Forum Klubu ROVERki.pl :: MG ZR 2.0Ti by KaRaS
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
MG ZR 2.0Ti by KaRaS
Autor Wiadomość
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 188 razy
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 7160
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Nie Mar 11, 2018 12:18   

;D przede wszystkim miło było poznać :) fajną i zakręconą pozytywnie masz rodzinke ;D co do samej fury - ogromne wrażenie robi lakier! wygląda genialnie :) pod maską też sztosik, co prawda wprowadziłem troche artystycznego nieładu :rotfl: ale zadziejesz peszla i będzie cacy :D

Od rana nic się nam nie układało, bo 2,5h w plecy na start zarobiłem w drodze do Szymka - ukręciła się rolka napinacza w Vi :| wszystkie auta w domu były w rozjazdach i musiałem naprawić Vi ;D wracałem 40km do domu bez ładowania ;D potem urwała się śruba plusowa na rozruszniku... jak to naprawiliśmy to zginęło zasilanie krokowca xD było troche śmichu ale auto odpaliło od strzała , wszystko maszynuje jak powinno - czekam na filma z pierwszej jazdy ;D mam nadzieje do zobaczenia niedługo na jakimś remapie :twisted:
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Nie Mar 11, 2018 12:18   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
sail 
Klubowicz





Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 104
Skąd: Częstochowa

Rover 600

Wysłany: Nie Mar 11, 2018 12:52   

Cytat:
"sztosik "
"zadziejesz peszla"
"maszynuje jak powinno "


te określenia powinny przejść do historii w specjalnym dziale (którego nie ma) coś w stylu najlepsze cytaty lub jakoś tak....

...a zapytam t16 już wygląda "jak dzika świnia w jeżynach" czy jeszcze nie :)

Pozdrawiam dobrze że samochodzik zagadał ...pozdrawiam

Dolot do IC'ka majstersztyk , sam spawałeś ?

Do zobaczenia na zlocie :)
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Nie Mar 11, 2018 14:40   

Maszynuje jak powinno rozwalił mnie ten tekst :D

t16 cały czas wygląda jak wy to mawiacie "jak dzika świnia w jeżynach" :D

Dolot i wydech dałem do spawania ja nie mam ani umiejętności ani warunków ;)
 
 
LilJohn 




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Mar 2016
Posty: 40



Wysłany: Nie Mar 11, 2018 22:46   

Markzo napisał/a:
Od rana nic się nam nie układało, bo 2,5h w plecy na start zarobiłem w drodze do Szymka - ukręciła się rolka napinacza w Vi :| wszystkie auta w domu były w rozjazdach i musiałem naprawić Vi ;D wracałem 40km do domu bez ładowania ;D

Ja jechałem 130km w ZR bez ładowania i bez świateł, ale aku na max doładowany i dał radę :D
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Sro Mar 21, 2018 19:14   

Witam!
Czas napisać kilka słów :D MG zrobiło dziś pierwsze metry o własnych siłach, radość nie do opisania po tylu tygodniach ciężkiej pracy czasami trudnych chwil i zastanawiania się co ja w ogóle robię i czy w ogóle warto było się brać za ten swap dziś dostałem odpowiedź: Warto było, banan z gęby mi nie schodził ani na chwilę a jeździłem sobie spokojnie :D
Ostatni tydzień walczyłem ze wspomaganiem cały czas ciekło mi z łączenia węży i nie mogłem sobie z tym poradzić bo złączka którą miałem a która była wykręcona z pompy od vvc miała taką dziurkę zaraz za gwintem którą początkowo chciałem zaspawać ale nie mogłem sobie z tym poradzić :D w końcu znajomy tokarz dorobił mi odpowiednie łączenie i wreszcie jest suchutko ;)
rzeczy do zrobienia które jeszcze zostały żeby swap można było uznać za w miarę skończony i można było spokojnie się turlać to:
-montaż wskaźnika doładowania
- Dorobienie przewodów do impulsatora
-zakręcenie zderzaka tak jak się należy bo obecnie ledwo się trzyma

i standardowo foto dorobiona złączka i icek w zderzaku ;-)
 
 
Remigiusz 




Pomógł: 363 razy
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 7670
Skąd: Podkarpacie

Rover 45

Wysłany: Sro Mar 21, 2018 21:28   

Ta tablicę rejestracji wywal :-)

Haha.. ciężkie chwile podczas swapa jak sobie ktoś myśli co ja robię :-) skąd ja to znam.

A wiadomo z t16 uśmiech na twarzy gwarantowany non stop :-)
_________________
( ͡° ͜ʖ ͡°) Diagnostyka i Chip Tuning Rover/MG Diesel oraz kodowanie pilotów
 
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 188 razy
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 7160
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Czw Mar 22, 2018 06:35   

Git malina ;D pakuj wskaznik doladowania i aplikuj 0.9b doktor ;D
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Czw Mar 22, 2018 08:14   

Remi chętnie pozbył bym się tej tablicy tylko gdzie ją przenieść? :bezradny:

Wskaźnik już czeka na montaż :twisted:
 
 
bociannielot 
Moderator




Pomógł: 141 razy
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 3946
Skąd: Pieszyce



Wysłany: Czw Mar 22, 2018 08:57   

karas_111 napisał/a:
Remi chętnie pozbył bym się tej tablicy tylko gdzie ją przenieść?
na bok jak w evo :ok:
 
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Nie Kwi 08, 2018 11:55   

A więc czas na mała aktualizację. MG jeździ i pokonuje pierwsze kilometry a po chorobach wieki dziecięcego już prawie nie ma śladu:D
Wpadło kilka nowych rzeczy:
zegar doładowania
nowe kable świece kopułka i palec
rozpórka przednich kielichów
Wczoraj przesiadłem się na letnie koła i wreszcie porządnie umyłem furę teraz dopiero cieszy oko ;-)


zdjęcie
zdjęcie
[img][/img]
Ostatnio zmieniony przez karas_111 Pon Kwi 23, 2018 08:17, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 188 razy
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 7160
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Nie Kwi 08, 2018 12:04   

Wyładniała fura ;D zarzuc jakiegos filma jak sie napędza :ok: bov już sapie?

co do fotek, na postimg masz opcje "hotlink dla for", jak ją odpalisz będziesz miał fajne miniatury :) o tak:

_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Nie Kwi 08, 2018 12:20   

O dzięki za podpowiedź ;)
Ta bov sapie i straszy ludzi :D
jakiś filmik postaram się nagrać niedługo ;)
 
 
Remigiusz 




Pomógł: 363 razy
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 7670
Skąd: Podkarpacie

Rover 45

Wysłany: Nie Kwi 08, 2018 15:11   

Fajnie fajnie i ten kolor teraz naprawdę miodzio :wink:

Wpadnij na zlot :razz:
_________________
( ͡° ͜ʖ ͡°) Diagnostyka i Chip Tuning Rover/MG Diesel oraz kodowanie pilotów
 
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Nie Lip 01, 2018 12:41   

Cześć i czołem :D
Dawno nic nie było na temat MG a troszkę się pozmieniało.
Fura śmiga już sobie na 0.9b i trzeba powiedzieć że jeździ się całkiem przyjemnie bo moc jest konkretna.Oczywiście były delikatne problemy z ustawieniem boosta a na koniec okazało się że tylko źle wpiąłem mbc.
Wpadła też zawiecha gwintowana kw v1. Trzeba powiedzieć że jest twardo i trzeba uważać na dziury.
I do zawiechy wpadła nowa felga żeby to jakoś wyglądało :D

Pozdrawiam :)


image hosting 30 mb
 
 
LilJohn 




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Mar 2016
Posty: 40



Wysłany: Nie Lip 01, 2018 12:45   

Jaki rozmiar opon? Nie obcierają ci nadkola na dziurach przy takim obniżeniu? Jakie sprężyny masz?
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Nie Lip 01, 2018 12:49   

Opony standard dla zr'a 205/45r17. Nic nie obciera jest ustawione że tak powiem na limicie ale zawieszenie jest twarde i nic nie obciera. A sprężyny są KW.
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 188 razy
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 7160
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Nie Lip 01, 2018 13:57   

Jest petarda!! Genialnie wyglada :)
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
karas_111 
Klubowicz




Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 87




Wysłany: Nie Kwi 21, 2019 12:08   

Witam, po dłuższej przerwie pasuje odkurzyć temat, sezon się zbliża to wypadało by napisać co tam się dzieje u mojego turbaska :D

A więc od ostatniego wpisu w tym temacie trochę czasu minęło, MG jeździło cały czas praktycznie bez awarii, ale ja już miałem następne plany co do kolejnej motorowni w tym samochodzie. Niestety z moimi planami wiązały się też mniejsze lub większe wydatki, jak to w tej zabawie bywa, Dlatego dzielnie musiałem czekać i zbierać fundusze :D

Nastał nam rok 2019, a ja po wielu przemyśleniach stwierdziłem że jestem gotowy aby zacząć kompletować pomału graty.
I tak oto 20 stycznia zajechał do mnie kolega greg-si od którego zdecydowałem się kupić drugi słupek T-16 przeznaczony do modyfikacji.( Tu podziękowania dla Grześka, bo silniczek podwiózł mi pod same drzwi i znów udało mi się poznać kolejnego roverkowicza :D )


Zaczynam rozbierać silnik, coby zweryfikować jego stan i po ściągnięciu głowicy moim oczom ukazuje się taki widok :|

Niestety głowica jest popękana, między zaworami i nic z niej już nie będzie, częsta przypadłość tych głowic jak dostaną trochę po pupie, a u grega chyba lekko nie miała :D
Trochę się zasmuciłem tym co zobaczyłem, ale się nie poddałem, szybki rzut oka do internetu i udało się wyhaczyć głowicę na pobliskim złomie za śmieszne pieniądze, co prawda była od wersji wolnossącej, która podobno jest troszkę gorzej odlana, ale to nie było ważne bo głowica i tak będzie szła do pełnej obróbki :twisted:

Silnik został rozebrany praktycznie na części pierwsze a w między czasie dotarła do mnie taka oto przesyłka :D

znając przygody kolegów którzy bawią się w tuning tych silników, trzeba było zadbać o tłoki które lubią pierwsze polecieć, wpadają kute wossnery 85.5mm i przy okazji troszkę odprężą jeszcze motor :D
Tak więc blok, tłoki, korby zostają wysłane do firmy Dziak dnia 01.02.2019. Oczywiście robota miała być szybka łatwa i przyjemna a okazało się być inaczej. Blok odebrałem po prawie trzech miesiącach po kilkudziesięciu telefonach i po dużej dawce nerwów. :|
Ale ale wróćmy do kolejnych dni po wysyłce bloku. Kiedy to zacząłem kompletować kolejne graty do silnika a stare ogarniać żeby jakoś wyglądały.
Wpadają wtryski siemensa 630cc oraz pompa DW coby nam paliwka nie zabrakło

Dalej z UK Przyjeżdża łapa osprzętu w wersji bez sprężarki klimatyzacji. I tutaj ogromne podziękowania dla kolegi Saila za zaangażowanie i pomoc w znalezieniu tego w UK. Samemu ciężko było by mi to ogarnąć ;)

Tu już łapa skręcona z osprzętem :)
Dalej pomalowałem pokrywy silnika, niech pod maską też to jakoś wygląda :D

W tym samym czasie przychodzi jeszcze sporo gratów między innymi: 2x pół osie z diesla+ nowe przeguby zewnętrzne( stare pół osie już mocno zmęczone) , praktycznie wszystkie nowe uszczelki do silnika+ paski, nowa chłodnica wody( stara już miała dość :D ), Poduszki PU w łapy silnika i dużo innych małych pierdół.
żeby zadbać o bezpieczeństwo zakupiłem 4x wskaźniki, będą pokazywać: temperaturę i ciśnienie oleju, EGT oraz boost, oraz wpadł zestaw do AFR'u

Po długim oczekiwaniu wróciła do mnie głowica z obróbki: pełen porting kanałów, Zawory ssące nadwymiarowe, wydechowe nowe rozmiar seryjny+ dół kolektora ssącego też został obrobiony pod większe kanały w głowicy, i fotki jak to wygląda :D


I wałki rozrządu przerobione w rewarze na troszkę "ostrzejsze"


Większość gratów była skompletowana i czekała na nieszczęsny blok, aż łaskawie firma Dziak zrobi to co do niej należy, gdzie deklarowali się że nie będzie to trwało dłużej jak miesiąc. Niestety okazało się inaczej, na szczęście nastał ten piękny dzień kiedy dostałem telefon że blok ogarnięty i zapakowany do wysyłki :D Radość moja była nie do opisania XD Blok dotarł w całości, i fotka od góry jak to wygląda :D


Większość potrzebnych gratów jest na miejscu, więc trzeba się pozbyć dzielnie służącego już "starego" silnika :D
tu już bez osprzętu, gotowy do wyjścia :D


A więc kolejny dzień i wyciągamy dziada, wózek widłowy gotowy, silnik już podwieszony, wszystkie łapy odkręcone, i co się dzieje? Wózek gaśnie i nie chce odpalić XD

Ale majstry nie z takimi rzeczami sobie radzili, wózek zagadał i motorownia opuściła komorę bez problemowo :)
Tutaj zdjęcie jak ładnie silnik był konserwowany od zewnątrz olejem silnikowym :D

Po wyjęciu silnika obmyłem sobie komorę z całego syfu który się tam składał przez lata i od razu inaczej to wygląda.



Tak więc na razie było by na tyle z moich wypocin :D Po świętach zabieram się za składanie silnika, także ciąg dalszy nastąpi...
A i w tym miejscu chciał bym jeszcze podziękować koledze Markzo, który zawsze jak czegoś nie wiedziałem służył dobrą radą i był chętny do pomocy, szacun za to!

Pozdrawiam
Karas
 
 
tommasino 
Klubowicz





Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Mar 2013
Posty: 414
Skąd: Rzeszów

MG ZT-T

Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 08:34   

karas_111, jak kiedy będziesz sprzedawać to ustawam się pierwszy w kolejce.

Kolor, 5 drzwi - kurna nie do znalezienia.

A cała robota widzę, że przednia. Będzie strzała jakich mało :ok2:
_________________
MG ZT-T 190 Blue Trophy by tommasino



-Garaż- :fura:
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 188 razy
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 7160
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 12:03   

Kawal dobrej roboty :D dajesz dajesz :D ma ukrecac polosie i torsena :D 1.5 boostu ! :D
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink