Forum Klubu ROVERki.pl :: MG ZR 160 vs MG ZS 180
GarażTechniczny FAQSzukajFAQRejestracjaZaloguj





Poprzedni temat «» Następny temat
MG ZR 160 vs MG ZS 180
Autor Wiadomość
Dementator 



Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 9



Wysłany: Pon Lis 11, 2019 02:50   MG ZR 160 vs MG ZS 180

To chyba ostatni dzwonek, żeby kupić MG. Kiedyś miałem Rovera 25, właśnie sprzedałem Hondę i szukam czegoś nowego.

Oba auta mi się podobają, są żwawe, ale najbardziej interesuje mnie awaryjność oraz dostępność części.

Ciekawi mnie też czy ZR ma takie same problemy z podsufitką, materiałem na boczkach drzwi i urywającymi się klamkami? Ostatnio gadałem z gościem, który ma ZS 180 i ogólnie był zadowolony. Poza ww. rzeczami narzekał na drogą wymianę rozrządu (jednorazowa inwestycja), padające VIS-y (też podobno wystarczy oddać do regeneracji i jest spokój), wycieki z termostatu oraz nagrzewnicy i apetyt na paliwo (co akurat jest zrozumiałe przy tym litrażu i mocy, bo mówił o ok. 13 litrach w mieście).

Ogólnie ZR jest chyba mniej problematyczny i tańszy w eksploatacji oraz jest większa podaż tych aut?
 
 
SPAMU¦






Wysłany: Pon Lis 11, 2019 02:50   Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)




 
 
Markzo 
Klubowicz





Pomógł: 190 razy
Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 7238
Skąd: Błażowa

Rover 75

Wysłany: Wto Lis 12, 2019 14:15   

Moin zdaniem ZS lepiej sie prowadzi, jest autem "skuteczniejszym" :) ZRow jest wiecej, 160 fajnie nadaje sie do turbo, vvc robi swietna robote. Z drugiej strony V6 brzmi super i sensownie sie odpycha - stawalem na kresce 180 vs zr160 i 218Vi, zawsze 180 bylo z przodu. Szukalbym zdrowej sztuki, nie wazne czy to ze czy zs.
_________________
to boost or to boost even more - that's a question ;)
 
 
 
Dementator 



Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 9



Wysłany: Czw Lis 14, 2019 17:35   

ZS 180 jeździłem - fajnie brzmi i jest żwawy, ale te co oglądałem miały problem z korozją.

Za ZR 160 przemawia rozmiar (jeżdżę głównie sam), pewnie mniejsze spalanie o parę litrów, charakterystyka silnika bardziej zbliżona do Hondy i pewnie nieco tańsza eksploatacja.

W kwestii dostępności części są między nimi większe różnice, czy do obu trzeba trochę poszukać np elementów zawieszenia?
 
 
iktorn73 




Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 527
Skąd: Warszawa/Magdalenka



Wysłany: Pią Lis 15, 2019 10:29   

Zawieszenia pasują od Hondy,w większości. Np. wahacze do MG ZS-Civic VI, do MG ZR-Concerto itd. Wszystko jest dostępne tylko trzeba wiedzieć od czego pasuje :) .
 
 
Dementator 



Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 9



Wysłany: Nie Lis 17, 2019 17:51   

To ja już nie wiem, bo każdy gada coś innego. Spotkałem gościa co jeździ MG ZS 180 i ogólnie chwalił auto, ale strasznie narzekał na dostępność części. Remont silnika to zdecydowana większość części ściągał z UK, potem częściowo robił zawias, wahacze z przodu te same co w 45/400, ale montowane odwrotnie, znowu część elementów kupował na ebay. Boczki drzwi obszyte od nowa, bo z tego co widziałem to każdym egzemplarzu odłazi materiał. Mechanicy podobno też nie ogarniają tego modelu i nikt nie ma komputera do MG/Rover, bo jeździ tego mało. Mówił, że drugi raz by nie kupił, ale przynajmniej się nauczył paru rzeczy.
 
 
slax 
Klubowicz





Pomógł: 85 razy
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 2034
Skąd: Kamienica Szlachecka



Wysłany: Pon Lis 18, 2019 07:24   

Dementator, Rozmawiasz z nie tymi ludźmi co trzeba :D ZS 180 to w rzeczy samej fajne autko, dla mnie np jest uszyte na miarę jeśli chodzi o silnik i zawieszenie, zwyczajnie dobrze mi się nim jeździ. Zawias prosty, wszystkie części są na miejscu. Natomiast silnik, no to v6, trzeba się liczyć ze w razie czego ceny liczysz x2 i tyle. Ale to nie powinno dziwić. Niema się co sugerować opinia mechaników, IMHO jeśli mechanik nie chce się czegoś podjąć to dupa nie mechanik i tyle. Trzeba zwyczajne mieć świadomość że to nie VW, do którego części leżą na półce w spożywczaku, czasem trzeba poświęcić chwile na poszukanie odpowiedniej części, tym bardziej jeśli mamy v6 pod maską.

Dementator napisał/a:
Mówił, że drugi raz by nie kupił, ale przynajmniej się nauczył paru rzeczy.
Ja miałem już z 15 przeróżnych Roverków/MG, obecnie 4, także nie jest tak źle. To normalne auta, jak każde in. Awaryjnością nie grzeszą na pewno bardziej niż niemieckie. Wszystko rozbija się o fakt żeby znaleźć dobry egzemplarz, wtedy jeśli będziesz o niego dbał to jeździsz i się cieszysz z posiadania fajnego autka, jeśli kupisz trupa to płacisz i płaczesz albo złomujesz. Ale tak jest w przypadku dosłownie każdego innego auta, prawda? :D
_________________
R220 Coupe Turbo + MGF 1.8 + MG ZS180 + MG ZT190 :D
 
 
iktorn73 




Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 527
Skąd: Warszawa/Magdalenka



Wysłany: Wto Lis 19, 2019 13:20   

Ale po co kupować np. wahacze górne? Nie lepiej kupić silentblocki i sworzeń? Pasuje np. od Hondy Civic VII, tylko trzeba wiedzieć że pasuje :) . I takich "kwiatków" jest więcej :) . Tu na forum wszystko Ci powiedzą :) bo takiej pomocy jak wśród "roverkowców" nie ma chyba nigdzie :)
 
 
Dementator 



Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 9



Wysłany: Wto Lis 19, 2019 16:11   

slax napisał/a:
Dementator, Rozmawiasz z nie tymi ludźmi co trzeba :D ZS 180 to w rzeczy samej fajne autko, dla mnie np jest uszyte na miarę jeśli chodzi o silnik i zawieszenie, zwyczajnie dobrze mi się nim jeździ. Zawias prosty, wszystkie części są na miejscu. Natomiast silnik, no to v6, trzeba się liczyć ze w razie czego ceny liczysz x2 i tyle. Ale to nie powinno dziwić. Niema się co sugerować opinia mechaników, IMHO jeśli mechanik nie chce się czegoś podjąć to dupa nie mechanik i tyle. Trzeba zwyczajne mieć świadomość że to nie VW, do którego części leżą na półce w spożywczaku, czasem trzeba poświęcić chwile na poszukanie odpowiedniej części, tym bardziej jeśli mamy v6 pod maską.

Dementator napisał/a:
Mówił, że drugi raz by nie kupił, ale przynajmniej się nauczył paru rzeczy.
Ja miałem już z 15 przeróżnych Roverków/MG, obecnie 4, także nie jest tak źle. To normalne auta, jak każde in. Awaryjnością nie grzeszą na pewno bardziej niż niemieckie. Wszystko rozbija się o fakt żeby znaleźć dobry egzemplarz, wtedy jeśli będziesz o niego dbał to jeździsz i się cieszysz z posiadania fajnego autka, jeśli kupisz trupa to płacisz i płaczesz albo złomujesz. Ale tak jest w przypadku dosłownie każdego innego auta, prawda? :D

Zgadza się, że zawieszenie jest fajnie zestrojone, silnik jak na tę moc bardzo dobrze rozpędza tę budę. Jeździłem np. Focusem ST170 (moc podobna, ale mniejsza pojemność i moment obrotowy) i strasznie zamulał, ale prowadził się też bardzo dobrze. Wyposażenie miał dużo lepsze, ale rdzewieją jeszcze bardziej niż Rovery/MG. Renault Clio Sport pomimo tego, że jest malutkie i ma mocny motor to zbierało się porównywalnie, więc ZS 180 naprawdę zaskakuje osiągami.

Niestety nie znalazłem jeszcze odpowiedniego mechanika, a większość z nich idzie na łatwiznę i wolą robić proste naprawy w znanych autach, a najlepiej wymiany eksploatacyjne, czyli olej, klocki, tarcze itd.

Zaryzykuję i poszukam ZS 180 i ZR 160, choć zdecydowanie więcej jest tych drugich. Eksploatacja też pewnie będzie tańsza i same auto chyba popularniejsze, bo widziałem, że jeździ też tego sporo w KJS-ach.
iktorn73 napisał/a:
Ale po co kupować np. wahacze górne? Nie lepiej kupić silentblocki i sworzeń? Pasuje np. od Hondy Civic VII, tylko trzeba wiedzieć że pasuje :) . I takich "kwiatków" jest więcej :) . Tu na forum wszystko Ci powiedzą :) bo takiej pomocy jak wśród "roverkowców" nie ma chyba nigdzie :)

Możliwe, że tak to właśnie wygląda. Ja jak chciałem się wstępnie zorientować to wpisywałem po prostu MG ZS 180 albo ZR 160 i szału nie było. Ta Honda Civic to chyba raczej VI gen.?
 
 
slax 
Klubowicz





Pomógł: 85 razy
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 2034
Skąd: Kamienica Szlachecka



Wysłany: Sro Lis 20, 2019 07:34   

Dementator napisał/a:
Zaryzykuję i poszukam ZS 180 i ZR 160, choć zdecydowanie więcej jest tych drugich. Eksploatacja też pewnie będzie tańsza i same auto chyba popularniejsze, bo widziałem, że jeździ też tego sporo w KJS-ach.
Tutaj w zasadzie wszystko obija sie o silnik zarówno KV6 jak i 1.8 k series miewają problemy z uszczelka pod głowicą, szczególnie jeśli ktoś o auto nie dbał jak należy. I tutaj jest prosta kalkulacja rzędowe 1.8 naprawisz w normalnych pieniądzach, powiedzmy uszczelkę pod głowica u machania zrobisz za 1200zł, jeśli czujesz się na siłach to sam ogarniesz za 700-800zł, rozrząd do śmieszny pieniądz pewnie ze 300zł i ogarniesz spokojnie sam. Natomiast V6 to już inna bajka zdecydowanie, bardziej skomplikowany rozrząd same graty na kompletny rozrząd to ok 1000zł ZTCP, do tego upierdliwy termostat który lubi cieknąć, na komplet termostatu trzeba liczyć min 300zł, do tego wymiana jest upierdliwa bo jest miedzy głowicami, do tego dochodzą visy, które z reguły pływają w oleju, i prędzej czy później należy do nich zajrzeć. No i najdroższa zabawa to ewentualny remont silnika, tutaj koszty x2 jak by nie patrzeć. Reszta części eksploatacyjnych jest na podobnym poziomie.

Podsumowując, mnie zdecydowanie bardziej "leży" zs 180 mimo większej możliwości komplikacji, wszystko się tu rozbija o znalezienie dobrego egzemplarza. Jak Mam już drugiego zs 180 i w ciągu ponad 3 lat jazdy tymi autami, ostatnio dopadła mnie tylko awaria termostatu, po za tym nic, tylko eksploatacja. Niestety w aucie żony zt 190 padł motor, to samo KV6 co w zs 180, i trzeba było wymienić silnik, aczkolwiek po rozbiórce tego zepsutego okazało się ze, ktoś tam swoje paluchy wkładał i kilka rzeczy popsuł jeszcze zanim ja to auto kupiłem, i myślę ze gdyby nie zaniedbania poprzednich właścicieli to nic by się z autem nie działo.
_________________
R220 Coupe Turbo + MGF 1.8 + MG ZS180 + MG ZT190 :D
 
 
iktorn73 




Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 527
Skąd: Warszawa/Magdalenka



Wysłany: Czw Lis 21, 2019 10:56   

Ta Honda Civic to chyba raczej VI gen.?[/quote]
Akurat w tym przypadku,sworzeń do MG ZS 180, to Civic VII :) . Gdyby był to MG ZS 120 to wtedy Civic VI. Różnią się grubością sworznia.
 
 
Dementator 



Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 9



Wysłany: Wto Lis 26, 2019 14:54   

slax napisał/a:
Dementator napisał/a:
Zaryzykuję i poszukam ZS 180 i ZR 160, choć zdecydowanie więcej jest tych drugich. Eksploatacja też pewnie będzie tańsza i same auto chyba popularniejsze, bo widziałem, że jeździ też tego sporo w KJS-ach.
Tutaj w zasadzie wszystko obija sie o silnik zarówno KV6 jak i 1.8 k series miewają problemy z uszczelka pod głowicą, szczególnie jeśli ktoś o auto nie dbał jak należy. I tutaj jest prosta kalkulacja rzędowe 1.8 naprawisz w normalnych pieniądzach, powiedzmy uszczelkę pod głowica u machania zrobisz za 1200zł, jeśli czujesz się na siłach to sam ogarniesz za 700-800zł, rozrząd do śmieszny pieniądz pewnie ze 300zł i ogarniesz spokojnie sam. Natomiast V6 to już inna bajka zdecydowanie, bardziej skomplikowany rozrząd same graty na kompletny rozrząd to ok 1000zł ZTCP, do tego upierdliwy termostat który lubi cieknąć, na komplet termostatu trzeba liczyć min 300zł, do tego wymiana jest upierdliwa bo jest miedzy głowicami, do tego dochodzą visy, które z reguły pływają w oleju, i prędzej czy później należy do nich zajrzeć. No i najdroższa zabawa to ewentualny remont silnika, tutaj koszty x2 jak by nie patrzeć. Reszta części eksploatacyjnych jest na podobnym poziomie.

Podsumowując, mnie zdecydowanie bardziej "leży" zs 180 mimo większej możliwości komplikacji, wszystko się tu rozbija o znalezienie dobrego egzemplarza. Jak Mam już drugiego zs 180 i w ciągu ponad 3 lat jazdy tymi autami, ostatnio dopadła mnie tylko awaria termostatu, po za tym nic, tylko eksploatacja. Niestety w aucie żony zt 190 padł motor, to samo KV6 co w zs 180, i trzeba było wymienić silnik, aczkolwiek po rozbiórce tego zepsutego okazało się ze, ktoś tam swoje paluchy wkładał i kilka rzeczy popsuł jeszcze zanim ja to auto kupiłem, i myślę ze gdyby nie zaniedbania poprzednich właścicieli to nic by się z autem nie działo.

ZS 180 kusi, bo jednak V6 ma swój urok, a auto zrobiło na mnie dobre wrażenie, ale właśnie boję się o ewentualne problemy z silnikiem, który do pancernych nie należy. W ZT motor remontowałeś czy kupiłeś nowy?

Powoli zaczynam się rozglądać za ZS 180, ZR 160, choć kusi mnie też Clio Sport PH2, bo to mały szatan jest. :D
iktorn73 napisał/a:
Ta Honda Civic to chyba raczej VI gen.?

Akurat w tym przypadku,sworzeń do MG ZS 180, to Civic VII :) . Gdyby był to MG ZS 120 to wtedy Civic VI. Różnią się grubością sworznia.[/quote]
To ciekawe, jednak wychodzi na to, że bez pomocy forumowiczów nie ma się co brać za szukanie części.
 
 
slax 
Klubowicz





Pomógł: 85 razy
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 2034
Skąd: Kamienica Szlachecka



Wysłany: Wto Lis 26, 2019 16:06   

Dementator napisał/a:
W ZT motor remontowałeś czy kupiłeś nowy?
Ja wyciągałem motor z mojego poprzedniego ZS 180 i wpakowałem do ZT :D Z tego co kojaze to remont kv6 porządny to ok 4-5 tys.
_________________
R220 Coupe Turbo + MGF 1.8 + MG ZS180 + MG ZT190 :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do drukuWersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Forum Klubu ROVERki.pl  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | © klub ROVERki.pl
Hosted by NETLink