Forum Klubu ROVERki.pl :: MG ZR 160 u dawidd'a -autko do odgruzowania, już odgruzowane
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
MG ZR 160 u dawidd'a -autko do odgruzowania, już odgruzowane
Autor Wiadomość
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



  Wysłany: Pią Kwi 26, 2019 06:15   MG ZR 160 u dawidd'a -autko do odgruzowania, już odgruzowane

Cześć, chwiałbym sie "pochwalić" swoim nowym nabytkiem
MG ZR 160 z 2004r kupiony 3 dni temu za .... 3 tys zł - i to chyba największa zaleta auta :)
Stanął obok wypicowanej 75 w garażu i trzeba przyznać ze biednie wygląda, w każdy element wprowadziła sie ruda, więcej rzeczy nie działa niż działa
Ale do rzeczy auto w dość przyjemnym szarym metaliku, 5 drzwiowe z klima abs elektrycznymi szybami i lusterkami ze 160 konnym silniczkiem 1.8VCC
Co dziala - silnik odpala i jezdzi i tyle :)
Co nie działa i jest do roboty:
- końcówka drążka (tak wali jak by koło miało sie urwać
- tłumik tak hałasuje jak by go nie było
- świeci SRS
- hamulce przód tyl wykończone
- ręczny praktycznie brak
- zaciski tyl do regeneracji
- radio nie działa i antena ułamana
- szyba przednia pęknięta
- rezystor dmuchawy upalony, 1 bieg nie działa
- zderzak z tyłu rozbity
- spryskiwacz tył nie działa
- klima nie działa - standard
- cieknie olej spod głowiczki walków rozrządu

To tak na wstępie co na szybko znalazłem
Z plusów - wyrwałem auto z pięknymi 16" alusami i chińskimi ale nawet w niezłym stanie oponami oraz drugi komplet kół na zimę
Auto kupiłem jako dodatkowe bo gdy robię coś grubszego w R75 to nie mam sie czym przemieszczać i drugie auto się przydaje

Wad jest tak duzo ze jak pojechałem po auto i odpuściłem bo mowie - czy mi potrzebny jest aż taki złom? Ale przespałem się z tematem i na drugi dzień wrociłem po tego gruza i powiem szczerze ze ciesze się jak dziecko. Auto pomimo swoich wad rwie do przodu, mimo iz serwisu olejowego i i innego chyba od nowości nie widziało
Do tego wszystkiego wisienkę na torcie ktoś postawił bo od spodu zrobił konserwacje bitexem z pistoletu, i tak na przykład mam zakonserwowana 1 felge, i wszystko co od spodu widać... tragedia. Mało tego żeby nie gnił silnik to komora tez jest wypryskana jakimś woskiem czort wie czym. Myłem silnik ze 3 h mocnym kercherem i najróżniejszą chemia autodetalingowa i tylko z rurek aluminiowych to coś złaziło - reszta się trzyma :)
Bede sie w miarę starał opisywać jak idą prace, dziś na pewno coś się uda zrobić i fotki tez wlecą
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
Ostatnio zmieniony przez dawidd Wto Gru 17, 2019 07:27, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Pią Kwi 26, 2019 06:15   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
dzelo23 
Klubowicz





Pomógł: 60 razy
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 1627
Skąd: wysokie mazowieckie

Rover 75

Wysłany: Pią Kwi 26, 2019 13:08   

Hehehe kolejny trafiony zatopiony :d
Gratki zakupu, fajnie że 5d też szukałem takiego ale nie było nic blisko i jest cabrio które z miejsca w porównaniu do 75 to rwie jak szatan także wiem co czujesz przy ruszsaniu ;) co prawda moc nie ta ale jest banan na twarzy.
Opisuj bo się miło czyta Twoje posty i pewnie zr będzie odpiciwany.
_________________
Jeżdżę spokojnie bo nie ma czym poszaleć :/
 
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Pią Kwi 26, 2019 21:53   

Dzis ogarniałem tłumik, okazało sie ze ze środkowym jest problem nawet na zamówienie, wiec wspawałem co się dało ze starego i gra. Spawacz ze mnie żaden bo migomata mam od 3 tygodni, ale dałem rade.
Dzis tez przyszła taśma do kierownicy i ku mojemu zadowoleniu klakson zaczął działać i SRS zgasł. Wiec to tylko taśma za 10 zł powodowała problem :)

[ Dodano: Pią Kwi 26, 2019 15:06 ]
dzelo23 napisał/a:
trafiony zatopiony
oby
dzelo23 napisał/a:
Opisuj bo się miło czyta Twoje posty i pewnie zr będzie odpiciwany.
:)
dzieki

[ Dodano: Pią Kwi 26, 2019 15:14 ]
[img-0]

[ Dodano: Pią Kwi 26, 2019 15:21 ]
fotki pokazują jak ktos spawał tłumik - zapluty nieszczelny i głośny
Spod auta - wszystko w bitexie
Sprawdziłem tez pasek rozrządu - miał być wymieniany 20 tys km temu, no i może był, ale tylko ten mały, drugi główny wygląda na bardzo stary
Na końcu sprawca niemożliwości diagnozy auta - dysk maxtor 125 MB - przestał go wykrywać archaiczny laptop, ale z 2 prawdziwymi portami com i prawdziwym euroscan'em. Tym sprzętem bez problemu diagnozowałem rovera 416 z 96r, myślałem ze i MG zdiagnozuje, ale laptop sie wysypał, a nie wiem co jeszcze czyta MG z 2004r - jak ktoś wie to może podpowie :)

[ Dodano: Pią Kwi 26, 2019 21:51 ]
Prac ciag dalszy
Wpadła nowa końcówka drążka z lewej strony, reszta zawieszenia wygląda na ta chwile ok
Moje spawanie tłumika skończyło sie porażka - jak już wszystko poskładałem to doszkalam sie maleńkiej 0,5mm dziurki na samym tłumiku a ze blacha tam skorodowana i bardzo cienka, to tylko dotknąłem i wypaliło dziurę, dalsze próby załatanie prądem 40 A tylko pogorszyły sprawę wiec murze kupić sam tłumik i wspawać go w rurke.
Myślałem o czyms takim:
https://allegro.pl/oferta/uniwersalny-tlumik-srodkowy-awg-sr-60mm-dl-400-6944055770

Nie ukrywam ze chciałbym wyciszyć mojego MG, nie lubię tego buczenia. Moze polecicie jakiś inny tłumik ktory wyciszy hałas?

I z dobrych dla mnie informacji, to udało mi sie uruchomić laptopa ktory jest pewnie starszy ode mnie, i nawet odpalił euroscan i jest tam MG 1.8, co prawda nie podane jak silnik ale może cos zdiagnozuje
I kilka fotek:

[ Dodano: Pią Kwi 26, 2019 21:53 ]
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 192 razy
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 7288
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Sob Kwi 27, 2019 08:01   

Nie mecz sie ze starymi programami, toaf czyta poduszki i silnik, elm z apka na telefon/laptop rowniez :) dzialaj, bo jest potencjal :)
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Sob Kwi 27, 2019 08:49   

wczoraj mi przyszło do głowy czy własnie toaf nie ruszy tego zr'k, ale skoro piszesz ze da rade to sprawdzę co on mi tam pokaże.
DziękiMarkzo,

[ Dodano: Sob Kwi 27, 2019 08:49 ]
No i faktycznie toaf mi się z silnikiem połączył. Nieźle to wygląda. Kilka błędów i to niegroźnych, po skasowaniu wyskakuje tylko P1520 i P1522 z czego ten P1522 znika gdy silnik jest uruchomiony a pojawia się gdy go zgaszę. Pojeżdżę trochę i zobaczymy czy się coś pojawi

P1520 ignoruje bo jak doczytałem: - P1520 - obwód czujnika temp. oleju w podstawie filtra - obwód przerwany - jednak jest to błąd który jest w każdym ZR160 gdyż jest to błąd w oprogramowaniu ECU, taki czujnik nie istnieje w tym samochodzie.
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
dzelo23 
Klubowicz





Pomógł: 60 razy
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 1627
Skąd: wysokie mazowieckie

Rover 75

Wysłany: Sob Kwi 27, 2019 16:38   

Działaj, działaj :tak:
Co do tłumika środkowego w 75 mam taki jak wkleileś i przy turbo jest ok.
_________________
Jeżdżę spokojnie bo nie ma czym poszaleć :/
 
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Pon Kwi 29, 2019 22:04   

no po woli działam
Zrobielem dziś 30 km, żadne błędy w sterowniku się nie pojawiły, wiec elektrycznie wygląda na sprawny. Tylko hałas z tłumika mnie dobijał wiec wspawałem środkowy tłumik, ktory znalazłem u siebie w garażu chyba ze scenic'a 140 konnego, tez przelotowy, ale ze znacznie mniejsza (chyba z 5 mm) rura i mniejszym prześwitem. Pojeżdżę jutro i zobaczę czy czuć jakaś różnicę


No i muszę podłączyć tego euroscana, ma on 1 duza przewagę nad toaf'em - ma podgląd live data dla benzyny. Warto by było zobaczyć co tam czujniczki na żywo pokazują

[ Dodano: Pon Kwi 29, 2019 22:04 ]
Dzis w swoim złomku wymieniłem olej na 10w40 i filtr oleju. Przy okazji sprawdziłem kompresje i hmm szału nie ma. Pierwsze 4 zdjęcia pokazują wynik na sucho, drugie z próba olejowa. Wychodzi na to ze dól do roboty, czyli czeka mnie kapitalny remont tego grata, chyba ze nafta albo płukanka z czystej ropy mu pomoże. W najbliższym czasie zaleje wszystkie cylindry nafta i zobaczymy ci to da. Ponoć przedmuchiwanie sprężonym powietrzem cylindra zalanego nafta tak żeby ja wypchnąć dołem daje dobry efekt - spróbuje


Dziwi mnie trochę tak słaba kompresja na 4 cylindrze bo auto pali od dotyku, nie kopci i ma naprawdę niezłe odejście. Moze VCC jest źle ustawione.. sam nie wiem, wtedy by pewnie olej w cylindrze nie pomógł. Moze coś podpowiecie, ale chyba trzeba sie będzie szykować na najgorsze
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
nanab 



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 538



Wysłany: Pon Kwi 29, 2019 22:32   

Jak będziesz wymieniał upg to łatwo sprawdzisz szczelność zaworów, wystarczy głowicę położyć do góry nogami z zamkniętymi zaworami i nalać benzyny, nie powinna przeciekać.
 
 
flapjck1 



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 1710
Skąd: Urzut/Nadarzyn



Wysłany: Wto Kwi 30, 2019 01:09   

sprawdz czy tloki sa na rownej wysokosci - 1 i 4ty
_________________
'99 r400 16k16 sedan JFR na czesci ( anglik ) pytac na priv :)
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Wto Kwi 30, 2019 11:56   

Juz kilka rady robiłem k serie co prawda bez vcc ale ogólnie to znam silnik, nawet mam trochę nowych uszczelek i uszczelniaczy zaworów, które gdzieś tam sie poniewierają. Nie robiłem co prawda dołu silnika ale na forum jest sporo wiedzy, wiec jak by co to myślę ze sobie poradzę.

flapjck1, ale mi dałeś zagwozdkę - nie przyszło mi do głowy ze ktoś mógł wymienić korbowody. Zeby był krótszy to chyba by musiał siedzieć z 1.8 turbo ktory defakto trudniej znaleźć niż ze zwykłego 1.8. A chyba w zr vcc 160 korby są te same co w 1.8 zwykłym 120 koni. Mysle ze tu u mnie problem jest z pierścionkami i jak mu nafta nie pomoże to biorąc pod uwagę listę potrzeb tego auta, silnik będę robił dopiero za jakiś czas

[ Dodano: Wto Kwi 30, 2019 07:34 ]
Chłopaki powiedzcie czy kolektor aluminiowy bez napisu VCC coś oznacza? Zdecydowana większość VCC widziałem z napisem, u mnie go nie ma - czy to jakaś " inna" wersja silnika?Komp silnika mam 160km przepustnice aluminiowa ta większa, tylko zastanawia mnie brak napisu VCC

[ Dodano: Wto Kwi 30, 2019 11:56 ]
Dziś trochę go umyłem piana, szampon, wycieranie i qd oraz szybkie mycie szyb
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
dzelo23 
Klubowicz





Pomógł: 60 razy
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 1627
Skąd: wysokie mazowieckie

Rover 75

Wysłany: Wto Kwi 30, 2019 15:19   

Korba z tlokiem dla vvc i turbo jest taka sama.
_________________
Jeżdżę spokojnie bo nie ma czym poszaleć :/
 
 
 
Malignus 
Klubowicz





Pomógł: 13 razy
Dołączył: 09 Lis 2016
Posty: 440
Skąd: Przejdź do mapy

MG TF

Wysłany: Wto Kwi 30, 2019 21:48   

Mam TF k serie 135 kucy,przepustnica 52 oraz kolektor aluminiowy zwykly (bez napisu vvc) .Napis vvc widziałem tylko na MGF 145 .Mogę się mylic ale to takie moje obserwacje.Sknerko ma TF 160 może cos u niego znajdziesz
_________________
Był: MG MGF Srebrna Strzała z wałkami Piper Cross (Tesknie )
Jest: MG TF Spark i sporo do zrobienia ;)
:fura:
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Sro Maj 01, 2019 12:35   

dzelo23, jesteś na 100 procent pewny?
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
sTERYD 
Klubowicz





Pomógł: 1092 razy
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 10605
Skąd: ZGL / szczecin



Wysłany: Sro Maj 01, 2019 14:26   

Jak chcesz interfejs do tego, to sprawdź chińskie wersje autocoma, teraz chodzą w śmiesznych piniondzach a w tych sterownikach widzą wszystko.
Co do kompresji, to na zawory nieszczelne olej by raczej nie pomógł, więc to niestety raczej dół :(
_________________
W przypadku obu Roverków w zasadzie mogę powiedzieć, że to spełnienie marzeń. Całe szczęście zostało jeszcze trochę do spełnienia ;)
 
 
 
dzelo23 
Klubowicz





Pomógł: 60 razy
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 1627
Skąd: wysokie mazowieckie

Rover 75

Wysłany: Sro Maj 01, 2019 17:59   

Na 100% to jestem pewien że niczego nie jestem pewien ;)
Trzeba by to sprawdzić w rave, swego czasu na rimmerbros wychodziło że komplet tłok z korbą są takie same dla turbo i vvc.
Później sprawdzę nr na korbach z turbo bo jeszcze mam komplet nie wysłany to podam tutaj.

[ Dodano: Sro Maj 01, 2019 17:59 ]
nr na korbowodzie LFF 000410. Długość wg rave to 131.05-131,15mm. Nie mam rave dla vvc więc nie wiem jaką długość ma tam korba, jakby ktoś zmierzył albo luknął w rave to by było wiadomo na 100%
_________________
Jeżdżę spokojnie bo nie ma czym poszaleć :/
 
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Sro Maj 01, 2019 18:57   

Teraz jestem na wyjeździe, po powrocie sprawdzę to.

[ Dodano: Sro Maj 01, 2019 18:57 ]
sTERYD, faktycznie autocom to koszt poniżej 150zl z alliexpres. A orientujesz się czy on w mg odczyta wszystkie moduły razem z modułem komfortu? I czy też koduje czy tylko odczyt?
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
sTERYD 
Klubowicz





Pomógł: 1092 razy
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 10605
Skąd: ZGL / szczecin



Wysłany: Sro Maj 01, 2019 20:20   

Odczyta na bank silnik, abs poduszki I wszzystko co było w R200/25 łącznie z kodowaniem pilota lucasa, nie wiem jak z BCU, bo nie mialem z tym stycznosci, musiałby MaReK się wypowiedzieć. W Twoim jest już BCU, czy tylko MFU?
_________________
W przypadku obu Roverków w zasadzie mogę powiedzieć, że to spełnienie marzeń. Całe szczęście zostało jeszcze trochę do spełnienia ;)
 
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Sro Maj 01, 2019 21:09   

Pilot mam "jajko" to chyba bcu, jeszcze tego tematu nie zgłębiałem.
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
Remigiusz 




Pomógł: 365 razy
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 7706
Skąd: Podkarpacie

Rover 45

Wysłany: Czw Maj 02, 2019 02:19   

Autocom nie widzi pectrona bcu i tego nie ruszy
_________________
( ͡° ͜ʖ ͡°) Diagnostyka i Chip Tuning Rover/MG Diesel oraz kodowanie pilotów
 
 
 
dawidd 




Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3150
Skąd: Czestochowa/Radomsko



Wysłany: Sob Maj 04, 2019 22:12   

Model mojego BCU to YWC001540 Pektron.
Remigiusz, a wiesz co z "tanich" kabli odczyta bcu?

Po powrocie do domu muszę go wyciągnąć i rozebrać, ktoś już w nim grzebal bo jest odkręcony i leży luzem. Być może w nim jest coś zrobione, bo światła mijania mam na pozycji 0 manetki włączone przy przekręconym kluczyku na zapłon. Żadnego innego dolozonego modułu nie znalazłem

[ Dodano: Sob Maj 04, 2019 20:09 ]
Dziś postanowiłem podiagnozowac silnik. Zmierzyłem dalmierzem odległości od pokrywy zaworów do denka tłoka
Sprawdziłem zarówno dolny martwy punkt jak i górny martwy punkt i co mi wyszło:
DMP
1 404 mm
2 400 mm
3 402 mm
4 396 mm

GMP
1 317 mm
2 316 mm
3 317 mm
4 315 mm

gmp i dmp ustawiałem "na oko" wsadzając do 4 cylindrów paski do spawania plastyku wiec rozbieżność może wynikać z tego lub tez z dokładności dalmierza. Nie mam pomysłu jak by to inaczej sprawdzić. Warto zaznaczyć ze pomiary robiłem wielokrotnie i były powtarzalne

Jedyne co mnie zastanawia to DMP 4 cylindra, wyraźnie on odbiega od reszty, GMP jest ok. Czyżby górna panewka była wyrobiona? Ale pewnie wtedy by to tak waliło ze nie dało by sie jechać. Ten pomiar robiłem kilka razy i miedzy pomiarami kręciłem wałem - zawsze ten cylinder różnił się od innych

[ Dodano: Sob Maj 04, 2019 20:44 ]


[ Dodano: Sob Maj 04, 2019 20:45 ]


[ Dodano: Sob Maj 04, 2019 22:12 ]
Po tych pomiarach zrobiłem jeszcze raz pomiar kompresji. Tym razem się do tego bardziej przyłożyłem, naładowałem akumulator, pociągałem kabelek od automatu rozrusznika i test zrobiłem kilka razy na zimnym i ciepłym silniku
I tu moje zdziwienie
Test na zimnym silniku
1 15,5
2 16
3 15
4 15,5 !

Test robiłem 3 razy z zamknięta przepustnica(bo mi łom spadł z gazu) z otwarta i ze zdjętym filtrem powietrza. - różnice były max 0,5 do 1 bara

Teraz test na goracym silniku z otwarta przepustnica i zdjetym filtrem powietrza
1 15,5
2 15,5
3 15,5
4 15,5
Jak z fabryki :)

Nie mam pojęcia czemu wczesnej wyszły mi tak rożne odczyty jak by silnik był szrot. Odpuściłem zalewanie nafta chociaż na dziś to miałem zaplanowane, bo skoro prawie 16 barów bije każdy cylinder to pewnie fabrycznie nowy tez nie wiele więcej dawał, jeśli w ogolę
_________________
Ekspresy do kawy, serwis 504602363
mój MG ZR160: https://forum.roverki.eu/viewtopic.php?t=108158
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink