Zobacz temat - [MG ZR 160] za głośny tłumik
 
Forum Klubu ROVERki.pl

Rover serii 200/25, MG ZR i Streetwise - [MG ZR 160] za głośny tłumik

browar24 - Czw Sty 29, 2015 00:01
Temat postu: [MG ZR 160] za głośny tłumik
Cześć wszystkim.
Mam pewien problem, mianowicie mój ZRek jest bardzo głośny, prawdopodobnie nie ma katalizatora tylko strumienice. Jeżdżąc po mieście w ogóle to nie przeszkadza natomiast jadąc 60 km jest już to uciążliwe dla uszu. Ogólnie lubię głośne samochody, ale ten jest wyjątkowo głośny, czy można coś z tym zrobić, aby go chociaż trochę uciszyć?
Pozdro

robsson78 - Czw Sty 29, 2015 16:20

A jak wygląda reszta układu, seria czy jakieś tłumiki typu spotr bass ryczące jak świnie ?
Harry - Czw Sty 29, 2015 16:22

wstawić nowy układ wydechowy
homeburnware - Czw Sty 29, 2015 22:33

Ostatnio przeglądałem allegro i napotkałem wate do tłumika a czy coś daje ,może to wata szklana nie mam pojęcia.
browar24 - Pią Sty 30, 2015 12:16

tłumik chyba seria tylko przez tą strumienice dźwięk jest taki jakby coś dzwoniło, takie dzwonienie jest przy ok 3 tys obrotów.
robsson78 - Pią Sty 30, 2015 16:57

homeburnware napisał/a:
Ostatnio przeglądałem allegro i napotkałem wate do tłumika

A jak chcesz tą watę włożyć do tłumika ? wepchnąć palcem w rurkę z tyłu ? :wink:

browar24 Jedź do warsztatu gdzie wymieniają tłumiki. Gość sprawdzi czy te Twoje tłumiki coś tłumią czy to tylko puste puszki.

browar24 - Sob Sty 31, 2015 00:49

Ostatnio zauważyłem, że z boku samochodu wylatują spaliny. Okazuje się, że przed końcowym tłumikiem na łączeniu padła uszczelka i stamtąd wydobywają się spaliny. Uszczelka już zamówiona, postaram się jak najszybciej założyć i zobaczę, czy to może to było powodem tego odgłosu.
Mam jeszcze takie pytanie, jak może wpływać taka nieszczelność na działanie silnika? Co sądzicie o kolorze spalin?

Przedstawiam krótki filmik:

https://vimeo.com/118304103

Ciufa - Sob Sty 31, 2015 07:53

https://www.google.pl/sea...sm=122&ie=UTF-8
browar24 - Sob Sty 31, 2015 11:58

To nie było moim głównym pytaniem
Kozik - Sob Sty 31, 2015 13:02

browar24 napisał/a:
Mam jeszcze takie pytanie, jak może wpływać taka nieszczelność na działanie silnika?


niższa moc, głośniejszy wydech bardziej słyszalny w środku

browar24 napisał/a:
Co sądzicie o kolorze spalin?


kolor spalin ciężko określić, musisz uszczelnić wydech, rozgrzać silnik i układ wydechowy i dopiero wtedy można rozmawiać o kolorze spalin, przy aktualnych temperaturach ciężko wyczuć czy dymi bo ma dymić czy coś jest nie tak.
Powąchaj spaliny i sprawdź czy wyczuwasz olej, czy płyn chłodniczy czy zwykłe spaliny.

browar24 - Nie Lut 01, 2015 00:53

Kozik, dzięki za odpowiedź.
A na spalanie może to wpłynać?

Kozik - Nie Lut 01, 2015 17:16

browar24 napisał/a:
A na spalanie może to wpłynać?


ciężko powiedzieć, tego nie sprawdzałem.
Szczelny wydech to podstawa, w silniku wolnossącym katalizator jest również istotnym elementem. Po testach na hamowni wychodzi, że w tych samochodach w których było to testowane brak katalizatora wpływa negatywnie na moc i moment. Testowane na:
Audi A4 1.6
Honda Del Sol 125KM (na wybebeszonym wydechu i przerobionym dolocie na hamowni wypluła 90KM)
MG ZS 180
Rover 200 1.4 16V

Mój silnik w Rover 200 1.8VVC najwięcej mocy wypluł na fabrycznym dolocie i przepustnicy z wkładką sportową K&N i seryjnym układzie wydechowym z MG ZR 160 (z katalizatorem) z wyjątkiem końcowego tłumika który pochodził z diesla.

browar24 - Nie Lut 01, 2015 18:08

Rozumiem, szczerze mówiąc wolałbym mieć cały kompletny fabryczny wydech. Niestety poprzedni właściciel wyciął katalizator i albo go wybebeszyl i wstawił sama obudowę, albo jest tam strumienica. Mechanik nie potrafił ocenić, ale bardziej był zdania, że to strumienica. Chętnie bym wstawił katalizator, ale jak wiadomo nie jest to tania zabawka, a uzywke ciężko dostać dobra..i
komoss - Pon Lut 02, 2015 22:43

Ja w moim R25 wogóle niemam katalizatora a zamiast niego wstawiona zwykła rura i przyspawana.Powiem tak na LPG auto jedzie jak by go muliło do 2,5 tyś ciągnie dobrze a potem jak by mu brakowało mocy a na benzynie to czasem sam sie go boje ma kopyto nieziemskie na kazdym biegu ciśnie.Bez kata auto ma taki rasowy basowy dzwiek jak bardzo mocno przytłumiony WRC.Gadaja że wyskakuja błędy z sondy co jest za katem.Jeżdże juz tak prawie rok żaden błąd mi nie wyskoczył i nawet przegląd przeszedł fakt miał troche za wysoka emisje spalił ale o niewiele tylko przekraczało.A według mnie jak mam wydać 700zł za kata to wole jeździc bez niego
Kozik - Wto Lut 03, 2015 10:04

komoss, do 400zł kupisz zamiennik, poza tym jeśli auto Ci jedzie kiepsko na LPG to niedługo będziesz HGFa robił, LPG masz źle zamontowane/ustawione, moc powinna być zbliżona do PB. Błąd wyskoczy jeśli masz dwie sondy przed i za katem, nie wiem jak u Ciebie jest.
co do kata różnice pokaże hamownia ew. ściganie z samochodem z którym minimalnie wygrywałeś a teraz przegrywasz również minimalnie ;)

komoss - Wto Lut 03, 2015 10:30

Z tym LPG to tak jak mówisz..parę razy mialem odlączony akus więc musze podjechac na ustawienie.A co do HGF to są minimalne objawy tego ale takie minimalne zobaczymy
robsson78 - Wto Lut 03, 2015 16:50

Odłączanie aku. nie zepsuje map LPG. Jedź do gazownika niech zrobi kalibracje i ustawi mapę. Teraz jeździsz na źle ustawionej mieszance (pewnie uboga) a to niezdrowe dla silnika.
komoss - Wto Lut 03, 2015 23:13

własnie dzisiaj byłem u gazownika podłączym pod kompa i od razu wyszło że podaje więcej gazu wzgledem powietrza i go tak jak by zalewalo stąd te zamulenia silnika ale juz jest wszystko ok