i bede chciał przerobic mocowanie pompy ,jak padnie mi pompka LPRa to dam tobie do zregenerowania :grin: ,w sumie to wystarczy ci sam tłoczek przesłać.pozdro

[ Dodano: Sob Mar 20, 2010 09:22 ]
phuss, a wysprzęglik wymieniałeś?



zgadzam się z Tobą, dlatego że pompka z rovera już po dłuższym rpzebiegu chodzi znacznie ciężej niż nowa, dodatkowo ja wymieniam oringi na bardziej śliskie, typowo na ruchy posuwiste w tłokach i naprawdę jest różnica w pracy

toom76 - Nie Mar 21, 2010 10:48

Mam już na stanie dwie orginalne pompki :sad: i od jutra zabieram się za przeróbkę !! !

[ Dodano: Nie Mar 21, 2010 10:48 ]
Do przerobki na plastikową od bmw e39 w celu połączenia pompy z szybkozłączem podobno potrzebny będzie metalowy przewód pasujący od Forda ... Czy ktoś może wie od jakiego modelu :?:

phuss - Nie Mar 21, 2010 11:36

apples napisał/a:
Jakim płynem zalałeś?


Miałem w garażu DOT3 z logo "Orlenu" i tym dolałem, a wie ktoś jak jest różnica między dot 3 a dot4??

apples - Nie Mar 21, 2010 12:10

Ja miałem zalany Organiką. Wywaliłem to g... z układu i mam zalany Shell Donax YB (DOT4). Sprzęgło od tamtego momentu chodzi lepiej.
Rowan - Nie Mar 21, 2010 13:11

toom76, nie trzeba. Możesz zastosowac oryginalny, tylko końcówkę inaczej zrobić, było kilka stron wczesniej o tym. Albo kupić oryginał od BMW i jakoś połączyć dalej.
domel-x - Nie Mar 21, 2010 14:31

phuss, temperaturą wrzenia
toom76 - Pon Mar 22, 2010 11:22

Mam pompke i kawałek 10cm przewodu od bmw. Można go jakoś polaczyć z orginałem ? Na ciepło? Mam tokarnię więc może jakieś rowki na nim przedtem naciąć... ? Może ktoś gdzieś to fachowo połaczy ?
apples - Pon Mar 22, 2010 12:35

Połączą fachowo w zakładzie gdzie dorabiają węże wysokiego ciśnienia.
domel-x - Pon Mar 22, 2010 20:05

toom76, nie każdy zakład ci to zrobi za cienki przewód ,jezdziłem w bydgoszczy i w toruniu gdzie zakuwają weże,zespawać srebrem najłatwiej jedź do zakładu AGD gdzie naprawiają lodówki ,albo przesli do mnie to ci to zrobie ,poczytaj w tym wontku moje posty

[ Dodano: Pon Mar 22, 2010 20:04 ]


[ Dodano: Pon Mar 22, 2010 20:05 ]

Koji - Pon Mar 22, 2010 20:46

A ja wysłałem pompkę do Boncky'ego i zobaczymy co to będzie :) Myślę, że kolega wie co pisze i co robi.
Pedał coraz częściej zostawał mi w podłodze :/ i trzeba coś z tym zrobić. Zobaczymy.
Na pewno zdam relację i mam nadzieję, że na pompce się skończy na ten czas :]
PS: I tak uwielbiam mój wózek :mrgreen:

Boncky - Pon Mar 22, 2010 21:37

a ja mam nową dobrą akcje, u jednego gościa mechanik nie wiedział jak wyciągnąć kabel z pompki i na szybko złączce, więc go obciął... powiedział właścicielowi że potem to zgrzeje... Nie mam siły już... :D
toom76 - Czw Mar 25, 2010 21:41

Dzięki za pomoc, pojade do fachowców od węży , a jeśli nic nie poradzą to poproszę o dalsza pomoc. Pozdrawiam wszystkich ROWEROWCÓW :)

[ Dodano: Czw Mar 25, 2010 21:41 ]
Nie myślalem , ze to taka łatwizna. Jedno popołudnie i po temacie :lol:

Pieta - Pon Kwi 19, 2010 10:55

Boncky miałeś zdjęcia rozebranej pompki położyć na forum? da radę?

Czy ktoś dokładnie wie jaka jest dokładnie różnica pomiędzy pompką do diesla i benzyny?

Czy pedały (całe złożenie) z anglika RHD są inne niż nasze LHD?

MaReK - Pon Kwi 19, 2010 10:59

Nie ma różnicy :) Na obu pompkach jest ten sam numer wybity.
Różnica jest w przewodzie łączącym pompkę z wysprzęglikiem, dlatego kupując pompkę z RHD należy zostawić sobie swój przewód.

Pieta - Pon Kwi 19, 2010 11:07

Wiem, że nie ma różnicy pomiędzy pompkami LHD i RHD

Pytałem czy jest różnica pomiędzy diesel i benzyna i jaka dokładnie

apples - Pon Kwi 19, 2010 11:19

Pieta napisał/a:
czy jest różnica pomiędzy diesel i benzyna
jeżeli nie ma różnicy w wysprzeglikach, a z tego co wiem to nie ma, więc pompki tez są te same mimo że w katalogu maja inne numery. Inne sprzęgło (rozwiązanie) ma tylko Rover 75 V8 & MG ZT260.
Pieta - Pon Kwi 19, 2010 11:26

apples, dokładnie tak samo sobie pomyślałem.
apples - Pon Kwi 19, 2010 11:28

pieta znalazłeś jakieś ciekawe rozwiązanie?
Pieta - Pon Kwi 19, 2010 11:35

nic nie znalazłem. Tak sobie węszę w ramach należnej cogodzinnej pięciominutowej przerwy od pracy przy komputerze. Na eBayu wystawiają pompki, ale zazwyczaj do diesla jest droższa.

A co z tymi pedałami?

apples - Pon Kwi 19, 2010 11:57

Pieta napisał/a:
A co z tymi pedałami?
sprzęgła i hamulca jest ten sam, ale gazu już chyba inny.
Podstawa mocowania pedałów jest uniwersalna i zamienia się tylko same pedały.

Marek_75 - Pon Kwi 19, 2010 12:07

Pieta napisał/a:
Na eBayu wystawiają pompki

Własnie patrzyłem. 95Ł (wysylka gratis) = 418 zł to już nie tragiczna cena tylko wysoka ;)
A różnica między benzyną a dieslem jest tylko taka że dołączony do pompki przewód ma ciut inne wygięcie - sama pompka jest ta sama.
Poprawcie mnie jeśli się mylę

Pieta - Pon Kwi 19, 2010 13:57

Marek_75 napisał/a:
Pieta napisał/a:
Na eBayu wystawiają pompki

Własnie patrzyłem. 95Ł (wysylka gratis) = 418 zł to już nie tragiczna cena tylko wysoka ;)
A różnica między benzyną a dieslem jest tylko taka że dołączony do pompki przewód ma ciut inne wygięcie - sama pompka jest ta sama.
Poprawcie mnie jeśli się mylę


Wysyłka gratis ale na terenie UK. Do nas około 25GBP ze względu na długość przedmiotu. Bez przewodu wysyłka 7.5GBP. Pytałem sprzedawcę nie chce wysłać samej pompki.

Marek_75 - Pon Kwi 19, 2010 14:03

http://cgi.ebay.pl/CLUTCH...#ht_1280wt_1165

bezpłatnie do Polski - chyba że błąd w opisie kosztów wysyłek do poszczególnych krajów

Pieta - Pon Kwi 19, 2010 14:04

Marek_75 napisał/a:
http://cgi.ebay.pl/CLUTCH-MASTER-CYLINDER-TO-FIT-ROVER-75-MG-ZT-PETROL_W0QQitemZ180443594706QQcmdZViewItemQQptZUK_CarsParts_Vehicles_CarParts_SM?hash=item2a0346bfd2#ht_1280wt_1165

bezpłatnie do Polski - chyba że błąd w opisie kosztów wysyłek do poszczególnych krajów

niestety, błąd w opisie.

Jak by się przyjrzeć, to rzeczywiście pomiędzy dieslem a benzyną może być tylko różnica w przewodzie.

Może ktoś to potwierdzi?

Boncky - Pon Kwi 19, 2010 15:30

Pieta napisał/a:
Marek_75 napisał/a:
http://cgi.ebay.pl/CLUTCH-MASTER-CYLINDER-TO-FIT-ROVER-75-MG-ZT-PETROL_W0QQitemZ180443594706QQcmdZViewItemQQptZUK_CarsParts_Vehicles_CarParts_SM?hash=item2a0346bfd2#ht_1280wt_1165

bezpłatnie do Polski - chyba że błąd w opisie kosztów wysyłek do poszczególnych krajów

niestety, błąd w opisie.

Jak by się przyjrzeć, to rzeczywiście pomiędzy dieslem a benzyną może być tylko różnica w przewodzie.

Może ktoś to potwierdzi?




Tylko przewód

Pieta - Sro Kwi 28, 2010 19:47

Boncky napisał/a:
kerbi napisał/a:
Zlokalizowałem u sibie małą usterkę pompki. Czy ma może ktoś z was na zbyciu pompkę bmw, ale chodzi mi o kompletny szrot, bo za taką głupią "pierdułkę" chyba będę musiał kupić pompkę nową. W nie wiem w jaki sposób powstało pęknięcie i płyn powoli się sączy (strzałka) Pilnie odkupię.



nic nie kupuj miałem to samo, mam kilka sztuk tych końcówek, jest ona wciśnięta w gume w pompkę, przekręć i pociągnij i wyskoczy, na prv adres podaj to Ci wyśle i włożysz sobie nową dorobioną przez ojca - mam tez dorobioną i jest lepsza jak orginał bo z twardszego plastiku, mocniej przykręcisz bez obaw o pęknięcie :)

[ Dodano: Nie Paź 04, 2009 23:31 ]
dodatkowo, jak Wam pisałem niedawno, walczyłem z pompką w sensie jej regeneracji.

Po wymianie uszczelki głownej na trzpieniu, oraz uszczelki na zawroku zwrotnym, dodatkowo pogłębieniu minimalnie zworka pod nową uszczelkę. Pompka która wogóle nie trzymała - zaczeła działać. Lecz po dłuższym trzymaniu sprzęgła lekutko popuszczała, nie dało to nam spokoju, bo przecież wszystko wymienione...

a jednak.... nie wszystko. Jako że mam 2 pompki, zaczeliśmy rozbebeszać jedną z nich dalej, otóż, obcieliśmy trzpień zaraz za zawrokiem zwrotnym, i co sie okazało, jak na poniżej rysunku zaporzyczonym od DAM-KAM-a w środku za zaworkiem w trzpienu znajduje się kolejny oring dociskowy dobijający do ranta w stronie wewnętrznej i to właśnie on nie trzymał.
Została dorobiona cała przednia końcówka tłoka wkręcana na stary trzpień, do tego stary zaworek i jest super. Pompke sam odpowietrzyłem w ciągu paru minut. Trzymałem w podłodze z dobre pare minut i wszystko chodzi jak ta LALA :)
Więc nie jest to kwestia samego zaworka zwrotnego tylko uszczelnienia wewnątrz tłoczka !

druga pompka posiada już wymieniony przód z brązu polerowanego w razie czego... :)

mam nadzieje że napisałem w miare zrozumiale :)

zdjęcie : zielona strzałka !
Obrazek


Boncky Po co właściwie są aż dwa otwory pomiędzy zbiorniczkiem a cylindrem. Czy te dwa otwory są za tłoczkiem (od strony pedału) przy wyciśnietym sprzęgle? Co robi ten uszczelniacz wewnatrz trzpienia/tłoczyska, za zaworkiem, który oznaczyłeś zieloną strzałką? Nie rozumiem co on by miał oszczelniać.

Boncky - Sro Kwi 28, 2010 22:55

Cytat:
Boncky Po co właściwie są aż dwa otwory pomiędzy zbiorniczkiem a cylindrem. Czy te dwa otwory są za tłoczkiem (od strony pedału) przy wyciśnietym sprzęgle? Co robi ten uszczelniacz wewnatrz trzpienia/tłoczyska, za zaworkiem, który oznaczyłeś zieloną strzałką? Nie rozumiem co on by miał oszczelniać.


sorki ale nie mam pomysłu jak to logicznie opisać jak coś zadzowń to ci to jakoś postaram się wytłumaczyć - co sam zauważyłem.

MaReK - Czw Kwi 29, 2010 09:17

Jak to różnica w przewodzie między benzyną, a dieslem ;)
Ja mam przewód od benzyny (zdjęty z benzynowego) i jest identyczny ;)

adamlaziska - Sob Maj 01, 2010 12:22

Dam-Kam, mam pytanie masz założoną tą pompke z bmw co z ta blaszka ile ma być tego przewodu do zakucia
matrix215 - Sro Maj 05, 2010 15:16

Panowie a co o tym sądzicie??
Miał ktoś z Was z tą pompką do czynienia??

http://allegro.pl/item101...a_rover_75.html

apples - Sro Maj 05, 2010 15:43

matrix215 cofnij się parę stron do tyłu i znajdziesz odpowiedz na pytanie lub poszukaj w linku http://forum.roverki.eu/v...p=494811#494811
matrix215 - Sro Maj 05, 2010 19:11

apples Dzięki, nie wiem jak mi to umknęło...
apples - Sro Maj 05, 2010 19:18

Gdyby kiedyś coś to zapisz sobie linki z mojej stopki. Tam jest sporo info wygrzebanych z forum. :wink:
Pieta - Sob Maj 15, 2010 13:48

Może komuś się przydadzą takie dane
Jak widać przy założonym stałym ruchu roboczym pedału/cylinderka, ruch roboczy wysprzęglika będzie większy w przypadku pompki BMW (większa średnica cylindra).
Przełożenie układu dla pompki orginalnej jest też większe (40%), więc siła wymagana do wciśnięcia sprzęgła też musi być mniejsza niż przy pompce BMW. Choś trzeba zauważyć, że sama pompka BMW znacznie lżej chodzi.

mirekbuk120 - Sob Maj 15, 2010 20:37

No nie wiem. Skąd te dane w tabelce? Jeśli była by aż taka różnica w obiętości cieczy tłoczonej to powinno mi przy pełnym wciśnięciu pedału rozwalić wysprzęglik. A puki co od roku jeżdżę na tej kombinacji i jest wszystko ok.
Pieta - Nie Maj 16, 2010 00:43

Dane w niebieskich komórkach są z pomiarów, resztę możesz sam policzyć. 22 mm założono orientacyjnie.
Pompka BMW ma tłok o średnicy większej o 3mm. Skok roboczy jest znacznie większy. Stąd ta różnica w objętości.
Wysprzęglika nie rozwaliłeś ponieważ nie wykorzystujesz całego zakresu pracy pompki BMW, przeszkadza ci w tym podłoga. Z powodu podłogi skok jest mniejszy i wynosi na pewno mniej niż 26 mm, czyli tyle ile maksymalny skok orginalnej pompki. Przy założonym skoku roboczym 22 mm łożysko wyciskowe wysunie się 2.5 mm, dalej niż z pompką orginalną. Cylinder wysprzęglika ma na pewno większy zapas niż 2.5 mm.

apples - Nie Maj 16, 2010 01:47

Pieta napisał/a:
Dane w niebieskich komórkach są z pomiarów, resztę możesz sam policzyć. 22 mm założono orientacyjnie.
Pompka BMW ma tłok o średnicy większej o 3mm. Skok roboczy jest znacznie większy. Stąd ta różnica w objętości.
Wysprzęglika nie rozwaliłeś ponieważ nie wykorzystujesz całego zakresu pracy pompki BMW, przeszkadza ci w tym podłoga. Z powodu podłogi skok jest mniejszy i wynosi na pewno mniej niż 26 mm, czyli tyle ile maksymalny skok orginalnej pompki. Przy założonym skoku roboczym 22 mm łożysko wyciskowe wysunie się 2.5 mm dalej niż z pompką orginalną. Cylinder wysprzęglika ma napewno większy zapas niż 2.5 mm.
Nie lubię wyliczeń :) ale potwierdzasz moje przypuszczenia odnośnie rozwalonych wysprzęglików, o czym pisałem już w tym temacie, że winę ponosić może jednak pompka od BMW.

Pieta napisał/a:
Wysprzęglika nie rozwaliłeś ponieważ nie wykorzystujesz całego zakresu pracy pompki BMW, przeszkadza ci w tym podłoga.
Tyle że są różne patenty montażu, więc może być różnie.

Pieta :ok:

Rowan - Nie Maj 16, 2010 09:34

apples, no to niby czemu tak samo pada na oryginalnej pompce? To dla mnie troche śmieszne jest...
apples - Nie Maj 16, 2010 10:34

Rowan napisał/a:
no to niby czemu tak samo pada na oryginalnej pompce?
Jak tak samo? Czytałem posty i wywnioskowałem że po zmianie na pompkę od BMW osoby wymieniały wysprzęgliki bo niby padały. Odnośnie ich padania to Ty też sporo brzęczysz. Więc stąd moje przypuszczenia. Ja miałem oryginalny i oryginalną pompkę i przy przebiegu 180tys. nic się z nim nie stało. Chyba że się w ogóle nic z nimi nie dzieje, a również Twoje teorie o padających wyprzęgnikach są wyssane z palca.
Rowan napisał/a:
To dla mnie trochę śmieszne jest...
Co cie śmieszy? :mrgreen:

[ Dodano: Nie Maj 16, 2010 10:34 ]
P.S. Rowan zobacz w archiwum swoich postów jak często używasz apples. :???: :mrgreen:

Pieta - Nie Maj 16, 2010 12:22

Nie uważam aby większy zakres pracy tłoka wysprzęglika we współpracą z pompką BMW był przyczyną zużycia wsprzęglika. Tak naprawdę tłok w wysprzęgliku wysunie sie więcej o około 2,5 mm, maksymalnie do 3,0 mm. Ciekawe jak to wpływa na cały docisk.
Trzeba by było sprawdzić jaka jest pozycja tłoka wysrzęglika przy wyciśnietym sprzęgle i sprawdzić ile pozostało miejsca na ruch roboczy.

Jak wyjąłem swój orginalny, po tym jak stracił szczelność, było na nim i w bezpośrednim sąsiedztwie uszczelniacza dużo błota (piasek brud wymieszany z płynem). Warga uszczelniacza była pokaleczona przez ziarenka dostające sie pod nią.

Jak sie porówna inne wysprzegliki centralne, widać że są dużo lepiej usłonięte/uszczelnione przed dostawaniem sie brudu z zewnątrz. Inni producenci stosuję osłony w kształcie harmonijki na zewnątrz cylindra oraz dodatkowe uszczelniacze przeciwpyłowe na tłoku.
W naszym nie ma nic. Jak sie dostanie brud pod tuleję wyciskową (nie jest dobrze spasowana) to juz po uszczelniaczu. Dodatkowo nowy wysprzęglik jest zasmarowany białym smarem, który łapie od początku każdą drobine brudu i skutecznie utrudnia współpracę elementów.

Mam kontakt z producentem takich wysprzęglików. Jak były poważne problemy z przeciekami to oficjalna opinia producenta była, że powodem był olej bądź smar mineralny, który źle wpływał na materiał uszczelniacza. Często przy montażu skrzyni nadmiernie smarowano wałek wejściowy smarem mineralnym i on powodował uszkodzenia. Zakazano stosować jakichkolwiek środków smarnych pochodzenia mineralnego w obszarze wysprzeglika tylko syntetyki.

Pompka BMW jest typowym rozwiązaniem z cylinerkiem o średnicy 19 mm stosowanym w układach wysprzęglania z widełką wyciskową pod łożyskiem wyciskowym sprzęgła. Widełka daje dodatkowe przełożenie, w wyniku czego przełożenie całkowite jest zbliżone do tego co daje układ pompka Rover-wysprzęglik centralny, czyli 3.67 a nie 2,6 jak w układzie wysprzęglik centralny/pompka BWM (19 mmm).
Z tego co zaobserwowałem pompki do współpracy z wysprzęlikami centralnymi mają mniejszą średnicę tłoka niż 19 mm. Choć nie musi być to zasada.

apples - Nie Maj 16, 2010 12:49

Pieta Czyli moje podejrzenia że pompka od BMW może zniszczyć wysprzęglik są bezzasadne?
Pieta - Nie Maj 16, 2010 13:09

apples napisał/a:
Pieta Czyli moje podejrzenia że pompka od BMW może zniszczyć wysprzęglik są bezzasadne?


Nie sądzę, że Twoje podejrzenia są bezzasadne. Twierdzę, że nie jestem przekonany co do tego przypuszczenia. Jeżeli jest miejsce na dodatkowe 3mm wysunięcia tłoka wysprzęglika to nic nie powinno sie dziać.

apples - Nie Maj 16, 2010 13:14

Pieta napisał/a:
Nie mówię, że są bezzasadne. Twierdze, że nie jestem przekonany co do tego przypuszczenia.
OK. Tylko o to mi chodziło.

Czyli ani pompka od BMW, ani sposób jej montażu nie wpływają w żaden negatywny sposób na wysprzęglik. Teraz już nie rozumiem całej otoczki padających wysprzęglików. :/

Rowan - Nie Maj 16, 2010 16:07

apples napisał/a:
P.S. Rowan zobacz w archiwum swoich postów jak często używasz apples. :???: :mrgreen:

Nie rozumiem o co Ci chodzi. Po prostu jakoś tak bardziej mi się chce Twoje posty komentować, bo jesteś osobą, z którą można iść w dyskusję, bo posiadasz sporą wiedzę.

A co do tematu, to wysprzęglik padł mi raz. Jeszcze na starej oryginalnej pompce, lał. Drugi raz wymieniony był przy wymianie sprzęgła i dwumasu, łożysko już szumiało. Moim zdaniem po prostu dwumas rozwala wysprzęgliki, kiedy zaczyna łapać luzy osiowe.
apples napisał/a:
Teraz już nie rozumiem całej otoczki padających wysprzęglików. :/

Powodem moim zdaniem jest właśnie dwumas, a jeśli nie, to to, że łożysko się zaciera i wtedy zaczyna obracać się cała "tłocznia"-cylinderek i wtedy to już nie długo trzeba, żeby wytarło uszczelkę. Brudny i nie wymieniany płyn też robi swoje :wink:

sTERYD - Nie Maj 16, 2010 17:32

ja dorzuciłbym do tego jeszcze samą konstrukcje wysprzęglika, a konkretnie to, że łożysko jest jego częścią. Wystarczy niewielki wzrost oporów na łożysku i tłok zacznie się obracać, a to prosta droga do rozszczelnienia... :/
Pieta - Nie Maj 16, 2010 20:18

Odnośnie obracania sie tłoka/tulei wysprzęglika.
Obserwacje mojego padniętego są takie: oglądałem dokładnie uszczelniacz pod tłokiem a mianowicie jego powierzchnię czołową, z którą współpracuje tuleja i nie zauważyłem żadnych śladów przytarć, czyli wzajemnego ruchu pomiędzy tuleją a uszczelniaczem. Jak by tuleja sie obracała względem uszczelniacza, ślady moim zdaniem by były.
Obrót tulei wraz z uszczelniaczem w cylindrze jest niemożliwe, ponieważ prędzej pośliźnie się tuleja na powierzchni czołowej uszczelniacza niż zabierze ze sobą uszczelniacz i obrócą sie razem w cylindrze, przynamniej u mnie tak jest.

apples - Nie Maj 16, 2010 20:47

Rowan napisał/a:
Nie rozumiem o co Ci chodzi.
O nic. :mrgreen: :ok:
Rowan napisał/a:
Moim zdaniem po prostu dwumas rozwala wysprzęgliki, kiedy zaczyna łapać luzy osiowe.
Może i tak. Przyjmijmy tą wersje :wink:
Rowan - Nie Maj 16, 2010 20:47

Pieta, no niby tak, ale jak się będzie obracać, to i tak i tak wytrze. Czy wytrze uszczelniacz, czy samą powierzchnię tłoka, to i tak jesteśmy wtedy w d*pie i tak... :wink: Czyli: Tak, czy tak, to i tak... :grin: Po prostu beznadziejna konstrukcja i już.
Pieta - Nie Maj 16, 2010 20:56

Rowan napisał/a:
Pieta, no niby tak, ale jak się będzie obracać, to i tak i tak wytrze. Czy wytrze uszczelniacz, czy samą powierzchnię tłoka, to i tak jesteśmy wtedy w d*pie i tak... :wink: Czyli: Tak, czy tak, to i tak... :grin: Po prostu beznadziejna konstrukcja i już.


Czyli, wszystkiemu winne są Tik Taki :grin:

apples - Nie Maj 16, 2010 21:03

Pieta napisał/a:
Czyli, wszystkiemu winne są Tik Taki :grin:
To teraz trzeba przerzucić się na Mentosy i będzie OK :rotfl:

U mnie są rysy na płaszczyźnie gdzie pracuje uszczelniacz. Obudowa łożyska podczas przesuwania się razem z uszczelniaczem ewidentnie trochę tam porysowała. Uszczelniacz jednak nie przepuszczał.

Rowan - Nie Maj 16, 2010 21:21

apples napisał/a:
U mnie są rysy na płaszczyźnie gdzie pracuje uszczelniacz. Obudowa łożyska podczas przesuwania się razem z uszczelniaczem ewidentnie trochę tam porysowała.
Czyli faktycznie wina leży po stronie obracającego się tłoka. :/
apples - Nie Maj 16, 2010 21:26

Rowan napisał/a:
Czyli faktycznie wina leży po stronie obracającego się tłoka. :/
Tłok się nie obraca. Nie ma nawet takiej możliwości. Obraca się łożysko na tłoku, a tłok jest w jednej stałej pozycji i przesuwa się tylko przód/tył. Jeżeli zapiecze się łożysko to wtedy dopiero istnieje możliwość że tłok się obróci.

Rysy na mojej obudowie są tylko wzdłużne, a nie dookoła.

Rowan - Pon Maj 17, 2010 14:28

apples napisał/a:
Jeżeli zapiecze się łożysko to wtedy dopiero istnieje możliwość że tłok się obróci.

Właśnie o to mi chodzi. W wysprzęglikach, które lały (które widziałem), właśnie zatarte były łożyska.

matrix215 - Wto Cze 08, 2010 14:29

Czy ktoś z Was korzystał z usług tej Firmy??
A konkretnie chodzi o regenerację Pompki sprzęgła.

http://www.gbparts.pl/index.php
http://www.allegro.pl/ite...regenracja.html

dukat11 - Wto Cze 08, 2010 15:18

tzn ktoś skopiował pomysł kolegi Boncky?
apples - Wto Cze 08, 2010 15:29

dukat11 napisał/a:
tzn ktoś skopiował pomysł kolegi Boncky?
To Boncky właśnie :grin:
Otwiera również sklep. Pewnie asortyment z tematu "części" będzie dominował w sklepie. No cóż. :cool:

dukat11 - Wto Cze 08, 2010 16:15

apples napisał/a:
To Boncky właśnie :grin:
Otwiera również sklep. Pewnie asortyment z tematu "części" będzie dominował w sklepie. No cóż. :cool:


Dla mnie bomba im więcej sklepów tym lepiej. Jeśli jeszcze właściciel wie jak się naprawia takie auto to już super. :grin:

apples - Wto Cze 08, 2010 16:46

dukat11 napisał/a:
Dla mnie bomba im więcej sklepów tym lepiej.
Dla mnie też. :grin: Tylko jeszcze zależy od cen. Myślę że oferty AAnd i pro-komplex nie pobije ale... :wink:

matrix215 napisał/a:
Czy ktoś z Was korzystał z usług tej Firmy??
A konkretnie chodzi o regenerację Pompki sprzęgła.
Korzystali. Poszukaj opinii na forum lub podpytaj użytkowników np.: http://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=56542
Rowan - Wto Cze 08, 2010 19:15

No ok, ale pisanie tekstów, że przeróbka pompki na BMW jest blee jest co na najmniej nie fair. Niech sobie tak myśli jeśli mu tak pasuje, ale niech nie wciska kitów... Jeśli nie potrafił poprawnie tego przerobić, żeby dobrze chodziło, to jest tylko jego wina...
apples - Wto Cze 08, 2010 19:20

Rowan napisał/a:
że przeróbka pompki na BMW jest blee
Gdzie napisał?

[ Dodano: Wto Cze 08, 2010 19:20 ]
Dobra widzę na allegro. Nie ładnie to zrobił. Oj nie ładnie.

Boncky
Ja mam nadzieję że na stronie "Zrób to sam" w sklepie nie znajda się Nasze pomysły i rozwiązania z forum, a tym bardziej nasze opisy. :wink:

Pieta - Wto Cze 08, 2010 19:32

Cena za regenarację rośnie jak grzyby po deszczu.
Na początku było 150zł, teraz 299zł. :shock:

dukat11 - Wto Cze 08, 2010 21:23

Rowan napisał/a:
No ok, ale pisanie tekstów, że przeróbka pompki na BMW jest blee jest co na najmniej nie fair. Niech sobie tak myśli jeśli mu tak pasuje, ale niech nie wciska kitów... Jeśli nie potrafił poprawnie tego przerobić, żeby dobrze chodziło, to jest tylko jego wina...


Zgadzam się że nie należy gloryfikować swojego rozwiązania mówiąc że inne beee. Tym bardziej że na forum też byli tacy co reklamowali zregenerowaną pompkę do Boncky'ego.

0L0 - Czw Cze 24, 2010 21:24

A pochwalę się :mrgreen:

Boncky - Czw Cze 24, 2010 23:16

Rowan napisał/a:
No ok, ale pisanie tekstów, że przeróbka pompki na BMW jest blee jest co na najmniej nie fair. Niech sobie tak myśli jeśli mu tak pasuje, ale niech nie wciska kitów... Jeśli nie potrafił poprawnie tego przerobić, żeby dobrze chodziło, to jest tylko jego wina...


Może sprostuję sprawy, po pierwsze jeżeli zmniejszyłem Ci ilość klientów na Twój patent z BMW to bardzo przepraszam, niestety Twoja forma wiadomości na PRV nie była uprzejma a chamska ale mimo to zaktualizowałem aukcję i usunąłem tekst o BMW dlatego jeżeli jest jakiś problem to brudy pierz na PRIV a nie na publiku.
Kit wciska szklarz w oknach nie ja.
Czy stałeś przy mnie i widziałeś moją przeróbkę że stwierdzasz iż była nie poprawna? jeżeli nie to zachowaj sugestię dla siebie. Była poprawna, ale dla mnie blacha na pedale, wężyki i przerabiane uszka to nie sposób.

Co do cen - aktualnie walczę mam sporo na głowie i nie traktuję tego jako środek na utrzymanie a hobby. Postaram się być konkurencyjnym

Co do zmiany ceny ze 150 na 299. Pompkę aktualnie wykonuje znajomy któremu wożę materiał a on przerabia a następnie ja składam. Wszystko ma swoją cenę. Mój czas, mój patent, mój materiał, moje telefony, mój czas spędzony na odpowiadaniu na emaile ze sprzęgłem i dzwonieniu do wszystkich dzień w dzień. Jeżeli to za dużo to sorry.

Wkurza mnie fakt iż jedyne co wielu potrafi to krytykować, ale to już tendencja narodowa, szkoda że pewna grupa osób nie widzi ile ma kasy w kieszeni. Ja nie przypominam sobie bym pisał na temat jakiejś innej metody że jest do dupy czy ktoś wciska kit, odnośnie BMW napisałem to co sam miałem i było to czymś poparte a to czy sie to komuś podoba czy nie to indywidualna sprawa. Ale usunąłem bo mnie tak miło poprosiłeś.

ps: już miałem kilku z BMW pod maską i prośbą o zmianę. Dobra nie dzierżę tematu bo nie ma sensu.

[ Dodano: Czw Cze 24, 2010 23:14 ]
Boncky
Ja mam nadzieję że na stronie "Zrób to sam" w sklepie nie znajda się Nasze pomysły i rozwiązania z forum, a tym bardziej nasze opisy. :wink: [/quote]

to jest chyba oczywiste...

[ Dodano: Czw Cze 24, 2010 23:16 ]
Cytat:

Zgadzam się że nie należy gloryfikować swojego rozwiązania mówiąc że inne beee. Tym bardziej że na forum też byli tacy co reklamowali zregenerowaną pompkę do Boncky'ego.


Ja również reklamowałem patenty innych tak samo BMW ponieważ sam to miałem u siebie i chyba jasno pisałem że działa ale mi się to nie podoba bo zbyt ciężko i zbyt dużo kombinacji, wyraziłem swoją opinię. Po przemiłej wiadomości na PRV usunąłem tekst z allegro.

Pieta - Pią Cze 25, 2010 07:38

0l0 napisał/a:
A pochwalę się :mrgreen:
[url=http://a.yfrog.com/i....th.jpg]Obrazek[/URL]


Po co wymieniałeś obudowę?
Pochwal się jeszcze co ta obudowa wnosi w temacie problemów z przeciekami orginału.
Masz zamontowaną już? Tłoczek i uszczelnienia zregenerowałeś?

Poza tym, obudowa którą masz, wyglada troszkę inaczej pod względem wykończenia w stosunku do tych oferowanych teraz na allegro.

0L0 - Pią Cze 25, 2010 08:27

Pieta, wymieniam bo po niespełna roku i ok. 10k km przejechanych na NOWEJ pompce pojawiły się nieszczelności (np. pedał sprzęgła w podłogę, wrzucam bieg i po chwili auto zaczyna samo jechać, najgorzej było na wstecznym). Jak się pogoda kompletnie nie posypie to dzisiaj ją zamontuję.

Kupiłem ją na Allegro. Na aukcjach są chyba zdjęcia prototypu, nie piaskowanego.

kerbi - Pią Cze 25, 2010 16:05

Ja tam fachowcem nie jestem, ale sama zmiana obudowy chyba nic nie da przecież plastik w obudowie oryginalnej nie puszczał płynu tylko podzespoły pompy. Ja tam na swojej z BMW mam nalatane już 16 tyś. km i spoko jest.
Boncky - Pią Cze 25, 2010 16:39

kerbi napisał/a:
Ja tam fachowcem nie jestem, ale sama zmiana obudowy chyba nic nie da przecież plastik w obudowie oryginalnej nie puszczał płynu tylko podzespoły pompy. Ja tam na swojej z BMW mam nalatane już 16 tyś. km i spoko jest.


Zgadza się, pompka nie puszcza płynu bo obudowa jest walnięta i nie puszcza również płynu bo uszczelki się wytarły, puszcza bo zawór się zacina i ciśnienie wypycha płyn górą. Miałem jedną pompkę w której uszczelka była wytarta i to było ewidentnie uszkodzenie mechaniczne. Sama obudowa nic nie daje, może tylko troszkę opóźnić nie działanie sprzęgła jak jest z jedną setkę ciaśniejsza

Pieta - Pią Cze 25, 2010 18:24

Lepiej by było, jak by producent tej metalowej obudowy, cylinder podpasował pod tłoczek z jakiejś popularnej pompki. Najlepiej z pompki dla której zestawy naprawcze są dostępne.
0L0 - Pią Cze 25, 2010 21:01

Pompka zamontowana, działa jak marzenie :mrgreen:

Tłoczek był wyjęty ze starej pompy, wyjętej z auta prawie rok temu, rozebrany prawie na części pierwsze, umyty, wysuszony i złożony do kupy.

W starej pompie poza resztkami płynu hamulcowego było też mnóstwo czarnego pyłu, zapewne pozostałości po wewnętrznej powierzchni cylinderka.

kerbi - Sob Cze 26, 2010 07:25

Sadzę, że ten czarny syf na pewno nie jest z korpusu. Ja mam metalową obudowę i też ten syf występuje. Oby jak najdłużej służyła Ci ta pompka. Aha i jeszcze jedno samo rozebranie wysuszenie i złożenie tłoka też raczej nie wydłuży jego żywotności. Powodzenia.
Markzo - Sob Cze 26, 2010 07:40

a nie dałoby rady wytoczyć np: z aluminium takie tłoka i tulei dla niego?? koszt nie jest za duży z tego co sie orientuje, a to chyba by było fajne rozwiązanie? bo Boncky daje sam nowy tłoczek, a ktoś pisał, że miał zniszczoną powierzchnie gładzi tego cylinderka, może coś pokręciłem, ale czy dało by się wpasować tam inną tuleje z lepszego materiału?
Boncky - Sob Cze 26, 2010 09:00

Markzo napisał/a:
a nie dałoby rady wytoczyć np: z aluminium takie tłoka i tulei dla niego?? koszt nie jest za duży z tego co sie orientuje, a to chyba by było fajne rozwiązanie? bo Boncky daje sam nowy tłoczek, a ktoś pisał, że miał zniszczoną powierzchnie gładzi tego cylinderka, może coś pokręciłem, ale czy dało by się wpasować tam inną tuleje z lepszego materiału?



czarny syf to nie syf z pompki a nazwie to jakoś " zważony płyn" płyn tam nie jest wymieniany latami i po prostu się robią grudki, tak samo dzieje się z olejem silnikowym nie wymienianym 4 lata.
Można wstawić np aluminiowy wkład do pompki, ale po co? w jakim celu ? tłumaczę po raz enty:) że nie obudowa ( korpus) się uszkadza a tłok i zawór w nim ( w środku tłoka) ja mam w domu stanową pompkę na której mam rysy wielkie jak góry stołowe i pompka nie cieknie i działa. Rysy nie mają nic do tego, uszczelki na tyle dociskają, płyn ma na tyle małe ciśnienie i przelewa się do przodu a nie do tyłu że nie ma to na nic wpływu. Jeżeli pompka cieknie to dlatego że zawór się nie zamyka i płyn wyciska nam tłok na powrocie w górę pompki ! nowa obudowa która jest mikro ciaśniejsza bo jest nowa i nie wyślizgana może nam na pewien czas to zmienić, jednak jak zawór stanie całkowicie to i złota obudowa z diamentami nie pomoże:)

Markzo - Sob Cze 26, 2010 09:07

zrozumiano, dzięki za łopatologiczne wytłumaczenie :ok:
Boncky - Sob Cze 26, 2010 11:25

Markzo napisał/a:
zrozumiano, dzięki za łopatologiczne wytłumaczenie :ok:


nie ma za co ;] z tego co zauważyłem najgorzej jest w pompkach które nie były ruszane latami i gdy pedał przestaje działać jeździ się tak długo jak się da. Miałem kilka sztuk gdzie płyn był normalnie zważony, przegrzany, wyglądał dokładnie jak płyn z wspomagania który się zagotuje, dodatkowo śmierdział spalenizną i wkład gumowy był napęczniały. Wniosek z tego taki że należy co pare lat ( 3lata +/- ) wymieniać płyn i nie dopuszczać do sytuacji krytycznej :) cieknięcie jest przez zawór a nie uszczelki czy obudowę.

Pozdro

Warager - Czw Lip 22, 2010 15:24

Boncky napisał/a:
czarny syf to nie syf z pompki a nazwie to jakoś " zważony płyn" płyn tam nie jest wymieniany latami i po prostu się robią grudki, tak samo dzieje się z olejem silnikowym nie wymienianym 4 lata


Witam!

Te czarne grudki nazwijmy to sadzy, powstają bez względu na czas. 6 mcy temu wymieniłem płyn w układzie i co jakiś czas dolewałem (rotację płynu oceniam na 95%) i wczoraj przy okazji zmiany na zalecany też pełno tego było w starym. To się wytrąca w układzie podejrzewam na skutek reakcji chemicznej z materiałem z którego zbudowany jest układ.

Pozdrawiam

Boncky - Czw Lip 22, 2010 21:26

Warager napisał/a:
Boncky napisał/a:
czarny syf to nie syf z pompki a nazwie to jakoś " zważony płyn" płyn tam nie jest wymieniany latami i po prostu się robią grudki, tak samo dzieje się z olejem silnikowym nie wymienianym 4 lata


Witam!

Te czarne grudki nazwijmy to sadzy, powstają bez względu na czas. 6 mcy temu wymieniłem płyn w układzie i co jakiś czas dolewałem (rotację płynu oceniam na 95%) i wczoraj przy okazji zmiany na zalecany też pełno tego było w starym. To się wytrąca w układzie podejrzewam na skutek reakcji chemicznej z materiałem z którego zbudowany jest układ.

Pozdrawiam



dolewasz bo coś jest nie tak, na sprawnym układzie nic się nie dolewa. Nie co pół roku, grudki nie są związane z reakcją chemiczną która " ma być" jest to nic innego jak skutek nie prawidłowej właśnie cyrkulacji płynu i pracy sprzęgła, kolejnym elementem po grudkach jest przegrzanie układu i napęczniały kondon. To jak by kolejny etap.

0L0 - Sob Lip 24, 2010 12:18

Dzisiaj rozebrałem padniętą pompkę i co się okazało:

Cylinderek nie był idealnie gładki. Symetrycznie na górze i dole są wyczuwalne pod palcem nadlewki, które doprowadziły do powycierania głównej pracującej uszczelki na tłoczku (zdjęcie poniżej).


Co do grudek to mogą to być też resztki smaru :roll:
Podczas mycia pompki wypadło dość sporo glutów koloru ciemno-szarego.

PiotrasM - Pią Sie 13, 2010 11:24

wpadlo mi dwa dni temu sprzęgło w podłoge na światłach, dobrze ze daleko nie odjechałem,

wiec powrót na jednym biegu był możliwy, mam pytanie co tym razem poleciało :D ?

pompa czy wysprzęglik? objawy są takie że w momencie kiedy dolewam DOT'a i probuje

napompować sprzęgło, plyn jest niby zaciagany, widać i słychać, ale zamiast zostać

w układzie leje się pod samochód. Dodam tylko że jest to przeróbka BMW, więc do tematu

powinno pasować :)

Pieta - Sob Sie 14, 2010 20:20

PiotrasM napisał/a:
wpadlo mi dwa dni temu sprzęgło w podłoge na światłach, dobrze ze daleko nie odjechałem,

wiec powrót na jednym biegu był możliwy, mam pytanie co tym razem poleciało :D ?

pompa czy wysprzęglik? objawy są takie że w momencie kiedy dolewam DOT'a i probuje

napompować sprzęgło, plyn jest niby zaciagany, widać i słychać, ale zamiast zostać

w układzie leje się pod samochód. Dodam tylko że jest to przeróbka BMW, więc do tematu

powinno pasować :)


Wysprzęglik ci padł. Leje się na połączeniu skrzyni z silnikiem.

PiotrasM - Pon Sie 16, 2010 10:46

to będzie ten mocniejszy od Freelandera?

http://moto.allegro.pl/it...k_oryginal.html

apples - Pon Sie 16, 2010 10:51

PiotrasM napisał/a:
to będzie ten mocniejszy od Freelandera?
Nie ma mocniejszego. Zobacz sobie tu http://forum.roverki.eu/v...p=461446#461446
centi2 - Wto Sie 17, 2010 00:00

Witam wszystkich.Sam mam r75 własnoręcznie przerobiony z anglika.super autko tylko to 115 ps trochę za mało.Wszystkie tematy co widzę na forum przerabiałem.Obecnie śmigam na wysprzęgliku oryginalnym,tarcza nitowana bez sprężyn,pompa bmw zamiennik lpr,przerobiony trochę oryginalny trzpień (wydłużony) i nie ma problemu prawie 1.5 roku.przejechałem prawie 40 tkm prawie połowe z przyczepą.pedał pracuje ciężejniż w oryginale ale nadal działa.wentylator od xm-ma trochę za mały ale będzie większy.
lack - Wto Lut 15, 2011 20:53

Witam wszystkich :grin:
Przeczytałem cały ten i pokrewne wątki odnośnie pompy sprzęgła. Problem mam ten sam, kupiłem już pompkę bmw żeliwną (tą 2117) ale zrobiłem pewne modyfikacje. Otóż po wyjęciu tłoczka z pompki widać że jego koniec wewnętrzny jest zakończony takim jakby małym metalowym walcem średnicy niecałych 8 mm. Ja go nagwintowałem narzynką M8 i zamierzam na niego nakręcić wydłużoną nakrętkę bądź nitonakrętkę ze stali nierdzewnej aby zmniejszyć maksymalny skok tłoka pompy. Myślę że jeśli w pompce roverowej plastikowy tłoczek nie ulega zmiażdżeniu pomimo dobijania do dna cylinderka to i moje rozwiązanie będzie trwałe, a podklejanie gumy pod sprzęgło wydaje mi się mało precyzyjne i niepewne.
Maksymalnie ta pompka tłoczy ok 10 cm3 i z wielu postów wynika że ta objętość niszczy wysprzęgliki, sprzęgło ciężej chodzi, ale z kolei biegi wskakują łatwiej...
I tu mam pytanie : czy dążyć do tego aby uzyskać tłoczoną objętość jak w pompce rovera tzn. te 5,2 cm3 czy na przykład lepiej będzie około 6-7 cm3. Czy ktoś próbował może takiego rozwiązania? Dziękuję za wszelkie sugestie.

Pieta - Wto Lut 15, 2011 21:06

lack napisał/a:
Myślę że jeśli w pompce roverowej plastikowy tłoczek nie ulega zmiażdżeniu pomimo dobijania do dna cylinderka to i moje rozwiązanie będzie trwałe, a podklejanie gumy pod sprzęgło wydaje mi się mało precyzyjne i niepewne.
Maksymalnie ta pompka tłoczy ok 10 cm3 i z wielu postów wynika że ta objętość niszczy wysprzęgliki, sprzęgło ciężej chodzi, ale z kolei biegi wskakują łatwiej...
I tu mam pytanie : czy dążyć do tego aby uzyskać tłoczoną objętość jak w pompce rovera tzn. te 5,2 cm3 czy na przykład lepiej będzie około 6-7 cm3. Czy ktoś próbował może takiego rozwiązania? Dziękuję za wszelkie sugestie.


U mnie pompka orginalna nie pracuje w pełnym zakresie, poniważ najpierw dobije pedał do podłogi zanim tłok uderzy w dno cylindra.
Więc myślę, że trzeba zakładać ten sam ruch roboczy obu pompek. Różnica w ilości przepompowanej cieczy (29%) wynika z róznych średnic tłoka.

domel-x - Wto Lut 15, 2011 21:22

nieprosciej podłażyc cos pod dywanik ,ja mam kawałek gumy o grubosci ok 1cm , tam gdzie akurat zrobiłes dziure w mojej pompie LPRa są trzy malutkie dziurki ,od zaworu zwrotnego,ciekawe czy pompa bedzie wogule działać :roll:
PD - Czw Cze 02, 2011 23:23

i stalo sie;]
jestem kolejnym uzytkownikiem tej przerobki.
zdecydowalem sie na wersje z blaszka oraz z orginalnym przewodem.
sprzeglo lapie przy samej gorze co moze swiadczyc o konczacej sie tarczy... dobrze mysle?
w orginale przepuszczal zaworek zwrotny oraz byl porysowany mocno cylinder
a ta przerobka nalezy jakby na to nie patrzac do najtaszych

koszt:
pompka lpr2117 166zl
przewod 10zl
zbiorniczek 10zl
opaski zaciskowe 3zl
dot4 16zl
oringi srobki 2zl
robota oraz blaszka w wlasnym zakresie
suma 207zl

pozdrawiam i zycze wielu km;]
ps ile wam juz ten uklad wytrzymuje?

Rowan - Pią Cze 03, 2011 15:14

PD, długo :mrgreen:
MaReK - Pią Cze 03, 2011 15:39

PD napisał/a:
pozdrawiam i zycze wielu km;]
ps ile wam juz ten uklad wytrzymuje?

Trochę już go mam (od 05.2009)... nie licząc nadwyrężonej nogi, padniętego wysprzęglika (po raz drugi) i co za tym idzie cotygodniowego odpowietrzenia sprzęgła. Metodę odpowietrzania, mam opanowaną i nie muszę do tego nawet używać kluczy. Wystarczy końska strzykawka, trochę płynu i jeździ jak nowy. Jak tylko wysprzęglik dokona żywota, wracam do oryginału :)

PD - Pią Cze 03, 2011 17:27

Ciekawe jak u mnie to podziala;]
ale to fakt juz odczywam skutki tej zmiany, jest ciezej i to nawet sporo
(ale narazie ciesze sie faktem ze dziala), gdyby to ciegno bylo zamontowane blizej tulei
pedalu sprzegla czyt. wyzej, napewno chodzilo by lzej, poki co w korku luz i noga na podloge;]
MaReK ja do odpowietrzania uzylem metody jak z orginalu czyli
odkercic odpowietrznik -pedal w podloge
zakrecic odpowietrznik -pedal do gory
i po kilku takich dzialaniach bylo wszystko ok...

patrzac np w intercarsie na cene orginalu(ok 1000zl) i tego lpr'a(200zl) jest znaczna;]
i to mnie jakos odpycha od orginalu no ale za komfort trzeba placic:D

a mam jeszcze pytanie do znawcow tematu;] podczas powolnego puszczania sprzegla i ruszania ze wzniesienia ze strony skrzyni tzn bardzie sprzegla dochodzi dziwny odglos skrzypienia, czy to moze byc wlasnie lozysko na tym wysprzegliku?
pozdrawiam

henryk - Pią Cze 03, 2011 18:01

MaReK napisał/a:
Wystarczy końska strzykawka

PD napisał/a:
ja do odpowietrzania uzylem metody jak z orginalu czyli
odkercic odpowietrznik -pedal w podloge
zakrecic odpowietrznik -pedal do gory
i po kilku takich dzialaniach bylo wszystko ok...

Jeżeli zbiorniczek na płyn macie w komorze silnika, to w miejsce strzykawki proponuję wozić wężyk (~ 1 metr), którego jeden koniec nasadza się na lekko poluzowany zawór odpowietrzający, a drugi wkłada do płynu w zbiorniczku. Dalej pompowanie pedałem sprzęgła, ciągle i w miarę intensywnie, powietrze ucieka bąbelkami przez zbiorniczek, który należy uzupełnić płynem przed tym zabiegiem.
Do ewentualnej wymiany płynu, wężyk wprowadza się do słoiczka zbierającego. Co jakiś czas trzeba uzupełnić poziom płynu w zbiorniczku.
Rzecz do ogarnięcia przez jedną osobę, w miarę nieuciążliwa i szybka nawet gdyby potrzeba odpowietrzenia wyszła podczas trasy. Przy małych nieszczelnościach metodę można zastosować nie mając zapasowego płynu - pod warunkiem, że zbiorniczek pusty nie jest.
Drugi wysprzęglik używany pod tą modyfikacją działa w normalnych warunkach jazdy bez konieczności odpowierzania ponad 40kkm, płynu w układzie nie ubywa. Pierwszy musiał znieść długotrwałą trasę na wciśniętym sprzęgle i zakończył życie wcześniej. Z tamtego czasu podaję metodę odpowietrzenia wężykiem.

Pieta - Pią Cze 03, 2011 18:19

Też miałm pompkę od BMW, ale zrezygnowałem z niej, właśnie ze względu na ciężką pracę. Teoretycznie powinna ciężej pracowac o okolo 30%

Zakupiłem na ebay-u nową pompkę od anglika za 600zł razemz przesyłką
Jeżdżę na niej rok, Do tej pory zrobiłem na niej około 30 tysięcy. Chodzi jak nowa. W tym czasie odpowietrzałem 3 razy, ale chyba nie musiałem bo bombelki nie szły. Używam do odpwietrzania wielkiej strzykawki z wężykami. Wysprzeglik ma już nakrecone 42 tysiące

Co do jakości zasprzęglania i zwiazanym z tym ruszaniem, polecam ten kit

http://allegro.onet.pl/sh...item=1600517410
http://www.rimmerbros.co.uk/Item--i-STD000010
założyłem taki sobie i powiem, że rewelacja. Sprzegło bierze o wiele płynniej, bez szarpnięcia. Ruszanie i zmiana biegów stała sie o wiele przyjemniejsza. Kupiłem takie dwa, drugi odsprzedałem innemu posiadaczowi R75.

[ Dodano: Pią Cze 03, 2011 18:19 ]
PD napisał/a:
a mam jeszcze pytanie do znawcow tematu;] podczas powolnego puszczania sprzegla i ruszania ze wzniesienia ze strony skrzyni tzn bardzie sprzegla dochodzi dziwny odglos skrzypienia, czy to może być wlasnie lozysko na tym wysprzegliku?
pozdrawiam


Jak lożysko oporowe na wysprzęgliku siada to po wciśnięciu powinieneś czuć drgania. Hałasu dużego raczej nie będzie. A jak by hałas był to by był zawsze, niezależnie czy ruszasz pod górkę czy nie. Ja bym bardziej obstawiał sypiąca się tarczę

apples - Pią Cze 03, 2011 19:29

Pieta, Rozumiem, że strzykawki używasz do napełniania zbiorniczka? Jeżeli do odpowietrzania to opisz procedurę odpowietrzania ze strzykawką. Chętnie się nauczę czegoś nowego. :smile:
Pieta - Pią Cze 03, 2011 20:07

Strzykawki używam do odpowietrzania, po to aby płyn wypluwany odpowietrznikiem trafiał do zamkniętej przestrzeni. W ten sposób, po pierwsze płyn z ewnetualnymi bomblami nie cofa się z powrotem, po drugie płyn nie spływa z wężyka pod wpływem grawitacji, jak w przypadku użycia butelki.

Mam dużą strzykawkę (chyba z 200ml), z wciśniętym tłoczkiem podłączam ją weżykiem do odpowietrznika. Jak naciskam pedał to płyn wypycha tłok i napełnia strzykawkę.
Mało tego, w takim systemie nie muszę zakręcać/odkręcać odpowietrznika. Jak podnoszę pedał, płynu nie zassie ze strzykawki bo tłok stawia za duzy opór.
Tylko przed całą operacją trzeba uszczelnić gwint pomiędzy gniazdem odpowietrznika a odpowietrznikiem, ponieważ przy odkręconym opowietrzniku gwint nie jest super szczelny i jak podniesiesz pedał, może troszke zasysać powietrza. Ja połączenie od zewnątrz obsmarowuję plasteliną i działa. Strzykawka musi mieć gumowy tłok.

Dziadek - Pią Cze 03, 2011 20:47

Dla mnie bomba! Świetna metoda,że wcześniej na to nie wpadłem.
apples - Sob Cze 11, 2011 19:08

Pieta, :ok:

Jak odpowietrzam u siebie, to robię tak aby wężyk delikatnie za odpowietrznikiem był u góry, tak aby podczas odpowietrzania zawsze w nim był płyn. Spróbuje może metody ze strzykawką. :smile:

apples - Sob Cze 11, 2011 19:09

Przeglądając forum znalazłem TO

Rick napisał/a:
stara pompkę usunąłem i w to miejsce wstawiłem nową pompkę od mercedesa W124, (korpus aluminiowy tłoczysko plastik i 2 siemeringi) w cenie 110zł + przewód miedziany długości 30cm.
Oczywiście ta pompka jest nieco większa i ma inne mocowania, wiec zrobiłem rys tech. i dałem zaprzyjaźnionemu ślusarzowi do zrobienia takiej przejściówki. Po jej wykonaniu zabrałem się do montażu. Na początek zamontowałem prowizorycznie nową pompke i dopasowałem długość przewodów (połowa przewodu do łacznika jest miedziana a połowa od starej pompki plastikowa) po dopasowaniu i docięciu obu przewodów połaczyłem je na gorąco, tzn wsunąłem ok 4cm przewodu miedzianego w ten plastikowy, który ma specjalną końcówkę do połączenia właśnie z wysprzeglikiem.

Potem zamontowałem całość , wyjąłem pedał sprzęgła dospawałem jeszcze kilka elementów w celach regulacyjnych założyłem przewód i zbiorniczek na płyn (narazie strzykawka bo to prototyp), tuż koło silniczka wycieraczek no i gotowe- odpaliłem i działa :) pojeździłem po okolicy - biegi wchodziły idealnie. Dołożę do tego opisu jeszcze zdjęcia i może ktoś będzie chciał skorzystać z moich doświadczeń to chętnie pomogę. Tym bardziej, ze wszystko kosztowało mnie ok 250zł.

Pieta - Sob Cze 11, 2011 19:32

Funkcjonalnie bedzie to samo co z pompką BMW. Średnica tłoka taka jak w BMW (19mm ) oraz dodatkowy wspornik i przeróbka przewodu.
Ale cana pompki mniejsza, poniżej 100zł
http://www.motoneo.pl/k-p...16-195-195.html

Rowan - Sob Cze 11, 2011 23:16

Pieta, zanim montowałem swoją od BMW. Pytałem tamtego kolegi o tę pompkę, to pisał, że chodziła okropnie ciężko, porównywał z C-360, czyli masakra...
pabloo - Wto Sie 16, 2011 13:26

czesc wam. mam taki problem z pompka sprzegla ze cieknie mi przez korek wlewu... ;/ zastanawiam sie nad wymiana z bmw e 39 tylko nie wiem ktory to ten typ tej pompki ma byc. moze ktos zna nr katalogowy tego wlasciwego zamiennika. z gory dziekuje
21matys - Sob Sie 20, 2011 10:21

pabloo, tu
http://www.roverki.pl/zro...roverku-75.html
i tu
http://forum.roverki.eu/v...er=asc&start=20
jest odpowiedz na twoje pytanie

bleki - Nie Sie 21, 2011 22:21

No i stało się !! Pompę szlak trafił :cry: pedał został w podłodze !! Sprawdziłem i chyba pompa jest nie szczelna bo była mokra od płynu i w zbiorniczku susza :???: Czy wystarczy jak wymienię uszczelki na tłoku od pompy ?? Może jakieś dobre rady ?? :/
Pieta - Pią Sty 13, 2012 13:31

Czy orientuje się ktoś czy tłoki z pompki orginalnej (plastikowej) do BMW E46 i tej metalowej SAMCO/LPR są współzamienne?

Jeżeli ma ktoś zużyty wysprzęglik (ten z metalowymi rurkami z LR Freelander TD4) do oddania, to będę wdzięczny za kontakt i przesłanie mi go.

PD - Sob Sty 28, 2012 14:47

witam
Panowie mam pytanie:
Gdzie w LPRerze znajduje sie zaworek zwrotny?

Pytam poniewaz po okolo 14kkm padla mi pompka Lpr a mianowicie pedal zostawal mi w podlodze a gdz go wciskalem slyszalem przelewanie sie plynu w w srodku przy czym uszczenienie na tloku jest dobre.

Kupilem nowego lpr'a i dziala znowu wszystko, a wymiana trwala jakas godzinke wiec wersja z blaszka jest bardziej uniwersalna.
Teraz chce stara pompke zregenerowac i zrobic na 2 wersje czyli z przerobionym uchem i obaczyc jak bedzie sie zachowywala pod katem sily wciskania sprzegla;]

pozdrawiam
andrzej

sopel86lodz - Sob Sty 28, 2012 15:29

http://forum.roverki.eu/v...er=asc&start=20
PD - Sob Lut 18, 2012 16:35

dzieki ale nie o orginalna pompke mi chodzilo...
tylko o zamiennik z bmw czyli LPR2117 zaworek napewno bedzie w tloku lecz jak sie do niego dostac...?

[ Dodano: Sob Lut 18, 2012 16:35 ]
dobra sam sobie odpowiem;]
nie ma tam żadnego zawora zwrotnego tylko gumowe uszczelnienie, które się poddaje i przepuszcza płyn ze strony zbiorniczka na stronę ciśnieniowa...
dziwnym trafem mi to oszczenienie pękło..

thorgalxxx - Pon Kwi 01, 2013 16:43

A możecie mi powiedzieć dokładnie jaką ilość płynu podaje oryginalna pompka rovera i jaki ma skok.

Z góry dziękuję.


Ok znalazłem w tym temacie. Ufffffffff jest co czytać :razz:

Piotrus_75 - Wto Sie 27, 2013 20:02

Panowie czy ktoś stosował już ten zamiennik Fatimexu

http://allegro.pl/pompka-...3449869725.html

niby jest poprawiony korpus + nie wiadomo co w środku.


Ale czy ktoś to kupił cena atrakcyjna ale jak żywotność?

sTERYD - Wto Sie 27, 2013 20:36

http://forum.roverki.eu/v...r=asc&start=120
Piotrus_75 - Wto Sie 27, 2013 21:16

ok dzieki chyba już wiem- Kupie ją. robie co dzień R ponad 70 km więc szybko sie sprawdzi :)
iloczu - Wto Sie 27, 2013 21:28

Piotrus_75, ja mam założoną tą właśnie pompkę i jest o niebo lepsza od tej przeróbki z BMW. Chodzi lekko i tak jak powinna. Owszem zapowietrzyła mi się trochę ale to dla mnie już nie klopot. Odpowietrzyłam ją sama, Strzykawka i wężyk i zadziałało. ja osobiście polecam tą pompkę
domel-x - Sro Sie 28, 2013 18:05

tez sie pochwale 15 tyś km i spokój :razz:
dawidd - Sro Sie 28, 2013 22:26

u mnie tez ok
Dako - Czw Sie 29, 2013 05:20

Również polecam.
Działa pięknie i bez problemów :)

Piotrus_75 - Nie Wrz 08, 2013 13:26

Jestem już po montażu wszytko pasuje ładnie do siebie. Zajęło mi to 2 h z odpowietrzeniem (najwięcej demontaż akumulatora). Przy przetykaniu rurki przez ściankę grodzi warto zdjąć kratkę na podszybiu wtedy ładnie widać. No i warto też z jednej strony tą śrubę co idzie w pompkę zabezpieczyć taśmą izolacyjną by się nie przesuwała. Odpowietrzenie od strony skrzyni (odpowietrznika) jest dużo szybsze, widać czy jest jeszcze powietrze w wężyku.

Do tego polecam może nie typowy zestaw ale się sprawdza, czyli strzykawka do lewatywy (ma 500 ml pojemności) i cewnik z woreczkiem (wężyk idealnie pasuje na zaworek odpowietrzenia i dobrze widać). Cały zestaw w aptece to 5-7 zł. Potem można go schować do woreczka po cewniku i jest na kolejny raz... oby nie ;p . no i warto też mieć klucze z grzechotką wtedy jest szybciej.

Robię co dzień po 70 km więc szybko sprawdzę jak się sprawdzi...

W razie problemów mogę komuś pomóc/podpowiedzieć jest z Barlinka/Zachodniopomorskie