Forum Klubu ROVERki.pl :: Ankieta
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kasjopea
Pią Lis 19, 2010 22:06
Ankieta

Jakiego płynu chłodzącego używacie?
Autor Wiadomość
mpg 




Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 99
Skąd: Warszawa



Wysłany: Sob Cze 07, 2008 23:59   

Pozwolę sobie odgrzać wątek. :razz:

Mam pytanko:
Czy mojego R200 powinienem zalać wyłącznie płynem do chłodnic aluminiowych? Nie wiem jaką mam chłodnicę, wygląda jak pomalowana czarną farbą. A może ze względu na elementy silnika lepszy byłby płyn do alu?
Dolewałem kiedyś zwykłego (różowego) Borygo, ale od czasów jak mechanik wymienił mi pompę wody (w sierpniu), nie miałem potrzeby zaglądać do zbiorniczka. Ostatnio zajrzałem z ciekawości i pływają tam jakieś brudy. Czas wymienić tę zupę. :???:

Cytat:
I nawiązując do tematu? co lepsze woda kranowa czy destylowana?

Wydaje mi się, że w skrócie wygląda to tak:

czysta kranówa -- kamień i korozja
czysta destylowana -- brak kamienia ale jeszcze większa korozja
kranówa z koncentratem -- kamień ale brak korozji
destylowana z koncentratem -- brak kamienia i brak korozji

Ja tam wolę lać gotowy płyn.
_________________
Pozdrawiam, Marcin
był: 216Si '97 Tahiti Blue
Ostatnio zmieniony przez mpg Nie Cze 08, 2008 09:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Sob Cze 07, 2008 23:59   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
des 



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 1080
Skąd: Częstochowa



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 01:12   

Paraflu
a dokladniej to taki
http://www.flpoland.pl/ht...n_paraflu11.htm

Z tym, że wlany jest sam koncentrat nie rozmieszany z wodą.
 
 
 
Zukowaty 




Pomógł: 155 razy
Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 2438
Skąd: Uć-Poznań



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 12:13   

Ja tez mam Paraflu ale nie wolno lac samego koncentratu bo grzejesz silnik.Dlatego masz plyny zimowe i letnie.W zadnym wypadku koncentrat.Rozmiesaj to szybko z woda chyba ze bedziesz na tym jajka gotowal.Mi tez jeden wlal kiedys koncentrat do poloneza to jak dowiedzieli sie w serwisie daewoo to dzwonili do mnie i prosili zebym sie zgodzil na wymiane i pozniej zasiegnalem jezyka i rzeczywiscie latem nie wolno.
 
 
 
edward25 




Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 193
Skąd: Żabno k.Tarnów



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 12:19   

A ja stosuje GLACELF koncentrat (produkt Elf-a, koloru różowego) z wodą zdemineralizowaną w stosunku 1:1, co daje odporność na mróz do -38 st.C

GLACELF AUTO SUPRA jest koncentratem płynu do układów chłodzenia, o przedłużonej trwałości, skomponowanym na bazie glikolu etylenowego o bardzo dużej czystości. Zastosowane w nim organiczne inhibitory korozji najnowszej generacji zapewniają doskonałą ochronę antykorozyjną i antykawitacyjną wszystkich materiałów w układzie chłodzenia.

GLACELF AUTO SUPRA jest całkowicie pozbawiony fosforanów, amin, azotynów i związków boru, co zapewnia przedłużenie trwałości elementów układu przy optymalnym chłodzeniu silnika.
_________________
Pozdrawiam
Edward
 
 
 
des 



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 1080
Skąd: Częstochowa



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 14:01   

Zukowaty napisał/a:
nie wolno lac samego koncentratu bo grzejesz silnik. W zadnym wypadku koncentrat.Rozmiesaj to szybko z woda chyba ze bedziesz na tym jajka gotowal.

No ok czyli jak mam to zrobić? Dolać wody destylowanej do zbiorniczka czy wymienić cały płyn już rozmieszany z wodą?

Czasami jadąc długo w upalne dni mam wrażenie, że Roverek nie chce jechać jakby hamulce blokowały, czy to może być właśnie przez to, że zalany jest samym koncentratem?

Już nigdy nie posłucham ojca, to on twierdził aby lać sam koncentrat. :evil:
 
 
 
mpg 




Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 99
Skąd: Warszawa



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 14:17   

aiwer napisał/a:
Dolać wody destylowanej do zbiorniczka czy wymienić cały płyn już rozmieszany z wodą?


Poprawniej będzie jeśli wlejesz na nowo. Przy dolewaniu samej wody nie wymiesza się ona wystarczająco z koncentratem, ponadto nie będziesz raczej wiedział ile jej wlać. Powinno się odmierzyć i wymieszać przed wlaniem. Koncentratu powinno być od 50 do 60% (ale na lato lepiej pół na pół).
_________________
Pozdrawiam, Marcin
był: 216Si '97 Tahiti Blue
 
 
LASOTA 




Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 15
Skąd: Grodzisk Maz.



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 14:40   

aiwer napisał/a:
Już nigdy nie posłucham ojca, to on twierdził aby lać sam koncentrat.
Ojca trzeba słuchać zawsze tak jak koncentrat rozcieńczać.
 
 
 
Zukowaty 




Pomógł: 155 razy
Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 2438
Skąd: Uć-Poznań



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 14:56   

Mozesz dolac wody bo chyba pamietasz ile plynu wlales to bedziesz i tak mogl dorobic proporcje.Spokojnie sie wymiesza bo masz przecez obieg w ukladzie nie jest tak ze jak dolewasz nowego plynu to stary i nowy kraza sobno ;) Odlej odpowiednio duzo koncentratu zeby zrobic prawidlowa mieszanke i doelj wode do zbiornika.Jaka wode to juz zalezy od Ciebie bo ile aut tyle szkol co lac. Koncentrat sam w sobie nie odbiera temperatury i dlatego nie zamarza a w druga strone nie nagrzewa sie za bardzo.chyba juz rozumiesz w czym tkwi blad.A to ze autko nie chcialo jechac to pewnie wlasnie byl za goracy silnik.Na zegar podawalo Ci temperature z chlodnicy gdzie bylo ok a blok i flaki walczyly o przetrwanie w tym czasie.Pozdrawiam
 
 
 
hawczyn 




Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 165
Skąd: Chorzów



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 16:55   

Ja od kilku lat używam tylko Borygo eko:) tani i dobry i ma ładny kolorek
_________________
Nie ma słabych aut... są tylko słabi kierowcy
 
 
des 



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 1080
Skąd: Częstochowa



Wysłany: Nie Cze 08, 2008 23:08   

Zukowaty napisał/a:
.A to ze autko nie chcialo jechac to pewnie wlasnie byl za goracy silnik.Na zegar podawalo Ci temperature z chlodnicy gdzie bylo ok a blok i flaki walczyly o przetrwanie w tym czasie.

Dokładnie tak jak mówisz, wskazówka pokazuje normę czyli milimetr poniżej połowy a samochód nie chce jechać. Jadę wymienić cały płyn bo nie chcę rozwalić silnika.
Dzięki za odpowiedź.

[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 18:46 ]
Znalazłem w Technicznym FAQ instrukcję dotyczącą wymiany płynu chłodzącego tylko chciałbym się dowiedzieć czy ktoś wymieniał płyn na własną rękę i czy jest to skomplikowane?
Teoria teorią a w praktyce może sie okazać różnie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink