Forum Klubu ROVERki.pl :: Gekus - Rover 214Si - kanciak!
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
Gekus - Rover 214Si - kanciak!
Autor Wiadomość
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 186 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7069
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Nie Gru 13, 2015 09:21   

Ale Ty masz Si - 103KM? raczej powinny być wentylowane...
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Nie Gru 13, 2015 09:21   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
flapjck1 



Pomógł: 106 razy
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 1657
Skąd: Urzut/Nadarzyn



Wysłany: Nie Gru 13, 2015 13:20   

Generalnie uklad wentylowana 262 plus beben z tylu jak jest sprawny to mi w 400 benzynowej nie wystarczal jak musialem ostro hamowac z miniakiem na holu awaryjnie, tylko wtedy chcialem miec lepszy hamulec.
_________________
'99 r400 16k16 sedan JFR na czesci ( anglik ) pytac na priv :)
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Nie Gru 13, 2015 14:12   

Sprawdziłem dzisiaj, faktycznie nie są wentylowane i tak, to jest 103km.. z tym że to krajówka więc mogła tu iść bieda w opór, albo choćby nawet ktoś w przeszłości zmienił na tańszą opcje xD. Nawet mój roverkowy mechanik stwierdził że te tarcze jakieś nietypowe i klocki dobierał z jakichś słabszych wersji z tego co pamiętam :D
No nic w takim razie będę się pakował w wentylowane 262mm, nowy płyn i remont bębnów z tyłu. Powinno być sporo lepiej :)
Zmiana litych na wentylowane będzie wymagać zmiany jarzma i zacisku też?
 
 
 
slax 




Pomógł: 83 razy
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 1966
Skąd: Kamienica Szlachecka




Wysłany: Nie Gru 13, 2015 14:50   

Ja będę na wiosnę wkładał do Coupe 282mm i zostanie mi tarcza zacisk i jarzmo pod 262mm wentylowane, można się dogadać :D
_________________
R214 (kanciak) -> R400 -> R600 + R200 (okrąglak) -> Alfa 156 + R200 Coupe
-> R220 Coupe Turbo + R620Ti ;) ->R220 Coupe Turbo + Tourer + MG ZT 190 :D
 
 
greg-si 
Klubowicz





Pomógł: 152 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 3495
Skąd: ze wschodu

Rover 400


Wysłany: Nie Gru 13, 2015 17:55   

Tak, musisz zmienić zacisk i jarzmo.
slax, moje też 262 wentylowane są na sprzedaż :P
_________________
R400 1.4 -> R620Ti -> R420Si -> R400 2.0 Turbo -> R200 Coupe ->
R200 Coupe Turbo & R800 Coupe Turbo
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 186 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7069
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Nie Gru 13, 2015 18:42   

Slax z tarczami to 262?
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
slax 




Pomógł: 83 razy
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 1966
Skąd: Kamienica Szlachecka




Wysłany: Nie Gru 13, 2015 19:00   

greg-si, proszę mi się nie wpitalać :D

Markzo, Tak z tarczami :D
_________________
R214 (kanciak) -> R400 -> R600 + R200 (okrąglak) -> Alfa 156 + R200 Coupe
-> R220 Coupe Turbo + R620Ti ;) ->R220 Coupe Turbo + Tourer + MG ZT 190 :D
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 186 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7069
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Nie Gru 13, 2015 22:12   

slax, biere, trzymaj dla mnie :)
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Wto Gru 22, 2015 13:15   

No to kwestię hamulców mamy dograną :P Aaaa orientuje się ktoś czy stabilizator z tyłu mi normalnie podejdzie podczas gdy go aktualnie nie mam, czy jakieś rzeźby będą? ;)
edit: już wiadomo - otwory w podłużnicach są, nie ma otworów w wahaczach.

[ Dodano: Wto Gru 22, 2015 13:15 ]
No i gdzie ten śnieg :evil:











Kadry się trochę powtarzają ale dobra :mrgreen:
 
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 186 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7069
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Sob Gru 26, 2015 23:16   

pasowałby jakieś halugeny w zderzak...
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Czw Sty 07, 2016 23:14   

Tworzyłem taką wizję już kiedyś z halogenami wpasowanymi od coupe, ale nie wiem czy warte to zachodu w ogóle. Prościej będzie wrzucić poliftowy zderzak z miejscami na halogeny i pomalować w szarości, co z resztą chcę zrobić na wszystkich plastikach jak się ociepli.



[ Dodano: Czw Sty 07, 2016 23:13 ]
A tymczasem u mnie śnieżne zabawy + 2 filmiki :mrgreen:








https://www.youtube.com/watch?v=Eddg0J0J0m0
https://www.youtube.com/watch?v=5vOLGeWtzjg
_________________
Rover 214Si: GTI wannabe
 
 
 
AndrewS 
Klubowicz





Pomógł: 155 razy
Dołączył: 27 Lut 2001
Posty: 3496
Skąd: Puławy

Rover 800

Wysłany: Sob Sty 09, 2016 00:43   

Nie pisałeś że wsadziłeś napęd RWD :-)
Nie boisz się że po słupkach tyłem pociągniesz ?? :P
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Rover 800, byl 214 Si 95
FSO 125p 1.4 16V MPI
Jawa 350
 
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Sob Sty 09, 2016 22:38   

Ahhh marzy mi się rwd w tej budzie :) Powinno to być wykonalne na napędzie z shuttle, civica rtsi i chyba cr-v, tylko że będzie pitolenie ze skrzynią bo po drugiej stronie jest :mrgreen:
Bywają czasami podbramkowe sytuacje ale na ogół staram się jeździć z dużym marginesem :P
 
 
 
Harry 
Klubowicz



Członek Zarządu


Pomógł: 93 razy
Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2766
Skąd: Łódź

Rover 200

Wysłany: Nie Sty 10, 2016 00:03   

myślałem, że w tym roczniku jeszczen ie było k seri
 
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Sob Lut 06, 2016 14:43   

Pierwszy raz wyszła właśnie w kanciaku :)

[ Dodano: Pią Sty 15, 2016 18:25 ]
No i są na pokładzie, niestety z uwagi na wersję auta z możliwie najmniejszymi hamulcami jednak nie weszło P&P i trzeba było zmieniać zwrotnice, do tego wpadły nowe łożyska na każde koło, bębny są w spoko stanie i zostały jedynie wyczyszczone, a na deser okazało się że ładnie pokiereszowałem wydech xD
Same zaciski czerwone dość śmiesznie wyglądają ze stalówką, ale hamulce jako całość tak ją wypełniają, że odnosi się wrażenie jakby były przekozakami :D Ciekawe jak będą się prezentować z alu :)





[ Dodano: Sob Lut 06, 2016 14:43 ]
Co my tu mamy :mrgreen:




Jak będę miał chwilę to je przepiorę w domu i może się uda naprawić conieco skórę płynną skórą i lakierem do skór :)
_________________
Rover 214Si: GTI wannabe
 
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 186 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7069
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Sob Lut 06, 2016 14:47   

Słuszny komplecik ;) trochę odnowić i malinka ;)
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Sro Wrz 07, 2016 22:08   

Szkoda że boczków do nich nie mam, muszę zorganizować czarne z drewnem i je w skórę obszyć ;)
A może ktoś ma?! :D

[ Dodano: Czw Lut 11, 2016 19:46 ]
No i stało się, nareszcie :D Co się nawkur#iałem to głowa mała, do rzeczy. W poniedziałek je wyprałem jakimś chemikiem i zassałem odkurzaczem wodnym w domku, na wtorek już były suchutkie i lecimy je montować. Dobrze że nie wziąłem całego kompletu bo trzy na cztery śruby się odkręcały, ta ostatnia nawet się nie ruszyła i temat był taki sam po obu stronach. Po dwóch godzinach walki z tym cholerstwem dałem sobie spokój. W środę byłem u swojego blacharza co by on się pomęczył, on też niemalże poległ, ale w ruch poszła broń ostateczna - migomat. Na śrubę została naspawana "przedłużka" i nareszcie udało się ich pozbyć... wszystko pięknie ale jak na złość zaczęło napieprzać śniegiem. Tak, napieprzać, a dnia poprzedniego była wiosna... No i wreszcie dziś udało mi się je zamontować, akurat się udało minąć z deszczem :roll:

Może o wrażeniach teraz, ajj bardzo twardo, przyzwyczaiłem się do kanapowców jak w meśkach, ale za to baardzo pewnie się siedzi, nie ma mowy o lataniu po fotelu :twisted:
Odziwo boczki nie straszą tak bardzo jak się spodziewałem :P











[ Dodano: Sob Mar 26, 2016 22:44 ]
Fiu, fiu, zakurzyło się troszkę :) Łapcie garstkę nowych fotek:












A swoją drogą.. może ktoś miał taki dość nietypowy problem. Chodzi o problemy z odpalaniem na zimno połączone z falowaniem obrotów, ale tylko wtedy kiedy mu się zachce.
Może najpierw o odpalaniu: zależnie od jego humoru zagada od strzała, a jak ma focha to trzeba go kręcić 3-5 razy żeby był w stanie utrzymać się na obrotach, tak jakby ssania nie miał, pracuje wtedy na słowo honoru, a dotknięcie gazu powoduje spadek obrotów lub całkiem zgaśnięcie. Dodam że wtedy świeci się kontrolka ładowania dopóki pierwszy raz nie dotknę pedału gazu. Po chwili odzyskuje sprawność i ma obroty 1100rpm, ale nadal coś go boli i bardzo niechętnie reaguje na gaz, a czasami go mocno przydławi jednorazowo. Ciekawostka - na samo odpalanie przeważnie pomaga mu poczekanie ok. 5-7 sekund po wyłączeniu pompy paliwa.
A teraz falowanie obrotów, pewnie to ma bezpośredni związek z powyższym: jak się rozgrzeje to pracuje na swoich odpowiednich 850rpm ale nie raz podskakują mu te obroty do 1250rpm i falują w zakresie 1050-1250, czasami się przywieszają na 1500, a jeśli jest całkiem zimny to zdarzy mu się i na 2000rpm.
Zostały wymienione świece w tamtym roku NGK oraz cewka boscha bodajże, a w ostatnim miesiącu przewody WN, kopułka, palec rozdzielacza. Żadne z tych nie pomogło.. krokowiec na wykończeniu? (stary typ jak w polonezach), a może czujnik temperatury, ale on nie powodował wieszania się obrotów, jedynie problem z odpalaniem i wolne obroty na 1100rpm. Może gdzieś słaba masa...?
No trochę się rozpisałem, mam nadzieję że przejrzyście w miarę :roll:
Jeśli będzie bardzo przeszkadzało to wrzucę zapytanie do działu technicznego, ale tutaj chyba prędzej uzyskam odpowiedź :P

odpowiedź: wypięta sonda :grin:


[ Dodano: Pią Maj 27, 2016 15:03 ]

Oświadczam, że dziś zostały poczynione grube mody, mianowicie wpadły boczki z drewnem oraz podłokietnik, została również usunięta naklejka PL :lol: Został ślad, ale kiedyś w końcu i tak zmienię blendę na coupe, tylko muszę ją podmalować w szarości.
Co dalej z tym - przerobić wiązkę szyb pod oryginalne przełączniki, a przyszłościowo dorobić też tylne szyby w prąd, wiązka do elektrycznych lusterek i same elektryczne lusterka (w dawcy prawe jest rozwalone :c), może się uda przerzucić całą wiązkę, a jak nie to zostaje zabawa z tym. Po prostu chcę wrzucić tweetery w trójkąty od lusterek, ale może by się udało po prostu zdjąć manualną regulację.
A co do tego co widać, boczki trzeba obszyć skórą z przeszyciami jak w oryginale (no chyba żebym jakimś cudem dorwał boczki pod tapicerkę z foteli do tego czasu), tak samo do obszycia leci podłokietnik. Myślałem też żeby drewno okleić folią o podobnym wzorze i polakierować bezbarwnym, bo te są dość wyblakłe.. no, chyba tyle.







---









---

Starsze fotki:










+ VT jak to widzę na następny sezon - pewnie mnie tutaj zjecie za to ale niech będzie :D




Pozdrówki! :cool:

[ Dodano: Sro Wrz 07, 2016 23:07 ]


BREAKING NEWS

Dawno tu nic nie było pisane wiec odświeżam :mrgreen: Kilka niewstawianych do tematu fotek i..










Z aktualności.. no z zewnątrz nadal nic się nie zmieniło, jak już jakieś piniondze były, to OC zrobiło się... chore żeby brzydko nie powiedzieć, do tego przeglądu nie przeszedł przez sworzeń wahacza i belkę/sanki/wózek jak zwał tak zwał.. ale obie belki przednia i tylna (obie z przodu auta) zostały wymienione wraz z gumami, wahacze oba również są nowe, wcześniej jeszcze drążki tez zmieniałem - szczerze powiedziawszy po ostatecznej korekcie zbieżności z tym wszystkim efekt jest prawie jak po założeniu rozpórki :P


Ale jest ciekawsza rzecz do opisania - SWAP!
Swap na 1.8 120km z 45-tki, co będzie z tej okazji zmienione - kolektor dolotowy na nowszy typ (niekoniecznie), tarcza sprzęgła bo moja już wymęczona, chłodnica z mojego dawcy (prawie nówka), węże i inne elementy skażone hgf'em, cały wydech pod 1.8 od samego kolektora włącznie, bo zdaje się że pasuje z 45, chyba tyle :D

W dużym skrócie powinien jeździć lepiej niż fabryczny 216GTi, także wygląd nareszcie będzie odpowiadał temu jak będzie jechać :mrgreen: a co najważniejsze - wkładany silnik ma zrobioną uszczelkę i rozrząd, tym samym te dwie rzeczy mam z głowy na dłuuugoo!
_________________
Rover 214Si: GTI wannabe
 
 
 
prebenny 




Pomógł: 46 razy
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 2320
Skąd: Poznań

Rover 75

Wysłany: Sro Wrz 07, 2016 23:42   

A nie kusiło Cię 1.8vvc albo 1.8t? ;)
_________________
https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?p=874423
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 186 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7069
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Czw Wrz 08, 2016 08:10   

Gratulować :D szkoda, że nie VVC :P
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
Gekus 




Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 161
Skąd: Kraków, Nowa Huta



Wysłany: Pon Wrz 12, 2016 21:39   

Chętnie bym wrzucił vvc albo T, ale trafiło się dobre 1.8, dwa że już koniecznie trzeba skrzynię zmienić, itepe itede :) tutaj narazie zostaje r65, ciekawe ile wytrzyma ona sama i półośki :D
Inna sprawa że tylko 120 konna wersja ma tak fajnie nisko moment

Jakbym kiedyś miał przypadkiem za dużo dolców to może kupię całe ZR160 w angliku i przełożę wszystko co możliwe :P albo t16..

[ Dodano: Czw Wrz 08, 2016 22:35 ]


[ Dodano: Pon Wrz 12, 2016 22:39 ]
ahhh "każdy swap musi dojrzeć" jak to mówią..
Niestety po poskładaniu wszystkiego, roverek ma straaaaaszny problem z rozruchem - o ile z początku generalnie był w stanie prawie normalnie odpalić (przerywało, jakby słaby akumulator, więc olałem), pojechałem do domu (jakieś 8km), nadal nie chce odpalić po ludzku, po kolejnych 20km i postoju ok. 5min z postojówkami już nawet nie dał rady zagadać...
Zapłon (kable, świece) z 1.4 za słaby dla tego 1.8 pewnie, albo i sam akumulator by się przydał większy czy coś?

Druga sprawa, to obroty wieszają się na 2k rpm, na samym początku nie chciał się w ogóle ustabilizować (mniej więcej 500-1500), czasami chodził dosyć normalnie, no a na chwilę obecną ciągle trzyma te 2k, nawet kopnięcie gazem nie pomaga jak to było chwilę wcześniej :sad:

Trzecia - "choroby" opisane w dziale technicznym zostały - czyli ewidentnie wina osprzętu i trzeba je jakimś cudem zwalczyć :v

No ale plusy są takie, że muskając gazem jestem w stanie żwawiej jechać niż 1.4..:)
_________________
Rover 214Si: GTI wannabe
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink