Forum Klubu ROVERki.pl :: [R800] Tylne zaciski, hamulce
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
Udostepnij na Facebook [R800] Tylne zaciski, hamulce
Autor Wiadomość
blue827 



Pomógł: 115 razy
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 1079




Wysłany: Pią Gru 11, 2009 23:03   

Ośka tej dźwigienki jest na łożysku igiełkowym, i najprawdopodobniej to jest przyczyną zacierania się, tak wnioskuję bo dużo jest tematów właśnie o tym łożysku.

U mnie te dżwigienki ruszają się luźno, nie zdejmowałem linki (wogóle czy się da?) tylko poruszałem dżwigienki kluczem i nie czułem żadnych oporów, same wracały przyciągane sprężyną.

IMO skoro nie masz problemów z trzymającymi zaciskami to nie ma co narazie tego ruszać, szczególnie przed zimą. Trzymające zaciski to dopiero problem, bo wszystko się niepotrzebnie grzeje, spalanie rośnie. Mi np spalanie spadło ostatnio z 19 do 16stu litrów.
 
 
SPAMU¦







Wysłany: Pią Gru 11, 2009 23:03   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
Tomek1212 




Pomógł: 84 razy
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1512
Skąd: Tarnów




Wysłany: Sob Gru 12, 2009 00:15   

Ja właśnie dzisiaj też grzebałem przy tylnych zaciskach. Oczywiście powodem tego był niemalże całkowity brak ręcznego. Do niedawna było tak, że dźwignia hamulca ręcznego miała bardzo duży jałowy skok, tzn co najmniej do pierwszego, drugiego ząbka dźwignia chodziła całkiem lekko ciągnąc co najwyżej sama linkę. Oczywiście w tym zakresie skuteczność hamulca ręcznego była zerowa. Natomiast po mocniejszym zaciągnięciu hamulec ręczny był bardzo mizerny, ponadto dźwignia szła z dużym oporem. Zdjąłem dzisiaj tylne koła i okazało się, że tylny lewy zacisk ma zaciągnięty mechanizm ręcznego tak mniej więcej w połowie. Koło nie było zablokowane, można było śmiało rękami kręcić piastą. Z powodu kiepskich warunków pracy nie ściągałem zacisku, jedynie przeczyściłem i rozruszałem cały mechanizm do ręcznego. Ponadto napiąłem trochę bardziej tą sprężynkę, ponieważ mechanizm nie wracał do samego końca.
Efekt jest taki, ze bez napinania linki dźwignia hamulca ręcznego "pracuje" już od samego początku. Żeby zablokować pojazd przy włączonym biegu drive na wolnych obrotach trzeba zaciągnąć hamulec ręczny tak na 2-3ząbki. Natomiast, żeby podczas ruszania na hamulcu ręcznym było czuć że tył auta lekko opada to trzeba zaciągnąć hamulec do samego końca (jakieś 8-10ząbków) używając przy tym dość sporo siły.
Dodam jeszcze, ze zaciski odbijają za każdym razem tak, ze piastę można śmiało obracać rękami.

Ponadto sprawdzając hamulec ręczny na sypkiej nawierzchni stwierdziłem, że koło tylne prawe znacznie wcześniej zaczyna hamować niż tylne lewe. Jak myślicie, może to się poprawić z czasem ? Dodam jeszcze, że klocki mają co najmniej 70% grubości, a tarcze choć nie są nowe to jednak wyglądają jak nowe, są odpowiedniej grubości no i mają gładką i równą strukturę.

Generalnie hamulec ręczny nie jest mi w ogóle do szczęścia potrzebny, jednak diagnosta na stacji kontroli pojazdów myślę, że będzie innego zdania, a przegląd skończył mi się dwa dni temu.
 
 
 
Kot 




Pomógł: 22 razy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 579
Skąd: Siedlce

Rover 400


Wysłany: Sob Gru 12, 2009 01:07   

Tomek1212 napisał/a:
Generalnie hamulec ręczny nie jest mi w ogóle do szczęścia potrzebny, jednak diagnosta na stacji kontroli pojazdów myślę, że będzie innego zdania, a przegląd skończył mi się dwa dni temu.

nie powinien robic az takeigo problemu... mi podbil bez recznego i tez mialem z nim duzo problemow ale sie udało :)
 
 
AndrewS 
Klubowicz





Pomógł: 155 razy
Dołączył: 27 Lut 2001
Posty: 3478
Skąd: Puławy

Rover 800


Wysłany: Sob Mar 15, 2014 00:21   

Tomek1212 napisał/a:
że tylny lewy zacisk ma zaciągnięty mechanizm ręcznego tak mniej więcej w połowie. Koło nie było zablokowane, można było śmiało rękami kręcić piastą.


u mnie wyglada to bardzo podobnie
mam na dzieje ze poprzedni wlasciciel lub mechanik, nie wciskal na sile cylinderkow, zamiast je wkrecać :roll:
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Rover 800, byl 214 Si 95
FSO 125p 1.4 16V MPI
Jawa 350
 
 
 
Senn 
Klubowicz





Pomógł: 18 razy
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 650
Skąd: Warszawa - Falenica

Rover 800


Wysłany: Sob Mar 15, 2014 22:18   

Widze, że problem z ręcznym jest w większości R800. U mnie też bierze pod koniec "skali" i na jedno koło.
_________________
Above all, it's a Rover
Rover 820Si 96' & FSO 1500C 83' & MG ZS180 05'
Był PoldoRover C+ 1.8 GTI 16V
www.fsoptk.pl
 
 
AndrewS 
Klubowicz





Pomógł: 155 razy
Dołączył: 27 Lut 2001
Posty: 3478
Skąd: Puławy

Rover 800


Wysłany: Sob Mar 15, 2014 23:15   

a tym czasem moje tylne zaciski zostały zregenerowane








Niestety podobnie jak Wy mam zbyt duży luz na dźwigni ręcznego, trzeba bedzie jak zaleca manual, wkrecic cylinderki jeszcze raz i nie dotykać jakiś czas recznego.
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Rover 800, byl 214 Si 95
FSO 125p 1.4 16V MPI
Jawa 350
 
 
 
maniekott 



Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 57
Skąd: olkusz




Wysłany: Pon Lis 03, 2014 12:19   

chlopaki czym wkrecaliscie tloczyska zeby nowe klocki weszly bo kurcze z takim speckluczem to bedzie problem?
 
 
 
AndrewS 
Klubowicz





Pomógł: 155 razy
Dołączył: 27 Lut 2001
Posty: 3478
Skąd: Puławy

Rover 800


Wysłany: Pon Lis 03, 2014 14:19   

No ja nie miałem okazji, bo zaciski przyszły już z wkręconymi tłoczkami, a do tego zakładał mi je warsztat, ale tak na oko, to może spróbuj kluczem do przykręcania tarczy w szlifierkach kontowych.
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Rover 800, byl 214 Si 95
FSO 125p 1.4 16V MPI
Jawa 350
 
 
 
greg-si 
Klubowicz





Pomógł: 148 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 3446
Skąd: ze wschodu

Rover 400



Wysłany: Pon Lis 03, 2014 19:47   

AndrewS napisał/a:
No ja nie miałem okazji, bo zaciski przyszły już z wkręconymi tłoczkami, a do tego zakładał mi je warsztat, ale tak na oko, to może spróbuj kluczem do przykręcania tarczy w szlifierkach kontowych.

Najlepsza opcja.
Są specjalne klucze do wkręcania tłoczków.

Możesz też użyć klucza "żaby". Jak ostrożnie do tego podejdziesz to powinieneś wkręcić. Samym śrubokrętem dużym też można spróbować jeśli tłoczek nie jest zapieczony.
_________________
R400 1.4 -> R620Ti -> R420Si -> R400 2.0 Turbo -> R200 Coupe ->
R200 Coupe Turbo & R800 Coupe Turbo
 
 
maniekott 



Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 57
Skąd: olkusz




Wysłany: Pią Lis 07, 2014 22:14   

jutro bede kminil bo w koncu dostalem klocki ham. napewno srubokretem nie podzialam nic bo niemajakale kluczem do "matki boszki" sprobuje a jak nie to to jakas zabka
 
 
 
AndrewS 
Klubowicz





Pomógł: 155 razy
Dołączył: 27 Lut 2001
Posty: 3478
Skąd: Puławy

Rover 800


Wysłany: Wto Sie 22, 2017 18:30   

W kwestii uzupełnienia tematu
z workshop manual

prosze zwrocic uwage na ostrzezenie na koncu
moze nasze klopoty wynikaja wlasnie z nie zastosowania sie do tego......

i jeszcze ogolny opis hamulcow

_________________
Pozdrawiam Andrzej
Rover 800, byl 214 Si 95
FSO 125p 1.4 16V MPI
Jawa 350
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: [R800] Artykuły, z którymi warto się zapoznać
kasjopea Rover serii 800 0 Pon Sie 25, 2014 10:42
kasjopea
Brak nowych postów [R800] zaciski hamulcowe
Vigoslaw Rover serii 800 3 Wto Gru 13, 2011 08:25
Vigoslaw
Brak nowych postów [R800] Słabe hamulce
dziwne zachowanie po wymianie płynu
paff Rover serii 800 84 Wto Sie 21, 2012 22:02
Yog-Sothoth
Brak nowych postów [R820] Zaciski hamulcowe tył
wfhusrt Rover serii 800 2 Pon Maj 14, 2007 11:17
EwaiKazek
Brak nowych postów [R800] Części
Dedy Rover serii 800 2 Nie Maj 17, 2009 21:38
AndrewS



Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink